ani
Members-
Posts
267 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ani
-
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
własnie też miałam zamiar wziać -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Słuchajcie, a jak uda mi się coś znaleźć mam zrobic zdj, wysłać Tobie Malwa? Czy jak -bo ja nie wiem do konca jak te bazarki działają i jak sie pozniej przekazuje te rzeczy.. Moze w sobote poszłąbym z Wami, ale nic pewnego jeszcze -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Ok, dzięki-to czekamy -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
No wlasnie, ale dobre i to..Wykarmienie 12 kotów też nie jest proste..To jest problemem jak się ma swoje zwierzeta, ktore chorują, ktore trzeba szczepic., kupować zwirek i karmę..a gdzie tu jeszcze bezdomne. :shake: ale co mają chodzić głodne? -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
:nonono2::watpliwy::nerwy: Ilośc tych kotów też przeraza, jak tu znaleźć dom dla powiedzmy 12 kotow??masakra jakaś!! -
Biedula:( ale to jest taki kochany kotek, jak on się czuje? mało co go widziałam, ale tęsknię za nim..
-
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Kurcze:( pomogłabym, ale teraz mam sama sytuację bardzo podbramkową-jeszcze zaczęłam chorować jak wiesz. Sluchaj poszukam czegos, poproszę znajomych moze mają cos niepotrzebnego-można by im zrobic jakis bazarek czy cos takiego. Co o tym myslisz?:confused::confused: -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Ania, co u kotów? Jakieś nowe wieści? -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Fajnie, ciekawe dlaczego nagle chca wyburzyc te pustostany.. Widocznie juz komus jak zwykle przeszkadzało, ze koty tam mieszkaja i zglosil sprawę miastu.. Syf syfem, ale ciekawe gdzie one sie biedne podzieją:shake: -
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
ani replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Kazdy się niepokoi.. Wyczytałam na Miau, ze Budrysek ma zepsuty komp i jest tak zalatana, ze nie ma czasu korzystac z czyjegos, czekamy zatem cierpliwie -
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
ani replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Ptysiu, gdzie sie podziewasz? Czekamy..:mdleje::kociak::kociak::kociak: -
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Strasznie przykre to jest wszystko:-(:-(:shake: -
Smoky ma tzw tęczówkę babiastą, nie widzi na to oczko, może jedynie trochę swiatła tam docierac, ma zrosty z tylu oka, trzeba uwazac bo w przyszlosci moze sie z tego jaskra rozwinąć. A to mogloby byc tez bolesne:( Niestety taką informację wczoraj dostałam-poza tym jest zdrowy y bardzo kochany-taki słodki przytulasek
-
Smoky idzie w poniedziałek do okulisty, nic więcej nie wiem-3 majcie kciuki za jego biedne oczko:kciuki:
-
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
ani replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
No Ptysiu, gdzie się podziewasz malutka?:nerwy::???::kociak: -
Co u tego Słodziulka ? Jakieś wieści? Jak oczko?
-
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
ani replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
No to super wieści!!!:multi: -
Niestety, skoro wszyscy mówią, ze to pies ochroniarza to i tak jest dupa..Dziwne bo jezdzilam o roznych porach dnia tam i ani psa ani ochroniarza. Z kim mam tam rozmawiać? Innych psów nie widzialam w ogole...Nie ma kogo spytac-zresztą jestem zdania, ze sprawę trzeba rozwiazywac w miarę mozliwosci dyplomatycznie chociazby z tego tytulu, ze Ci ludzie niektorzy sa ograniczeni i nie mozna ich winic bo tak ich wychowano..Oni nie rozumieją ze psu jest zle, w ogole na innych falach kontaktują. Co mialam zrobic jak nigdy nie zastalam psa-budkA stała, ale co z tego jak psa nie bylo.Pomyslalam ze faktycznie ochroniarz ją zabiera. Bylysmy tam z Dorotą 2 godziny, szukalysmy i nic...O innych psach nic nie wiem:(
-
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
ani replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
No i jak tam poszło? Mam nadzieję, ze pozytywnie...