Jump to content
Dogomania

mychaaaaa

Members
  • Posts

    2347
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mychaaaaa

  1. [quote name='Tasha']Skoro Pani się cieszy, że skończyła Pani działalność i pozbyła się kilku psów, to gratuluję, bo mnie by raczej było smutno![/QUOTE] Tasha, ale z tego co ja zrozumiałam, pani z hodowli nie pozbyła się kilku psów, tylko sprzedała ostatni miot i wyrejestrowuje hodowlę. Obejrzałam stronę i nie ma żadnych informacji odnośnie wyprzedawania suk/psów hodowlanych. W takim razie o co Ci chodzi? W życiu różne rzeczy się dzieją i uważam, że nie ma co krytykować kogoś, kto nie może prowadzić dalej hodowli, bo stanowi to dla danej osoby za duże obciążenie. Niektórzy nie radzą sobie z jednym psem w poukładanym życiu, a co już mówiąc z całą gromadką? Co do wysokich cen grzywków... jeśli Ci nie pasuje cena u jednego hodowcy - nikt nie każe Ci u niego kupować. Można rozejrzeć się i znaleźć niedrogo wspaniałe rasowe psy. W Polsce funkcjonuje mnóstwo hodowli grzywaczy, a jeśli nadal jest Ci za drogo - poszukaj za granicą. Ja widzę, że narobiłaś trochę zamieszania i teraz próbujesz "odwrócić kota ogonem". Ja też bym się zdenerwowała, gdyby ktoś za plecami tworzył tematy na forach na mój temat.
  2. [quote name='vege*']a co sądzicie o moich bazgrołach? Audrey Hepburn [URL]http://img233.imageshack.us/i/101229121825.jpg[/URL] Johnny Depp, Audrey Hepburn i Marilyn Monroe namalowane na drzwiach (drzwi jeszcze nie dokończone :evil_lol: )[/QUOTE] Świetne:) szczególnie te na drzwiach. Jaką techniką to robiłaś?
  3. [quote name='Izabela124.']No, chyba 16-letnią dziewczynę czy ile ona tam miała lat[/QUOTE] I jak? Fajny film? Przymierzamy się obejrzeć, ale nie wiem czy warto :eviltong:
  4. mychaaaaa

    Jaguszkowo

    Dakota jest prześliczna! A imię Tessi kojarzy mi się z Roswell - serialem. Tam była jedna kosmitka o imieniu Tess :grin:
  5. mychaaaaa

