piesia
Members-
Posts
1521 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piesia
-
Postaram się jutro , bo tak naprawdę to od wstawiania zdjęć mam mojego syna :) . Mam jeszcze Gzyla , które też obiecałam wstawić , ale mi się zapomniało:oops: . Tami . a Twoja ŁUcja obszczekała ostatnio Pana :crazyeye::evil_lol: . Pierwszy raz słyszałam jak Łucja szczekała . niestety jeden z syndromów psa schroniskowego : niechęć do Panów .
-
To tak : nasza Żabeczka przyjęła na początku potencjalny domek z dystansem i niewielkim stresem , spowodowane to było prawdopodobnie tym , że akurat w tym samym momencie przy wybiegu panował mocny chaos i hałas , bo grupa małoletnich wolontariuszy , w liczbie : wielu , wybierała się z psiakami na spacerek . Niunka trochę przepłoszona , ale Panstwo nie mieli wątpliwości , pokochali naszą malenką od razu . Założyliśmy Żabci nową obróżkę i smyczkę i wyszliśmy na zewnątrz . Żabeczka po jakimś czasie , jak pan przy niej kucnął , oparła się łapką o kolanko i polizała pana , czym wszystkich ogromnie wzruszyła . Właściwie żegnałam się z nią w locie , bo miałam już w ręku smycze z małą Dixi , którą uprzednio pół godziny przekonywałam do siebie , oczywiście paróweczkami Madzik :) i Kropka nazywanego przeze mnie Łatkiem ( który właśnie sobie też poszedł do nowego domku :) ) . Madzik , publicznie tutaj wyrażam skruchę , że nie pomyślałam , żeby zatrzymać Panstwa do Twojego powrotu , ale działałam pod wpływem szoku i w amoku ;) . A tak na usprawiedliwienie dodam tylko , że mojego Topisia też nie żegnałam , bo odjeżdżał ze schronu wtedy kiedy mnie nie było . Oczywiście jak wróciłam ze schronu to nie wytrzymałam i napisałam eskę do pani , pani od razu zadzwoniła , że Żabunia zmianę zniosła cudownie i , że jest w ogóle cudowna i tak mi się też cudownie zrobiło . No a maila Madzik już wam tutaj wstawiła , więc nic tu już nie ma do dodania . Miód i marzenie , żeby wszystkie historie tak się konczyły . Generalnie zawsze mam ten okres dwóch tygodni kiedy jeszcze czekam z otwieraniem szampana , ale miałam kilka takich adopcji gdzie intuicja mi mówiła , że można się zacząć cieszyć wcześniej :) . I tu chyba tak jest. Tutaj chciałam podziękować wszystkim wolontariuszkom , które miały swój udział w oswajaniu Żabki , które przychodziły do niej i brały ją na kolanka :) . Dzięki temu Żabka zrozumiała , że wielu ludzi może być fajnych :) .
-
Mam już sprawnego kompa , więc wieczorkiem napiszę jak wyglądał start Żabeczki w nowe , lepsze Życie :) .
-
Dziękuję Saruniu :). Jestem u Żabeczki , ale się nie będę rozpisywała , bo mój net faktycznie głupieje dzisiaj i zamula momentami . Napiszę tylko , że Państwo są z Poznania a Pan był zawiedziony , że nie może już jutro przyjechać zobaczyć niuńki , ale miejmy nadzieję, że nie rozmyślą się do soboty :) . Żabeczko ....... oby to był Twój szczęśliwy dzień . Danusiu , dziękuję za ogłoszenia :) .
