Jump to content
Dogomania

piesia

Members
  • Posts

    1521
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piesia

  1. Mam kontakt do Pani z Katowic , która chciałaby przygarnąć jakąś jamniczą sierotę ( lepiej sunię , ale niekoniecznie ) do trzech lat , jak dobrze zrozumiałam z rozmowy to Pani jest gotowa przyjąć nawet dwie sunie . Domek z ogłoszenia , do sprawdzenia . Dałam namiary Saruni, bo ja ostatnio rzadko jestem na dogo .
  2. [quote name='Sarunia-Niunia']I co z Pierniczkiem? W domku już, czy nadal czeka na transport? Właśnie dostałam sms-a od Piesi i do Niej było zapytanie o Pierniczka. Jakaś Pani z Katowic....[/QUOTE] Dostałam telefon od Pani z Katowic w sprawie Waszego psiaka , bo podobno w ogłoszeniu na Morusku przy Pierniczku są dane kontaktowe do mnie . Myślałam , ze pani pomyliła imiona , bo ja ogłaszam jamniczka , ale mojego Topisia , ale nie , pani mówiła , że chodzi jej o psa o imieniu Pierniczek . Napisałam do Saruni , bo kojarzyłam , że ktoś mi mówił o takim psiaku . Wasz Pierniczek ma już podobno domek , ale jak macie jeszcze jakąś jamniczą sierotkę to podałam Saruni namiary do tej pani , bo ja teraz rzadko jestem na dogo . Pani jest z Katowic , zna rasę , mieszka na parterze , chciałaby przygarnąć jamniczka do 3 lat , kolor obojętny , lepiej sunię , ale niekoniecznie , jak dobrze zrozumiałam z rozmowy to byłaby gotowa przyjąć nawet dwie sunie .
  3. Nie mogłam być w tym tygodniu u naszego Topisia , bo wyjeżdżałam , ale jeszcze przed wyjazdem dostałam telefon od wolontariuszki od nas z informacją jaką Wam tu już przekazała Madzik ( Madzik , dzięki :) ) . Na razie wstrzymuję oddech i trzymam kciuki za moje słoneczko i mam nadzieję , że tą zimę i wszystkie następne spędzi w ciepełku . Jak będę wiedziała coś więcej to dam znać :):):) .
  4. Mestudio , dziękuję za cudowny prezent dla Topisia :):):) . Teraz zaciskajmy mocno kciuki , żeby się udało , żeby ktoś wypatrzył Topika , pokochał i dał mu cudowny domek :) .
  5. Mestudio , dziękuję w imieniu Topiczka :) . I swoim :) . MonAmiPet , weterynarz niby też powiedział , że około 7 , ale z dużą dozą niepewności . Topiś ma ładne ząbki , więc tak naprawdę trudno mi dokładnie podać jego wiek. Na spacerach odkąd się otworzył jest naprawdę energiczny , biega , podskakuje , lubi jak mu rzucam patyki .