    Uli & Bee

    [quote name='Iza.']Oczywiście, że da się oduczyć szczekania :P Iza u mnie była i widziała, że mojego Buenoska praktycznie w domu nie słychać :lol:[/QUOTE] Iza, a Ty oduczyłaś Buenosa, czy po prostu cichy egzemplarz Ci się trafił? :cool3:
  6. Ojejku, jaka z Buenia kruszynka przy Lunie! Ale śniegu to Ci dużo do domu musi znosić w tej sierści :lol: Ach, żeby moja tak śnieg lubiła...
  7. Dobra, mogę wrzucić dzisiaj, ale przy sztucznym świetle fotka. Rysunek w powiększeniu: [url]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/96wwf4HtkvI/dsc04492[/url] [url]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/2uTqMSoOvm6/dsc04490[/url] A z tego rysowałam: [url]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/9FP2mYZZeJ0/dsc04493[/url] Ja bym była wdzięczna za porady w kwestii używania pasteli. Podoba mi się ta technika (nie jest to tak monotonne jak przy ołówku), ale nie mam nawet podstaw z nią związanych. A rysunek mi się znudził już na pierwszym roku studiów, gdzie musieliśmy non stop kartony rysować i od tamtej pory w sumie nic nie stworzyłam :lol:
  8. [quote name='betty_labrador']fajny ten bullek jak na pierwszy raz. a daloby sie dac większy format rysunku? bo tak slabo widac ;) i moze jeszcze zdjecie z ktorego rysowalas.[/QUOTE] Postaram się jutro wrzucić :)
  9. [quote name='Matyk']mam nadzieje ze się szybko zaaklimatyzuje bo z miśką mu sie nie układa, gnojek warczy na nią i wogóle no ale hehe w każdym bądź razie dziękuje za miłe słowa[/QUOTE] Hihi, ledwo przyszedł już chce rządzić i trzymać Miśkę twardą ręką :lol: Moja też na początku rozstawiała nieznajome psy, z czasem lepszego zaznajomienia przestała ;)
  10. O matko! Planowałam za jakiś czas sobie zrobić kurs groomerski, ale tak patrzę, że trzeba dobrze poszukać, by nie trafić na takiego 'profesjonalistę' :roll:
  11. A ja dołączę się do rozmowy :) Choć do tej pory zajmowałam się głównie rysunkiem, dzisiaj po raz pierwszy od sześciu lat miałam w rękach pastele olejne :) Oto efekty: [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs776.ash1/166682_123347951064000_100001663870749_155564_3308549_n.jpg[/IMG] Proszę o wyrozumiałość. Nigdy do pasteli ciągot wielkich nie miałam i tak prawdę mówiąc nie umiem ich używać. Wszelkie sugestie byłyby mile widziane :)
  12. [quote name='Tasha']A dla mnie opinie ludzi w Internecie jednak trochę znaczą, bo jednak opinia konsumentów ma duże znaczenie w ogóle.[/QUOTE] Dużo ludzi w Internecie popiera pseudohodowle, żąda zlikwidowania bullowatych i wyśmiewa obrońców zwierząt. Ja bym nie ufała internautom bezgranicznie. Wolę naukowe porady zawarte w książkach, nie Wikipedii czy oparte na poradach pani Basi, co ma pseudojamnika (za przeproszeniem).
  13. Matyk! Moje gratulacje! Mały jest prześliczny :loveu: Zobaczysz, szybko się przyzwyczai do nowej rodziny, dobrzy ludzie mu się trafili :)
  14. [quote name='Muszelka']Niestety drapak nic nie da jeśli chodzi o stępienie pazurków, koty nie drapią, żeby sobie stępić pazurki tylko żeby je zaostrzyć :evil_lol:. Drapak jest świetny jeśli chodzi o to, żeby kot nie drapał mebli itp, ale jeśli chcemy żeby kot miał krótsze, tępe pazurki to niestety zostaje tylko ich przycinanie. Jeśli kot nie daje sobie obcinać pazurków, można próbować go do tego przekonywać, masując mu w czasie zabawy łapki, tak aby wysunąć pazurki, a gdy już się do tego przyzwyczai obcinać je po jednym, nie wszystkie na raz. Nie wolno obcinać pazurków kotom, które wychodzą na dwór lub będą wychodzić w ciągu najbliższego miesiąca, gdyż obcięcie pazurów oznacza dla kota znaczne utrudnienie w razie potrzeby ucieczki lub obrony.[/QUOTE] No, mój ani ostrzy ani tępi. Tylko jak chce w kuwecie pokopać - najpierw kopie w żwirku, potem drapie podłogę (tak jakby zakopywał), a na koniec ścianę :eviltong:. na ścianie postawiliśmy karton, żeby nie zdrapywał farby ze ścian, więc widzę, że trochę śladów po pazurach na kartonie jest ;) Uciąć choć jeden pazur udało się raz - jak był jeszcze pod narkozą po operacji oka :lol:
