Jump to content
Dogomania

piesia

Members
  • Posts

    1521
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piesia

  1. [quote name='Szyna13222']:multi::multi: Monia ty wiesz że ja oczywiście się przyłączę do wizyty u mojego rojbra kochanego ;)[/QUOTE] Wiem , wiem i pamiętam :) . A ty pamiętałaś o mnie i zajrzałaś do mojego jamnisia Topika , nazywanego przeze mnie Maniusiem;) , jak tam jego łapka ?
  2. Mamy już dokładne dane potrzebne do wizyt poadopcyjnych . Rozmawiałam dzisiaj z Agą, ruszamy po świętach . jak ktoś chce się przyłączyć to dajcie znać :)
  3. Ja pytałam o małą przytulankę . Nie ma już go ? On jest Miszek , a większy to Misza . Ten wasz to jest panienka ? A szczeniora nr 5 to chyba tydzień czy dwa temu wiozłam do dt gdzie są nasze szczeniorki , czemu znowu w schronie ? W imieniu moim i Rudzi proszę prześlijcie zdjęcia dzikuski Muni po sterylce na maila Rudzi, ja nie mam niestety . Ona pilnie musi znaleźć jakiś dt , bo z nią trzeba pracować codziennie . Gdzie ona teraz przebywa ? Rudzia masz dla niej coś potencjalnego czy na razie szukasz ?
  4. [quote name='kasiafiona']mnie do głowy przyszedł jeden pomysł. Pojechać do tych ludzi i pokazać im jak maja pracować z psem. Nie mówię tu o metodzie pozytywnych wzmocnień bo na Brega to nie działa. Mówię tu o metodzie szokowania, i zdominowania psa. Sam fakt, że pies na spacerze jest bez smyczy /nie mówie o ruchliwej drodze i samochodach/ uważam, że w przypadku Brega jest dobre ponieważ on na smyczy jest bardziej agresywny, spuszczsony ze smyczy ma więcej pokory. Ja byłabym gotowa jechac i spędzic dzień u nich - nawet biorąc urlop w pracy - problem w tym, że musiałabym mieć kasę na paliwo. Kolejna kwestia jest taka, czy oni dadzą jeszcze jedną szanse i czy będzie kasa na paliwo? Nie wiem czy to jest dobry pomysł ale na pewno jakiś jest....[/QUOTE] Kasiafiona , a jak ma wyglądać to szokowanie i zdominowanie psa ? Metoda pozytywnego wzmacniania to nie tylko głaski , nagrody i czułe słówka . To raczej ustalenie konkretnych zasad i postawienie granic. Niektórzy chyba mylą pozytywne wzmacnianie z bezstresowym wychowywaniem i dlatego tak negatywnie podchodzą do tematu . Dla mnie metoda pozytywnego wzmacniania to praca nad tym żeby pies czuł respekt , szacunek , ale nie lęk .
  5. A Miszka ? Ostatnio jak byłam to atakował Borysa , więc wcale taki grzeczny ten nasz maluszek nie jest ;) .
  6. [quote name='tamii'][url]http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/1011-Rufus/[/url] a co się z nim dzieje ?[/QUOTE] Rufus jest u Magdy w Suchym Lesie :)
  7. [quote name='Wala2006']Pajda można wziąć Kierownika do DT :) Ale rozmawiałam z panią z TOZ-u i trzeba najpierw zadzwonić do pani kierowniczki i się dogadać to nie wiem czy wysłać PW czy jak??:)[/QUOTE] Z kierowniczką schroniska ? Ja mogę zadzwonić i porozmawiać . Napiszcie mi tylko dokładnie co z transportem i ile by to kosztowało .
  8. Wala , Amiś był u Cici , nie u mnie :) . Tam faktycznie chyba za bardzo był zazdrosny o Cicię i dlatego atakował . Z hotelikiem może się wstrzymajmy na razie skoro jakoś się odnalazł . poczekajmy i zobaczymy co będzie dalej . Tak myślę . No i szukajmy mu domku .
  9. Kasa na paliwo się znajdzie , jakies tam zapasy mamy :) . w razie czego dajcie znać :)
  10. O . Ale chyba nie właściciele , bo mi się wydaje że oni ja sama oddali .
  11. [quote name='Hala']No wiesz Tami... czym ładniejsze tym większa szansa ze ktoś na ogłoszenie spojrzy.[/QUOTE] Hala , a ty przestań już tak studiować , tylko przyjeżdżaj do schroniska i koniec ;) . Maślanka czeka :) . Już nie wspomnę o wszystkich haskich , bo ty się znasz na rasie :)
  12. Zdjęcia mojego agresorka doszły , dzięki :)
  13. Dam ci na pw mojego maila , prześlij mi zdjęcia jak będziesz mogła :) Buziaczki dla Łucji :) A maleństwo Fugi doszło do siebie ?
  14. Tamii , wiem że w Azorku :) , tylko gdzie tam go umieścili ? A Wala faktycznie super podeszła do tematu , Cicia uratowałaś mu życie , robiłaś co mogłaś , nie wiedziałaś że bierzesz małego agresorka . Cierpiał na tym Heniu i jego potrzeby też trzeba uwzględnić . Cofnęłyśmy sie troszeczkę z Amim , więc teraz musimy szybko decydować co dalej , czy jest sens załatwiać hotelik , ale taki który pracuje z psem ? Czy pracujemy z nim w schronie ?
  15. Tamii , mnie jutro nie będzie w schronie, bo przyjadę dopiero popołudniu do Obornik na akcję w inter marche . Mam prośbę , zrób zdjęcia , takie do ogłoszeń : Dżekiemu ( collie ), Szajbusowi , Koko , Miszce , Grafowi ( wyżeł ) , Filipowi ( jamniczkowaty szorściak ) . Spróbuję na razie dla tych zrobić ogłoszenia i porozwieszać na osiedlu . Myślę też cały czas o naszej dzikusce , patrzyłam na strony Azorka , jest już wstawiona , ma na imię Munia . jak macie okazję być w schronie częściej to próbujcie ją oswoić , ja niestety mogę być tylko w soboty :( . Od jakiegoś czasu zastawiam się też nad DT dla Staruszka jamniczka Tropika ( ja nazywam go po swojemu Maniuś :) ) , ale mam już 4 swoje , więc kilka rzeczy muszę przeanalizować i dopiero na spokojnie podjąć decyzję . Ostatnio jak byłam w schronie zauważyłam że ma coś z łapką :( . Następnym razem obejrzę go dokładnie . I jeszcze jedna prośba , zróbcie zdjęcia mojemu agresorkowi Haskiemu z kwarantanny :) , tak przez kraty . Ostatnio znowu go głaskałam , on wbrew pozorom jest miziulek , tylko dostaje na głowę w tym zamknięciu :(
  16. [quote name='kizimizi']Dziewczyny czy ktos wie coz Bregiem?[/QUOTE] Leży w piwnicy jak worek kartofli i czeka na decyzję gdzie go znowu przerzucą . Przepraszam dziewczyny , nie jest to atak na was , nie poczujcie się dotknięte . walczycie o Brega . Brego ma po prostu pecha do ludzi, którzy go adoptują . A ja jestem rozgoryczona sytuacją i niestety głupie emocje mną targają . jestem emocjonalnie związana z Bregiem mimo że nigdy go na oczy nie widziałam , ale patrzę na jego zdjęcia i widzę mojego Skubola i myślę sobie jakie głupol miał szczęście że 13 listopada trafił właśnie na mnie . Gdybym miała liczyć jego ugryzienia to już sto razy mógł by pakować plecaczek i wracać do schronu. Nie chce mi się wierzyć , że Brego jest taką bestią nie do opanowania . Nikt mu po prostu nie dał czasu i szansy tak naprawdę na wzajemne poznanie , zaufanie i akceptację . Ja się jak idiotka cieszę , że po 4 , 5 miesiącach coś nowego osiągnęłam ze Skubolem . Też miałam kryzysy , wątpliwości ale nie widziałam innej opcji niż walczyć .
