Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. [quote name='Vectra']gdzie masz tu coś o potomstwie ? może schowaj swój upór , bo jest męczący i zacznij czytać ze zrozumieniem , co sama wklejasz ? niekoniecznie suka musi mieć co rok młode , bo duża część hodowców , rozmnaża swoją suczkę , selekcjonując potomstwo to rozmnożone :) i wybiera najlepszą suczkę do hodowli .... potem ją rozmnoży. Twoje psy też są z hodowli gdzie rozmnożone mamy twoich psów. I jak byś nie tupała nóżkami , to matki twoich psów zostały rozmnożone :) I ty czy ci się nazwy podobają czy nie , jeśli kupisz sobie przydomek hodowlany za 65 zł , pokryjesz sukę .. to ona się nie wyhoduje tylko rozmnoży. :evil_lol:[/QUOTE] ONA juz zostala wyhodowana. przez swojego hodowce. troche ci pomoge:))) [B]Hodowla uszlachetniająca[/B] ma na celu otrzymanie bardziej wartościowych pod względem genetycznym i komercyjnym [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Odmiana_%28biologia%29"]odmian[/URL] albo [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rasa"]ras[/URL]. Inaczej można hodowlę uszlachetniającą określić jako świadome działanie człowieka mające na celu poprawę populacji genetycznej zwierząt, aby [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pokolenie_%28genetyka%29#pokolenie_potomne"]pokolenie potomne[/URL] było lepsze od [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pokolenie_%28genetyka%29#pokolenie_rodzicielskie"]pokolenia rodzicielskiego[/URL].
  2. poza tym np. jak sobie znajde super tasme albo material do obszycia obrozy i napisze to rogza, zeby mi uszyl, to watpie, zeby zwrocili tam uwage na moja prosbe:))) to tez nie jest bez znaczenia!!!
  3. [quote name='LadyS']A bo tutaj zupełnie o co innego chodzi ;) Akurat w ten sposób ćwiczymy skupienie się na przewodniku, a niedługo w ogóle wycofamy komendę "zostaw" i będziemy uczyć się samokontroli, tzn. pies będzie :lol: Na spacerze "zostaw" działa tak, jak powinno - pies tego nie bierze. Myślę, że po prostu rozróżnić trzeba czas ćwiczeń, kiedy pies wie, że pracuje i czas, gdy ćwiczeń nie ma i trzeba się zastosować. Jak chrupek spadnie na ziemię i powiem "zostaw", to nie ma problemu, pies nie bierze - czasem dostanie nagrodę "dobrze", czasem smaka, czasem piłkę, różnie ;) Mnie jest potrzebne, żeby pies nawet ukochaną rzecz potrafił zostawić, ale też potrafił podjąć na komendę ;) dog - no bo ja od początku mówiłam, że oni są podobni :lol:[/QUOTE] ja mam tylko jednego pieska wychowanego. drugi nalezy do frakcji antychrystow:)))) ale umie za to podawac lape hehehe bezboznicy sa pod specjalnym nadzorem u nas w chacie i nic nie moga ani nic im nie wolno. ale Jax to naprawde nalezy do grzecznych!!!
  4. [quote name='Unbelievable']tak, to jest plota, jeżeli piszesz że to na pewno nie będzie jej jedyny miot. Ty możesz tylko przypuszczać[/QUOTE] oczywiscie, ze moge tylko przypuszczac. ale co w tym zlego, kiedy hodowca nie konczy na jednym miocie po dobrej suce?