  15. Walker, ja mam dziesiątki książek o psach w domu. I w każdej jest zaznaczone, że w wieku 8 tygodni pieski są już matce zbędne, wręcz maluchów zaczyna unikać, narzuca im samodzielność. W życiu nie spotkałam się z inną opinią w książkach światowych biegłych znawców tematu. Najwyższy wiek z jakim się spotkałam w książkach to 10 tygodni. Później szczenięciu dość trudno zaaklimatyzować się w nowej sytuacji po zmianie właściciela. Ja swoją adoptowałam w wieku prawie 5 miesięcy i suni ciężko było się przystosować - miała lęk separacyjny, kilka dni ciągle piszczała (przez pierwsze 2 miesiące nie można było wejść do łazienki, by nie zaczęła piszczeć), a przez kilka tygodni nie miała apetytu. Może to nie reguła, ale gdy w rodzinie brali dwumiesięczne psy, maluchy znacznie szybciej przyzwyczajały się do nowych warunków. Oczywiście możesz poszukać starszego szczenięcia, ale ja mając swoje doświadczenia z Lailą wolę wziąć młodsze szczenię i odpowiednio wcześnie przystosowywać je do życia u nas - popracować nad zostawaniem w domu (u mojej nierealne było zostawienie jej na 5 minut samej - na cały blok wyła, a sąsiedzi się skarżyli, trzeba było rozpocząć intensywny trening), nad panującymi zasadami, zapoznać z innymi zwierzakami, które u nas mieszkają... Poczytaj trochę o psach, a nie opierasz się na jednej, dwóch opiniach i na kocich zwyczajach. Pies to nie kot. PS. "Wielu innym też" - jesteś pierwszą taką osobą w moim życiu, która uważa, że pies powinien niemal do dojrzałości płciowej zostać z matką - tak na marginesie ;) Ale ja mam małe doświadczenie, także hodowcy pewnie się spotkali z takimi przypadkami
  16. [quote name='Greven']Przyznaję - obcinanie pazurów większości kotów, szczególnie tym nie przyzwyczajanym od małego, to masakra ;) Co mogę poradzić... jeśli kot nie chce drapać drapaka, to albo zafunduj mu atrakcyjniejszy drapak, np. kloc nieokorowanego drewna, albo pokrop drapak walerianą. Może się przekona.[/QUOTE] Pomyślę nad tym :) Kocimiętka na niego nie działa, zobaczę tą walerianę - a jeszcze tak zapytam: gdzie mogę ją dostać, w zwykłym zoologicznym będą mieli, czy lepiej w zielarskich szukać?
  17. [quote name='Walker']O, tak, chętnie![/QUOTE] Wysłałam Ci prywatną wiadomością. Trzymam kciuki ;) i nie decydujcie się na popieranie pseudohodowli!
  18. Znalazłam pudle mini z rodowodem. Za 1500zl - jak na pudle niedrogo. 5 miesięcy mają. Mogę dać namiary. 250km od Łomży. 185km od Gdańska. Tylko nie decyduj się na psiaka z pseudohodowli :(
  19. Walker, znalazłam też rodowodowe pudle miniaturowe - pięciomiesięczne - za 1500zł. 250km od Łomży. Jeśli chcesz, dam namiary. 185km od Gdańska.
  20. [quote name='Walker']A co do tej suni, widziałam ją. Czyli ile ona ma? 6 tygodni? Prawdziwa hodowla nie odda psa wcześniej niż po 3,5 msc. życia, z tego co się doczytałam.[/QUOTE] Ale czy tam jest napisane, że szczenięta są JUŻ wydawane? Nawet nie skontaktujesz się z hodowcą, a i tak wiesz swoje. A szczenięta wcale nie muszą być oddawane tak późno, to jest chyba Twoja własna definicja dobrej hodowli. Śmieszne, że pseudohodowle wydają nawet sześciotygodniowe szczenięta - ale na to nie zwracasz już uwagi.
  21. [quote name='Walker']Tak, to prawda, ale bez uwzględnienia wieku. Zależy mi, żeby nie poszła za wcześnie od matki. Moje kocięta siedzą u nas do 3 msc. życia. Z tego co mi wiadomo, psy powinny zostać dłużej w hodowli.[/QUOTE] Ale czy tam jest napisane, że szczenięta są JUŻ wydawane? Nawet nie skontaktujesz się z hodowcą, a i tak wiesz swoje.
  22. Takie rzeczy co Ty chcesz - to tylko w Erze.
  23. Filodendron - ja już na wątku na chińskich grzywaczach podałam Walker namiary na szczeniaka za 900zł z papierami, 201km od Łomży. Szukanie zajęło mi niecałe 5 minut. Dla chcącego nic trudnego. Nawet całą trasę na Zumi jej wklepałam. A i tak uważa, że zakup w pseudo jest ok :shake:
  24. Ale Walker - popyt nakręca podaż! Jeśli teraz nie opchnie tych szczeniaków, na przyszłość zastanowi się czy warto. A dla chcącego nic trudnego. Ja znalazłam w 5 minut szczeniaka pp z papierami w obrębie 200km od Łomży za 900zł! To taniej niż wy koty sprzedajecie.
  25. Proszę bardzo - owłosiona suczka chiński grzywacz pp - 900zł. I po co wspierać pseudo? [URL="http://allegro.pl/chinski-grzywacz-chinskie-grzywacze-rodowodowe-i1377654697.html"][/URL][COLOR=green][usunięty link do aukcji allegro][/COLOR] TRASA 201,8km z Łomży, a z Gdańska jeszcze mniej - ok. 180km. [URL="http://www.zumi.pl/trasa.html?loc1=%A3om%BFa%2C+&loc2=Nowe+Miasto+Lubawskie%2C+&byCar=on&cId1=&sId1=&cId2=&sId2="]http://www.zumi.pl/trasa.html?loc1=%A3om%BFa%2C+&loc2=Nowe+Miasto+Lubawskie%2C+&byCar=on&cId1=&sId1=&cId2=&sId2=[/URL]
×
×
  • Create New...