-
Posts
3046 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by omry
-
[quote name='filodendron']Za to psów, które potrafią zaatakować bez wyraźnego dla człowieka ostrzeżenia jest więcej, niż niektórzy psiolubni działacze na rzecz wszelkich adopcji chcą przyznać.[/QUOTE] Ja właśnie tego nie rozumiem. Jest wiele przypadków pogryzień, ale ile z nich to psy, które naprawdę mają na bani, a ile atakuje, bo nikt nie zrozumiał ostrzeżeń? Nie mówię o tej sytuacji, tylko ogólnie. Nie wymagam też, żeby każdy rozumiał ostrzeżenia dawane przez psa, ale żeby właściciel nie potrafił ich odczytać? Warczenie to jest ostrzeżenie ostateczne, mi przykładowo wystarczy jedno krótkie spojrzenie na każdego z moich psów by wiedzieć, co one o danej sytuacji myślą, by być w stanie zareagować zanim stanie się cokolwiek..
-
[quote name='Rinuś']A u mnie będzie papiś :loveu:[/QUOTE] Kiedy kiedy? :razz:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='chrupcia']dwie pływające motorówki ;) a Tekila się nie odważyła ? :D[/QUOTE] Sama nie, z pomocą :diabloti: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Lucky.']co to za jezioro, chcę tam :cool3:[/QUOTE] Kiczarowo, kawałek od naszego domu. Jak wpadniecie do Stargardu to skoczymy :) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_oYO9EQ6NEg/UYqjNOOvRqI/AAAAAAAAB2c/Ua44ui5xnuU/w421-h543-no/CAM00291yuyuy.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0-JbuDOZ_iE/UYqjLeTAOVI/AAAAAAAAB2M/rT1SxbSFrW4/w700-h446-no/CAM00260%281%29.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Z_d0wnjLkn4/UYqjJXoSKBI/AAAAAAAAB1o/QAPOu4j3nro/w700-h418-no/CAM00238%281%29tuutut.jpg[/IMG] -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
Uwaga uwaga :diabloti: Iwan pływał :razz: Pierwszy raz w swoim życiu, szło mu całkiem sprawnie :lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-RklHMLwDDLo/UYqjJ9zbzaI/AAAAAAAAB10/ewLiiVuiYNo/w700-h400-no/CAM00245.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8573i66GSUk/UYqjJyLM_1I/AAAAAAAAB2A/vcwA8MGJcrY/w700-h461-no/CAM00248.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-LPRqBNB1dSw/UYqjKb9E27I/AAAAAAAAB18/UZ3QyhBz-TI/w700-h418-no/CAM00250.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WJEwYWB5pq0/UYqjK0qAAeI/AAAAAAAAB2I/3dJs52zEYbI/w700-h443-no/CAM00258.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XgSjqziy6UY/UYqjMxbxd-I/AAAAAAAAB2Y/QozTx3OFBcQ/w700-h420-no/CAM00266%281%29.jpg[/IMG] -
[quote name='Aleks89']Aniusia-moje gotowanie psom wypada wtedy jak sprzątam lodówkę:diabloti:Ryż i jakieś płuca to podstawa + ooo ser zeschły ,o ześlimaczona szynka ,o jakieś śledzie w śmietanie:diabloti:o zeschły pomidor ,o sucha bułka:evil_lol:Mój były mówił ,że gotuje im BEŁT:evil_lol:I nigdy nie mają po takim miszungu sraczki NIGDY zawsze wychodzi z tego zdrowa kupka:cool3:[/QUOTE] Moje też jedzą różne śmieci, jak my jemy. Dzielimy się. Mimo to jednak jeśli chodzi o posiłek to bym swoim psom czegoś takiego nie dała :diabloti: Obiadek musi być porządny, nad resztą się jakoś szczególnie nie zastanawiam :lol:
-
[quote name='Vectra']mój TZ to nie wiem w jakich normach .... bo on nie daje resztek z talerza ... on je z psami równo obiad .. kęs dla siebie i kęs dla każdego , kęs dla siebie i tak do wylizania :diabloti:[/QUOTE] Tak jak my z naszymi. Przy tych dwóch małych jeszcze coś przegryziesz, ale jak się Iwan przypałęta to już po obiedzie :razz:
-
My mamy smycz z amortyzatorem DS + norwegi.