  5. [quote name='evel'][URL]http://sundayivigo.blox.pl/2010/05/Crate-games.html[/URL] :) Spotkaliśmy panią od collie i tego gówienka, co na nas ostatnio napadły. Sądząc po reakcji, pani chyba nas zapamiętała :evil_lol: Co do mnożenia suk - hodowcy, których ja znam i cenię [B]miewają [/B]mioty. Nie trzaskają szczeniaczków raz za razem, ile fabryka dała, od chwili otrzymania przez sukę uprawnień hodowlanych, ile się da. Nie wiem jaki to % ogólnej społeczności hodowców, ale fajnie by było, żeby ludzi z takim podejściem było jak najwięcej. Zresztą, nawiązując do dyskusji gdzieś tam o powtarzaniu skojarzeń - ja tam się nie znam, ale tak sobie myślę, że 2-3 mioty po tych samych rodzicach to max, i to jeśli rodzice dają naprawdę, naprawdę fajne, zdrowe, zrównoważone szczeniaki. Bo jaki jest cel wypuszczania co roku miotu po swojej suce Krysi i swoim repie Kajtku np. 5 lat pod rząd właśnie? Ja rozumiem, że fajnie, jak rodzą się szczeniaki, które może i coś tam ugrają na wystawach, ale przede wszystkim są hodowane dla "zwykłych Kowalskich", żeby być przyjaciółmi rodziny. Dla mnie jako nabywcy w tym momencie najważniejszy byłby charakter i zdrowie, eksterier gdzieś później. Jakby krasnal urósł na przystojnego psiego obywatela, a jajka by mu się nie rzuciły na mózg to może byśmy gdzieś się nawet pokazali? ;) Choć nie mam parcia na ten "sport". I nie wiem, czy Ickowa będzie miała X miotów. Wczoraj miała zresztą piąte urodziny, a to zdaje się poważny wiek jak na sukę mającą pierwszy miot. Być może będzie tylko protoplastką hodowli, może jej córka/córki będą mieć więcej miotów, może coś się ruszy w polskim świecie pasiaków - nie wiem, mam nadzieję, że tak ;) Znając jej właścicielkę (co prawda wirtualnie) i widząc, jak suka była przygotowywana i sprawdzana przed podjęciem decyzji o rozmnożeniu jej - nie uważam, żeby właścicielka miała wielkie parcie na produkcję szczeniaków. Więc życzyłabym sobie więcej ostrożności w tych sądach padających tutaj, jeśli mogę ;)[/QUOTE] Piecioletnia suka rodzaca po raz pierwszy to jest rzadkosc w polskich hodowlach, wiec moim zdanie to super, ze pozwolono jej sie rozwinac i przede wszystkim miec osiagniecia. mozesz zapytac, czy to pierwszy i ostatni miot, jak teraz nie jestes jeszcze gotowa. ale wiesz...skoro skojarzenie fajne itd, to przekonuj TZ:))))))) teraz albo nigdy:))) [quote name='Vectra']przecież hodujesz , nawet o tym nie wiesz :) hodowla , to jest opieka na tym co posiadasz. Czyli pieska karmisz , kochasz , obserwujesz jego rozwój etc a rozmnażać nie będziesz , bo to nie takie proste jak ci się wydaje. jak rozmnożysz i coś wyhodujesz z tego , wtedy możesz klepać swoje mundrości.[/QUOTE] [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Hodowla[/url] wiki ci pomoze byc mundrzejsza. przeczytaj sobie, przemysl... i rozmnazaj dalej. ale innym pozwol hodowac. po tym powtorzeniu, pozwole sobie ostatecznie zakonczyc dyskusje z Toba, bo niezbyt mi taki poziom przepychanek odpowiada i nie chce znowu evel smiecic.
  6. [quote name='Unbelievable']no chyba mnie coś strzeli proszę powiedz na jakiej podstawie tak twierdzisz i podaj mi na to dowody, a nie tak mi się wydaje. Bo piszesz tak totalne głupoty, i rozsiewasz takie ploty że zaczyna mnie to na prawdę odrzucać i coraz bardziej mierzić, bo jak wcześniej siedziałam cicho, tak teraz nie potrafię[/QUOTE] jakie ploty? ze co? to sa ploty, ze jak fajna suka (szczegolnie z jakimis osiagnieciami w sporcie, uzytkowymi czy na show) da fajne dzieci, to zwykle nie ma miotu tylko raz?
  7. mi sie lampka zapala jak slysze o mlecznych klach, bo moja starsza suka wlasnie miala dlutowane. wszystko tez miala i ma ok ze zgryzem, ale wlasnie te kly juz sie dosyc ruszaly, ale nijak nie chcialy wypasc. wiec dlutowanko. ale to nie jest jakis skomplikowany zabieg w razie czego. nam weterynarz powiedzial, ze dosyc czesto pieskom nie wypadaja wlasnie kly-szczegolnie gorne na czas.
  8. ok, Vectro. ty rozmnazaj, ale daj innym hodowac. i na tym skoncze rozmowe z toba, bo to juz troche wtorne. pozdrawiam i zycze milego rozmnazania. eot.
