Jump to content
Dogomania

pajda

Deleted
  • Posts

    537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajda

  1. soboz4, już się cieszę na wasz przyjazd, karmy dla seniorów nie mam i o nią bardzo poproszę.
  2. Będę śledzila wątek jamniorka, `życzę mu najlepszego domku, gdyby musiał jednak na niego zaczekać , to jestem.
  3. Jeśli do soboty nie znajdzie się domek blisko, to proponuję swój DT. To niestety jest aż Warszawa.
  4. dziękuję filodendron, jasne, masz rację. Jestem gapa.
  5. więcej szczegółów tutaj: [url]http://www.psianiol.org.pl/aktualnosci/id/155[/url]
  6. nazywa się Pieczarka. Jest to mix pudelka w szarym kolorze.
  7. Witam, właśnie dowiedziałam się o strasznie potraktowanej przez kogoś ślicznej suni, która obecnie znajduje się w Azylu pod psim Aniołem w Falenicy. Poszukiwany jest dla niej DT lub DS.
  8. [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Witam, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nowa Pani Teofila ostatecznie nazwanego Tobim, dziękuje wszystkim, którzy pomogli jej zrealizować wewnętrzną potrzebę zaopiekowania się biednym stworzeniem. Pokochała jamniorka bardzo mocno i chce zapewnić mu opiekę u dobrego weta. Obecnie (wiem z rozmowy telefonicznej) śpi zwinięty w kłębuszek na łóżku, z brzuszkiem pełnym cielęciny. Od czasu do czasu mruczy, gdy jego czarny łepek jest całowany. Nowa Pani jest ciepłą, serdeczną i otwartą osobą. Jamniczek zajął całe jej serce. Rzeczywiście eks-Teofil nie mógł dostać piękniejszego prezentu na imieniny. Wszystkim bardzo, bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam. Kiedy otrzymam fotki z nowego domu, zaraz je prześlę. [/SIZE][/FONT]
  9. Po zabiegu u weta, który mu usunął kamień i zepsute zęby, jest normalnie- dobrze. Pachnie jak każdy kochany jamniś. kończy przyjmować antybiotyk na dziąsła. Zabieg zniósł doskonale, serce ma zdrowiutkie.
  10. I cieszę się i płaczę.:multi::placz::multi:
  11. Dziękuję, słyszałam, że gdyby trafił do Was- miałby jak w raju...
  12. Przesłałam lepsze fotki Teofila na AdopcjeJamników
  13. [QUOTE]Czyli jakiej konkretnie opieki wymaga?Jaka karma dokładnie? [/QUOTE] Właściwie je wszystko tylko drobno pokrojone lub zmiksowane. Myślałam, że nie poradzi sobie z suchą karmą, ale chętnie podkrada suche z miski mojej suni i robi to z wielkim zapałem. Łatwiej mu jeść z płaskiego talerza.
  14. Kiedy był u weta podobno ładnie bawił się z kotami. Przyjrzałam się jego dolnej szczęce, wygląda to tak jakby została mu tylko zewnętrzna skórka z futerkiem... luźno zwisająca. Brakuje znacznej części żuchwy tzn. kości. Wet powiedział, że widoczne są ślady po urazie, przypominające ślady po odgryzieniu.
  15. W stosunku do suczek jest bezproblemowy, zgodny. Jeśli chodzi o kontakt z małymi dziećmi to trudno mi powiedzieć, bo moje dzieci są już w gimnazjum, do nich tuli się i cieszy na ich widok. Wiem, że w schronisku odchodził i pokornie ustępował każdemu kto chciał zająć jego miejsce.
  16. Jestem już po konsultacji z behawiorystą. Staram się działać jak zalecił.
  17. Jego problem z mordką jest dawny, tzn. wszystko jest zagojone, jedynie teraz, jeszcze przez pięć dni, trzeba smarować mu podniebienie antybiotykiem. Z jedzeniem radzi sobie świetnie, je nie tylko papkowate, ale również podjada suchą karmę naszej suni jamnisi. :) (Najłatwiej je mu się z płaskiego talerza, nie z miski)
  18. Wysłałam zdjęcia do Ciebie, bo jestem tępa i nie mogłam ich tu wstawić.
  19. Starszy jamniczek, wiek 10-12, szuka domu. U mnie może być do niedzieli, a potem będę musiała odwieść go do schroniska. Moje psy go nie akceptują i boję się, że zrobią mu krzywdę. Piesek musiał wiele przejść, długo błąkał się w mrożne dni. Wet powiedział, że ma prawdopodobnie odgryzioną dolną szczękę. Jest chudziutki jak patyczek.Bardzo chce się przytulać, zachowuje pięknie czystość w domu, grzecznie czeka zarówno w czasie przygotowania posiłku jak też przed wyjściem na spacer (siedzi spokojnie i patrzy). Proszę, może ktoś da mu ciepły kącik, w ciągu dnia dużo śpi, jest cichutki - nie może szczekać z powodu deformacji pyszczka.:placz:
  20. Muszę wtrącić, że po Tonika zgłosiły się dwie osoby. Ktoś z domem stałym i ja z tymczasem. Wielokrotnie w ostatnich dniach kontaktowałam się z Ciapkowem w jego sprawie, dowiedziałam się o nim szczegółów i wtedy okazało się, że jest ktoś chętny na dom stały. Mam nadzieję, że 10 grudnia (tak jak słyszałam od opiekuna) wyjedzie ze schroniska do domku stałego! :) ;) Pozdr.
×
×
  • Create New...