-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
[quote name='evel']Czy ktoś, kto często psa woduje (np. mieszka nad morzem czy jeziorem) mógłby mi podpowiedzieć - co mogę kupić suce na wyjazd nad morze? Co prawda nie wiem, czy będzie się wodować, ale szkoda mi sprawdzać na naszych pięknych norwegach ile wytrzymają w starciu ze słoną wodą :eviltong: No i pewnie będą dość długo schły... Ogólnie w grę wchodzi albo szeroka obroża - kołnierz :diabloti: może zaciskowa, albo jakieś szelki, tylko jakie, guardy może? Zależy mi na tym, żeby albo było to coś w miarę odpornego na słoną wodę, piach i takie tam inne czynniki i w miarę [B]szybkoschnącego[/B], albo na tyle tanie, żeby nie było mi szkoda tego wyrzucić po wyjeździe :evil_lol:[/QUOTE] ja, ja ci podpowiem!!! ja mieszkam nad rzeka i moj starszy pies jest zaawansowanym plywakiem i w dodatku w sezonie poza nasza rzeka codziennie woduje w roznych rowach i innych wannach spa. nie ma wody, w ktora by nie wlazla. a w tym roku jest wyjatkowo ohydny czerwiec, wiec juz troche obrozy zasmierdlo. otoz ja teraz prowadzam dziewczyny tylko w dublin dogach, bo na nich jest napisane NO STINK COLLAR i to jest prawda. jednak tak jak tu wielokrotnie pisalam...z przecenki super, w regularnej cenie...no jednak troche za duzo. ale dla ciebie to troche niezbyt, bo na nasz rozmiar to ma 2,5 cm-jak dla mnie troche topornie, ale ja nie lubie kolnierzy. mam tez rogza gumowego i tego rogza odblaskowego (ale nie z nitkami, te taka troche srebna serie) sa ok i nawet zniosly krowi placek, ale to nie znajdziesz kolnierza. ja z okazji wakacji rowniez nad morzem kupuje dziewczynom obroze ze zwyklej tasmy z DS. i to jak dla mnie kolnierze cale 3 cm. i polecam to rozwiazanie, bo jednak zwykla tasma to zwykla tasma. i nie sa drogie. a te nowe kolory sa super ladne. oczywiscie biore miete i limonke:)))
-
nie wiem, czy zolty i limonka ti nie sa zbyt zblizone do siebie kolory i to mnie gryzie. najwyzej bedzie zestaw mieta-zolty i limonka-czerwony.
-
ja jestem pewna, ze bedzie usyfiona. nawet sie tego nie obawiam-po prostu to wiem:)))
-
wiecie co mam straszny dylemat:)) ustalilam z Marta dwie obroze 3 cm mieta i limonka jesli tylko beda 3 cm-oby bylo!!!! i dwie 2,5 cm-musi byc czerwien bez watpienia, bo od dawna chcemy zwyka czerwona obroze dla gnoja i no...wlasnie!!! niby dla starszej suki wybralam 2,5 cm zolc, ale po glowie mi jeszcze chodza inne kolory...nawet ten nowy roz. jak sadzicie? zolty to jest dobry kolor dla czarnego podpalanego psa? i czy nie jest on zbyt zblizony do limonki? kuuurde ale dylemat. jak sobie kupuje ciuchy to takich nie miewam:)))
-
chyba ze jest szansa na jeszcze jakies 3 cm...mam chec na nieco szersze niz zwykle obroze, a te tasmowki wydaja mi sie idealne na lato:)))
-
ja odrazu zamawiam limonke 3 cm i miete 3 cm. jeszcze chce zwykla czerwien 2,5 cm i...no wlasnie? musze jeszcze jedna wybrac, bo u mnie musi byc sprawiedliwie.
-
Wroclaw-Szczeniaki szczesliwa siodemka do adopcji
a_niusia replied to a_niusia's topic in Już w nowym domu
mam takie doswiadczenia: wczoraj odebralam 25 (!!!!!) telefonow od totalnych idiotow i 6 smsow o debilnej tresci. zastanawialam sie nawet, czy zaraz nie zadzwoni ktos, kto wyrabia psi smalec. az tu nagle dzis rano zadzwonil pan, ktory byl zmartwiony tym, ze nie moze nam jeszcze pokazac domu, w ktorym bedzie mala mieszkac, bo jest w budowie i dopiero beda sie za kilka miesiecy przeprowadzac i jeszcze mowil, ze to juz jego drugi adoptowany pies i ze to nic, ze niedziela-weterynarza zalatwi sam i moze nam przeslac scan, ze zalozyl ksiazeczke zdrowia itd. a najbardziej satysfakcjonujace jest to, ze sa super wiesci i zdjecia z nowych domow!!!! teraz zostala mama. tylko z nia to juz tak latwo nie pojdzie. -
no ja to tylko czekam na info o 3 cm limonce i miecie i odrazu biore 4 sztuki. a co mi zalezy.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
niestety, ale buldogi pierdza i charcza jednoczesnie. kiedys moja suka obwachiwala sie z jednym-troche dziwnie na niego patrzyla, ale spoko, ona jest tolerancyjna i nagle wykrzywila ryj i sobie poszla. jestem pewna, ze jej pierdnal w twarz, bo ja cudze baki strasznie brzydza. tak samo jak cudze wymioty i cudze cuchnace beki. ostatnio mlody budda zezal na dworze jakas padline. nie wiem, co to bylo, ale strasznie smierdzialo. i potem siedza sobie razem na kanapie, budda beka...a druga durna jak wlaczyla wsteczny i wybiegla do przedpokoju to juz potem caly wieczor nie zyczyla sobie przebywania w tym samym pokoju ze smierdzielem i byla straszliwie zdegustowana:)))))) tak wiec u nas PIERDZIOCH NIE:))) -
[url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/plywajace/49233[/url] to jest ten hantel? jesli tak, to ja niedlugo wyprobuje dla psa 26 kg:)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
ja raczej nie bede szukac nigdy czarnego:) ale myslac staffik, mysle czarny. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
mi sie tam czarne najbardziej podobaja. biale czy rude to niezbyt. mowie oczywiscie tylko o kolorze. za to np. bullterriery najbardziej rude i biale. moja siora mowi "rudy w zyyyyciu, co ty w ogole gadasz", ale jej wszystkie suki sa rude genetycznie, wiec...:))) -
ooo to dobrze by bylo!!!! kiedy bedziecie to wiedziec?:)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
u nas na ringu docenione?:) -
[quote name='evel']Ja mam w sąsiedztwie psa ogródkowego - od wiosny do późnej jesieni to piłuje ryja dniami i nocami, nie pomagają skargi, donosy i w ogóle nic, właściciel to burak o mózgu wielkości ziarna grochu no i co? Szlag mnie trafia jak ten poryty pies zaczyna wrzask o trzeciej nad ranem, bo zawiał wiaterek, przeszedł kot, pierdnął przelatujący ptaszek itd., do drastycznych działań bym się nie posunęła, choć czasem jak próbuję popracować a on się drze jak szlachtowany to miewam sadystyczne myśli :roll: ale rozumiem irytację takich ludzi, którzy nie mogą okna na noc otworzyć w lecie, żeby ich nie budziło potępieńcze zawodzenie tego typu kundla ogródkowego.[/QUOTE] ja szczegolnie czuje niechec do tego rudego gnoja, bo kiedys mi chcial wygryzc dziure w lydce, bo akurat otworzyli brame, a ja bylam w krotkich gaciach. i szczerze jak przechodze to mam chec w niego czyms rzucic albo piachem mu sypnac w oczy, albo z kopa mu przez te siatke strzelic. oczywiscie nie robie tego i ucze moje psy nie reagowania na niego. a niedawno na drugiej stronie ulicy byla rozbita butelka i moj mlodszy pies w to wlazl, wiec szybko obie posadzilam i zaczelam wyciagac szklo z futerka, bo na szczescie obylo sie bez ran. a ten gnoj prul na nas jadaczke. i wtedy mily dziadzius zadzwonil do tych ludzi i powiedzial, ze jesli dzis jeszcze raz uslyszy tego psa, to powaznie go otruje. juz nawet idzie po trutke na szczury. bo po prostu tego nie zniesie. i caly dzien nie bylo tego psa slychav. nikt go nie otrul, bo dalej drze morde. nawet teraz przestalo padac, to slysze jak drze morde.
-
nie, weeez. tylkonie 4!!! 3 by mnie ucieszylo. Marta cos tu chyba pisala, ze zamawiaja tasmy, wiec moze bedzie 3 cm. to bym chetnie kupila.
-
ja mam dzisiaj dobry dzien itez cos zastanawiam sie nad ktoras z tych tasmowych obrozy od Marty;))) oczywiscie na 100% limonka, bo wiadomo, co pasuje do czarnego podpalanego psa i czerwien dla mlodej. a wiecie moze, czy one sa tylko 2,5 cm? czy moze sa tez szersze?
-
Wroclaw-Szczeniaki szczesliwa siodemka do adopcji
a_niusia replied to a_niusia's topic in Już w nowym domu
wszyscy w nowych domach:))) w 7 dni:))) -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
ja, gdybym miala jechac gdzies pociagiem z psem i klatka, to bym sobie strzelila w lep:)) ale moze postrzegam to tak dlatego, ze moj najlzejszy pies wazy 25,5 kg:) -
[quote name='ulvhedinn']No dobra, ja mam wrażenie, że nie wszyscy umieją używać toalety, bo co jakiś czas musi hydraulik przetykać zatkaną rure kanalizacyjną (szmatą na przykład). Czy to oznacza, że kanalizacja nie ma racji bytu?[/QUOTE] ja nie napisalam, ze nie ma racji bytu. nie dziwie sie jednak ludziom, ktorych sasiedztwo niewychowanych zwiarzat i ich rownie niewychowanych wlascicieli po prostu irytuje.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
ja bym sobie na niego kupila torbe, zeby sie nie zabrudzil:)))) -
[quote name='LadyS']Mój nie jest szczeniakiem, a potrafi je jeść, bo dosłownie są wszędzie, więc jak łapie w mordę piłkę/chce biegać z otwartą japą/ugryźć sobie trawkę, to od razu je zjada. A potem nimi sra :roll: Wiem, bo sprzątam :lol:[/QUOTE] ja na szczescie juz nie mam tego problemu, zalatwilam to malo pozytywnie i najpierw nie zarla, bo sie dygala, a potem przestala zrec, bo juz przestalo ja to krecic, jednak nadal jak widze, ze ktos zostawia futro, to mnie to strasznie, na maksa wkurza. [quote name='ulvhedinn']Bzdura kosmiczna!!!!!!!!! Jeśli sie po psie sprzata, to gucio powinno obchodzić otoczenie gdzie się ów pies wypnie. Poza tym- trawniki nie są własnością prywatnąposzczególnych osób z bloku, ale przestrzenią publiczną, do użytku mieszkańców. Zazwyczaj tym, co czepiają się psom przeszkadza wszystko- ptaki, koty, dzieci, ludzie na ławce- i to niestety ale ONI maja problem. Prawda jest taka, że jeśłi ktoś nie potrafi żyć w społeczności, to trudno, on powinien sie ewakuować (niech sobie kupi dom na zadupiu, wybetonuje dookoła i postawi drut kolczasty nawet). Pies w mieście jak najbardziej ma racje bytu, niezależnie zreszta od swojej wielkości- pod dwoma warunkami, pilnujemy, żeby nie był uciążliwy i zapewniamy mu zajęcie i ruch. I od razu mówię- da się. Notabene, ja mam wyłączony domofon, właśnie dlatego, że ktoś nieżyczliwy dzwonił o dzikich porach po to, żeby psy szczekały.....[/QUOTE] jasne, ze sie da. sama mam dwa psy w miescie-co prawda nie w centrum, ale jednak w miescie. ale ja dbam o to, zebysmy nie byli uciazliwi i wszyscy lubia i nas i nasze psy. tyle ze nie wszyscy psiarze tego pilnuja i to jest oczywisty fakt.
