Jump to content
Dogomania

Brzózka

Members
  • Posts

    220
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Brzózka

  1. Ola, dostałam ręcznie wypisane informacje. Pani doktor, która prowadziła szkolenie żałowała, że nie ma odpowiedniej głowicy, która przy kotach dobrze się sprawdza. Ponadto, lekarze badali bardziej pod kątem znalezienia poszczególnych organów, a nie konkretnej diagnostyki. U Smolika gruczolak jest tak duży, że nawet ja zauważyłam, że coś jest nie tak. O nerkach było niewiele, więc nie wiem, czy się pogorszyło czy jest podobnie. Dlatego muszę zrobić dobrą diagnostykę.
  2. Ola, dobrze wiesz, że na szkoleniach nie jest robione dokładne usg. Nie ma zdjęć, nie ma dokładnego opisu. Dodatkowo każdy z lekarzy pracuje na innym sprzęcie niż ten w Animal Center.
  3. Na razie umówiłam się na wizytę do naszej wetki ze Smolikiem bo on priorytetowy. No i muszę zrobić usg u Marcińskiego .... echhhhh.....
  4. Po badaniu USG u Maliny wyszły jakieś złogi w woreczku żółciowym. U Smolika oczywiście kiepskie nerki i ..... rosnący gruczolak na wątrobie :( U Milusi stan zapalny w jelitach. A Max ..... MAx ma ogolone prawe cycuchy i skończyło się rozlewem krwi ... mojej krwi .. :( :D
  5. oj będzie, będzie ... o "atrakcje' z pewnością zadba Max :D
  6. Jedziemy całą bandą :D Dobrze, że udało mi się załatwić transport :)
  7. Nie wiem czy wszystko, bo nadal nie wiem, które zwierzaki wziąć :)
  8. Wiem, dlatego chcę zrobić rtg, żeby było wiadomo co z tym kręgosłupem. Ale .... jak nie wiadomo chodzi to chodzi o pieniądze :) SBD - napisałam do Doroty :)
  9. Malina jest po konsultacji neurologicznej. Co nam wyszło : - brak czucia w lewym nozdrzu, - gorsze czucie w prawym uchu (brak stanów zapalnych) - problem z kręgosłupem na odcinku lędźwiowo- krzyżowym (być może dyskopatia) - brak czucia skórnego z lewej strony na odcinku lędźwiowo-krzyżowym) - sztywniejsze tylne łapy, lekka kulawizna - głowa skręcona na prawo, - mega spięte mięśnie. Jak to lekarz powiedział, być może problem z górnym motoneuronem (chyba dobrze zapamiętałam). Malina może mieć jakieś blizny na mózgu czy coś w tym stylu, które utrudniają lekko jej życie. Generalnie tragedii nie ma, ale jest wskazanie, aby zrobić dobry rtg kręgosłupa, aby upewnić się, co tam się dzieje, aby ewentualnie zapobiec problemom w przyszłości. Z moich obserwacji - obecnie nie da się Maliny zmusić do nawet truchtu. Kiedyś potrafiła pobiec, nawet szybko, obecnie to nie wchodzi w grę. Widocznie ten kręgosłup jej doskwiera. :)
  10. Negocjacje zawsze :) Podobno czasami uwidacznia się mój dar przekonywania ;)
  11. Ola, może być problem z zostawieniem Maliny. Przy mnie jest spokojniejsza i współpracuje. Jak byłyśmy na USG (to szkolenie pod Warszawą) to lekarze docenili fakt, że z nią byłam. Fakt, że nie widzi powoduje, że wpada w panikę kiedy ktoś chce jej coś zrobić a mnie nie ma przy niej. Kolejna rzecz. Jest rtg ale bez opisu. Nie była jeszcze konsultowana. Na 22 lutego mamy wizytę na kursie dla rehabilitantów i tam Malina ma być przebadana :) Być może wsadzą ją do bieżni wodnej aby sprawdzić, czy problem tkwi w mięśniach czy gdzie indziej. Na chwilę obecną są luźne dwie teorie - albo problem tkwi w kręgosłupie na odcinku lędźwiowym albo jest jakieś zapalenie nerwów. Zobaczymy. Niepokojący jest też rozmaz jej krwi. Na razie po kolei - oczy, konsultacja ortopeda/rehabilitant, no i krew.
  12. Sprawdziłam dojazd i wszystko wskazuje, że mamy super dojazd metrem :)
  13. Sprawdziłam adres. Mamy super dojazd metrem :)
  14. Ok. Malina miała dzisiaj zabieg. Pozbyła się 4 zębów. Zdjęcie rtg nie wykazało dysplazji, ale nawet podczas narkozy nie mogli jej wyprostować prawej tylnej łapy. Ewidentnie coś ją tam bolało. :)
  15. Myślę, że Malina nie powinna być trudna. Poza tym jest idealną pacjentką ;) No może czasami trudno namówić ją do otwarcia oczu :D
  16. Na Bemowie Malina jest zapisana na fundację Zwierzaki w Potrzebie.
  17. Malina chodziła na konsultacje na Bemowo, bodajże lecznica jest na Powstańców Śląskich Gdzie to szkolenie będzie ??? Jeśli Warszawa to ok, damy radę dojechać komunikacją miejską. Jeśli poza Warszawą to może być kłopot bo ja nie mam samochodu. 15 luty jest ok
  18. Dziewczyny pamiętajcie jeszcze o badaniach krwi przed zabiegiem :)
  19. Kinga, a co z ewentualnym rtg ?? Dałoby się zrobić od razu pod jednym znieczuleniem ??
  20. Jeśli chodzi o inne lecznice to Białobrzeska nie jest najdroższa, a przypominam, że po sterylce Malina miała problemy neurologiczne, do tego lekarze nie zareagowali kiedy powiedziałam, że Malina 2 dni nic nie piła (nawet kroplówy nie było), a następnego dnia po kontroli zaczęły jej się łapy rozjeżdżać. Ponadto przy wyborze lecznicy weźcie pod uwagę fakt, że nie jestem zmotoryzowana. Raz już niosłam na rękach Malinę po narkozie i, przy moim kręgosłupie, wolałabym tego nie powtarzać. Zrobię wydarzenie na FB dla znajomych. Może tu coś się uzbiera ....
  21. SBD - wyprzedałam się przy okazji choroby Smolika w 2012 r.
  22. Rozmawiałam właśnie z wetką z Białobrzeskiej (tam gdzie leczę wszystkie zwirzaki). Kwestia ściągnięcia kamienia u Maliny (przy tym innym znieczuleniu) powinno się zamknąć w 300 zł, natomiast jeśli miałaby mieć robione zdjęcia (zapewne dwa) to będzie trzeba doliczyć 100 zł, czyli w sumie powinno się wszystko zamknąć w kwocie 400 zł. Na wszelki wypadek lepiej aby było ciut więcej.
  23. Aaaaa.... Jeśli chodzi o Agnieszkę, to mieszka obecnie z mamą. Chodzi, komunikuje się na FB ale samodzielna nie jest i swobodnie z Agą nie porozmawiasz jeszcze ... :)
×
×
  • Create New...