-
Posts
424 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ada44
-
[quote name='elik']Super, tylko czemu na Bydgoszcz ? Nie lepiej na Kraków ? Tu dużo psiaków jest adoptowanych, no i odpadłby problem wizyty PA i transportu. A i łatwiej po adopcji zaglądnąć :)[/QUOTE] - na Kraków zrobiłam ostatnio i przez miesiąc nie miałam żadnego zapytania o Grację, więc próbuję szukać jej kogoś u nas....ostatnio udało mi się wyadoptować parę psiaków....a na Dogomani jest trochę osób z Bydgoszczy, zresztą mogę i sama też zrobić wizytę jakby co.....a jeżeli się znajdzie dobry domek to wtedy poszukamy i transportu....tylko żeby się znalazł w końcu ten Dobry Domek.....
-
- owca jest z rodowodem, przywiozłam ją pociągiem z Halasztelek z Węgier....to właściwie kolor - fako- czyli żółtawy - płowy- ona się dopiero wybarwia...będzie biała w takie mażnięcia...ma piękne czarne jak węgielki oczy i kochają się te moje smoki jak wariaty....:loveu: - zdecydowałam się na nią bo- jest to bardzo silna i stabilna psychicznie rasa a Sapcio przed lekami zaczął być trochę lękliwy i drugi pies miał mu pomóc w odzyskaniu pewności siebie... - owca nie jest duża, żeby Sapcio czuł się pewniej....no i jest suczką,,,to też było ważne....no i te jego wzmożone ataki po przyjechaniu owcy wskazywałyby na to, ze to mogło być na tle hormonalnym....jest też hipoteza, że po kastracji wszystko może się wyciszyć.... - owca teraz przejmie za Sapcia dużo pracy - zwłaszcza z autystycznymi dzieciakami, Sapo to wrażliwiec, bardzo przejmuje emocje....Owca jest całkiem inna od niego, uważam, że razem tworzą parę nie do pobicia....:lol:
-
kochani - dawno nas tu nie bylo , oj dawno....a tyle się działo.... - a więc; 28 maja Sapcio dostał w prezencie swoją Owcę.......był przeszczęśliwy.....owca była malutka i bardzo puchata....ale zamiast Sapcia na początku pokochała Muffina (kota) i z nim sypiała i się bawiła....na szczęście teraz już wyrosła i zrozumiała , że jest psem i kocha Sapcia miłością bezwarunkową.... - niestety ataki Sapcia zaczęły sie powtarzać i latem nastąpił atak, który trwał z małymi przerwami 45 minut więc postanowiliśmy z wet ( przeniosłam Sapcia pod opiekę wet w Gdańsku- dr Kozłowskiego, który specjalizuje się w neurologii) zaaplikować Sapo luminal - najniższą dawkę, ale jednak.... - musieliśmu, bo po każdym ataku zmieniała sie jego psychika, stawał się bardzo lękliwy, niespokojny.... - dodatkowo został wykastrowany ( i tutaj uwaga; przy padaczce nie wolno stosowa ketaminy bo pies sie moze nie wybudzić, więc Sapo był kastrowany w szpitalu w Gdańsku, gdzie zastosowano najlepszą i najnowocześniejszą z możliwych metod, dzięki temu nie miał zdejmowanych szwów, nie nosił kołnierza itp) - od czasu kiedy Sap jest na lekach odzyskał spokój, lęki minęły i znowu mam swojego kochanego psa- ataki się nie powtórzyły - Sapo cały czas bierze także leki osłonowe na wątrobę, pod koniec roku będę mu robiła próby wątrobowe i zmieniamy leki - zostawimy połowę dawki luminalu ( na który Sapo dobrze reaguje, ale który bardzo niszczy wątrobę) i dołożymy połowę dawki gabapentyny, która nie uszkadza wątroby.....jeżeli nadal nie pojawią się ataki odejdziemy całkowicie od luminalu.... - Sapo dostaje obecnie najniższą z możliwych dawkę leku..... - Owca także jest szkolona w kierunku dogoterapii, jest to jedna z najbardziej mocnych psychicznie ras, nie udoskonalana domieszkami, bardzo zbliżona do pierwotnego szpica pasterskiego - MUDI , epilepsja tutaj prawie nie występuje .... - a teraz troszkę zdjęć; [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/9vma.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/6600/9vma.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/c6223d68.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/466f57a6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/f94f576b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/039155ad.jpg[/IMG] - owca jak na owcę przystało jest o połowę mniejsza od swojego Pasterza - a Sapcio waży 20 kg bo mu się kilo przytyło po kastracji.....:loveu:
-
[B]Ada-jeje [/B]- podesłałam dzisiaj zdjęcia mikrosuń i jeszcze Rudzika na dodatek, jestem w kontakcie z Martą ...mam nadzieję, że ten domek się zdecyduje.... - [B]Grację [/B]ogłosiłam na Tablica.pl i rozesłałam po znajomych......jestem dobrej myśli.... - [B]Dogo[/B] - wspieram Cię myślami- będzie dobrze, zobaczysz....:loveu:
-
- no to sprawa czysta- Gracja nie powinna być w domku z małymi dziećmi, ja żle doczytałam - ten mój zainteresowany sunią domek ma dzieci w wieku 5 i 7 lat....w takim razie szukam jej odpowiedniego domku i rozsyłam zdjęcia do potencjalnych zainteresowanych..... - Dogo, będzie dobrze, trzymam kciuki :loveu:
-
[kuj-pom]Marian i Marysia w typie pomerianow pilnie szukaja domu!
