Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. my mielismy te pilke na smaczki oraz te, toro pokazuje gops. nie jestem na te chwile pewna, ze ta z polarowym sznurkiem roznila sie od tej "na smakolyki". ja do tych szparek na luzaka wkladalam ciastka itd. nie mniej jednak nie jest to istotne, bo moj szczeniak zniszczyl te pilke "na smaczki" przy pierwszym uzyciu, a mial wtedy moze 3 miesiace. te ze sznurkiem miala troche dluzej i ja calkiem lubila. jednak i tak spodziewalam sie, ze jakosc tego produktu made i poland bedzie jednak troche lepsza.
  2. a ja ci powiem, ze bylam raz na wykladzie mega pozytywisty o calkiem znanym nazwisku i mimo ze sama jestem zwolennikiem po prostu ROZSADNEGO wychowywania i szkolenia psow i nie uwazam sie ani za pozytywiste ani za tradycjonaliste pod tym wzgledem i mam bardzo otwarty umysl, to ten gosciu, gdy zabraklo mu argumentow, zaczal sie drzec jak baba, bo go ponioslo:) wiec tyle w temacie:)
  3. taaa...pies ma alergie na roztocza, zadaj zwrotu kasy od hodowcy. ja pier...ludzie serio chyba was pogielo.
  4. moje dwa starsze psy moglyby zrec az by pekly, a kazda z nich pochodzi z hodowli psow rasowych i ich zycie zawsze bylo dosyc sielskie. po prostu kochaja zrec. gdy zarcia jest za malo to stoja pod kuchnia i jecza. gdy uczylam mojego najmlodszego pieska wchodzic do wody (a on nie jest taki durny i nie zre jak one) i wrzucalam zarcie do wody, to potem moje dwie starsze suki tak dlugo plywaly az wyzarly cale zarcie. kochaja zarcie, serio. jak mowie do ktorejs, ze idzie na diete, to potem piszczy przez sen, bo sni jej sie brak zarcia.
  5. a_niusia

    Greenwoods

    ja tez teraz z nature diet przerzucilam sie na green wood. musze przyznac, ze w porownaniu z nature diet green woods wyglada troche gorzej, ale ogolnie jest niezle. po niektorych smakach u mnie niektorzy troche pierdza, ale nie wiem, kto po czym, bo jeszcze tego nie obczailam:)
  6. taaa...jak mi ukradna rower, to napisze o tym na dogo.
  7. moj piesek w zoltym rogzie. niestety ciagle musze go prac, jednak nadal jest to jedna z moich ulubionych obrozy:)
  8. nic, dalej stoj jak ta dupa i ciesz sie, ze twoje doskonale wychowane psy nie maja instynktu samozachowawczego. tak szczerze: twoj a historia zalatuje mi sciema.
  9. ej sorry, ale baba rzuca sie na ciebie, a ty stoisz jak ta dupa i pytasz na dogomanii, co masz zrobic?
  10. kurde ja tez nie. ja widze podworkowca catahoule. one sa przekozacie:)
  11. zrobcie mu preswietlenie bioder u dobrego ortopedy.
  12. czy pies byl przeswietlany?
  13. a ja to bym na waszym miejscu kupila catahoula leopard doga.
  14. Kurde ja mam raczej słodkie pieski, a wszystkie 3 kochają zostać sklepane plastikowa butelka.
  15. odkad moj piesek niszczyl bioniczna pileczke i czarnego konga, to juz nie wierze w zabawki dla niszczycieli:)
  16. Dla dobrego hodowcy dobry pies niosący flage hodowli na ringach to powinien być powód do dumy. W zeszłym roku na wds stałam w ringu z hodowca mojej suki i usłyszałam "nie obchodzi mnie, kto tu dziś wygra. Jeśli ty wygrasz to jakbym ja wygrała". I tak powinno być. Jeśli chodzi o bobki i puchary z pipidowek to jest to normalna procedura :-) tak jak czempionaty montenegro. Najlepsze jest i jak w czasie, gdy jest wystawa np w poznaniu ktoś zgłasza się na pipidowe i cyni pucharkiem, bo był jeden w rasie zamiast przyjechać i zmierzyć się w stawce. Mój chłopak ostatnio to podsumował tak: kto ktoś sobie wpisze na stronie, że był 10 razy bobem i to nic, że w stawce zerowej, na gównianej wystawie lecz potencjalny nabywca widzi boby i czempionaty i nie obchodzi go, że lokata w dużej stawce, na dużej rangi wystawie jest bardziej miarodajna, że championat, gdzie trzeba trochę nazbierac i mieć odstęp czasu, jest więcej warty niż taki, gdzie styknie jeden cac i w ogóle 5 czempionatow w 2 dni. To jest prawda.
  17. no to do zo na show:)
  18. kup mu te lizawke!!
  19. jakie ryzyko? :)) latem 2014 przejechalismy autem przez wszystkie kraje nadbaltyckie w drodze do finlandii. tylko odprawie przed wjazdem na prom ktos chcial od nas dokumenty psów, a tam przeciez nie wbijasz:) byly z nami 3 psy. ja to bym wziela paszport z pl od weta i tyle. zawsze idzie sie dogadac.
  20. oooo twoj pies przypomina wyzla!! dobra poradka zawsze w cenie. to jest moj pies (bardzo mloda suka) w ringu. zdjecie z czwartku z przed tygodnia. i powiem ci, ze moim zdaniem lekkie podtrzymanie pyska i ogona jest dla psa normalniejsze, naturalniejsze, mniej wymuszone i co tam jeszcze chcesz niz wyciaganie go na napietym sznurku. tak wiec sorry:))
  21. moj pies (seter szkocki, suka po operacji kolana, czyli po bolesnych przejsciach) zadebiutowal w wieku trzech lat. po prostu wyszla na ring i sie wystawila. tyle w temacie. to dorosly pies a nie jakis szurniety szczeniaczek. poszla ze mna i jej pokazalam, co robic. przed jej debiutem musialam wypic butelke wina musujacego. ona byla na trzezwo i podeszla do sprawy zgodnie ze swoim charakterem mlodego buddy: "mam to w dupie, uszanowanko":)
  22. to jest typowy problem wlasciciela malego, durnego pieska wyzla. jakbym czytala o sobie 5 lat temu. serio: doslownie widze to przed oczami. ja i tiami 5 lat temu: trzymam ja za morde, ona nie chce i sie wyrywa:)) i ciekawe gdzie mialabym sobie jeszcze kliker wsadzic:))) zacznij go na razie tak uczyc, ze on sobie cos zre lub lize (moze byc zwac albo lizawka w kulce), a ty mu ustawiasz lapy. jednoczesnie w kazdym mozliwym momencie lap go za kufe i chwal jesli go za nia trzymasz a on jest grzeczny. nie ma takiej opcji, zeby wyzel nie dal sie trzymac za morde na wystawie. jego kufa to jest twoja KIEROWNICA (nie sadzilam, ze kiedys to powtorze, ale to jest najprawdziwsza prawda).
  23. ja wczoraj bylam na spacerze z moimi 3 psami. byly luzem. przed nami szedl niezbyt mily owczar na smyczy. moje psy nie zblizyly sie do niego ani na chwile. w ogole nie trzeba bylo pilnowac ich, zeby nie podbily do zasmyczowanego psa. gdy mijalismy owczara on rzucal sie oczywiscie jak opetaniec, a moje psy przebiegly w bezpieczniej odleglosci i nawet na niego nie spojrzaly.
  24. ja wyprowadzam na lanie 3 psy: 26, 27 i 30 kg. jestem w stanie wyjsc z nimi naa raz. one wiedza, ze ida sie tylko odlac, wiec sie nie nakrecaja "byle szybciej na spacer" tylko sobie leza i wachaja. na flexi wychodze z dwoma psami i jestem wtedy krolem trawnika. w sumie to ja nie za bardzo widze w tym problem, gdyz mam generalnie luzackie podejscie do tematu, a moje psy chodza na smyczach tylko tyle, ile musza. nie wyobrazam sobie jednak wyjscia z moimi psami na linkach, gdyz to by bylo najzwyczajniej niebezpieczne dla nich.
  25. ja kupilam to http://www.kongcompany.com/wp-content/uploads/2014/04/Jumbler_football-700x700.jpg i moje pieski oszalaly:)))
×
×
  • Create New...