-
Posts
2347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mychaaaaa
-
[quote name='psyja']no pewnie, kto by tak nie chciał;) słuchajcie przekonałam się w końcu i kupilam dzisiaj Ulemu buty, ale nie jestem zadowolona w ogóle. są sztywne, spadają, bardzo długo się je nakłada. chciałam nam ułatwić życie i zastąpić nimi smarowanie łapek kremem, ale widze, że buty to jeszcze więcej roboty:p zdecydowanie odradzam wsyztskim którzy się zastanawiali, ja jadę jutro do sklepu zwracać.[/QUOTE] Oho, śmiali się ze mnie, ja Laili nie kupiłam, a tu Uli buty dostał :eviltong:. W takim razie od razu rezygnuję z zakupu :) [quote name='Izabela124.']Trzeci psiak to będzie grzywek czy jakaś inna rasa?[/QUOTE] Hihi, grzywki silnie uzależniają :lol:
-
U mnie kot jakoś od razu przystosował się do zasad w domu. Tzn. Laila rządzi kotem ;)
-
[quote name='Matyk']ciesze bo 5 lat na grzywke czekałem hehe, wiec się mega ciesze ale i mega denerwuje. Tak jade pociągiem co mnie przeraża tymbardziej, hehe poświęcenie no może :):)[/QUOTE] O widzisz! Tylko ja przyszłam na forum, wrzuciłam Lailuszkowe uszy do galerii i nareszcie się zmotywowałeś do zakupu grzywka! Widzę w tym dużą moją zasługę :evil_lol: Czekam na wspólne fotki M&M ;)
-
[quote name='Jaga.']mi też się podobały sfinksy, dopóki nie zobaczyłam ich na żywo... brrrr przejmujące doświadczenie :eviltong: natomiast od 6 lat marzy mi się kociczka rosyjska niebieska i mam nadzieję że taka kiedyś z nami zamieszka :loveu:[/QUOTE] Ja za kotami nie przepadam. Sfinksy mi się nie podobają, ale i tak jak dla mnie najbrzydsze są devon rexy. Masakra. I nie lubię kotów z wklęśniętym pyskiem. Podobają mi się rosyjskie niebieskie właśnie, ragdolle i norweskie leśne. Reszta jest mi obojętna ;) Jakąś wielką kocimamą nie jestem, z trudem przyszło mi zaakceptowanie obecności Oliwka w domu.
-
[quote name='Jaga.']OMG wszystko, ale nie piżamkę :D chociaż taką w diamenciki i kokardki... nie nie nie! :D dobra, jak trafi do nas łysy grzywek to nie będzie Paris (mam nadzieję :D )[/QUOTE] Jaga, ale ta piżamka śliczna była. Taka puchata z kapturkiem z długimi wiszącymi uszami króliczka :lol: Jak się ma nagusa to ciężko się opamiętać! Ja kiedyś ubieranie psa uważałam za fanaberię, a teraz sama mam obsesję kupowania psich ubranek :lol: *** znów znikają moje posty :angryy:***
-
Nie było postu, ale włączyłam edycję i znów wskoczył. Coś tu dogomania szwankuje!
-
Kurczę, daleko mam do Wrocławia. Mogę poprosić mojego faceta żeby zadzwonił do rodziny (mój facet pochodzi z Wrocławia). W wakacje byli zachwyceni Lailą, może skusiliby się na takiego grzywka, bo sunia na prawdę śliczna. Aż szkoda.
-
[quote name='Jaga.']no coś Ty, nie lubisz wypukłych oczek? :diabloti::diabloti::diabloti: cziłałki sa super i można je nosić w sfeetashnych rószofych torebusiach :diabloti:[/QUOTE] Aj, mojej mamie chihuahua długowłosa się marzy. Ale póki co ma dwa psy, dwie świnki morskie i 2 koszatniczki, więc może jej wystarczy na jakiś czas :lol:. Ja osobiście wolę nieco większe psy niż takie torebkowe maluchy.
-
[quote name='Matyk']heh i jak widac w przeciwieństwie do przyszłego pana lubi śnieg heh tak więc dziś reszta fotek ale najpierw chce wam coś opowiedzieć hehe. Dziś ok 9 udało mi się obudzić Miśke by wyszła na dwór, wszystko szło niby dobrze na koniec ubrałem się i wyszedłem, wyłaże z klatki i stoje przez 5 minut po tym czasie zorientowałem się że nie wziąłem Miski na podwórko, pobiegłem do domu patrze a ona dalej śpi hehe, nie ma to jak udowodnić samemu sobie o poranku o tym że [B]w głebi duszy jest się stereotypową blondynką z kawału[/B] hehe.:)[/QUOTE] HAHA, umarłam! :lol: Bijesz mnie na głowę, myślałam, że takie rzeczy zdarzają się tylko mnie :lol: Ale mi można wybaczyć, jeszcze do wakacji miałam blond włosy :lol: Mały jest cudowny, ma niesamowity kolorek. A Misia dalej mnie zaskakuje tymi oczyskami. Nawet nasz pekińczyk 10 lat temu nie robił takich oczu, a pekińczyki niczego sobie oczy mają. Może przy małym pańcio polubi zimę?
-
[quote name='Jaga.']jaki to jest? aż sama jestem ciekawa, ja miałam taki [url]http://germapol.istore.pl/pl,product,1312108,podreczna,maszynka,do,strzyzenia,zwierzt,wahl,2210,stylique,niebieska.html[/url] kupiłam kiedyś dla łapek jamnicy ale ostatnio mi zardzewiał... na szczęście kosztował mnie przysłowiowe 5 zł, ale kolejny raz bym nie kupiła za pełną cenę bo to taki bubelek. wąski trymer by mi się baardzo przydał. wrzuć jakiegoś linka do tego trymera. rozumiem że on goli, nie depiluje? gdzieś czytałam o goleniu grzywacza depilatorem albo woskiem, ale nie zrobiłabym psu tego na co sama się boję zdecydować ;)[/QUOTE] Tak, trymery golą, nie depilują, także psa nie krzywdzisz przy tym. A te do okolic bikini mają wąskie ostrza i są wyprofilowane, więc dobrze jest manewrować przy oczach i innych zakamarkach. Ja oglądałam takie dwa: [url]http://allegro.pl/depilator-trymer-do-bikini-philips-hp6379-i1363651785.html[/url] [url]http://allegro.pl/trymer-golarka-bikini-philips-hp-6371-prezent-hit-i1366784257.html[/url] Na żywo wyglądają na dobrze wykonane. Ale jeszcze nie zdecydowałam się na trymer. [QUOTE]muszę ją obejrzeć, no może bym się i zdecydowała ale to taka kupa kasy :placz: chociaż wolałabym dać więcej i mieć dobrą na lata, ale 400 zł :placz: pudla to jest gdzie golić a ja Johnemu tylko pysk, uszy i przy dupci kawałek[/QUOTE] Oj, co fakt to fakt. Ale skąd wiesz, że na jednym grzywku się skończy? :evil_lol: Wówczas taka maszynka będzie jak znalazł. Może warto nad tymi trymerami się zastanowić.
-
[quote name='psyja']hmm a dużo wystaw musieliście zwiedzić zanim zaczęła luźna być? ja chyba bede musiala jednak kombinezoniku szukać a nie kurteczki, ale nie moge nic znaleźć, wszystko na polarze jest..:shake:[/QUOTE] Psyja, ja właśnie na kombinezon dla Laili czekam :lol: Mogę polecić Ci panią, która podszyje Ci czym będziesz chciała :lol:
-
Feigned, śliczne psiaki! Widzę stawiasz na biel :lol: Słodziaki :loveu:
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
mychaaaaa replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
No to faktycznie, u nas zawsze podają cenę od do. Jak ostatnio naszego kota operowaliśmy na entropium z rozszerzaniem szczeliny oka powiedziano nam, że będzie koszt od 150 do 200zł (w sumie chyba prawie każdy zabieg u nich tyle kosztuje). Po zabiegu wet pytał na jaką cenę się umówiliśmy (czyli widocznie cena podlegała negocjacji). Ja do niego, że od 150 do 200zł. I policzył 150 - razem z antybiotykami na następny tydzień i ze zdjęciem szwów. Wydaje mi się, że to niedrogo. Ale widać, wszystko zależy od weta. U Zuzy mojej mamy podejrzewano raka sutka (miała duży guz, wiek 9 lat, po sterylizacji) i za wycięcie guza miało być właśnie 150-200zł. Okazało się na szczęście, że to tylko skamielina, którą usunęli. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
mychaaaaa replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Ewanka']Myszo, 150 - to jakaś wyjątowo tania sterylka , u nas (w Płocku) jest 250, ale Dosia miała usuwany guz i dwa sutki i wyszło 270zł. Taniej nie ma w naszej okolicy, nawe mój wiejski wet bierze 200, ale tu nawet badania krwi niw można zrobić, a o usg czy rtg nie ma co marzyć, a w Płocku jest wszystko na miejscu i dlatego tam sterylizowałam Dosię.[/QUOTE] W Białymstoku w powiatowej weterynarii sterylka kosztuje ok. 150-200zł dla grzywka. Za kastrację kota płaci się tylko 70zł. Za świnkę morską płaciłam 40zł. Moja mama ostatnio woziła tam swoją 10kg pudlicę na usunięcie z okolic sutka skamieliny po ciąży urojonej i zapłaciła 180zł. Koszt zależy od wagi psa i głównie od ilości narkozy, którą trzeba podać. W gminie rodziców organizowane są też akcje całkowicie darmowej sterylizacji z okresie przedwakacyjnym i wakacyjnym, poza akcją sterylki też są tanie, nie pamiętam w tej chwili ile, ale taniej niż w Białymstoku. Można więc znaleźć tanie sterylki... Szkoda, że nie wszędzie... -
[quote name='Jaga.']no żebyś wiedział, przewalam go tylko z jednej na drugą jak bezwładną kukłę. on już tak ma że w sytuacjach stresowych zasypia :diabloti: mychaaaaa załamałaś mnie :placz: 400 zł :placz: myślałam o takiej [url]http://germapol.istore.pl/pl,product,1311108,6,moser,1170,maszynka,do,strzyzenia,zwierzt.html[/url] na 400 zł mnie nie stać w tej chwili a golarki niet w życiu bym się nie odważyła psu ogolić czegokolwiek jednorazówką:placz: w każdym razie nie na trzeźwo :roll: ale może dojdę i do tego jeśli kiedyś będzie taka potrzeba[/QUOTE] No ja na trzeźwo się zdecydowałam i jest dobrze - skóra gładka, skaleczeń nie ma. Piankę kupiłam dobrą hipoalergiczną i nie ma ani zarysowań ani nic. Najgorzej, że teraz golarki wszędzie się walają w łazience :lol:. Też sobie tego nie wyobrażałam, ale gdzieś wyczytałam, że można i się skusiłam. Raz wyszło, później było już z górki. Muszę koniecznie wąski trymer kupić. Myślałam o takim Philips do okolic bikini, ale czy będzie dobry? Kosztuje ok. 100zł, nie chcę wydać niepotrzebnie. Jaga, moja mama używa maszynki MOSER 1245 MAX 45. Jest niesamowita - ma ją już 5 lat i nic się nie dzieje, czasem trzeba tylko do ostrzenia zanieść. Przy pudlach taniej w taką maszynkę zainwestować niż do fryzjera prowadzać. Jaga, a Ty Johnemu golisz pysk czy tylko strzyżesz?
-
[quote name='Jaga.']grożą mi :placz: może powinnam to zgłosić do prokuratury? :diabloti: Johnny teraz już tak nie daje, ale na początku to syreny wymiękały przy nim. ale też potrafi zawyć, chociaż już mniej żałośnie, chyba zrozumiał że to nic nie daje :eviltong: haha na początku to ja się z nim zamykałam w prysznicu i tak się kąpaliśmy albo smycz i mąż trzymał a ja myłam,teraz już jest lepiej. z goleniem to nie ma problemu, zwykle zasypia, a ja go golę na leżąco, tylko przekładam z boku na bok. mychaaaa czym golisz? mi się golarka zepsuła :placz: po kilku goleniach (może 3-4) :angryy: muszę kupić nową :angryy:[/QUOTE] Ja ją teraz golę jednorazówkami. Swego czasu próbowałam trymerem (mojemu facetowi kupiłam maszynkę Wilkinson, że z jednej strony golarka, z drugiej trymer wąski), ale ten trymer się nie sprawdził, szarpał strasznie wąsy przy goleniu pyska i małą bardzo to denerwowało. Po wypróbowaniu sterty różnych jednorazówek (w tym wąskie do okolic bikini - tępe jak *&^&%) zostałam przy Gillette for Woman do ciała i profilowane Bic do pyska - dobrze się nimi pysk goli i wszystko przy goleniu widać, więc małej nie kaleczę. Planuję zakup elektrycznej, ale nie chcę przejechać się jak na tym trymerze Wilkinsona. U Ciebie wystarczy chyba zwykła maszynka do strzyżenia? Mogę polecić maszynkę Moser, na Allegro są do kupienia za ok. 400zł - cena wysoka, ale służy na długie lata. U mojej mamy jako jedyna sprawdziła się przy pudlach, bo wszystkie inne od razu się tępiły. ;)
-
Owszem, ale psy i koty nierodowodowe nie mają nawet teoretycznego zabezpieczenia. Zresztą w zoologicznych, w których spotykałam psy i koty sprzedawano zwierzaki wyłącznie bez papierów.
- 63 replies
-
- allegro
- może pieska
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
I jak tam relacje kocio-psie? Polepszyły się? Wrzucaj nowe fotki!
-
Anusia, Boo nie opala tych różowych ciapek? Czy robi się cały brązowy latem? A zimą robi się jaśniutki, czy też jest w ciapki? Bo moja Laila jest latem czekoladowa z różowymi kropeczkami na piersi, brzuszku i dwie ciapki na pyszczku, a zimą jest cała różowa. Jak albinos. I się zastanawiam jak to jest z tymi mocno łaciatymi grzywkami? :lol:
-
[quote name='Jaga.']biedna malutka Misia :placz::placz::placz: Matyk i tak się boję :diabloti: musiałbyś usłyszeć Johnego w kąpieli :eviltong: jakby mu syrenę podłączyli :evil_lol:[/QUOTE] Ja uważam, że w słowach Matyka była nuta groźby :eviltong: Moja Laila też nie lubi kąpieli, ale stoi cierpliwie. Najgorzej jest golić jej pysk - bardzo się kręci i boję się czasem, że dźgnę ją golarką w oko :shake:. Choć i tak jest grzeczniejsza niż kiedyś. Za pierwszym razem musiałam z nią wejść do wanny i razem się kąpać, taka masakra była :lol:
-
[quote name='Jaga.']ja bym się pewnie nie oparła pokusie i ubierała w domu :oops: koszulki, bluzeczki, szlafroczki... :oops::roll:[/QUOTE] Jaga, mnie też na początku kusiło, skompletowałam wielką kolekcję Lailusiowych ubranek :lol: Nawet piżamkę w uszami króliczka chciałam jej kupić, na szczęście w porę się opamiętałam :p Od zwykłego człowieka do Paris Hiltonówny niedaleko, gdy ma się grzywka. :grin:
-
Hihihi, i tak w życiu bywa :lol:
- 63 replies
-
- allegro
- może pieska
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
I prawidłowo! Ostatnio na innym forum chłopak pisał, że chce swojej dziewczynie pseudoyorka na święta kupić. Wszyscy naskoczyli na niego, czy dziewczyna zdaje sobie sprawę ile to jest pielęgnacji i zajęć przy takim psie. I była gadka umoralniająca na temat pochodzenia psów. I chłopak wymiękł. Jego dziewczyna myślała, że yorka kąpie się raz na 3 miesiące i sam z siebie jest ładny. Ludzie nie mają za grosz wyobraźni!
- 63 replies
-
- allegro
- może pieska
-
(and 2 more)
Tagged with: