Jump to content
Dogomania

edyseja

Members
  • Posts

    3747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by edyseja

  1. edyseja

    Metamorfozy

    [quote name='phase']To ja wkleję MUFINKA, bo warto! :) przed: [IMG]http://images49.fotosik.pl/1495/5f73c0091bd05e11med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1531/6d1ba526a853c70dmed.jpg[/IMG] i po: [IMG]http://images50.fotosik.pl/1775/33c2447f928579c8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1869/1f93c73b8018a042med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/517/9d9c96949ff650d7med.jpg[/IMG][/QUOTE] Ależ on piękny! Trzeba patrzeć nie oczami a sercem żeby w wyleniałym zabiedzonym nieszczęściu dostrzec wspaniałego psa, za którym teraz z pewnością oglądają się przechodnie. Uroda można by rzec "filmowa". :)
  2. [quote name='bea100']Czy jest jakaś decyzja co do wsparcia już? Martwi mnie, że tą słabą w kondycji sukę małe eksploatują, dobrze, że są tylko dwa ale ja znam smoki/szczeniaki, wszystko zabiorą matce, wg mnie tu każdy dzień dla Kamy stanowi a ona nie ma wsparcia... Suche? W razie czego- przypominam- mam odsypany duży słoik na próbę baby Josery. Tylko go nie dostarczę sama na Bemowo. Do wtorku daleko. Czy na czymś stanęło? Czy może pójdzie wspomożenie inne?[/QUOTE] Nie znam się na karmieniu suk. Ja bym zostawiła takie wyżywienie jak teraz i uzupełniająco podała coś, co zawiera witaminy, żeby za dużo nie mieszać. Skoro suni smakuje to co dostaje, a pani Jadwiga chętnie jej gotuje to po co to zmieniać? Karmę mogę dać na spróbowanie. Jak cokolwiek (witaminy) zamówię w necie to i tak dotrze najwcześniej na poniedziałek. Na Bemowie wszystko drogie, a w lecznicy polecili karmienie karmą (ale to pójście po najmniejszej linii oporu - nie trzeba żadnej inwencji).
  3. [quote name='Nutusia']Edysejo - poproś moda o co najmniej 2 dodatkowe posty pod pierwszym, żebyś mogła wstawić rozliczenie i spisać oferowaną pomoc.[/QUOTE] Jeden zostawiłam z nr. 3 ale pewnie nie wystarczy. Do kogo pisać (nick)? Bo z wpisów na dogo kojarzę tylko Viris.
  4. [SIZE=4][B]Pozostałe przetwory:[/B][/SIZE] 5 grudnia, 22:39 Proszę: 8. konfitury truskawkowe x 2 10. konfitura z malin i jagód x 5 (lub tyle ile zostało wolnych) 12. jagody x 10 (lub tyle ile zostało wolnych) 17. konfitura z gruszek x 4 27. gruszki w syropie x 2 31. miód x 6 32 papryka w zalewie octowej x 4 33. sałatka z cukinii i papryki x 4 34. sałatka z kabaczków x 4 35. ćwikła x 4 36. ogórki konserwowe x 2 37. ogórki z czosnkiem i chili x 1 39. sałatka z zielonych pomidorów x 1 6 grudnia, 10:56 + 4 x truskawki Mam nadzieję, że nie narobiłam zamieszania. :)
  5. Przekopiowuję swoje posty z zamówieniem grzybowym z bazarku: [SIZE=4][B]Grzyby:[/B][/SIZE] 5 grudnia, 22:24 3 x suszone prawdziwki i 1 x podgrzybki 5 grudnia, 22:39 42 rydze po cygańsku x 2 43. gąski po cygańsku x 2 44. rydze marynowane x 4 47. gąski marynowane x 4 49. opieńki marynowane x 2 Podaję godzinę, żeby można było uwzględnić je we właściwej kolejności.
  6. Ja już na szczęście wysikałam psiarnię. Dobrej nocy. :)
  7. [quote name='bianka0']Do przestrzegania przepisów jestem przyzwyczajona, pisałam do dwóch modów jednocześnie, bo zależy mi na czasie. Chciałam zdążyć przed świętami, a jutro już muszę zacząć przygotowywać kontrakt. Miałam dzisiaj wolny dzień, więc przygotowałam bazarek nie otwierając go. Jeden moderator odpowiedział mi bardzo rzeczowo i konkretnie. Ale drugi..., przykro mi się zrobiło. Przygotowanie tego bazarku zajmuje mi 5 miesięcy każdej wolnej chwili. Pomaga mi w tym mąż i Bianka, to naprawdę ciężka praca, nie wyjeżdżam na urlop, stoję po nocach w garach. I nie chodzi tu tylko o psy, ale też o to że Wam smakuje i na to czekacie, doceniacie. To