Starszy jamniczek, wiek 10-12, szuka domu. U mnie może być do niedzieli, a potem będę musiała odwieść go do schroniska. Moje psy go nie akceptują i boję się, że zrobią mu krzywdę. Piesek musiał wiele przejść, długo błąkał się w mrożne dni. Wet powiedział, że ma prawdopodobnie odgryzioną dolną szczękę. Jest chudziutki jak patyczek.Bardzo chce się przytulać, zachowuje pięknie czystość w domu, grzecznie czeka zarówno w czasie przygotowania posiłku jak też przed wyjściem na spacer (siedzi spokojnie i patrzy). Proszę, może ktoś da mu ciepły kącik, w ciągu dnia dużo śpi, jest cichutki - nie może szczekać z powodu deformacji pyszczka.:placz: