-
Posts
3747 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by edyseja
-
[quote name='anetek100']ja go nawet na oczy nie widzialam:( nawet nie wiem gdzie siedzi:( jak bede wiedziala napsizę albo kolezanka napisze..co do opisow to pomysle jakie tu psiaki poakzac, sa male sunie ale ich tez nei znamy jedynie cyknelam na szybko...mogę podeslac ludzioam zainteresowanym malymi psami te ktore znam ale musze pomyslec[/QUOTE] Pomyślałam, że Mikropsy mogłyby go chociaż ogłosić. Niestety na podstawie zdjęcia trudno stwierdzić czy on jest wielkości JRT czy nie (bo w typie na pewno).
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
edyseja replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Nie wiem który to śnieżek naszego Nowego Nabytku, w każdym bądź razie skacze w zaspach niczym pchełka - chętnie by pośmigała tylko ja bym jej potem nie dogoniła. ;) Ciekawa jestem czy Ovka przypadnie Pipi do gustu, ciężko mi wyczuć zamiary rudzielca. Dziś najpierw ze złością oszczekała corgiego, a za chwilę poskromiwszy niecne swe zapędy zachęcała łapką do zabawy. :) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. :) -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
edyseja replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Jeżeli by był wskazany rezonans to może damy radę uzbierać na niego,no ale najpierw potrzeba konsultacji porządnego weta.Nie możemy Poker i Pani zostawić samych z tym problemem.Ja oferuję pomoc finansową tylko trzeba się jakoś ukierunkować i działać.Docha, przeczytałam,że też chce bardzo pomóc naszej Myszce.Cieszę się ogromnie i dziękuję.[/QUOTE] Ja też postaram się pomóc na tyle na ile będę mogła. Na chorobach neurologicznych u psów nie znam się zupełnie... -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
edyseja replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Kiedy ktoś mi zwraca uwagę, że jest tyle dzieci, którymi ktoś się powinien zająć mówię, że bardziej mnie obchodzą własne psy niż cudze dzieci. Wtedy rozmówca obrusza się i odchodzi widząc, że ma do czynienia z niewrażliwym babochłopem. :diabloti: A przy okazji podbudowuje swoje ego i czuje, że jest "tym lepszym". -
Jużaki w potrzebie są tutaj [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/146539-Jużaki-i-jużakopodobne-w-potrzebie-czekają-na-dom/page23"]www.dogomania.pl/forum/threads/146539-Jużaki-i-jużakopodobne-w-potrzebie-czekają-na-dom/page23[/URL] niejeden już znalazł dobry dom. W sumie to nie wiem pod jaką go rasę podciągnąć żeby zainteresować potencjalne DS. Jak się napisze, że pies jest "w typie" ma większe "wzięcie" (wynika to z ludzkiego snobizmu).
-
[quote name='anetek100']niestety tak, mialam niefajny telefon w jego sprawie, chlopaczek zadzwonil, że jego kolega chce psa dzisiaj odebrac i do ktorej schron otwarty..bylo to kilka dni temu, nagadalam, że psow nie wydaje sie za psorednictwem, ze trzeba zaczipwoac ze dluzej to potrwa i biegiem dzwonie do wolontariuskzi aby psa zaklepali na wszelki wypadek,..bo jeszcze przyjedzie i go adoptuje:( drugi telefon fajny, Pani dzwonila jak duzy pies jest, ale ejdnak chciala mniejzego..podsylam jej wiec PONy z okolic wroclawia bo stamtąd jest i chciala PONowatego lub podobnego...psiak zapadl w serce nie tylko nam bo jeszcze inne osoby pokazuja go gdzie sie da..ale poki co cisza l;bu telefony ktore po prostu zwalają z nóg:( boję sie, aby nie trafił w złe ręce[/QUOTE] Czy Drago jest wykastrowany? Nawet jeśli nie lepiej mówić, że tak - to skutecznie zniechęci zainteresowanych nim pseuduchów.
