Jump to content
Dogomania

Ada44

Members
  • Posts

    424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ada44

  1. - no to prawdziwy "pies na koty"...na szczęście Ewa nie ma kotów....z kotami był inny domek, który w efekcie zaadoptował innego psiaka .... - pięknie musi byću Ciebie w tej stodole...:smile:.
  2. - u nas też zasypało wszystko i mróz trzyma cały czas...w dzień 10 stopni a w nocy jeszcze więcej.... - podobno po niedzieli ma odpuścić troszkę....no i mój pies, Sapcio, miał znowu atak....troszkę mnie to zdołowało... - machamy łapkami z pozdrowieniami dla Delty:loveu:
  3. - HURAA!!!!- odezwała się Marta z naszefo Forum owczarków australijskich, potwierdziła chęć przewiezienia Delty z Jeleniej do samej Bydgoszczy, i co jeszcze piękniejsze, dysponuje dwoma klatktami- transporterami dla psów, więc chyba nie będę musiała jechać pociągiem do Jeleniej.....super, wszystko super się układa.....:multi: - teraz tylko domówimy szczegóły ( Beta ata, przyślij mi swój telefon, proszę, to podam go Marcie) i będziemy czekać - trzymając mocno kciuki- na szczęśliwe zakończenie .....:loveu:
  4. - witam, witam...;) - chciałabym dla Delty cudnego Domku, zasługuje na to,,,,:-)
  5. - uwielbiam takie zaśnieżone zad...pia, jak piszesz....:lol: - oczywiście, ze jestem młoda i gibka - mam zaledwie 56 lat i naście kilo nadwagi, ale ważne jak sie czuję, prawda???;) - jeszcze nie wiem, czy będę jechała, bo po tego psa adopcyjnego zgłosił się właściciel, więc pojadą tylko dwa psy....zobaczymy czy Marta będzie czuła się na siłach zadbać o swojego Oryka i naszą, strachliwą bądż co bądż Deltę.... - mnie podróże nie straszne bom podróżnik, więc odległość 400 km w jedną stronę to nic, boję się tylko zimna, nasze koleje to wielka niewiadoma, ale myślę, że mrozy odpuszczą.... - jeżeli przyjadę, to pewnie zatrzymam się w Jeleniej,czekam na odpowiedż Marty , ale wydaje mi sie , ze najrozsądniej jechać rano, więc pewnie wyjazd z Jeleniej będzie z rana.... - w wekkendy nasze psie rodziny umawiają się na psie galopki w większej ilości psów więc zapewne Marta odezwie się wieczorem albo jutro.... - co do Delty, to na początku pewnikiem będę troszkę sprawdzać jak nowy Domek się wywiązuje z obowiązków i pewnie podpowiadać odpowiednie postępowanie, mam trochę dośwadczenia w pracy z psami....:fadein: - mój obecny pies, Sapo, jest szczeniakiem też z Dogomani i mam taki mały dług wdzięczności wobec "Dogomaniaków" do odrobienia,,,,jest wspaniałym psem, razem pracujemy z dzieciakami, aczkolwiek nie mogę go przemęczać, bo okazało się, że jest chory - obecnie jesteśmy w trakcie diagnostyki - Sapcio miał cztery ataki padaczkopodobne, zrobiłam mu wszystkie możliwe badania łącznie z rezonansem magnetycznym mózgu, wyniki są bardzo dobre, podejrzewamy chorobę Meniera, bo na padaczkę to nam nie wygląda- brak jakiegokolwiek znaku w mózgu po przebytych atakach.... - dzięki Sapciowi jestem teraz ekspertem i księgą informacyjną nt badań specjalistycznych, sprzętu i specjalistów od neurologii zwierzęcej w naszym kraju.....na szczęście Sapcio od 3 miesięcy nie miał ataku, co daje nam dużą nadzieję na przyszłość...:smile:. - odezwę sie, jak będę coś wiedziała nowego... - a Delcie powiedz, że będzie mieszkała w Domku nadwrażliwców, którzy na każdy jej pisk będą mieli oczy pełne łez...;)
  6. - ja myślę, że lepiej się jedzie z trzema psami w towarzystwie, wiesz, tak na wszelki wypadek, zwłaszcza, że dwa psy są adopcyjne... - koleżanka mieszka w Świdnicy, jest jeszcze trochę czasu na dogadanie się.....ja wezmę na wszelki wypadek specjalny kontenerek do przewożenia psa, zobaczymy jak się Delta będzie czuła, w kontenerku może mieć kocyk i jest pojemnik na wodę,,, - tabletki StressOut są do kupienia w sklepach zoologicznych,,,,, - jutro będę dzwonić do Świdnicy i dowiem się bliższych szczegółów o tym trzecim psiaku z fundacji....
  7. - około 1 lutego bedzie jechała z Waszych okolic do Trójmiasta dziewczyna z mojego Forum aussie, razem ze swoim psem- owczarkiem australijskim...może zabrać Deltę i prawdopodobnie pojedzie jeszcze jeden pies z innej fundacji - też do adopcji do Bydgoszczy, jeżeli wizyta przedadopcyjna spełni oczekiwania..... - jeszcze nie wiem kto pojedzie z nią, bo wiadomo, że sama z trzema psami jechać nie bedzie....zobaczymy, w razie ostateczności, ja przyjadę pociągiem do Jeleniej wcześniej i już razem z psami będziemy jechać do Bydgoszczy....(pewnie wtedy poproszę o znalezienie mi jakiegoś noclegu) - jest trochę czasu to wszystko można zgrać.... - ja mam w domu też niezły zwierzyniec i jestem sama to musze znależć opiekę, bo zwierza same nie zostaną,,,, - to będzie prywatny samochód osobowy, jej pies bedzie w klatce, bo jest przystosowany, jak pojedzie pies fundacji to nie wiem, dopiero dogadujemy, Delta, myślę, może jechać albo na kocyku na tylnym siedzeniu razem z osobą towarzyszącą, albo w kontenerku - jak myślisz, co dla niej będzie lepsze??? jak Ty ją wiozłaś??? - rozmawiałam z moim wetem na temat stresu w czasie jazdy - poleca ziołowe tabletki "stressout", należy podawać dwa trzy dni wcześniej, żeby zadziałały.....podobno nie mają działań ubocznych i nie rozwalają wątroby....ale przegadaj to jeszcze z Waszym wetem....
  8. - mam transport około 1 lutego z Jeleniej Góry do samej Bydgoszczy, czy może być???
  9. [quote name='Lobaria']Zapodałam wszędzie na fb... Nie rozumiem, że rodzina nie chce czekać... ZREZYGNUJE?? Dla mnie nie do pomyślenia... patrz [B]Blunio[/B] :loveu: [B]Czekałabym wieki na takiego psiaka... Siem doczekałam :) [/B] [B]Skoro domek NIE CHCE czekać[/B]... [B]czy to aby dobra rodzina[/B]?[/QUOTE] - oczywiście domek nie zrezygnuje, szukamy po prostu i kombinujemy, żeby coś znależć jak najszybciej...
  10. - e...rodzina nie mówiła , że nie zaczeka...[B]zaczekają, zaczekają[/B]... - to nam wszystkim zależy, żeby Delta nie przyzwyczaiła się za bardzo do obecnego domku( tak to zrozumiałam ze wcześniejszych wpisów).... - na razie napisałam na różnych wątkach, ze szukamy transportu, na wątkach Dogomani także...wszyscy są poinformowani i będziemy próbować coś dopasować.... - z mojego psiego Forum jedna dziewczyna będzie jechała prawdopodobnie w moim kierunku 1 lutego....czekam na potwierdzenie.... - o terminie samochodu z Bielska Białej do Bydgoszczy dowiem się niedługo, z tego co zrozumiałam to chcą podjechac do Jeleniej Góry po psiaka.... - Domek rozpatruje różne warianty przyjazdu po psa osobiście...ponieważ oboje pracują to może być tylko weekend...no i babcia potrzebna do dzieci...... -Beta ata- dziękuję bardzo za obszerny opis opieki Delty- wszystko przekleję i wyślę do Ewy.....ponieważ jestem kynoterapeutą , mam sporo literatury o psach - coś tam wybiorę i podrzucę, oczywiście są u nas dobre szkoły dla piesków, jak tylko Delta się zaaklimatyzuje to pomyślimy też o tym.... - myślę, że powinnyście ze sobą też porozmawiać- może wyślij jej sms swój numer telefonu to Ewa do Ciebie zadzwoni.....