-
Pytanko. Guardy mają taki urok, że się przekręcają, czy po prostu dzieje się tak jak szelki są źle dobrane? Zgubiłam neonkowe norwegi Avril i dla odmiany myślę teraz o guardach, ale nie chcę żałować.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
Też mamy wroga mix malamuta. Zaatakował kiedyś Avril. Odskoczyła, a Iwan się bardzo wtedy zdenerwował. Od tamtej pory się nie lubią, choć wcześniej normalnie się witali. Co gorsza ostatnio kilka razy widziałam go biegającego samego, pewnie ucieka. A jak jest w parku to my uciekamy :) Jeszcze w tym roku kleszcza nie było na żadnym psie, tylko ten jeden z niewiadomokąd. A jak się trafia to pęsetą sami wyciągamy, jak się złapie od razu przy ciele to ładnie wychodzi. A jaka przyjemność z zabicia tego dziadostwa :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
O rany.. My tylko raz przerabialiśmy pogryzienie, okropne uczucie jak widziałam że Avril mix bernardyna miota jak zabawką. Wet jak robił prześwietlenie to specjalnie zrobił dwa zdjęcia, żeby mocniej babkę po kieszeni uderzyć, choć 60 zł to wcale nie tak dużo biorąc pod uwagę ile strachu się najadł pies i my. No i szczęście, że jak ją złapaliśmy to puściła. Dopiero później dwa razy ugryzła TŻ, w dłoń i w piszczel. Nigdy tylko małego psa. Tyle razy co już chore akcje mieliśmy to sobie nie wyobrażam mieć tylko małe psy, które się nie obronią same. -
[quote name='majusa']A tak na poważnie, nie wszystkie psy na tym wątku to molosy i zużywanie handmadow na pewno w jakiś sposob przeklada się na masę i temperament psow. Nie powinnaś krytykowac "motylkowych" obrożek tylko dlatego że Twoj pies robi z tym po 2 miesiacach strzęp....innym małym psiakom taki komplet pewnie służy dużo dłużej ..... Dzielimy sie tu spostrzeżeniami co do wykonania, jakości i trwałosci dzieki czemu kazdy moze wybrac to co akurat mu pasuje/podoba sie :) Ja np. frukidza juz raczej nie kupie ale ciesze sie ze mam jednego :)[/QUOTE] I tak właśnie jest. Mój poprzedni york i dzisiejszy york noszą Furkidz z powodzeniem, nic im się nie dzieje. Kundel 8 kg i rott cholernie niszczą obroże, muszę je bardzo często prać, czasem nawet po jednym spacerze. Rott rozwalił 5 cm DS z podwójnej taśmy tak, że jakieś białe nitki powychodziły ze środka, nie muszę chyba mówić, co się stało z Furkidz. Najwięcej mam DS i też taśmy różnią się między sobą. Jasny turkus kundla wygląda dużo gorzej od różowych sówek cottonkowych, choć kupione w tym samym czasie i mniej więcej tyle samo noszone. Dodam jeszcze, że sówki przez miesiąc leżały w jeziorze, bo pies zgubił jak nurkował. Jak już miałam je z powrotem to były całe w rdzy, która szybko odeszła i obroża świetnie wygląda do dzisiaj :)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='WATACHA']Boże to już rok?Kiedy to minęło :(?[/QUOTE] [quote name='Aleks89']A ja od początku wiedziałem ,że Avril będzie właśnie takim małym posranym pieskiem z którym można wiele zrobić:cool3:Chociaż Tori była wybitna ,bo podobała się nawet ludziom rzygającym na widok yorka:diabloti: A ja tak mam z Kają.Ja jeszcze miałem jamnika to marzyłem o przyszłym psie koniecznie kundelku ,który będzie aportował ,skakał ,pływał ,zawsze będzie chętny do zabawy i nie bedę musiał z nim chodzić na smyczy.No i mam moje 13,5kg idealnego kundelka:loveu:[/QUOTE] Tori była wyjątkowym psem i drugiego takiego miała nie będę. Ja z nią rozmawiałam, choć śmiesznie to brzmi, to naprawdę coś w tym było. Z żadnym innym psem nie mam już takiej więzi, ale im też niczego nie brakuje. Szczerze? Avril jest jedynym psem, który dał mi to, czego od psa oczekiwałam na ten okres życia. Wszystkie kocham tak samo, nawet tą niedorozwiniętą Tekilę kocham, ale każdy pies jest inny i każdego inaczej traktuję. Iwan od dwóch dni nie je, nie śpi, tylko siedzi i wyje. Ma szczęście, że kojca nie rusza. Wczoraj pojechaliśmy nad jezioro bez Tekili, więc Iwan uznał, że teraz kocha Avril. Nie dawał jej spokoju, a jak przypłynęła z piłką i chciała wyjść z wody to ją podtapiał, bo tylko wtedy mógł ją dorwać :evil_lol: Wczoraj za to pojechaliśmy w miejsce, gdzie spotykają się psiarze, a Iwan poleciał w długą i nic, nawet się nie obejrzał za nami. Suka, znajoma. Bez cieczki, ale to w niczym nie przeszkadza. Ważne, żeby którąś dorwać. Jeszcze malamut nas dopadł i chciał ustawiać Iwana, na szczęście, bo właściciel była kawał drogi od nas, ten nic nie widział i nie słyszał, tylko suka się liczyła. Z malamutami nie mam miłych wspomnień, szczerze samca bez wybujałego ego jeszcze nie udało nam się spotkać. Po napisaniu ostatniego posta pojechaliśmy nad jezioro i nagle między nami na kocu zobaczyłam maksymalnie napitego kleszcza. Był ogromny obrzydliwiec. Iwana kąpałam kilka dni wcześniej, poza tym czesałam go i sprawdzałam całego dwa dni wcześniej i nic nie wyczułam. Dziewczyny śpią z nami i codziennie są dotykane po całym ciele, więc to nie mogło być od nich. Fajnie pyknął pod naciskiem buta, prawie się zrzygałam. -
[quote name='masdamerka']Angi kup, kup :diabloti: Słodkich obroży nigdy za dużo :evil_lol: :loveu: A ja się przypomnę z moim wcześniejszym pytaniem - jak ciasno macie wyregulowane obroże półzaciskowe po zaciśnięciu? Tak że poddusza psa minimalnie, równo z obwodem szyi (przylegająca idealnie), tak jak normalna obroża (można włożyć 2 palce)? :)[/QUOTE] Nasza jest zaciśnięta maksymalnie zaraz na początku szyi, w razie jakby pies mi się chciał wywinąć. Tylko zaciśnięta chyba spełnia swoją rolę? Palce wkładam jak pies jest luzem, ale jak jest na napiętej smyczy to obroża dopasowuje się idealnie do szyi.