  6. [quote name='mestudio']Topiczek potrzebuje pewnie ogłoszeń, ja mogę zrobić allegro wyróżnione. Dla niego każdy dzień bez ogłoszeń to dzień stracony. Taka miła mordeczka.[/QUOTE] Było by super :):):) . Podaj mi na pw dane do przelewu i kwotę za ogłoszenie na allegro . Nie wiem czy z tymi zdjęciami , które już tu wstawiałam , czy z nowymi jak porobię w sobotę . Tekst do ogłoszeń ten sam , czy coś zmienić ? : Mam na imię Topik . Trafiłem do schroniska rok temu . Początkowo byłem pełen optymizmu i nadziei . Podchodziłem do ludzi i cieszyłem się na ich widok . Wierzyłem , że jak będę radośnie merdał ogonkiem to w końcu ktoś mnie zauważy i zabierze stąd . Z miejsca , którego nie rozumiałem . Z miejsca w którym nie ma człowieka , który przytuli , pogłaszcze , powie ciepłe słowo. Miejsca, gdzie każdy dzień jest podobny do następnego . Z miejsca , gdzie powoli tracisz nadzieję i gaśniesz , jak ja... prawie zgasłem . Ktoś mnie jednak zauważył i postanowił na nowo pokazać świat w pięknych barwach . MOJA WOLONTARIUSZKA . Do tej pory pamiętam mój pierwszy spacer z nią po lesie . Wszystko tak inaczej pachniało . Moja wolontariuszka powiedziała , że jestem cudownym psem i ze mnie kocha i postara mi się znaleźć wspaniały domek . I ja jej wierzę . Wierzę , że jest gdzieś człowiek , który na mnie czeka. Moja wolontariuszka nie musi mnie zapinać na smycz na spacerkach , bo tak ja kocham , że jej pilnuję i jak idę pierwszy to się oglądam czy na pewno jest . I jak mnie woła to przybiegam , bo bardzo lubię jak mnie głaszcze . I mówi , że jestem takim spokojnym psiakiem , nie szczekam , nie wchodzę w konflikty z innymi psami i lubię ludzi , bardzo lubię . Mam siwy pyszczek , ale ładne ząbki . Mówią , że mam około 7 lat . Ale jak idę z moją wolontariuszką czuję się jak bym miał 3 . Moja wolontariuszka ma na imię Monika , jak chcesz się dowiedzieć o mnie trochę więcej to zadzwoń do niej : 604 999 083
  7. Dziewczyny , nasze psiaki : Skubi i Rudek biorą udział w konkursie do kalendarza metamorfoz . Wrzucam link , jeśli ktoś miałby ochotę zagłosować :) : [url]http://www.dogomania.pl/threads/213526-METAMORFOZY-na-2012-G%C5%81OSUJEMY-NA-KANDYDAT%C3%93W-ka%C5%BCdy-g%C5%82os-to-cegie%C5%82ka-DO-15.10-do0.00/page2[/url] . Skubiś ma nr 30, a Ruduś 41. Mam zdjęcia Hery z nowego domku i Gzyla z nowego domku . Postaram się wkleić wieczorkiem .
  8. [quote name='Sarunia-Niunia']Piesiu! Ściskam Ciebie i Bronusia i oczywiście całą Twoją gromadkę. Żeby Skubis i Rudek znaleźli się w kalendarzu metamorfoz (a ja Ich tam zgłosiłam), [B]trzeba na Nich oddawać głosy.[/B] Tu link: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213526-METAMORFOZY-na-2012-G%C5%81OSUJEMY-NA-KANDYDAT%C3%93W-ka%C5%BCdy-g%C5%82os-to-cegie%C5%82ka-DO-15.10-do0.00/page2"]http://www.dogomania.pl/threads/213526-METAMORFOZY-na-2012-G%C5%81OSUJEMY-NA-KANDYDAT%C3%93W-ka%C5%BCdy-g%C5%82os-to-cegie%C5%82ka-DO-15.10-do0.00/page2[/URL] [B]Skubiś ma nr 30, a Ruduś 41.[/B] Piesia! Zmobilizuj wasze dziewczyny. Widziałam, że do tej pory zagłosowała tylko cicia....[/QUOTE] Dzięki , wrzucę link na nasz obornicki wątek :) .
  9. [quote name='danka4u1'][B]Sąsiedzi, którzy słyszą [B]szczekające termofory[/B] powinni udać sie w jakies miejsce odosobnienia...:evil_lol::evil_lol:[/B] Ładny teraz tytuł wątku ma Bronuś, ale juz nie jest smuteczek, chyba że chce coś wskórać u Ciebie, to wtedy udaje biednego, smutaska..;)[/QUOTE] Nieźle się uśmiałam Danusiu :):):) . A z tymi smuteczkami to faktycznie tak jest , że to tylko ściema . Już wie , że nie musi , to nie smuteczkuje . No chyba , że chce coś na mnie wymusić to wtedy sobie przypomina jak się robi smutną minkę . Spryciarz z niego , tak jak mówi Sarunia . Naprawdę coraz częściej się uśmiecha i szaleje w domu :) .
  10. [quote name='danka1234']ja mu zrobie ogłoszenia ale przydało by sie więcej ładniejszych zdjec takich jak to ostatnie.[/QUOTE] Porobię w sobotę :) .
  11. [quote name='danka4u1']Piesia, przystopuj...:mad:skąd weźmiemy Ci jeszcze trzy ręce??? :shake:jak dojdzie Topik...???:shake: Ile Ty masz tych pycholi do przytulania, głaskania. obrządzania?[/QUOTE] No wiesz Danusiu , zimy teraz ciężkie i żeby zaoszczędzić na ogrzewaniu musiałam się zaopatrzyć w dużą ilość termoforów ;) . A co do Topisia to nie ma dnia , żebym o nim nie myślała , ale moi sąsiedzi już by nie znieśli kolejnego szczekającego termoforu w moim domu ;) . Już i tak ich cierpliwość wystawiam na wielką próbę .
  12. Syla , długo nie byłam aktywna na dogo i dopiero teraz przeczytałam wiadomość o Karence . Przykro mi :( . Trzymaj się .
  13. [quote name='danka4u1']Piesia, ja nie umiem robic ogłoszeń....tzn potrafię, ale idzie mi to niewyobrażalnie wolno, a tutaj potrzeba wiele, wiele ogłoszeń.Czytam Twój post- piękny jak zwykle, ale szkoda ,że taki smutny. Topik szczęśliwy jest, gdy jesteś z nim, tylko te powroty do schronu.. Potrzebuje swojego człowieka na wyłączność. [B][COLOR=blue]Pomózcie ogłaszać, cioteczki -Topika. Prosimy.:loveu:[/COLOR][/B][/QUOTE] Oj potrzebuje , potrzebuje i wiem , że odda mu całe swoje cudowne serduszko . Kiedy odjeżdżam ze schronu to zaraz zaczynam odliczać czas do następnej soboty . A ten czas tak niemiłosiernie się dłuży :( . Gdyby mnie znów nie było dłużej na dogo , a byłoby coś ważnego w sprawie Topika to proszę o info do Saruni , ona mi przekaże wszystko telefonicznie . I zaglądajcie do Topisia :) .
  14. Nasz Bronuś to mały terrorysta i wymuszacz ;) . Jednego dnia postanowiłam zrobić test i zakazałam psom wchodzenia na łóżko . Bronuś był baaardzo nieszczęśliwy . Chodził wokół łóżka , piszczał , skomlał , poszczekiwał i zachowywał się tak jak by mu się największa krzywda działa . Ale na mnie patrzył ... Byłam najgorszą panią na świecie ( gdyby miał koszulkę z takim napisem to pewnie by mi ją w zębach przyniósł ;) ) . Oczywiście jedno moje magiczne słowo : " HOP " i świat Bronusia stał się znowu piękniejszy :) , a ja znowu byłam najcudowniejszą panią na świecie :) . Bronuś jest kochany i taki głupolinkowaty czasami . I coraz mniej smuteczkowaty . Jak by wyczuł , że już jest mój na zawsze . Moje małe cudowne słoneczko :) . Czasami miewam kryzysy i czuję się zmęczona , ale to są chwilówki , bo potem moje głupole wtulają się we mnie , patrzą zakochanym wzrokiem i wszystko mija . I zostaje tylko rozczulenie i jedyny problem jaki w takich momentach się pojawia to skąd wziąć jeszcze trzy ręce ;) , żeby w sumie mieć ich pięć , tyle ile pycholi do głaskania .
  15. Za każdym razem jak idę z moim Topikiem na spacerek ogarnia mnie taka radość . Uwielbiam patrzeć jak radośnie biega . I się do mnie uśmiecha :) . Ostatnio przypominałam sobie początki po tym jak postanowiłam się nim zajmować . Jego skulony ogonek i ta niepewność w stosunku do mnie . A teraz ta radość na mój widok. Trochę bałam się , że za bardzo się ode mnie uzależni , że za bardzo przyzwyczai tylko do mnie , bo czasami z tymi mocno zalęknionymi schroniskowymi strachulcami tak jest , że widzą tylko jedną osobę , tą która się nimi zajmuje i nie potrafią się przełamać do kogoś innego . Faktycznie pilnuje mnie na spacerach i mnie szuka wzrokiem i jak wracamy to idzie na niewidzialnej smyczy przy mojej nodze , ale zarazem wiem , że jest otwarty na nowych ludzi i szuka tego swojego człowieka na zawsze . Jak rozmawiałam z Państwem , którzy adoptowali naszą Herunię ( tą ze zdjęcia z Topikiem ) i z państwem , którzy przyjechali po jedną z naszych jamniczek i siedzieliśmy na łące to Topik wtulał pyszczek w ludzi jak by chciał powiedzieć : " Ja też jestem fajny " . I Topiś się podobał i wzbudzał sympatię , ale niestety ... wiek go dyskwalifikował . Czy ktoś pokocha mojego Topiczka mimo jego wieku ? Na spacerkach jest taki energiczny , radosny . A potem znowu ten smutek w jego oczach jak go wsadzam na wybieg i odchodzę :( . Coraz ciężej mi się z nim rozstawać :( . Czy ktoś mógłby znowu pomóc w ogłoszeniach Topika ? Może szczęście uśmiechnie się w końcu do niego i ktoś go wypatrzy i pokocha .
  16. [quote name='Isadora7'][B] Piesia proszę podaj mi adres na priva chciałabym malutki posag mu wyslać. [/B][/QUOTE] Isadoro , dziękuję ślicznie w imieniu Broneczka , ale masz przepełnioną skrzynkę i nie mogę wysłać wiadomości . W sobotę otwieramy z Broneczkiem szampana ( bezalkoholowego , bo Bronuś jest jeszcze niepełnoletni ;) ) . Dziękuję wszystkim za zaglądanie do Broneczka i wspieranie go . Będziemy od czasu do czasu pisać jak tam Bronuś się sprawuje i postaramy się porobić też nowe zdjęcia :):):) z całym stadem broneczkowym oczywiście :) . Danusiu , masz rację , do kompletu brakuje mi jeszcze Topika . Miałam ostatnio mocno intensywny okres , ale mimo wszystko jechałam do schronu , żeby nie zawieść Topika , ale o tym napiszę już na jego wątku :).
  17. Nie będę się już tłumaczyła , bo nie mam na to ani siły ani czasu ani ochoty . Pragnę tylko Asiu gorąco Tobie podziękować za tak wielkie zaangażowanie w sprawę ratowania szczeniaków i wyrazić podziw za fantazje w wymyślaniu oszczerstw pod moim kierunkiem ( tekst o karmie pedigree naprawdę interesujący ) . Naprawdę chylę czoła i żałuję , że nie mogłaś się wykazać twórczością przy tworzeniu tekstu do ogłoszeń. [U][B]Jak już skończysz popisywać się na dogomanii i tworzyć długie elaboraty krytykujące mnie i znudzi Ci się klepanie w klawiaturę to gorąco zachęcam do przejścia z wirtualnej do realnej rzeczywistości i odwiedzenia naszego schroniska . Tam czeka na takie mocno zaangażowane osoby jak Ty i przede wszystkim mające więcej czasu , 170 takich Lunek , a jak widzisz obecne wolontariuszki jakoś kiepsko sobie radzą . [/B][/U] Chciałabym tylko na koniec dodać , że nie jestem króliczkiem z bateriami duracell w d.... i czasem opadam z sił , poza tym mam też prywatne życie , które też od czasu do czasu wymaga mojego zaangażowania i w którym pojawiają się problemy . Wiec siłą rzeczy czasami choć bardzo się chce to nie da rady wszystkiego pogodzić . Szczeniaki zostały uratowane , dwa z nich poszły do nowych domków . Przez cały ten czas byłam na każde zawołanie . A na koniec dostałam w łeb . Bardzo fajne uczucie .
  18. Dostęp do neta mam , ale nie mam czasu w przeciwieństwie do Ciebie Asiu siedzieć na dogo , bo pracuję ostatnio siedem dni w tygodniu i czasami wracam po 21 do domu a jeszcze muszę pięć psów wyprowadzić po powrocie . A jeszcze mam czas i siły , żeby jechać w sobotę do schronu . Ledwo co ciągnę finansowo i czasowo . Zrobiłam co mogłam w sprawie szczeniaków , gdy Ty wpadałaś na wątek , żeby poklepać w klawiaturę a jak chciałaś pogadać to puszczałaś mi głuchacze , bo nie miałaś na telefon , więc proszę zejdź ze mnie .Sytuację wyjaśnię jak będę miała chwilę . Decyzji nie podejmuję sama , tylko w porozumieniu z dziewczynami , [B]a tak dla ścisłości problem karmy nie był problemem , nie wiem czemu ominęłaś problem [/B][B]notorycznego załatwiania się Luny na pościel Oli i pogryzień butów , których Ola nie chowała . Dlatego Ola dzwoniła do mnie i postawiła mi [/B][B]ultimatum , że albo w ciągu tygodnia stanę na głowie i znajdę Lunie dom , albo mam ją zabierać do schroniska . [/B] Nie zrobiłaś w sprawie szczeniaków nic , a na koniec wszystkim pięknie dziękujesz . Też bym tak mogła . Luna nie idzie do schroniska , tylko do dt , gdzie przebywają szczeniaki i staruszki . Pieniądze za jedzenie były Oli przekazywane , ale w pewnym momencie doszłyśmy z dziewczynami do wniosku , że Luna zjada tyle ile moich pięć dorosłych psów. To tyle .
  19. [quote name='Sarunia-Niunia']Dziewczyny! wyślijcie historię i zdjęcia Rudusia do kalendarza metamorfozy 2011. Po Jego metamorfozie z Waszym udziałem wg mnie miejsce niemal pewne. Zgłoszenia tylko do 15.09. Tu link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213492-KALENDARZ-2012-METAMORFOZY-FIRST-edition-ZG%C5%81OSZENIA-do-15-wrze%C5%9Bnia[/url] Napisałam też do Piesi o Skubiego.[/QUOTE] Saruniu . A możemy się do Ciebie uśmiechnąć , żebyś wstawiła tam w naszym imieniu Rudka :):):) ? . Cicia ostatnio też w locie tak jak ja , więc nie wiem czy szybko zajrzy na dogo .
  20. Bronuś miał wczoraj kastrację . Troszkę pokąsał pana doktora mały diabełek . A teraz piszczy , bo już mnie wygania na wieczorny spacerek . Decyzja już zapadła . Bronuś zostaje u mnie , nie umiem szukać mu innego domu .
  21. Ja też jeszcze nie mogę pisać . Wczoraj jak weszłam na wątek i zobaczyłam jego zdjęcia .... :(:(:( , bolało bardziej jak patrzyłam na jego pyszczek . Emma , trzymaj się. Dziękuję za to , że tak długo o niego walczyłaś .
  22. Komp już jest od wczoraj , ale okres ciężki jakiś . Muszę się ogarnąć i wtedy napiszę coś więcej . Ale do Topika jeżdżę zawsze , nawet jak padam na pysk , bo wiem , że on czeka i nie mogę go zawieźć . Dzięki za czuwanie przy Topiku :) .
  23. Emma , czy pieniądze za behawiorystę doszły ? Ile za wizytę u weta mam Ci przelać ? I jak tam postępy Pucka ?
  24. [quote name='danka4u1'][IMG]http://i51.tinypic.com/24bks38.jpg[/IMG] Te oczy nie mogą kłamać...piesia, ja tez nigdy nie mogłabym być DT, a schron zdemoralizowałabym zaraz.. Ślicznota Topiczek.:loveu:[/QUOTE] Tak właśnie patrzy zakochany facet .
×
×
  • Create New...