-
To tylko tak grzecznie wyjaśnię , że mam prawo wkurzać się i wyrażać swoją opinię czytając po raz kolejny komentarze pani xxx , która żyje wspomnieniami o obornickim schronisku i na nich wiecznie opiera swoje zarzuty . Wszyscy , którzy są zorientowani w temacie wiedzą , że obornickie schronisko miało bardzo fatalną opinię i z tym się zgodzę , bo w tym okresie zaczęłam działać jako wolontariuszka ( w obornickim schronisku drogi Zygo , więc nie wiem dlaczego miałabym być widziana w Swarzędzu ? ) . Sytuacja się zmieniła , kiedy w kwietniu tego roku przyszła nowa kierowniczka , dzięki której poprawiają się warunki życia w naszym schronisku , a mimo to musi cały czas walczyć z etykietką , którą przylepiono naszemu schronisku w przeszłości . Stąd padło pytanie Madzik : kiedy pani xxx była ostatni raz OSOBIŚCIE W NASZYM SCHRONISKU ? Nie tworzymy frontu przeciwko pani xxx , tylko wyrażamy sprzeciw przeciwko wiecznemu pisaniu krytycznych uwag na temat naszego schroniska nie podpartych aktualnymi faktami i informacjami . I zapewniam Ciebie Zygo , że nie siedzimy z d...... w domu tylko działamy , a zarzut pod adresem Madzik , ze jest nowa i niedoświadczona był mocno nie trafiony przez panią xxx , ponieważ to kto i jak długo jest zalogowany na dogo , oraz jaką ilość wpisów posiada nie jest wyznacznikiem tego co robi w realu . Z serdecznymi pozdrowieniami : założycielka stowarzyszenia na rzecz wyzwolenia natrętnych much ;) .
-
[quote name='danka1234']jak bedzie tekst ogłoszeniowy pomoge z ogłaszaniem[/QUOTE] Czy Żabencja może się już uśmiechać o ogłoszenia :):):) ? Ja jej podrukowałam dzisiaj kilka zdjęć z ogłoszeniami i porozwieszam w okolicy . Akrum bidulko , mam nadzieję , że staniesz szybciutko na nogi i jak nasza niunia nie znajdzie nic do tego czasu na stałe , to pojedzie do Twojej Kropencji i reszty ekipy :):):) .
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
piesia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę o pomoc dla Toli , suni z lękiem separacyjnym , której grozi powrót z dt do schroniska . Maleńka wróciła już raz z adopcji z powodu lęku separacyjnego . W dt gdzie przebywa ma towarzystwo psów i dlatego nie wyje jak człowiek wychodzi z domu. Poza tym maleńkiej zdarza się posiusiać ze strachu lub emocji . Poza tym jest grzeczna . Aga u której jest maleńka , ze względu na trudną sytuację musi się przeprowadzić i nie może Toli zabrać ze sobą . Wiem , że niunia jest problemowa , ale poza tym jest grzeczna i naprawdę przekochana . Przy tym bardzo wrażliwa dlatego powrót do schroniska będzie dla niej wyrokiem . Może ktoś z doświadczeniem może pomóc maleńkiej Toli . Wątek dziewczynki : [url]http://www.dogomania.pl/threads/210118-Malutka-Tola-wyrwana-ze-schroniska-pilnie-potrzebuje-DS[/url]! [IMG]http://i43.tinypic.com/w7axj.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/e9htht.jpg[/IMG] -
Malutka Tola, wyrwana ze schroniska- pilnie potrzebuje DS!
piesia replied to Angel's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE="4"]Bardzo proszę o pomoc dla Toli , ponieważ Aga się przeprowadza i tam gdzie będzie mieszkała nie będzie mogła zabrać ze sobą Toli. Sytuacja jest naprawdę trudna, bo jeżeli Tola nie znajdzie szybko domku będzie musiała wrócić do schroniska . Niunia jest kochaną sunią , ale ma lęk separacyjny tak jak mój Bronek , ale jak przebywa z innymi psami to nie piszczy . Najlepiej więc jak by trafiła do domu , gdzie są inne pieski . Toleczka jest psem po przejściach , bardzo delikatnym i bardzo kochanym . Potrzebuje stabilizacji i spokoju . Saruniu , jak byś mogła wstawić maleńką na SOS dla jamników :) . A ja zaraz wstawiam ją na jamniczą stronę .[/SIZE][/B] -
Isadorko , aż mnie zatkało . Cudownie to zrobiłaś :):):) . Dziękuję :loveu::loveu::loveu: . Właśnie wróciłam ze schronu . Żabka jest po prostu ..... REWELACYJNA !!! Zrobiła tak ogromne postępy w tak krótkim czasie , że wszystkie wolontariuszki są po prostu w szoku . Duża zasługa w tym Madzik , która jeździła do schronu w tygodniu i spędzała czas z Żabką i Antosiem , który też zrobił ogromne postępy :) . Nawet nie musiałam robić dzisiaj podchodów do Żabeczki , bo ona po prostu UCIESZYŁA SIĘ NA MÓJ WIDOK :multi::multi::multi: i razem z Antosiem wtulili się we mnie i mnie wycałowali . Potem był długi spacerek , sesja zdjęciowa , głaskanie i przytulanie . A przytulać się Żabka lubi , oj bardzo lubi . Będzie naprawdę fajnym , przyjaznym , zakochanym przytulakiem i pieszczoszkiem . No a potem ten wzrok przy pożegnaniu , taki Topikowy . Razem z Madzik robiłyśmy zdjęcia . Jak Madzik mi prześlę to zaraz wstawię .