dla mnie wielka przyjemność. To nie są wrzucone na aukcję stare rzeczy, które nie są już w domu potrzebne, to jest coś co przygotowuje się od serca dla wybranej grupy osób. Ja całe lato skupuję świeże owoce, kupuję nowiutkie słoiczki i nakrętki, przyprawy, zużywam wodę i prąd, biegam po lesie jak idiotka. Potem po nocach pakuję paki po 20 kg. targam je do samochodu. To jest też taki cichy hołd ode mnie dla osób z dogo, które swoje życie poświęcają zwierzętom. A potem czytam słowa : ,,że sobie zrobiłaś bazarek i nie wiesz czy mozesz, bo już na wstępie powinien on wyladować w koszu i powinnam nie zezwalać na taki bazarek." Dziwne, ale to mnie jest głupio....[/QUOTE] I jesteśmy Ci za całokształt dozgonnie wdzięczni. Każdy słoiczek otwieram z przyjemnością i z nie mniejszą spożywam zawartość. Wypatruję Twoich bazarków cały czas, a aktualnego od miesięcy. Miałam dziś na targu kupić suszone grzybki na wigilijną zupę i pierogi. Cieszę się, że tego nie zrobiłam bo na pewno nie dorównują Twoim. Przetwory są dopracowane w każdym calu - nowiutkie słoiki z barwnymi nakrętkami, wszystko starannie opisane, czyściutkie. U nas w domu zajmują "honorowe" miejsce w kuchni - nie trzyma się takich kulinarnych cudeniek w piwnicy, są po to by cieszyć oczy, taki "aperitif" dla zmysłów. :)
  8. Nie, ponieważ dziś zastałam tylko dzieciaki, przekazałam co miałam do przekazania - na pewno mamie powtórzą, bo bardzo się przejmują swoją rolą. :)
  9. Jednym słowem bannerek sam się podlinkował, mikołajkowy forumowy bonus. :evil_lol:
  10. [quote name='wiosenka']Banerek jest podlinkowany to może skasuj link?[/QUOTE] Jakieś czary się dzieją bo parę minut temu nie był, wyświetlała się pusta strona z napisem "404 Not Found". :D
  11. Co tu się tak pusto zrobiło? Kornelito i Serena nie potrzebują już pomocy?
  12. Przyznam, że nie rozumiem tych dziwnych przepisów. Że niczego co zawiera alkohol nie wolno to oczywiste bo kupować mogą nieletni - nie wiemy kto siedzi po drugiej stronie monitora. Ale grzybki? W serwisach aukcyjnych są dozwolone i jakoś nikt się nie obawia tego, że ktoś zamarynował sromotnika.
  13. Jak komuś nie podoba się bazarek możemy kupować mailowo, cel się liczy a nie sposób sprzedaży. Pewnie ktoś po cichu zazdrości tych wszystkich smakołyków. Wyglądają na fotkach tak apetycznie, że każdemu ślinka leci, modowi na pewno też ale musi się zadowolić figą z makiem. ;)
  14. [quote name='wiosenka']250 to nie tak drogo, ale jak to i tak za 3 miesiące to może będzie akcja z tańszymi sterylkami, tylko, że to i tak było około 200, a tu z badaniami to nie jest źle.[/QUOTE] Z badaniami i zastrzykami (nasza sunia dostała w sumie 6 - 3 x antybiotyk i 3 x przeciwbólowy).
  15. W Wilanowie można zrobić za 200 zł ale jak się doliczy do tego dojazdy to w ostatecznym rozrachunku wyjdzie drożej.
  16. "Aby uzyskać dofinansowanie do sterylizacji, należy wypełnić formularz, który otrzymamy u weterynarza, pokazać dowód tożsamości i książeczkę zdrowia pupila lub inny dokument potwierdzający prawa do zwierzaka. Adresy klinik, w których można wysterylizować zwierzęta z 50-proc. dofinansowaniem Urzędu Miasta, znajdują się na stronie internetowej: [URL="http://www.um.warszawa.pl/aktualnosci/wykaz-lecznicweterynaryjnych"]www.um.warszawa.pl/aktualnosci/wykaz-lecznic-weterynaryjnych[/URL] Niestety w tym programie nie bierze udziału żadna lecznica z Bemowa." Zajrzyj na stronę 20: [URL="http://www.bemowo.waw.pl/administracja/aktualnosci/bemowo_news_10_2012,4975/"]http://www.bemowo.waw.pl/administracja/aktualnosci/bemowo_news_10_2012,4975/ [/URL]