-
Anetek, wstaw psy z nr. 67 i 105 na teriery w potrzebie. Zombiak jest podobny do suni, którą niedawno się zaopiekowałam, a wypatrzyłam ją na terierach właśnie (oboje są w typie jack russel teriera) Zombiak [IMG]http://czterylapy.szczytno.pl/media/k2/items/cache/9962afd4d7801adbe96e49a2f2eab69f_L.jpg[/IMG] sunia [IMG]http://images49.fotosik.pl/1629/0ccc062dfbc7ae10.jpg[/IMG]
-
Frędzelek jest przepiękny. Te jego smutne oczy i błagalne spojrzenie. :-( Aż serce boli, że nie mogę go zabrać (bo mam już dwa samce i sunię - mieszkanie w bloku). Warunki gorzej niż fatalne, nie ma się gdzie schronić przed wiatrem, deszczem i chłodem.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
edyseja replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
A ja wpisuję[COLOR=#ff0000] [SIZE=5][B]Vesper[/B][/SIZE][/COLOR] Bazarek zakończył się 3 sierpnia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229745-ROZLICZAM-Horoskopy-indywidualne-i-partnerskie-dla-babuni-Rity-do-03-08-2012[/URL] i do dziś nie wszyscy otrzymali zamówione horoskopy (w tym ja, przelew zrobiłam 3 sierpnia na kwotę 67 zł). -
[quote name='babi2']Otóż z tą ruchliwością łapek jest tak: zabiegi rehabilitacyjne przynosiły poprawę objawiającą się tym, że Leon fikał łapkami, wkładany do basenu przebierał w powietrzu, silnie kopał drażniony pod poduszeczkami i bardzo wysoko się podnosił (szczególnie w niektórych sytuacjach), spacerował po dnie baseniku (oczywiście popychany do przodu). I przy tych wszystkich zmianach na lepsze nic nie zmieniało się w dziedzinie chodzenia. Wyprowadzany na szaliku tylne - łapki dyndały jak u szmacianej lalki. Pomyślałam, że może problem tkwi w biodrach. Daria pojechała do weterynarza i wszystkie sztuczki, które Luzik wyczyniał z łapkami – zademonstrowała. Niestety (po wykonaniu kolejnych zdjęć) diagnoza była jednoznaczna – to tylko ruchy mimowolne, nieświadome, pies nigdy nie będzie chodził a dodatkowo na takiego psa czyha wiele innych przykrych przypadłości i rozsądną decyzją byłoby……. Daria się załamała, a w tym czasie ja podreperowałam zrujnowaną psychikę na wyjeździe, wróciłam z wakacji i wzięłam sprawy w swoje ręce. Obecnie ruchliwość Luzika jest imponująca ale chodzenie, już na nosidełku, to nadal szmaciana lalka - żadnych, choćby najmniejszych prób stawiania i przekładania łap. Ja jestem kompletnym dyletantem w dziedzinie i ludzkiej i psiej medycyny ale ta diagnoza niestety potwierdza się w praktyce :-([/QUOTE] Na szczęście Leonek nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest "inny" i cieszy się życiem.
-
[quote name='babi2'][IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg707/scaled.php?server=707&filename=igp5920.jpg&res=landing[/IMG] Leon powiększony w fartuszku mojej produkcji (ten prototyp mało udany, pod nożyce pójdą stare bistorowe zasłony) Pozdrawiam :)[/QUOTE] Bardzo gustowne wdzianko, ponadczasowe jesienne trendy. ;)
-
A co powiecie o tym: [url]http://sznaucer-miniatura.blogspot.com/[/url] ? Przy opisie każdej z suczek informacja "Nie ma rodowodu ale jest w pełni rasowym sznaucerem" - typowy pseuduch. :angryy: Facet z tego wątku jest jaki jest ale przynajmniej nie wciska nikomu kitu, że ma rasowe psy i nie rozmnaża ich dla zysku.
-
[quote name='babi2'][IMG]http://imageshack.us/a/img254/9895/sfora.jpg[/IMG] coś za małe, to jeszcze Leon i sfora - tylko Zuzia nie chciała pozować :)[/QUOTE] Rodzinka przepiękna, gdyby każdy dom taki był na dogo istniałby wyłącznie dział "nasze ukochane czworonogi". :)
-
[quote name='babi2']A kto zaopiekuje się moim Luzikiem - też śliczny, też uwielbia ciasteczka wątróbkowe... Ja już tracę "powera" a czasami cierpliwość. Latem przebywał na ogródku, zrzucał w trawkę, puszczał w eter... To próbuję z pieluszką. Dziś siedzi sam (czasami 7 godz) i co wylezie spod pieluszki to ja rozmazuje drzwiami wchodząc do mieszkania . W założonej pieluszce cierpi, jest apatyczny nic go nie bawi - żadna, nawet kula smakula, zabawka nie jest dobra. Ja mam wyrzuty sumienia, że dość, że jest poszkodowany przez los, to jeszcze ja mu dokładam z tą pieluchą, więc mu ją zdejmuję. To on szczęśliwy i ...luzik to próbuję z pieluszką itd, itd[/QUOTE] Ech, gdybym miała warunki to by mi nie przeszkadzało, że pies ma problemy z poruszaniem. Niestety bloki z lat 70-tych nie są przystosowane ani dla niepełnosprawnych ludzi ani dla zwierząt. Nie tak znowu dawno wynosiłam i wnosiłam po schodach naszego nieżyjącego już psa staruszka bo nogi mu odmówiły posłuszeństwa, ważył ok. 16 kg - szczerze mówiąc to była mordęga.