  11. - próbuję załatwić transport samochodem, trzymajcie kciuki, może się uda.... - mąż jednej z Dogomaniaczek dwa razy w miesiącu jeżdzi do pracy do Bielska Białej, miszkają w Grudziądzu , to koło nas, moze się uda.... - Ewa nie prowadzi tak dobrze samochodu, żeby sama kierować na tak długiej trasie, ja samochodu nie mam , zobaczymy czy jej mąż będzie mógł ... - patrzyłam na trasę - to jest do przejechania około 400 km w jedną stronę, czyli 800 km w jeden dzień, w obecnych warunkach pogodowych to jest trasa dla bardzo dobrego kierowcy.... - myślę, że jutro już bedę wiedziała więcej, trzymam kciuki i jestem dobrej myśli....
  12. - najbliższe kursy- seminaria to ; 18 stycznia - seminarium teoretyczne Rally- 0 w Trójmieście , następnie 9-10 luty wystawa psów w Bydgoszczy, ale Ewa chciałaby mieć Deltę jak najszybciej, są ferie i cały dzień dzieci są w domu z dorosłym ludziem oczywiście, to by pomogło Delcie w adaptacji.... - ja umieściłam ogłoszenie na Forum owczarków australijskich, zobaczymy, może się ktos odezwie.... - w ostateczności przyjadę pociągiem...no na pewno coś wymyślimy....
  13. - niedługo w Bydgoszczy są zawody psich sportów, wrzucę informacje o transporcie na forum aussie, może ktoś mógłby pomóc...a Wy ogłaszajcie w dziale transportu.....
  14. - podajcie mi proszę [B][COLOR=#0000ff]dokąd[/COLOR][/B] (do jakiej miejscowości) mam szukać transportu..... - umowę można wysłać już teraz do mnie i ja dopilnuję jej wypełnienia przez Ewę i Wam odeślę,,,albo można wysłać do Deta ata i wypełnimy przy odbiorze Delty... - potrzebuje jeszcze takich informacji; - czy Delta miała szczepienia i jakie... - czy miała robione badania i jakie ( np czy miała robione badania krwi, poziom elektrolitow biochemie itp) - czy miała robiony elektrokardiogram... - czym jest karmiona i jak reaguje na jedzonko - czy lubi jeść, czy ograniczać karmienie, ile razy dziennie i w jakich porach jest karmiona, - jakie duże szelki należy kupic ( obwód klatki piersiowej) - czy boi się strzałów.... - czy Delta się czegoś boi; np podniesionych głosów, gwałtownych ruchów itp..... - czy była odrobaczana i czym.... - jeżeli ma wszystkie wpisy w książeczce zdrowia to moje pytania są nieważne..... - a pytam, bo chcemy się jak najlepiej przygotować i przy okazji badań przed sterylizacją zrobić jej całościowe badania , żeby - gdyby coś nie tak- szybko reagować..... - tam wszyscy są bardzo podekscytowani,,,,a nastawienie do pieska jest takie; ja mówię do Ewy; wiesz, jak będziecie gdzieś wyjeżdżać to Delta może być u mnie to będę się nią opiekować no i Sapcio będzie miał się z kim bawić.... - a na to Ewa; no coś ty, my jej nikomy nie bedziemy podrzucać, pojedzie z nami albo zostanie z moją siostrą......:)
  15. - wydaje mi się, że musi wet zadecydować co psince podać....mój Sapo uwielbia jezdzić samochodem, pociagiem i wszystkim co tylko jeżdzi, więc nie mam doświadczenia.... - jutro będę podzwaniać po znajomych kto mógłby ze mną i jak daleko po psinkę pojechać.... - swoją droga szukajcie także...może utworzy się łańcuszek dobrych serc...ja jestem dobrej mysli .... - a może ktoś akurat będzie jechał na tej trasie,,,,,
  16. - no i trzeba przygotować umowę adopcyjną....