  17. [quote name='Gusiaczek']W Bemowo N. było wyraźnie napisane, że 50% i podany adres Morcinka 3 - sprawdzę to w UD, bo może to tylko lans z ich strony? W pracy zbieramy makulaturę, ze sprzedaży której mają być ocieplane budy w schroniskach - na razie pełen kontener czeka ...[/QUOTE] Adres podany jest w ramce, a tam wymienione są lecznice gdzie można za darmo zaczipować - przeczytaj uważnie. ;) Pani Małgosia skarżyła się, że ciągle ludzie wydzwaniają, a u niej nie ma żadnych rabatów. Po prostu nie czytają ze zrozumieniem - odparłam. ;)
  18. Jeszcze się bazarek nie rozpoczął a już połowy rzeczy nie ma. ;) Żałuję, że się znów nie załapałam na miodek. :(
  19. [quote name='Gusiaczek']Lecznica p. Małgosi ma podpisaną umowę z UD Bemowo i sterylki robi za 50%. Czy kwota 250 "po kosztach" uwzględnia już tę zniżkę?[/QUOTE] Rozmawiałam w poniedziałek i wczoraj z panią Małgosią i mówiła, że nie ma u niej żadnych zniżek. W gazetce Bemowo News wspomniane było o "rabatach" na sterylki ale nie dotyczyły one Bemowa. Mówiła o jakimś lekarzu, który sterylizuje za 100 zł ale dodała, że z czystym sumieniem nie może go polecić bo potem jego pacjenci leczą się u niej bo są komplikacje.
  20. Czekam na podsumowanie Cioteczki Poker, której rady b. sobie cenię. :)
  21. Cały czas korzystam z Mozilli. Tylko które polecenie mam wybrać? Bo samo "kopiuj" = skopiowanie obrazka.
  22. Mam stały kontakt z wetką także termin sterylizacji będzie z nią uzgadniany, to lekarka z powołania dla której dobro zwierzaka jest najważniejsze.
  23. [quote name='Ellig']Witam , rozumiem ,ze tytul watku jest mylący bo suka juz urodzila i ma dwa szczeniaki, moim zdaniem: 1, wizyta u wet, odpchlenie suki, sprawdzenie czy nie ma nuzeńca, okreslenie wieku szczeniakow. 2, Karmienie suki dobrze zbilansowana karmą, tym samym i szczeniaki beda lepiej odzywione a to jest bardzo wazne. 3, karme mozna kupic z 5% upustem w sklepie [URL]http://www.karmaexpress.pl/[/URL] , dostawa w ciagu nawet 12 godz. gratis np.[URL]http://www.karmaexpress.pl/purina-dog-chow-puppy-z-indykiem-dla-duzych-ras,2,190[/URL] moze jesc na razie matka a potem szczeniaki. 4, Napisanie w 1 poscie dokladnie jaki wiek maja szczeniaki i jakie sa potrzeby punkt po punkcie oraz kto jaka pomoc zadeklarowal bedzie latwiej to wszystko ogarnąc i uporzadkowac. [/QUOTE] Już poprawiłam tytuł, wczoraj mnie zaćmiło w całym tym zamieszaniu - sunia dawno urodziła.
  24. [quote name='wiosenka']Co do dawkowania witamin to na każdym opakowaniu jest przecież dawkowanie, a czasem i miarka. łatwiej w tabletkach lub dla malizny w kropelkach. Ja polecam o czym pisałam wcześniej Wita wet dla szczeniąt. Skoro gotuje, nie róbmy "problemu z problemu". Jak przyślą mi karmę to się nią podzielę będzie miała na dodatek o ile zechce jeść. A DS mocno prześwietlić, bo podejrzane, że ktoś chce hurtem i to przed Bożym Narodzeniem :(.[/QUOTE] Sugerujesz, że małe miałyby być przeznaczone na prezenty gwiazdkowe dla dzieci? Zainteresowana osoba już od jakiegoś czasu chce je wziąć, napomknę p. Jadwidze żeby dobrze wybadała jej zamiary...
  25. [quote name='Poker']Myślę,że jeżeli pani moze gotować, to niech gotuje.Sunia na pewno to zje. Szczeniaczkom można też podać. Muszą być odpchlone i odrobaczone. Co do pozostania suni u obecnych opiekunów, to mam bardzoooooo DUŻE wątpliwości. Może sunia i będzie kochana ,ale to dodatkowe obciążenie finansowe dla rodziny i co oni tym 3.psom będą dawać jeść?[/QUOTE] To samo co dawali dwóm - babka im gotowała + resztki ze stołu. Szczyt marzeń to nie jest ale z drugiej strony psy na wsiach lepiej karmione nie są, a dożywają sędziwego wieku. Ich psy wyglądają dobrze (to dwa małe wiejskie kundelki - również przygarnięte), są co jakiś czas odrobaczane, na szczepienia regularnie chodzą (znajoma wetka wybiera dla nich tańsze preparaty żeby mniej zapłacili).
×
×
  • Create New...