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Moje Słoneczko Topisiowe:loveu:... śpi w ciepełku i jeszcze się dogrzewa:eviltong:... Spryciuleczek Kochaniutki:evil_lol:....[/QUOTE] NO , aż mi się cieplutko zrobiło jak dzisiaj o tym się dowiedziałam . Nie mogę się doczekać kiedy go odwiedzę . -
Kiedyś mówiłam , że w życiu nie będę miała spaniela ani jamnika . A potem moje dwa tymczasy ( spaniel Skubi i jamnikowaty Bronisław :) ) wywaliły moje myślenie do góry nogami tak , że się zakochałam w obydwu rasach :) . Saruniu , Twoje maleństwa naprawdę cudne i taaakie wypieszczone :) . Cuuuudowne :) . Zaglądam do nich , choć wiesz , że zapracowana jestem dlatego nic nie piszę . Ale podpatruję życie Twoich maleństw .
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
Z najnowszych wieści o Topiku : Topik śpi przytulony do kotów :) . -
Czegoś mi tu jeszcze brakuje. Ale dzisiaj już nie mam weny , może jutro jak pojadę do maleńkiej cosik fajnego przyjdzie mi do głowy .
-
" Mam na imię Żabka . Od dwóch lat czekam na Ciebie w schronisku . Czekam i czekam , a Ciebie ciągle nie ma . Trochę mi smutno , trochę się boję . Trochę mi zimno. Ale czekam , bo wiem , że w końcu po mnie przyjdziesz . Najpierw delikatnie wyciągniesz do mnie rękę , trochę się cofnę , przestraszę , bo nie będę pewna , że to już właśnie TY . Będę patrzyła zalęknionym wzrokiem . Jak będziesz chciał mnie pogłaskać skulę się , może na moment pokażę ząbki . Ale Ty nie odchodź , nie pomyśl o mnie źle . Po prostu mnie przytul . Potem posiedzimy sobie chwileczkę tak przytuleni , poczekamy aż moje małe serduszko przestanie bić jak oszalałe . Opowiem Ci wtedy o sobie , o tym jakim spokojnym i grzecznym psem jestem , nie szczekam , nie wchodzę w konflikty z innymi psami , o tym jak otworzyłam się na wolontariuszki i jak się cieszę jak przychodzą , o tym , że jak dasz mi ciuteńkę, malutką odrobineczkę czasu to Ciebie też tak pokocham i naprawdę będę najlepszym przyjacielem pod słońcem. Żabka ma około 4 lata , jest wysterylizowana . Przebywa w schronisku w Obornikach Wlkp. Kontakt w sprawie adopcji : Monika 604 999 083 " To taki pierwszy pomysł ogłoszenia . Czekam na Wasze sugestie . Co dodać , co ująć ? MAm nadzieję , że nie przestraszę tym potencjalnych kandydatów do ręki ;) naszej pięknej Żabki.
-
[quote name='Asia & Ginger']Oj prawda, prawda. :p Ciekawa jestem jak teraz kawaler wygląda. :cool3:[/QUOTE] Niedługo " urodzinki " Skubiego czyli rok od jego nowych narodzin u mnie . Obiecuję Asiu , że porobię zdjęcia i wstawię :) . Ciut mu się dupencja zaokrągliła i za nic nie możemy tego zgubić , mimo , że jedzonka tak dużo już nie dostaje a i na brak ruchu , zwłaszcza latem nie mógł narzekać :) . Napiszę wkrótce troszkę więcej o naszym Skubolinku :) .
