Jump to content
Dogomania

ani

Members
  • Posts

    267
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ani

  1. No mówię Wam, prawdziwe czarne pantery-tylko ciut mniejsze:)
  2. Boże, w jakie ręce ja koty oddałam...:crazyeye: ;) :mad::diabloti::evil_lol:
  3. Ja się na kocie dopisuję:) :) To dobrze, jak dobrze, wiem jak jamniki potrafią być smutne( te oczy)-bardzo się cieszę :multi: Myślałam o tym biedaku całą noc, moja jamnica Lucyna na pewno by się ucieszyła..Ale fajnie, mam nadzieję, ze trafi na super dom, na ludzi,którzy są zbzikowani na punkcie zwierząt jak ja...my...:diabloti:
  4. Dzięki Wam za to, że jesteście tacy wszyscy kochani, opiekuńczy i w ogóle, ze traktujecie je tak jak powinno byc. widxziałam Dorota, ze masz jeszcze psiaka pod opieką-tego Dyzia, od razu bym go wzieła..Mama od razu jak go zobaczyła to mowi,ze bierzemy, ale tata oponuje. Mamy juz jedna jamnicę, byłoby wesoło i jemu i nam...Ale tata mowi, ze juz całkiem sfiksuje-pies, 2 koty i następne 2 w Poznaniu u mnie-jak nie mam z kim zostawić wiozę do rodziców...Szkoda, koty chyba aż tak nie cierpią jak psy, to jednak więksi indywidualiści
  5. fajne są , biegną do nas już jak uslyszą,ze idziemy i witają jak na zdjęciu:)a jak wydobrzały, tak ładnie się błyszczy im sierść..idealne dla kogoś kto chciałby miec 2 takie pantery w domu,szkoda bo spia w stajnie z konmi albo na drzewach
  6. Paradoksalnie wszystkie koty uważaja ,ze jest to dobre miejsce dla nich.. Wszystkie koty którym juz udalo się pomóc wlasnie tam zamieszkiwały. A my jestesmy jak lepy na muchy to my na koty chyba.. Najgorzej ze robi się coraz zimniej..Biedne kociaki, z lapaniem tez moze byc problem bo kociaki się boją, nie znaja ludzi..
  7. Snieżka jak pozuje:) Ale widziałam na innych zdj,ze wciaż mruży to oczko. Co to za dziadostwo sie przyplątało, ze tak długo trzyma...
  8. Ale fajnie razem wyglądają, maja u Ciebie jak w raju:) ;)Śnieżka się poprawiła, a te tygryski też rosną jak na drożdżach:) Ta mała tygrysica ma uszy chyba po mamie:evil_lol:
  9. Witam, trochę się zmartwiłam stanem tej kotki..Biedna kicia, cały czas jej coś dolega-mam nadzieję,ze leki podzialaja i bedzie zdrowiec. Tyle róznych dolegliwosci naraz:( Dobrze ze chociaż te maluchy nie chorują. Są słodkie:) A ta zabawka-wypas:) pewnie są zachwycone, zdjęcia są super. Czekam na wieści-dobre...
  10. Może dlatego tak wtedy mało jadła-może ją coś bolało bidulkę:( Wiedziałąm, że jej stan nie jest dobry-biedna kocica, dobrze, ze chociaz maluchy sa zdrowe. Robale -masakra. Obrzydlistwo:shake: I wbrew pozorom cięzko sie tego pozbyć-też się chyba odrobaczę :)
  11. mam wrażenie,ze urosły odkąd widziałam je po raz ostatni-ale Slodziaki naprawdę slicznoty :)ale pewnie niezłe rojbry, a jak koteczka? To też taka poczciwota..Pieszczocha. Och z tymi zwierzakami, kazdemu chcialoby się dac domek-tylko to niemozliwe niestety:(
  12. :lol::lol:To fajnie,że już z nimi lepiej.Cieszę się bardzo
  13. No właśnie, tamten pewnie bidulek nie dał rady..Skoro te są chore to pewnie tamten był bardzo słaby, a kotka chociaż zdrowieje?
  14. Czyli jednak ten wstrętny koci katar..:( Moze tamten maluch był bardzo chory. a z tych tak mi się zdawało, ze temu maluchowi białemu coś się dzieje z oczkiem. Kurcze szkoda
  15. ojej, biedny maluszek..:( to niedobrze, a co mu jest? też jakiś stan wirusowy czy zapalny? Kochane maluchy, a koteczka wiedziałam, ze jest mądra-wkoncu to siostra naszego Śnieguli, a poza tym chodziła i prosila mnie o pomoc, te oczka..Dobrze,ze ona chociaż czuje sie lepiej
  16. Witam wszystkich, bardzo Wam dziękuję za pomoc-szczególnie Supergodze i KMK. Wczoraj byłyśmy szukać maluszka-niestety ani śladu:( W ogóle nie slychac placzu, miauczenia, głucha cisza. Szukałysmy go jeszcze dzisiaj, ale znow nic...Tak mi przykro, on był najbiedniejszy z nich wszystkich..Moze faktycznie ta kotka odrzuciła to malenstwo-tylko to mnie dziwi bo on z wyjatkiem tego oka był bardzo ruchliwy..Nic z tego rozumiem, no co zrobić, kazdy prawie kąt był obszukany. A kotka też go nie nawolywała. Jeszcze raz dziękuję -można na Was liczyc jak na malo kogo:) Dobrze, ze ta kocina jest juz bezpieczna z maluchami...
  17. A w ogóle codziennie sobie myslę co tam u niego-wiedziałąm ze to super kocurek :)
  18. No to super-mam prośbę -Supergogo proszę odczytaj PW -wysłałałam na Dogo i stronę fundacji. Bardzo dziekuję
  19. Tylko ja niestety nie zapewniłabym mu dobrych warunków i tylko jedyna przesłanka dlaczego nie mogłam go wziąć do siebie...
  20. Teraz Bidulek musi przecierpieć trochę..Gdyby Pani zrezygnowała to ja go biorę, naprawdę tęsknię za nim, dziś już nie miałam rano komu dać jeść, a moj chłopak jak zobaczył jaki to Slodziak to juz wymiękał powoli.
  21. To fajnie, całą noc o nim myslałam..
  22. Jutro jedzie..Juz zanim przerazliwie tesknie.Oby wszystko dobrze poszło
×
×
  • Create New...