Jump to content
Dogomania

mychaaaaa

Members
  • Posts

    2347
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mychaaaaa

  1. Mały pasuje Ci do dywanu! :eviltong: Ja bym go pewnie rozdeptała, tak się zlewa ;) W kąpieli widać ile sierści ma - chudzielec w wodzie, że huhu Razem z Misią pięknie się prezentują - oboje mają takie rozczulające spojrzenia :loveu:
  2. Ojejku, jak Frania słodko Lolę obejmuje :loveu: cudaki!
  3. [quote name='daguerrotype']Rudzielce rządzą :D[/QUOTE] Hihihi, ooo tak ;) Tutaj jeszcze mój rudzioszek: [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/97vkMOC4PKm/dsc03601[/IMG] Zasnął w trakcie zabawy [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/59Xr7DAQ0Jw/dsc03619[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/3lsvqqacL1c/dsc03782[/IMG] Na klatce świnek [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/33Ey74LkGjQ/dsc03785[/IMG] [url]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/3QVmV0Z6tYG/dsc03908[/url] Ale jestem w szoku, że niektóre psy wykręcają się bardziej niż kot :lol: W życiu bym nie pomyślała!
  4. Jeszcze Laila [IMG]http://klub.pies.pl/media/images/sharingImages/3732.jpg[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/3HTgc0BMJLw/dsc04407[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/3vKQHXg6KBE/dsc03904[/IMG]
  5. [quote name='filodendron']Ciągle mi się to zdarza - ludzie zaczynają myśleć dopiero wtedy, gdy przywołam psa i skrócę smycz - i zawsze to jest myślenie tego typu, że skoro skraca, to znaczy, że pies gryzie. I muszę tłumaczyć - że to nie z powodu pana/pani tylko np. kota, który siedzi w krzakach itp. Ciężko ludziom dogodzić - biega, źle, idzie przy nodze, też źle :D[/QUOTE] No i co zrobisz... moja też biega na lince 5m, jak ktoś idzie, skracam, ale jedyny komentarz jaki słyszałam: - Pani puszcza czasem luzem tego psa? - nie, nigdy, zawsze pod opieką - eee... szkoda, bo bym ukradł i nawet bym się nie zawahał :eviltong: (dobrze wiedzieć, gdzie małej szukać w razie czego :eviltong:)
  6. I dalej (też Laila, tylko nie opalona): [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/1nJKVfvFyD4/dsc04291[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/acIZQ1NDyhE/dsc04280[/IMG]
  7. Hihihi, moja nie jest tak wygimnastykowana jak niektóre psiaki, ale też ma swoje sposoby leżenia (najczęściej w kłębuszek się zwija): [IMG]http://www.psy.pl/files/(wl2YhKjUcGJc65tVnmyd11htirKSXs2EZqBxm1uqnJaee2eNZlRc4ZtWn71nnGlsQ62VU516XZ9sZE_i0YqGhao)/pl/myspaceprofile/95/7463/540900462.jpg[/IMG] [IMG]http://klub.pies.pl/media/images/sharingImages/4115.jpg[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/9ID1ESNwYdw/dsc03344[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/57Aa9s9h3hk/dsc03603[/IMG] Za to mój kot potrafi bić wszystkie normy, np: [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs245.snc4/39611_103120159753446_100001663870749_24245_3089492_n.jpg[/IMG]
  8. [quote name='ulvhedinn']Posunełabym sie do twierdzenia, ze czasem moze nie widać bardzo mocno tych więzów łączących dwa psy, ale uważny obserwator bez trudu zauważy, że istnieje caa gama drobnych zachowań, rytuałów, które świadczą o zżyciu stada (oczywiście mówimy o psach, które sie przynajmniej troche lubią). Jednak widzę, że psy zostające na kilka godzin bez człowieka sa w grupie dużo bardziej rozluźnione, spokojne, nie czekaja z takim rozpaczliwym napięciem. Co ciekawe, mimo, że przewija mi się spora liczba tymczasów, kłopoty z piszczeniem/wyciem zdarzają się sporadycznie i są malutkie. A już próba oddzielenia od stada (np w drugim pokoju) znacznie częściej owocuje darciem paszczy. Co jeszcze- w duzym stadzie widać przeróżne układy, od niechęci, delikatnej tolerancji, przez przyjaźń, zażyłość aż do miłości nadziemskiej ;) Przy czym są to relacjie zarówno wewnątrz, jak i miedzygatunkowe. Najsilniejsza w tej chwili jest więź między Krą (pies) i Wiwi (kot). Ale funkcjonowała tez przyjaźń kocio-królicza....[/QUOTE] Pewnie, że tak! Co dwa stworzenia porozumiewające się tym samym językiem to nie jeden. Zawsze jakaś więź się wytwarza, ot chociażby przyzwyczajenie. I wśród znajomych zauważam zasadę, że lepiej znosi zostawanie w domu pies, który ma towarzysza (niedoli hihihi), niż ten, który zostaje sam. Choć z drugiej strony jak jeden zaczyna wyć, drugi się przyłącza i cały blok ma piękną arię operową :lol:
  9. I co ze szczeniolem? Znalazł się właściciel/hodowca lub nowy dom?
  10. [quote name='marra']gówniarza uznają za nieświadomego czynu i puszczą do domu, bo przeciez to jeszcze dziecko...a to dziecko odwróci się i zrobi to jeszcze raz z innym kotem/psem bezdomnym przed kolegami żeby im zaimponować. Rodzice to pewnie jakaś patologia no bo w normalnej rodzinie to chyba takie rzeczy się nie dzieją ? Po dupsku by gnojek dostał odemnie tak że przez tydzień by nie siedział, taką karę najlepiej by zapamiętał a rodzicom kara pieniężna... Czy ktoś wie co ze zwierzakami ?[/QUOTE] Zwierzaki zabrano na obserwację, mają widoczne ślady maltretowania i są nieufne do ludzi. Ja myślę, że aż tak lekko chłopakowi to nie ujdzie, za duży szum medialny i jeśli nie zostanie ukarany - media zeżrą i jego i polski wymiar sprawiedliwości. W jakiś sposób z pewnością w tym wypadku zostanie ukarany. Chyba, że uznają jakąś chorobę psychiczną i skierują na leczenie.
  11. mychaaaaa

    Moris

    [quote name='Łukasz-1']stany zapalne? nie myślałem o tym szczerze mówiąc. mam nadzieję, że nie będę miał z tym problemu[/QUOTE] Tak, jest to głównie problem psów z chlapniętymi uszkami - jeśli dostaje się do nich wilgoć, nie ma wentylacji i mogą się tworzyć bolesne stany zapalne. Żeby temu zapobiec pamiętać trzeba o regularnym usuwaniu włosów z uszu (można wyrywać, ale jest to bolesne, lepiej przycinać na zero) i dokładnego, częstego czyszczenia, szczególnie jeśli pies przebywa w wilgotnych miejscach (np. w wakacje nad wodą). Z maluszka cudak niesamowity! Planujecie strzyc mu pyszczek, czy będzie taki słodki misiowaty? :loveu:
  12. Emi, w najnowszym Przyjaciel Pies jest napisane o szkoleniu niewidomego psiaka, jak zrobić by dawał sobie radę. Jeśli chcesz, wyślę Ci skany (bo wiem, że PP do Ciebie nie przychodzi). Może akurat coś podpasuje i Misio odzyska dawną aktywność.
  13. mychaaaaa

    Moris

    [quote name='Łukasz-1']Co do podklejania uszek, rzeczywiście stojące wyglądają lepiej, ale to ludzie tego potrzebują a nie pieski :)[/QUOTE] A ja uważam, że to nie jest w żaden sposób dla psa męczące. Pierwszy dzień ciężko mu się przyzwyczaić, później raczej nie zwraca na to uwagi. A o stojące uszka łatwiej później dbać, nie robią się tak często stany zapalne. Akurat pp dobrze wyglądają i ze stojącymi uszkami i chlapniętymi - maluch jest uroczy :loveu:
  14. [quote name='Chefrenek']Ja bym została przy orijenie a jeśli niepokoją Cię nerki, wątroba to możesz co jakiś czas je sprawdzać. ;)[/QUOTE] Oki, dzięki wielkie. Sunie jest i tak regularnie badana, obawiałam się, że faktycznie Orijen jest kiepski. Ale skoro mówisz, że nie ma co brać do głowy, zostanę przy Orijen.
  15. Słuchajcie, ale co na to wszystko rodzice? Niby nie wiedzieli czym zajmują się dzieciaki, a jednak zwierzęta miały wyraźne ślady maltretowania. Rodzice przede wszystkim powinni za to odpowiedzieć - o samym sprawcy czynu nie wspominając. Dziecko koniecznie do psychologa, może jeszcze da się coś z nim zrobić... :(
  16. mychaaaaa

    Moris

    No, akurat polemizowałabym na temat rasowości, ale z pewnością w typie rasy jest :) Śliczny maluszek :loveu:
  17. mychaaaaa

    Uli & Bee

    [quote name='Tasha']O to dobrze, bo nie wyobrażałam sobie małej w wielkim pampersie. :) A co do wieku. Właśnie tak się kłócę sama ze sobą, bo z jednej strony macie rację, może wyć i się bać straszy piesek, ale młodszy z kolei potrzebuje wycieczki na dwór co dwie godziny, żeby się czystości nauczyć i nie wiem, jak ja to zrobię...[/QUOTE] Zawsze możesz wziąć maluszka na początku wakacji, przez wakacje nauczyć wszystkiego i spokojnie iść do szkoły we wrześniu - z czystym sumieniem, że maluszka wszystkiego nauczyłaś.
  18. Łiiiii :) Jaki kucyczek! Sam robiłeś mu taką gustowną fryzurkę? :cool3: Ale sierść ma fantastyczną, taki futrzak, aż wymiętolić się chce. Matyk! Teraz pewnie na spacerach wszystkie laski Twoje na Mefiego :evil_lol::evil_lol:
  19. mychaaaaa

    Uli & Bee

    Tasha, ja studiuję i wzięłam prawie pięciomiesięczną grzywkowatą sunię. I to była po prostu masakra. W ogóle nie przystosowana do zostawania samej w domu, lęk separacyjny... tragedia. W życiu już nie zdecyduję się na takiego wyrośniętego szczeniola. O ile 8tyg. możesz powoli przyzwyczajać do zostawania na krótko samego, a czteromiesięczna Laila wyła non stop, do sklepu nie można było wyjść, sąsiedzi się skarżyli - jak to w bloku. Lepiej o tym pomyśleć wcześniej i przyzwyczajać maluszka. A na uczelni czas można spędzać nawet i całymi dniami, szczególnie na pierwszym roku. Ja jestem teraz na trzecim i zajęć mam mniej niż na początku, a i to ciężko psa było zostawiać. Przemyśl lepiej wiek tego psa. Pies bardziej męczy się sam, gdy jest duży i ma lęk separacyjny, niż jak jest mały i się przyzwyczaja. A grzywki uczą się bardzo szybko, mojej każda nowa sztuczka to max. 15 min. I nie zauważyłam by była grymaśna czy uparta przy szkoleniu - zazwyczaj traktuje to jak zabawę... ;) No, chyba, że szkolisz psa starą szkołą metody przymusu - wtedy możesz liczyć się z oporem. Co do pampersów dla psa... w czasie cieczki nie nakłada się pampersa, kupuje się delikatne majteczki, do których przykleja się wkładki. Sunia nie męczy się w pampersie i nie brudzi mieszkania. I nigdy też nie spotkałam się z warunkiem, że pies musi mieć włos zamiast sierści przy wynajmowaniu domu :eviltong:. Cóż, co kraj to obyczaj.
  20. [quote name='paniMysza']z zyczeniami noworocznymi: [URL]http://www.okgo.net/dogs/[/URL] (zobaczcie teledysk z pieskami:) - na rzecz zwierzaków ze schronisk)[/QUOTE] hihi bardzo fajny teledysk :) Pani Myszo, zawsze coś ciekawego wyszukasz ;)
  21. [quote name='ewtos']Mnie ta fotka też rozbawiła, przedstawia różne emocje, zdziwienie i wkurzenie :lol:.[/QUOTE] Hihihi faktycznie! Tu zły kot, wywrócone krzesła i pies w środku. Oj, działo się, działo :lol:
  22. To co? Pomoże ktoś ;) Chefrenek, co możesz poradzić w tej sytuacji? Orijen powoli się kończy i nie wiem co zamówić. PS. Sunia jest o sterylizacji, jeśli ma to znaczenie w tej sytuacji.
  23. Hihihi, oj to jeszcze szczeniątko, próbuje być w centrum uwagi, jak to maluszek ;) Najważniejsze, by teraz pokazać, że jego zachowanie nie ma odbicia na Waszym zachowaniu i powinien dać sobie spokój :)
  24. Matyk! Właśnie! Daj się nam nacieszyć!
  25. mychaaaaa

    Uli & Bee

    Uli, jakie ciasteczko :loveu: hihihi
×
×
  • Create New...