  9. wiesz co...ja nie pozwalam psom zzerac tego, czego im nie pozwalam jesc. czasem robie wyjatek dla tiamisia, bo on ogarniety i mowie "wez se", ale bardzo dlugo uwazalam, ze jak ucze "nie rusz" i potem pozwalam to zrec, to pies sie tak naprawde nie uczy, ze ma tego nie ruszac, tylko czeka az mu sie pozwoli zjesc. wiec daje nagrode z reki. a tu widze, ze Jax nie ma z tym problemu. moze musze zmienic skostniale poglady:))))
  10. [quote name='Vectra']nie uogólniaj i nie upychaj wszystkich do jednego wora !!! Evel ucieszyła się , że będzie miot , wymarzonej ? rasy .... z mety wrzucasz ten swój obrzydliwy pesymizm. Nie znasz ludzi , nie wypowiadaj się. Krytykę zacznij sama od siebie.[/QUOTE] nie wypowiedzialam sie o ludziach, ktorzy beda mieli miot owczarkow holenderskich. nie znam tych ludzi. jednak nie ukrywajmy: to na pewno nie bedzie ostatni miot tej suki. nikogo tez nie wrzucam do zadnego worka. nie jestem tez pesymistka. jestem realistka. jesli chodzi o rozmnazanie psow, uwazam dokladnie tak jak hodowczyni mojej suki: nie wiecej niz 3 mioty w zyciu i nigdy rok po roku. i nie bede w tym temacie krytykowac siebie, bo ja nie rozmnazam psow. nawet jesli kiedys zaczne to mam ambicje psy hodowac, a nie rozmnazac.
  11. ja tam bardzo lubie produkty hand made. uwazam, ze to super, ze mozna sobie samemu wiele rzeczy wybrac i dopasowac. rogza tez lubie:))) jedno nie wyklucza drugiego.
  12. [quote name='Vectra']a skąd Ty masz takie newsy ? byłaś , widziałaś , pytałaś właściciela suki czemu ? czy takie gdzieś słyszałam , gdzieś czytałam .... zajmij się może umoralnianiem , tych do wywalają psy z domów , wiążą w lesie , katują , biją. bo na razie żal ci ściska ... że ktoś ma ty nie.[/QUOTE] Vectro...co ty opowiadasz? gdzie mialam byc, co widziec? wystarczy wejsc na strone przecietnej hodowli do dzialu mioty, zeby zobaczyc, jak to wyglada. i tu nie chodzi o umoralnianie, ale o wyrazanie wlasnej opinii. o co ma mi zal sciskac? ze psow nie mnoze na potege?
  13. [quote name='panbazyl']a dlaczego po zrobieniu hodowlanki od razu miot i zniknięcie z ringów?[/QUOTE] zeby rodzic dzieci co roku przez 5 lat.
  14. [quote name='panbazyl']rozwiń tą myśl.[/QUOTE] ok, rozwijam. w bardzo wielu hodowlach jest tak, ze suka po pierwszym swoim miocie juz nie wraca do "normalnego" zycia i po prostu znika. nigdzie jej nie widac, nigdzie nie startuje. ale za to co roku rodzi kolejne dzieci. nie twierdze, ze tak jest wszedzie, ale w polskich hodowlach jest to nagminne.
  15. oczywiscie zdjecie z dydkiem musialo powrocic.
  16. [quote name='motyleqq']ale nie wraca, bo?[/QUOTE] bo za rok ma nastepne dzieci, potem nastepne i nastepne.
  17. [quote name='Unbelievable']no patrzcie jaka znawczyni, wszystko wie i wszystko widziała, jak zwykle z resztą :evil_lol:[/QUOTE] nie wszystko, ale dostatecznie duzo, zeby dojsc do takich przykrych wnioskow.
  18. mi tez sie bardzo podoba. teraz jednokolorowe obroze z tasmy sa bardzo w moim typie.
  19. moze wrocic i do sportu i na wystawy. ale bardzo czesto po dzieciach juz nie wraca. w polsce bardzo czesto suka wraz z pierwszym miotem prawie zupelnie znika.
  20. moja wypowiedz nie ma ukrytego przekazu. mam na mysli dokladnie to, co napisalam.
  21. ja tez ma jedna "ladniejsza" i jedna "brzydsza". a i tak najbardziej uwielbiam ubierac moja "brzydsza" suke, bo ona jest "brzydsza" tylko zewnetrznie, a w srodku jest wspanialym stworzeniem. czesciej jak ogladam obroze, to mysle wlasnie, co by jej pasowalo.
  22. ja np. mam tak, ze jak kupuje cos jednej, to drugiej tez musze, a przeciez kurde moglyby sie tym na zdrowy rozum wymieniac. no ale nie:))) musi byc sprawiedliwie:)))
  23. jak ma miot, to nie startuje i ecale niekoniecznie pozniej do tego startowania wraca. polskie realia niestety sa jakie sa i bardzo czesto osiagniecia wielu suk koncza sie po pierwszych dzieciach.
  24. hehehehe lepiej popros, zeby ci dali szlaban, bo zle skonczysz. na odwyku!!! ja juz bardzo dlugo nic nie kupilam hehehe
  25. mama powinna dac ci szlaban i kare.
×
×
  • Create New...