Ada44 replied to Kłapoucha's topic in Pomeranian
- tak na szybko - MARIANY SĄ JUŻ W NOWYM DOMKU :multi:- znalazła się fajna rodzina u nas w Bydgoszczy, mam nadzieję, ze pieski znalazły swoją szczęśliwą przystań..... - szczegóły na pewno dopowie Kłapoucha, ja dodam tylko że to domek z dużym ogrodem, dwoje dorosłych i dziewczynka w wieku szkolnym oraz półroczna suczka w typie york..... - Marysiu i Marianie - niech Wam się szczęści na Nowej Drodze Życia:loveu: -
- cieszę się z takiego zakończenia...mała jest bardzo w typie Corgi....cudna psinka....
-
[kuj-pom]Marian i Marysia w typie pomerianow pilnie szukaja domu!
Ada44 replied to Kłapoucha's topic in Pomeranian
- dobrze byłoby zrobić tę wizytę jak najszybciej bo coś mi mówi, że to byłby chyba dobry domek, ale zobaczymy..... -
[kuj-pom]Marian i Marysia w typie pomerianow pilnie szukaja domu!
Ada44 replied to Kłapoucha's topic in Pomeranian
- a ja coś czuję, że niedługo znajdziemy im piekny kochający domek...jeszcze chwilka..... - dziewczyny, pomóżcie czarować.......:loveu: -
[kuj-pom]Marian i Marysia w typie pomerianow pilnie szukaja domu!
Ada44 replied to Kłapoucha's topic in Pomeranian
Marysia po kastracji - Marian- przed....nadal szukamy domu , szczęśliwego domu z wielkim sercem dla obu..... -
[kuj-pom]Marian i Marysia w typie pomerianow pilnie szukaja domu!
Ada44 replied to Kłapoucha's topic in Pomeranian
- ufff...jakoś dotarłam....wstępnie jest umówiona sterylizacja suczki na przyszły tydzień, czy ktoś może podać adres fundacji, która może wesprzeć finansowo??? - domów szukamy, ale myślę, że dopiero po sterylce..... -
- oj wypiękniała nam psina, wypiękniała...:loveu: .- a u mnie zamieszkała mała siusiarka....przyszła Mudikowa Królewna.....
-
ech.....może mają jakąś podobną sunię..... - a Mona kwitnie w nowym domu.....i pracuje nad swoją rodziną.... - jej obecna pancia zaczęła codziennie jeżdzić rowerem na długie przejażdżki z Moną oczywiście...cudna sunia....widziałam piekne filmiki, ktore nakręciła Mariola, jak naumie się mi je przesyłąć to umieszczęna stronie.... - ma bardzo piekne błyszczące futro no i przegania koty- rezydenty- z domu....uważa, że cały dom jest dla niej...:loveu:
-
- szkoda,,,rozumiem, wszystko wiem... - ok, robie jej u nas notkę.....
-
- fajna ta Melania siostrzana.....jak będziesz mogła chociaż jedno zdjęcie z boku robione troszkę z dołu...żeby pokazać ją w całości.... - jutro popołudniu zrobię jej ogłoszenia na naszym forum w psim sos.....może ją ktoś wypatrzy,,,, - no a warszawska niskołapna Mela robi furorę na salonach.....:lol:
-
- niestety, jeszcze jej nie poznałam, aczkolwiek namawiałam wczoraj Mariolę, żeby przyjechała z nią do pracy.... - ale w przyszłym tygodniu pewnie ja zobaczę, bo będę w tamtych stronach.... - dzisiaj po raz pierwszy Mona została sama w domu, ciekawa jestem wieści, jak się zachowała....:lol: - jak do tej pory Mona wpatrzona jest w Mariolę a teszta rodziny jest na drugim miejscu, nie ma z nią żadnych kłopotów, raz zwiała na spacerze i ganiała po łakach a Mariola za nią, więc doradziłam nosić ze sobą smaki.....:loveu: