piesia
Members-
Posts
1521 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piesia
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szyna13222']piesiu nie sprawdzałam meila. Ale już wstawiam fotki ;)[/QUOTE] To skoro już jesteś :):):) , to mogę Cię jeszcze wykorzystać i wysłać Ci zdjęcia Dżekiego , bo dostałam nowe :) ? -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
piesia replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Nazwa firmy: jan fertacz sp.k. Godziny otwarcia: 10-22 Adres URL: [url]http://www.terapiapsow.pl[/url] Kontakt e-mail: [email]jan.fertacz@gmail.com[/email] Telefon: 601205325 [B][SIZE="5"]Osoba kontaktowa: jan fertacz Ulica: Plac Inwalidów 4/6/8 Miejscowość: 01-552 Warszawa (woj. mazowieckie) Dodane w dn.: 21-04-2011 przez [url]www.terapiapsow.pl[/url][/SIZE][/B] JAN FERTACZ SPÓŁKA KOMANDYTOWA Aktualny adres w KRS: Warszawa, Inwalidów, plac 4/6/8, województwo mazowieckie Ostatni wpis do KRS z dnia: 2010-03-25 Zarejestrowana w KRS z dnia: 2010-03-25 NR KRS: 0000352516 Sąd rejestrowy: Warszawa SR Wydział XII Gospodarczy - KRS Forma prawna: spółka komandytowa Osoby występujące w podmiocie: JAN FERTACZ PIOTR KISIELEWSKI[/QUOTE] Przepraszam , ale chwilowo poczułam się na tym wątku jak na karuzeli i nie bardzo wiem o co chodzi , ale jeśli o adres do miejsca gdzie znajduje się Brego , to już cosik takiego tu wklejałam. No , może nie było pogrubionej i powiększonej czcionki . Watek oczywiście śledzę , choć na razie moje szare komórki ciężko pewne rzeczy ogarniają , dlatego nie zabierałam głosu . Jedno wiem na pewno , żal mi Bregulca , bo prawdopodobnie jest już mocno skołowany tymi zmianami . Jak zwykle zaznaczam , że nie jest to pretensja do osób , które starają się mu pomóc, tylko do losu , który nie chce być dla niego łaskawy , tylko rzuca go od jednego mądrego do drugiego mądrego . Nowe miejsce , nowe zasady . Co do zaklinaczy to na początku cieszyłam się , że trafi do kogoś kto się chce nim zająć . To nie było jedyne sensowne wyjście - to było po prostu JEDYNE wyjście, innego niestety nie było. Ale teraz mam wątpliwości , bo na samo słowo Cesar Millan robi mi się słabo , a ludzie u których jest Brego mają prawdopodobnie ambicje zostać takim polskim Cesarem Millanem . Brrrrr. Jestem jak najbardziej za wizytą sprawdzającą pracę z Brego , ale najlepiej jak to będzie ktoś kto rozsądnie podejdzie do tematu i nie da się nabrać na żadne czary mary . I tak a propo adresu to chyba ktoś tu załatwiał transport , więc chyba wie dokąd , bo ja szczerze powiem już zgłupiałam czy to powyższe pogrubione przeze mnie to prawda czy fałsz ;) . -
Trochę mi komp szwankuje , teraz przeczytałam cały watek - to dla tych co zdążyli przeczytać moje poprzednie bazgranie ;) . Zawiesił mi się komp w pewnym miejscu i wydawało mi się , że przeczytałam cały watek , a tu nagle pojawiły się taaaaaakie wiadomości . No nieważne . Proponowałam skromne 10 zł w przeświadczeniu , ze sunia jest bez kasiorki . teraz wiem , że kasiorka się pojawiła . Nie cofam dyszki , ale jak suńka jest bogata , to może przerzucę dla innej sierotki , których watki były tu wbijane . mam nadzieję , że się Akrum nie pogniewasz ;) ? Trzymam kciuki za maleńką i będę śledziła wątek , a w razie potrzeby wesprę drobiazgowo , ale zawsze coś ;) .
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'][B]To podeslij mi na [email]patyk@cad.pl[/email] wstawię i tu i na SOS[/B][/QUOTE] Wysłałam . Dzięki :) . Topik jest na większości zdjęć z kimś , bo się odwracał , nie chciał być fotografowany ;) i trzeba go było delikatnie przytrzymywać . -
[quote name='Ra_dunia']Cześć dziewczyny :) Okazuje się, że Emi znalazła znajoma siostry mojej koleżanki. Koleżanka zwierzętolubna przejęła się losem suni i szuka jej domu. Zwróciła się z prośbą o pomoc również do mnie i w ten sposób zjawiam się tutaj ;) Chętnie wykupię dla Emi pakiet ogłoszeń. Informacje o niej dostałam już na maila - podajcie mi tylko proszę telefon kontaktowy :) Chyba, że już jakiś domek czai się za horyzontem...[/QUOTE] Na ten moment nikt nie interesuje się Emi . Ogłoszenia jak najbardziej przydadzą się dziewczynce , kontakt może być do mnie , podam na pw . Dzięki Ra_duniu :) .
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
Topik ma najnowsze zdjęcia , ale ja nie umiem wstawiać :( . Sarunia zniknęła ;) , szykuje się do wakacji i nie ma czasu dla Topisia ;) . Wysłałam zdjęcia Szynie , ale nie wstawiła :(:(:( . Dziękuję Isadoro za aktualizacje w ogłoszeniach Topika :) . -
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
piesia replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podpisuję się :):):) . Syla , ucałowanka dla małej wredzioszki ;) i dla reszty staruszków również :) -
Zdjęcia Pucka przytulonego do Emmy powalają :):):) . Akrum miała mieć dzisiaj rozmowę telefoniczną z domkiem zainteresowanym Puckiem . Państwo zapoznali się z wątkiem Pucka i są świadomi pracy z nim ( to jeszcze info po wstępnej rozmowie z Emmą . dzisiaj Akrum miała ich prześwietlić dokładnie ) . Miejmy nadzieję , że jak tylko Akrum będzie mogła to zda nam relacje :) . Trzymamy kciuki , żeby Pucuś znalazł w końcu swoją przystań na zawsze .
-
Zaglądam do Kremci . Grzeczna i śliczna ( po metamorfozie u mrowy . Mrowa , przyznaj się , że to fotomontaż ;););) ) dziewczynka , miejmy nadzieję , że szybko znajdzie domek :) .
-
Wczoraj zadzwoniła do mnie pani z Poznania w sprawie Bronusia . Poczułam się rozczarowana ;) . Jak to , jednak ktoś odpowiedział na ogłoszenie ;) ? W sumie miałam mieszane uczucia . Niby wszystko ok , pani nawet powiedziała , że lubi temperamentne pieski , jak jej powiedziałam , że w ogłoszeniu było , że Bronuś taki spokojny , ale trochę się rozbrykał i na spacerkach ciut hałasuje . Pani ma od zawsze pieski . Poprzedni też był przygarnięty ze schroniska . Ale ponieważ Bronuś jest już u mnie prawie dwa miesiące i po raz pierwszy perspektywa oddania go stała się bardziej realna niż kiedykolwiek trochę ten telefon mnie zaskoczył, zabolał , zaniepokoił . Łatwiej było jak tych telefonów nie było ;) . W rezultacie umówiłam się z panią na niedzielę i powoli przygotowywałam się do myśli o rozstaniu z Bronisławem . Ciężko było . Płakać mi się chciało :placz::placz::placz:. Ale po dwóch , trzech godzinach pani zadzwoniła znowu , przeprosiła i powiedziała , że syn postanowił zrobić jej niespodziankę na imieniny i załatwił już jej pieska . teraz poczułam się rozczarowana w druga stronę . Oj , cięzki jest żywot domków tymczasowych . A dzisiaj zadzwoniła do mnie pani z Krakowa , która razem z córką zakochała się w Bronusiu tak mocno , że była gotowa po niego przyjechać i nie zraziła się jak jej powiedziałam , że Bronuś mieszka w Wielkopolsce . Pani podobno niedawno pożegnała psiaka bardzo podobnego do Bronusia , przygarnięty ze schroniska jako starszy psiak , był z nimi 5 lat , mocno walczyli o niego pod koniec jego życia i bardzo przeżyli jego odejście . Z opowiadań domek wydawał się fajny , tylko ta odległość ... Póki co powiedziałam , że pomogę pani znaleźć jakąś sierotkę z Krakowa lub okolic , a jak nic się nie znajdzie , to rozważymy adopcję Bronka .
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
Saruniu , prześlij mi na pw maila . Byłam przekonana , że mam , ale nie mogę się go doszukać . Prześlę Ci zdjęcia Topisia . Na razie spadam , bo Brońcik domaga się spacerku :) . -
Super , że macie zdjęcia :) . Dziękuję serdecznie :):):) . Szkoda , że powód oddania jest taki ..... eh , brak słów . Podam Ci na pw mojego maila . Mam wykupiony pakiecik ogłoszeń na jednym z bazarków . Jak będę miała zdjęcia to wyślę do ogłoszeń . Może ktoś pomoże w napisaniu fajnego tekściku o suni :):):) ? Może niuni się poszczęści i znajdzie domek .
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
Cały czas czekam na zdjęcia , ale Magda obiecała mi dzisiaj , że mi je prześle . Ostatnio była mocno zapracowana :) . Saruniu , zabij mnie , nie wymyśliłam nic jeszcze dla Topika i chyba nic więcej nie wymyślę niż to co tu piszę o nim na wątku , tak naprawdę dopiero go poznaję . Może po kolejnej sobocie będę mogła coś więcej o nim napisać . -
[quote name='Ati']nic jeszcze nie ustalilysmy w sprawie suki i raczej temat nieaktualny kolezanka znalazla suczke na slasku blisko niej co prawda jeszcze po nia nie byla ale uznala ze Oborniki to za daleko[/QUOTE] To szkoda , że nie dostałam żadnej informacji telefonicznej , bo wczoraj jak rozmawiałyśmy przez telefon Emi była jeszcze aktualna . Czegoś tu nie rozumiem . A tak dla ścisłości Ati , to , ze napisałam , że domek jest pewny miało znaczenie : SPRAWDZONY . I jak widać napisałam : pojechałaby w środę co oznacza , że nie założyłam , że sunia pojedzie na pewno . To tak tylko dla wyjaśnienia po rozmowie telefonicznej , w której czepiałaś się słów . I przykre , że po tak długiej rozmowie telefonicznej najpierw z potencjalnym domkiem , a potem z Tobą zostałam tak potraktowana z powodu braku informacji na temat wysokości w kłębie i kilku słów typu : pewny domek . Z piaskownicy to ja już dawno wyrosłam , a dla mnie to załatwienie sprawy było właśnie na tym poziomie .
-
Graf dostojny i przystojny wyzeł z Wlkp. do Olsztyna MA DOM!
piesia replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Graf za leśniczego teraz robi ;) ? Ten wiek jest dla mnie zagadką ? W książeczce ma 4 lata , a Wy go określacie na 10 lat :crazyeye: . Skąd może być taka rozbieżność ? -
Strzałka- po 2 latach życia w schronisku znalazła swój DS! :)
piesia replied to Angel's topic in Już w nowym domu
Za Rudika nie biorę odpowiedzialności , bo nie znam zupełnie sytuacji , chyba mnie nawet jeszcze wtedy nie było w schronie . Nawet nie chcę obiecywać , że się spróbuję podpytać , bo już tyle mam rzeczy za które czuje się odpowiedzialna , że nie dam rady po prostu :( . Za wizyty po adopcyjne czuję się odpowiedzialna , bo zabiegałam o nie . Coraz więcej jest dziewczyn , z którymi mogę to robić , więc mam nadzieję , że uda nam się w końcu robić to w miarę systematycznie , ale dajcie nam jeszcze trochę czasu . Teraz czas urlopowy . Myślę, że w sierpniu powinnyśmy zacząć jeździć :) . -
Strzałka- po 2 latach życia w schronisku znalazła swój DS! :)
piesia replied to Angel's topic in Już w nowym domu
dziewczyny , rozumiem wasz niepokój , ale wierzcie , że do zrobienia w schronie jest tyle , że ja czasami jak przyjeżdżam nie wiem w co wsadzić ręce . Marzyłam o tym , żeby odbywały się wizyty po adopcyjne , ale realia okazują się cięższe niż by się to wydawało . Mam długa listę psów , które chciałabym odwiedzić i mam nadzieję , że w końcu uda nam się to realizować . Jest nas tak mało , że czasami nie wiadomo za co się brać :(:(:( . Postaram się , żeby wizyta u Strzały odbyła się w najbliższym czasie . Biorę to na siebie , najwyżej obetniecie mi głowę ;) . W razie czego od czasu do czasu delikatnie przypominajcie :) . -
Fajnie , że Wania poszła do domku :):):) . Emi jedzie do pani od Ati , pod Kraków . Domek pewny i na pewno Emi będzie miała tam super . Pani ma psiaka i sunię , dlatego musimy być pewne , że Emi będzie przyjaźnie nastawiona do innych psów . Jeżeli będziecie miały możliwość podglądnięcia jej na wybiegu to było by super , bo ja dopiero w sobotę będę mogła się nią zająć . Im więcej informacji na jej temat tym lepiej :). Emi pojechałaby w następną środę :) . Jak dojdzie do siebie , bo teraz jest za chuda , zostanie już w nowym domku wysterylizowana . Asiu , z nowego domku dostałam eski i zdjęcie . Zdjęcie na razie mam w komórce , jak dostanę na maila to wstawię . Gzyl jest chwalony :):):) , nowy domek szczęśliwy :) . Gzyluś w tym tygodniu będzie miał kastrację . Zadzwonię pod koniec tygodnia do Gzyla ;) .
-
Graf dostojny i przystojny wyzeł z Wlkp. do Olsztyna MA DOM!
piesia replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']Piesiu, on źle znosi jazdę samochodem, wymiotuje? a był po karmieniu czy nie?[/QUOTE] Ostatnie jedzonko wsypałyśmy mu w sobotę jak wychodziłyśmy ze schronu , czyli około 13 godziny . Potem już nic nie dostawał , tylko wodę . A wyjeżdżałyśmy około 12 w niedzielę . Wymiotował samą wodą . Może to był po prostu stres , bo chyba się chłopak denerwował . No i mimo , że miałyśmy klimę mi też było momentami dusznawo . Kręcił się trochę , zmieniał często pozycję . Podróż trochę trwała , bo najpierw jechałyśmy do Włocławka zawieźć drugiego psiaka : owczarka szkockiego Dżekiego ( Dżeki leżał u mnie w nogach , a Graf miał do dyspozycji całe tylne siedzenie :) ) , a dopiero stamtąd jechałyśmy pod Sochaczew do Fiery . W sumie nie pamiętam :4-5 godzin , jakoś tak . Ale i tak był kochany :) . -
[quote name='Akrum']piesiu, ale się wyspacerujesz za wszystkie czasy :) normalnie kondycje będziesz miała jak sportowiec ;) Broneczku, uśmiechaj się częściej do swojej tymczasowej pańci - będzie i jej weselej :)[/QUOTE] Oj , wyspaceruję się , wyspaceruję :) . Przypuszczam , że jestem atrakcją osiedla jak tak kursuję non stop z inną brygadą ;) . Brońciu częściej by się uśmiechał , gdyby był w nowym domku , z nową pańcią , która by miała więcej czasu dla niego . A u mnie niestety tylko dwie ręce , a łepetynek pięć i do tego jedna łepetynka czasami powarkuje na Bronusia , bo jest zazdrosna jak Bronuś chce się przytulić . Pani strofuje zazdrosną łepetynkę i przytula Bronusia, ale i tak Bronusiowi jest przykro . Wczoraj Bronuś na spacerku tak cudownie szalał , aż miło było patrzeć :):):) .
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
piesia replied to piesia's topic in Już w nowym domu
To napisz Saruniu tekst , bo ja jestem w tym kiepska . Zdjęć jeszcze nie mam . Jutro wyślę eskę przypominającą ;) . Chciałabym wziąć Topika na stałe , ale już przekroczyłam limit i to mocno. Do tego Brońcik , mój tymczasik też się zasiedział , zero odzewu z ogłoszeń . Mam nadzieję , że znajdziemy mu coś przed zimą . -
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
piesia replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']wESZŁĄM NA PIERWSZĄ A POTEM NA OSTATNIĄ STRONE WĄTKU. aŻ SIE POPŁAKAŁAM. ONA JESZCZE SZUKA DOMU?;) Taką sunieczkę miałam dawno temu. Była baaardzo kochana![/QUOTE] Kropeczka też jest baaaaaardzo kochana i cały czas szuka domku :) . Może właśnie Twojego :lol::lol::lol: -
[quote name='Akrum']hej Rudek, z gdzie twoja tymczasowa pańcia?? zjadłeś ją, że się tutaj nie odzywa??[/QUOTE] W imieniu cici melduję , że jest cała i zdrowa . Wyjechała na urlop :):):) . I odpoczywa :) . Ale spokojnie Rudek , wraz z Heniem , Beti i oczywiście synem cici , są pod dobrą opieką .
-
[quote name='Akrum']Bronek, znów twoją tymczasową pańcię gdzieś wcięło :) a jakiś odzew z ogłoszeń w ogóle jest??[/QUOTE] Nie wcięło , nie wcięło , tylko pańcia cały dzień spaceruje z głupolami ;) . Rano : spacerki trzy , potem praca , po pracy : spacerki trzy , jedzonko , no i znów spacerki , żeby się głupole wybiegały , bo dostają świra jak się nie wybiegają . Dzisiaj wzięłam najpierw Rudusię na 45- minutowy szybki marsz , a potem pozostałe głopole zapakowałam w samochód i wywiozłam na łąkę . Bronisława również w nadziei , że zające się pochowały . Tak mi go było żal , że tylko na tej smyczy chodzi. Trochę się bałam , bo po tych deszczach trawy takie duże wyrosły , że praktycznie ich nie widziałam , ale ponieważ zaopatrzyłam się w smaczki , przywoływałam je co jakiś czas i łakomczuchy przylatywały :) . W międzyczasie stoczyłam potyczkę słowną z nowym sąsiadem , który normalnie udaje , że jest miły , ale jak za dużo wypije to przypomina sobie , że mam za dużo psów . Dzisiaj postawił mi limit : mogę mieć dwa , a dla reszty pomoże znaleźć mi domki . Miłego mam sąsiada :angryy: . No i wieczór : dzisiaj zaszalałam i na ostatnie siusianie poszłam z każdym głupolem osobno co dało spacerków PIĘĆ :):):) . To taki rodzaj sportu : bieganie z psami ;) . Z ogłoszeń zero odzewu . Brońcik kochany , dzisiaj tańczył jak wróciłam , ale nie wiem czy to z tęsknoty za mną czy dlatego , że rano kupeczki nie zrobił ;) . Trońkę mi go żal , bo cały czas mały smuteczek z niego , potrzebuje więcej człowieka , a mnie ma tylko tak jedną piątą .
-
Graf dostojny i przystojny wyzeł z Wlkp. do Olsztyna MA DOM!
piesia replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Ale mi się łezka zakręciła na widok szczęśliwego Grafa :):):) . Fiera ucałuj wielkiego chłopaka ode mnie :) ( od ciotki , która go do Ciebie przywiozła ) . Graf troszkę się namęczyłeś w czasie podróży , ślinka ciekła non stop , no i ciut zabrudziłeś Adze samochód ;) , ale warto było chłopaku :):):) . Cudowny wielki przytulas , do pokochania .