-
[quote name='LadyS']:roll: To tak samo, jak powiedzieć, że na wsi psy nie mają racji bytu, bo siedzą ciągle na podwórkach. To mówię ja, mieszkająca w samiutkim centrum Wrocławia z psem :roll: Nikt nigdy się nie czepił, że mój pies tutaj sika, głównie dlatego, że wszystko jest obszczane i tak przez pijanych ludzi chodzących tędy w nocy, albo przez bezdomnych, którzy niedaleko mają melinę. A gówna się sprząta, i rzucania się o to posprzątane gówno nie rozumiem - ale nie znalazł sie jeszcze taki, który się tego czepił. A mnie strasznie denerwują ludzie, którzy na jedyną łączkę w okolicy przychodzą czesać swoje psy i potem zostawiają te wyczesane kudły :roll:[/QUOTE] mnie tez to wkurza. a juz szczegolnie mnie wkurzalo jak moj starszy pies byl szczeniakiem i te cholerne kudly JADL. teraz planuje wytrymowac i ostrzyc moja kule futra i wrzucic to do ogrodu jednej baby, co ma takie zwyczaje. juz od kilku tygodni nosze sie z tym zamiarem.
-
[quote name='dance_macabre']Boże jak mi dzisiaj kobieta z bloku naprzeciwko podniosła ciśnienie. Idę sobie z swoim psem po trawniku obok tegoż bloku, trawnik bez tabliczki, żadne kwiatki nie rosną a trawa zasuszona (raczej staram się nie wpuszczać psa w trawniki zadbane bo domyślam się że ktoś o nie dba i żółte plamy po sikach to nie jest coś co go ucieszy:lol:). Młoda zatrzymuje się i zaczyna robić kupę, więc grzecznie wyciągam woreczki. I w takiej sytuacji z woreczkami w ręce słyszę głos babsztyla z balkonu za mną żeby mój pies srał gdzie indziej niż pod jej balkonem (pomijając ze pod balkonem to nie było). Więc grzecznie odpowiadam że przecież posprzątam i na dowód potrząsam woreczkami które właśnie trzymam. Na co kobieta że ją to g**** obchodzi, pod jej balkonem ma nie srać. Co ja będę dyskutować z troglodytą. Pokiwałam głową, posprzątałam i poszłam sobie. Ktoś mi może powiedzieć gdzie ma się załatwiać w takim mąć razie mój pies kiedy praktycznie każdy skrawek zieleni w centrum jest pod czyimś balkonem? Mam na każde siku latać do lasu czy co?[/QUOTE] moja siostra mieszka na ogrodzonym osiedlu, gdzie na trawniki po prostu psy nie leja. jej psy sa nauczone, ze na tych trawnikach sie nie sika. kiedy miala miot i niektore szczeniaki zostaly troche dluzej, to tez byly zabierane na sikanie poza osiedle. i tak, owszem-oni z kazdym sikaniem chodza do lasu, ktory maja tuz za plotem. takie sa po prostu zwyczaje. kiedy jej mlodszy pies byl maly i wiadomo bylo, ze nie wytrzyma, to gnoja pod pache i do lasu. po prostu elementarne zasady kultury. swoim dziewczynom tez nie pozwalam lac ludziom pod balkonami.
-
wiecie co... owszem, to jest dosyc bulwersujace, ale np. u mnie na osiedlu jest takie male rude gowno, ktore jak jest w miare pogoda, to siedzi w ogrodku i drze morde pod plotem. robi to cale dnie. jak tylko mam otwarte okno, to go slysze. drze jape jak ktos przechodzi, drze jape na samochody...zajmuje sie po prostu darciem mordy. duzo razy slyszalam, jak jakis stary dziadzius mowil, ze ktos powinien to otruc i byloby z glowy. szczerze mowiac nie dziwie sie ludziom, ze tak mowia. moje psy, kiedy sa w ogrodzie, a sa tam bardzo rzadko, bo to jest ogrod wspolny i nie chce, zeby komus przeszkadzaly, to nie pozwalam im nawet zblizac sie do plotu. gdybym miala swoj prywatny ogrod to nikt by nawet nie wiedzial, ze tam sa psy. trzeba liczyc sie z tym, ze psy nie kazdy lubi i dla nas to sa nasze kochane pieseczki, a dla oibcych ludzi to srajace, szczekajace bydleta.