-
Avril ma białą część szyi odbarwioną przez łańcuszki przy obrożach. Średnio to wygląda. Teraz kupiłam jej łańcuszek Trixie i już się boję :lol:
-
[quote name='Luzia']A jak inaczej to nazwać? Psu raczej nie jest wygodnie gdy obroża jest szerokości jego szyi[/QUOTE] Jakoś mi się nie wydaje, żeby w przypadku psa majusi dodatkowe 0,5 cm sprawiały, że obroża będzie niczym kołnierz ortopedyczny. Również uważam, że obroże byłoby lepiej widać, ale w wersji 2 cm też wygląda bardzo fajnie :)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
No cześć :razz: Dwuletnia Tekila chyba właśnie dojrzała, bo pierwszy raz jej cieczka przebiega normalnie, jak u normalnego psa. Nie dają sobie wzajemnie z Iwanem spokoju, Tekila tylko siedzi na podwórku i nastawia tył do kojca. Cała jest mokra i posklejana, bo niestety, ale chłopak tylko i wyłącznie na lizanie może sobie pozwolić. Wczoraj nad jeziorem zaczęło się konkretnie, Iwan przegiął, ona przegięła, wielce zakochani, Iwan staranował nas leżących i dostał kopa, a Tekila po setnym spierdzieleniu dostała w łeb i się skończyło. Serio się skończyło, tylko z daleka do siebie wzdychali :diabloti: Na szczęście kojec jak na razie cały. A wspólne spacerki póki co odpadają. Poza tym ostatnio zdałam sobie sprawę, choć już wcześniej o tym trochę wspominałam, że Avril jest NAPRAWDĘ idealnie taka, jaką sobie wymarzyłam. Jeszcze jak Tori żyła a ja sobie wyobrażałam przyszłego psa, to chciałam właśnie taką Avril. Psa, z którym mogę zrobić wszystko, bo zwyczajnie do wszystkiego się nadaje. Co tylko wpadnie mi do głowy ona robi. Psa, z którego jestem niemal zawsze dumna, który ciągle mnie zadziwia nawet mimo tych swoich dziwnych odpałów czasem, no zdarza się. Chciałam psa, dla którego będę oczkiem w głowie, który będzie mnie kochał bardziej niż wszystko inne. Jeszcze takiego psa nie miałam. Teraz mam. Nie mamy aparatu, dlatego tak cicho w galerii. Codziennie jeździmy nad jezioro, pogoda jest cudowna i naprawdę ubolewam nad brakiem zdjęć. Ano, zapomniałam dodać. 26 minął rok. Jutro rok odkąd mam Avril. -
A ja napiszę odwrotnie :diabloti: Weszłam drugi raz to tej samej rzeki. Piąty roczek leci :razz:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
Stooooo! :BIG::BIG::BIG: -
To teraz sobie pomyślcie co ja przeżywam na mieście z 1,5 kg joreckiem . Ludzie, choć tego nie rozumiem, lubią takie 'psy'. Kucają, wyciągają łapy, wołają, dzieci podbiegają i znajdują się tacy, co od razu z miejsca chcą brać na ręce, a ja tego bardzo nie lubię. Pozwalam cmokać, głaskać i podziwiać, ale tylko i wyłącznie jak widzę, że człowiek jest w miarę zrównoważony :diabloti:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ja też to oglądam czasem, bo może i lubię się odmóżdżać :razz: Ogólnie mam swoje priorytety, ale jakoś szczególnie się nie wysilam myśląc nad tym ile czasu zmarnowałam oglądając TVN :lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
omry replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Odezwałbyś się do nas chociaż no :razz: -
[quote name='rika']I to największy rozmiar? Damon ma jakieś 38, więc powinno być ok :loveu:[/QUOTE] [quote name='razed_in_black']pytam bo ładnie leży to ubranko, a mój akurat też ma 40 cm długości :) to rozmiar xxl?[/QUOTE] No największy, XXL.