  17. [quote name='tamii']tak ona nadal jest w klatce. mam jej dwa zdj ale nie są najlepsze. jutro moge przy niej posiedziec i porobic zdj bo i tak ta Łucje oswajam ona tez tam siedzi ;). Wiesz może jak ona się wabi? [IMG]http://i56.tinypic.com/j59u2h.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2dkn5ns.jpg[/IMG][/QUOTE] Zapytaj Hani , bo ja jak pytałam ostatnio Moniki to mówiła że Monia chyba , ale nie była pewna . z Łucją też ostatnio siedziałam . kuli ogonek , ale daje się głaskać . łatwiej ją będzie oswoić :)
  18. [quote name='tamii']o nią chodzi? :) [IMG]http://i54.tinypic.com/24yqz35.jpg[/IMG][/QUOTE] Tamii , ten z kwarantanny to był pies , nie pamiętam jak miał na imię . A to nie jest przypadkiem Tajga , która wróciła do nas z adopcji ?
  19. A Husky z kwarantanny gdzie jest ? Nadal na kwarantannie czy już na wybiegu ?
  20. A dziewczynka po sterylce nadal w klatce ? Ostatnio jej sprzątałam i próbowałam głaskać i dawać jedzonko z ręki , ale cały czas jest mocno przerażona . Kilka minut raz w tygodniu to zdecydowanie za mało żeby pracować nad jej oswojeniem :(:(:(. Nie wiem co z nią będzie .
  21. Wiem , że rzadko się tu wypowiadam , ale śledzę cały czas wątek Brega i dzisiaj właśnie mnie szlag trafia , tak że mam ochotę rzucać brzydkimi słowami , ale się powstrzymam i żeby sobie ulżyć powstawiam kilka kropeczek ..................................................................................................................................... Nie wiem o czym ci ludzie myśleli biorąc Braga , że biorą pluszową maskotkę ??? Ile Brego jest u nich , tydzień , dwa ? I już rezygnują ? Wiedzieli że to pies po przejściach i z problemami . Co im się kuźwa wydawało , że wezmą psa na długi spacer i pozwolą spać w łóżku i wszystko się jakoś ułoży ? Ja mam 4 psy i tylko jeden z nich to pies bezproblemowy , ale nigdy ani przez moment nie pomyślałam żeby je oddać . Niektórzy ludzie to tak lubią pozbyć się problemu zamiast go rozwiązać . Fajnie , ale tu chodzi o żywe stworzenie !!! Dobrze pamiętam , że ci ludzie chcą w przyszłości zaadoptować dziecko ? Radziłabym raczej kupno lalki w markecie , bo niestety dziecka tak sobie nie będą mogli oddać , a co jak im się trafi problemowe i nie będą mogli sobie poradzić ? Przykro mi z powodu Brega , że trafił na nieodpowiedzialnych ludzi po raz kolejny ......
  22. dziewczyny , historia naszego Pucusia poruszyła serca ludzi :) . Dzisiaj sprawdziłam konto , są nowe wpłaty na naszego chłopczyka :multi: . Dwie panie , które prawdopodobnie wiedzą o Pucku z FB . Chciałabym umieścić informacje w poście rozliczeniowym , pełnych danych nie mogę chyba podać bez wiedzy tych osób , ale myślę że imię i pierwszą literkę nazwiska mogę ? doszła też kolejna wpłata od Tuli39 :) . Dziękujemy serdecznie w imieniu Pucusia za wszystkie wpłaty :loveu::loveu::loveu:.
  23. Dziewczyny , bardzo mi przykro ,ale Reksiu niestety odszedł za TM :( . Magda bardzo to przeżyła :( . Napisała mi że wyglądało to tak jakby zasnął leżąc na boczku. Prawdopodobnie było to serduszko . Jest mi bardzo przykro :(:(:(
  24. Przepraszam , że z opóźnieniem piszę : dotarły pieniądze od lideczki :):):). serdecznie dziękujemy :):):)
×
×
  • Create New...