  17. - mogę na priv podać telefon do przyszłej panci Delty i niech Beta ata sama porozmawia jakie warunki będzie miała psinka...ja myślę, że to dobry domek, ciepły i zgodny...a psinka będzie miała i swój własny ogródek i dwoje dzieci, które będą ją kochały i głaskały....
  18. - z Poznania, lub tak do 100- 150 km od Bydgoszczy to transport się znajdzie, na tyle damy radę podjechać samochodem, ja myślałam o alternatywie dłuższej...mogę podjechać po psinkę ale nie prowadzę samochodu, więc jak dalsza podróż to albo pociąg albo pks.....wszystko jedno.... - ja mam teraz trochę luzu bo nie mam zajęć z dziećmi i mogę sobie trochę wolnego wykroić a koleżanka urlopu wziąć nie może bo pracuje z niepełnosprawnymi no i dzieciaki w domu bo ferie....
  19. - można poszukać kogoś neutralnego na wizytę, bo ja już swoją zrobiłam i wszystko wybadałam....
  20. - Beta ata, napisz mi proszę na priv, gdzie Ty mieszkasz, jak daleko jest do Ciebie z Bydgoszczy????
  21. mam dla Was dobrą wiadomość; Delta ma DOM :multi:- jeżeli oczywiście sie na ten DOM zgodzicie.... - w domku czeka dwoje dorosłych ludzi - moja koleżanka pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi, miała już jednego pieska więc nie jest nowicjuszką w temacie....w domku na Deltę czeka także dwoje dzieci; chłopiec w wieku 10 lat i dziewczynka 6 letnia.... - domek jest skłonny zabrać Deltę od razu ale potrzebuje pomocy w transporcie.... my mieszkamy w Bydgoszczy, więc każdy transport w tym kierunku np. do Poznania, Gniezna itp byłby bardzo pomocny....tam można byłoby już podjechać...( niestety są ferie i dłuższa podróż ze względu na pracę i dzieci jest niemożliwa - ja mogę ewentualnie przyjechać po Deltę- ale pociągiem, bo nie mam prawa jazdy i nie prowadzę) - domek zgadza się na przeprowadzenie sterylizacji w marcu - już u nas w Bydgoszczy.... - w sprawie bliższych szczegółów n/t domku odpowiem na priv
  22. - trzymam kciuki i jestem dobrej myśli...to naprawdę fajny domek....
  23. - jestem umówiona jutro w pracy na wiążącą decyzję..:smile: - ja myśle, że ze względu na małe dzieci, można by ją po cieczce wysterylizować ( dorzucę kaskę) i wydać już po sterylizacji....coby dzieciakom oszczędzić przeżyć....co o tym myślicie???
  24. - wszystko im powiedziałam , i o cieczce też i o sterylizacji....podałam też link do stronki na Dogomani ....czekam na decyzję...jutro już wszystko będzie wiadomo.....
  25. - chyba się szykuje fajny domek dla Delty u nas w Bydgoszczy....sytuacja jest taka; moja koleżanka z pracy rozgląda sie za pieskiem, podesłałam jej zdjęcia Delty ( te z pierwszej strony, z opisem psinki), Delta bardzo podoba się wszystkim domownikom, do końca tygodnia zapadnie wiążąca decyzja.....a wtedy tylko wizyta przedadopcyjna i...może wszystko zakończy się szczęśliwie..... - jest to dom z dużym ogrodem, dwoje ludzi dorosłych no i dwoje fajnych dzieci... - a tak na marginesie; rodzice bardzo chcą wziąć psinkę bo mają lękliwą do psów dziewczynkę i to ma być swoista terapia...dziecko miało złą przygodę z dużym psem i myślimy, że na tym etapie rozwoju dziecka psi domownik, łagodna psinka może zadziałać tak, że w przyszłości dziecko nie utrwali w sobie tych lęków.... ...trzymam kciuki, żeby wszystko się udało.....
×
×
  • Create New...