ani
Members-
Posts
267 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ani
-
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
ani replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
No szkoda, kurcze masakra. Moja mama mowi, ze dorosłemu kotu też byłoby się ciezko przystosować do calej reszty (2 innych kotów)i psa..Biedna kicia, pewnie cierpi i tęskni:( -
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
ani replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
To niedobrze, pewnie czuje,że coś nie tak jest..Ze już nie ma swojej pani..:-( Kurcze, mam koleżankę-uwielbia koty, ale ma kiepską sytuację finansową, sama opłaca mieszkanie. Też nie wiem jak z wyjazdami, nie ma samochodu itd...:shake: A w takich sytuacjach jak się nie ma z kim zostawić to też jest problem. W jej wypadku to raczej od razu przydałby się dom na stałe bo DT to byłby na pewno kolejny wielki stres -
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
ani replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
Biedaki..:-(.a koty są naprawdę takie, że nie wymagają szczególnie dużo uwagi, zwłaszcza starsze. Nie ma z nimi prawie w ogóle kłopotu.. -
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
ani replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
Biedula:( Wygląda jak mój Lucuś (TM):( popytam znajomych, ale zawsze się kończy to niestety tak samo....:( -
Może są jakieś zdj maluchów.? Wszędzie pełno kotów...:shake:
-
Też tak myslałam właśnie.Ale pewnie ważną sprawą w adopcji jest intuicja, prawda? Bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo komu się oddaje zwierzę. Zdarzyło się, że ktoś wział zwierzątko, a potem trzeba było mu odebrać za bardzo złe traktowanie? Czy raczej losowe sprawy-choroba albo po prostu jednak nieodpowiedzialność?? Kiedyś odezwała się do mnie kobieta, która chciała adoptować 2 kociaki. Ale jakos nie mogłam jej wyczuc.. mowila, ze chce kotki, ze kocha itd. A potem ciagle jej termin nie pasował, a to wyjazd miała, a to przed świętami nie bo za dużo ma pracy w domu. Na koncu sobie podarowałam. Chociaż po pierwszej i drugiej rozmowie wydawało mi się , ze super osoba. Wzięła kota spod smietnika, chorego..warunki w domu super.Ale coś mi mówilo,ze mam nie wydawać jej tych kociaków. Juz nie zadzwonila..moze wzięła innego
-
Dwa czarne wykastrowane kocurki szukają dt/ds
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Kochane są, wczoraj jak byłam karmić Węgielek trochę się bał..myslę, że konia ( to byl ogier i strasznie wierzgał).Węgiel uciekał w krzaczki, nie chciał nawet podejsc do jedzenia. A Diabeł smialo, pokazał, ze byle kon nie bedzie mu zakłocał stałego porzadku dnia:) -
Dwa czarne wykastrowane kocurki szukają dt/ds
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Fajnie by bylo zeby trafiły razem do jakiegos domku..Myslę, ze od małego są razem.Sa ze soba bardzo, bardzo zżyte- szkoda by bylo je rozdzielac -
Faktycznie było to dosc skomplikowane..Pierwsza Snieżka mieszkała z innymi 3 kotami, ale była trochę na uboczu-była przeganiana:-( Była biała i podobnie umaszczona jak Śniegula, ale mniejsza. Inna fundacja tak nas załatwiła, ze 2 kotki (własnie ta Śniezka i mała Mi z tych 4 kotow)zostały zabrane na sterylkę i miały zostać na DT i szukano dla nich domu. Po 2 tyg. oddano jedną kotkę bo stwierdzili, ze jest za''dzika'' i nikt takiego kota nie weźmie:shake: Wkurzyłam się bo przecież nie wyrzucę kota na dwór jak juz sie przyzwyczaił w domu. Wzięłam ją na tymaczas do siebie (masakra)...a w kolejnym tyg. oddali nam znow kolejnego kota, tym razem ta Śnieżkę..Ania-Miki27 była wsciekla bo ma 2 koty w tym jednego chorego..No i się zaczely problemy...Szukanie na gwałt DT (pamieta "Pani).Kiedy juz sie znalazl Miki27 miała w tym dniu obronę, a nast dnia wyjezdzała i zero dostepu do internetu...Potem nie miala jak kotki dowieżć (brak samochodu). No i ostatecznie kotka została juz u niej..Jest do dzis-jest wysterylizowana i ma się dobrze-kiedys wysyłałam Pani zdj tej mychy. Kiedy juz myslalysmy ze kotów nie ma bezdomnych pojawila się ta Białaska-Sniezka -nie wiem czy tamta pierwsza to siostra Śniegula, ale ta co jest u Doroty na bank. Ma identyczną oprawę oczu, wiem to na 100% No i ciąg dalszy już Pani zna...Czyli mamy 2 Śnieżki-jedna ta u Miki27 jest juz bezpieczna i szczęsliwie szaleje po całym domu;)
-
Dwa czarne wykastrowane kocurki szukają dt/ds
ani replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Miki 27 mylisz się :)Ten z poszarpanym uchmantem to Węgielas:);):razz: poważnie... -
Chodzi o to,ze musiałybysmy codziennie chodzic do niego i się prosic o klucz, a ja juz nie wiem co on tak naprawdę mysli.. Obawiam się ze moglby im krzywdę zrobic-moze nie bezposrednio, ale moglby komus zlecic taką robotę. Poza tym tu chodzi o to, ze on musi pokazac, ze rzadzi-to kompleksy. Pan kier zasrany:angryy: kotka wczoraj była wieczorem-miauczała-była głodna, ale dała się poglaskac, łasiła się. Po placu biegały 2 duże psy (dzis się dowiedziałam, ze trzeba uwazac bo są niebezpieczne):shake: Nie wiadomo co tu robic, jest jedna dziura z boku obory-akurat naprzeciwko jego okien:angryy: maluchy mogłyby się nauczyc zeby wychodzic wlasnie z tamtej strony-jest tam nawet mniej niebezpiecznie bo nie ma maszyn, nic tu nie jeździ-prosto na trawkę wyjście...Żadnego jednak nie widać poki co, ale muszą byc bo kotka siedzi tam i niie odstępuje nawet wieczorem