Jump to content
Dogomania

pajda

Deleted
  • Posts

    537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajda

  1. O wszystkim będę pisała na bieżąco. Jestem dobrej myśli, może ten smutek i brak apetytu minie, kiedy malutki poczuje, że jest w domu, kochany.
  2. Dobrze, będziemy w kontakcie ,miłej podróży dla Ciebie, a potem dla Ciebie i jamnisia:):)
  3. Ludko, będę na Centralnym o 21.10 (pewnie wcześniej). Cieszę się, że maleństwo już jutro bedzie z nami.:)
  4. Dzwoniłam w sprawie czarnej jamnisi Miki z Tczewa, bardzo smutnej po stracie pana, okazało się,... że wczoraj pojechała do cudnego domku do Gdańska:):):):):)itd:):):)itd:):):)
  5. Rozmawiałam z Piesią, która właśnie wyadoptowuje Pana Jamnika.:)
  6. Ludko, jeżeli wszystko uda się zorganizować w schronisku, to aby łatwiej było nam się skontaktować, przesyłam Ci na PW mój nr. tel. :)
  7. Mam pomysł i zaangażuję przyjaciół:) Oczywiście byłabym na dworcu osobiście.
  8. Piesiu, serdecznie Ciebie zapraszam, zrobimy ognisko i pieczonkę:) Podróż przed maleństwem męcząca, ale wypocznie i nabierze u mnie ciałka - mam nadzieję. Przytulać i miętusić go też będę nie tylko ja. Ludko, jeśli możesz wcześniej to super, na miejsce dotarłby nie tak po nocy.
  9. Ale do mnie to już tylko 30 minut i domek, las, łąka, cisza, spokój i Pajda - śliczna koleżanka. Jeśli Ludko mogłabyś przyjechać wczesniejszym pociągiem, jeśli widzisz taką możliwość, to byłoby dużo łatwiej i psinka krócej w drodze.
  10. Jamniś przyjedzie z Ludką do Wawy, (o godz ?). A ja mieszkam za Wiązowną w Woli Karczewskiej.
  11. Dziewczyny jesteście kochane, bardzo dziękuję. :) A jeśli chodzi o odebranie Teosia vel Gucia z Warszawy, to akurat w te dni mam problem z autobusem (jest jeden rano i wieczorem) z miejscowości, w której mieszkam do Wa-wy... :( Więc jeżeli ktokolwiek miałby okazję podwieźć jamnisia, byłoby na pewno wygodniej, nie musiałybyśmy czekać cały dzień na autobus powrotny...? Byłaby taka możliwość? Z Warszawy do mojej miejscowości (mieszkam niedaleko Otwocka) jest około 28 km.
  12. Kochane dziewczyny może jednak przyjechałby z Ludką już w sobotę, leki mu będę podawała pilnie, po świętach pójdziemy na kontrolę do weta, kiedy nam pozwoli zaszczepimy się (no, znaczy, tylko Teosia zaszczepimy) co on tam będzie robił przez ten długi weekend? :(
  13. Czekamy na Teosia bardzo, bardzo. Ma przygotowane posłanko i miseczkę i chętnych do przytulania też.:)
  14. Kochany bidulek, nie dość, że stres, to jeszcze bolą go uszyska... :( Jestem w domu cały czas, nigdzie nie wyjeżdżam, więc Kierownik vel Teoś lub Gucio(?), może przyjechać w każdej chwili. Proszę dogadujcie się dziewczyny jak Wam wygodniej (odnośnie transportu). Czy jamniś był szczepiony przeciwko wściekliźnie lub chorobom zakaźnym?
  15. Zaglądam dziś i cicho. Jak się czuje Kierownik?
  16. Sorki, nie wiedziałam, dziś ją poznałam osobiście jest absolutnie kochana:)
  17. W Azylu w Falenicy przebywa cudna, roczna sunia mix collie - Malwa. Trafiła do Azylu pokaleczona przez jakiegoś ... człowieka widłami. Mordę, figurę i charakter ma typowy dla rasy. Radosna, przytulna, dająca wszystkie łapy, bez cienia agresji, lubi spacery i nie chce wracać do schroniska, na smyczy ładnie chodzi, kocha wszystkich. Tutaj troszkę wiecej informacji i zdjęcia: [URL]http://www.psianiol.org.pl/aktualnosci/id/164[/URL]
  18. Zaglądam do milaczka - Kierownika :)
  19. Cieszę się, że jest nadzieja:) Czekamy na nowiny.
  20. Nie mam pomysłu na transport, telefon z postu 37 dotyczył transportu dziś -poniedziałek, więc juz nie aktualny. Piesiu, wysyłam nr tel na PW.
  21. Wala2006 dane przesłałam na PW.
  22. Znalazłam numer telefonu na transportowym: 608-413-783 Dotyczy trasy Radom - Poznań, czy dotyczy on transportu pudliczki? Nie wiem kto i kiedy wyadpotuje psa ze schroniska, dlatego proszę, ustalcie transport tak, jak Wam wygodnie, bo ja na psinkę czekam cały czas. :)
×
×
  • Create New...