-
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
piesia replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Kropeczko , ja tylko melduję , że rzadko piszę , ale zawsze czytam z przyjemnością Twoje opisy i czekam z niecierpliwością na następne :) . Szepnij mamusi , żeby pomyślała , żeby to co tu piszesz zebrać w mały zbiorek i spróbować sprzedać na bazarku . Ja bym kupiła oczywiście , koniecznie z Twoim podpisem :) . Ciekawe co inne cioteczki na to ? -
Dzisiaj jestem w domku po południu to napiszę ogłoszonko a jutro jadę do schronu , więc na pewno zrobimy z dziewczynami zdjęcia . Mi też serce pęka na myśl o tym , że niunia w schronie . Wszystkich psów schroniskowych żal ogromnie , ale niektóre jakoś szczególnie na nas działają . Tak , że wracasz do domu i wciąż myślisz , zasypiasz i myślisz , budzisz się i myślisz . Oczywiście muszę bardzo mocno wypierać serce i pozwalać dojść do głosu rozumowi , bo maleńka już by grzała dupkę u mnie na tymczasie , a wiadomo jak te tymczasy u mnie się kończą :). Mam taką nadzieję , że Żabeńka znajdzie przed zimą domek tak jak Topik :) .
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Przedstawiam Wam Żabkę... Żabka to maleńka 4-5 letnia, wysterylizowana jamnisiowa Niunia, która przebywa w schronisku w Obornikach k/Poznania. Jest przerażona schronem i mocno zalękniona. Jeszcze nie dawno drżała na widok człowieka. Wolontariuszki ze schroniska postanowiły zacząć pracować z Żabką, żeby zdobyć jej zaufanie i przywrócić Jej wiarę w człowieka. Maleńka jest spragniona miłości, ciepła i przytulania. Pomóżmy Jej przywrócić zaufanie w ludzi, a Ona zapewne zostanie Cudownym Przyjacielem. Może być coś takiego? Plus fotki oczywiści.[/QUOTE] Dziękuję Saruniu , jasne , że może być :) . Ja już uciekam . Jutro zaglądnę do maleńkiej .
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Piesiu! A ile Żabka może mieć latek? Ja myślę, że warto Ją wrzucić na ogólny, jak najszybciej i prosić Isadorkę o umieszczenie Jej na SOS. Ja to zrobię, tylko napisz mi ile Ona ma latek...[/QUOTE] Mniej więcej 4-5 . Miała około 2-3 jak trafiła do schronu , a przebywa w nim już 2 lata . Jest wysterylizowana. Dziękuję Saruniu , a kilka zdań o niej może uda Ci się sklecić z tego co napisałam o niej wcześniej . A jak napiszę jakiś ładniutki tekst do ogłoszeń to wtedy na SOS też można by zmodyfikować.
-
[quote name='xxxx52']Rudzia-czy schronisko swarzedzkie ma jeszcze budy na wydanie?.Obornickie psy potrzebuja bud ,a dzialaczki tozowskie nic o tym nie wiedza?Dziwne.bardzo dziwne[/QUOTE] Czy można poprosić o nie wchodzenie już na nasz wątek ? Nam w żaden sposób nie pomagasz , a tylko podnosisz ciśnienie . Wolę sobie wypić kawę w celu podniesienia ciśnienia zamiast czytać wiecznie twoje chore uwagi . To już Irytek z Harrego Pottera był mniej irytujący niż ty , jak jakaś natrętna mucha , którą się wiecznie odgania a ona wraca jak porąbana. Jak chcesz nam wciskać swoje cenne rady i uwagi to osobiście w schronisku .
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Piesia! rozsyłałaś gdzieś wątek Żabuni? Może trzeba o Niej wspomnieć na ogólnym jamnikowym?[/QUOTE] Wątku nie rozsyłałam , jak bym mogła się do Ciebie Saruniu o to uśmiechnąć :) . O ogólnym jamnikowym myślałam , ale muszę najpierw sklecić kilka fajnych zdań o niej , a w tym tygodniu ciężko . Wychodzę rano , wpadam na pół godziny i znowu lecę , wracam wieczorkiem i już nie umiem sklecić nic sensownego a nie chcę nic jałowego pisać . Mam nadzieję , że w piątek dam radę coś stworzyć .