Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. [quote name='Martens']To jak szczeniak sobie radzi z ZASKOCZENIEM to w dużo większym stopniu kwestia genów niż socjalizacji. To właśnie w sytuacji zaskoczenia wychodzi to, co próbuje się ponaprawiać pracą. Pies ze słabą psychiką może się super zachowywać w znanych sobie sytuacjach, a w nieznanej spanikować; pies z mocną nawet słabo socjalizowany do nowych sytuacji zawsze podejdzie pewniej. Takie są moje obserwacje ;) I nie chodzi tylko o to, czy pies w ogóle się wystraszy, tylko jak długo wraca do stanu poprzedniego po tym zaskoczeniu. Tak więc nie każde lękowe zachowanie u zakupionego starszego psa można zwalić na zły socjal, czyli wpływ środowiska. Ktoś zaraz powie, że też wina hodowcy, że urodziło się szczenię o wadliwym charakterze - tylko że to też nie jest możliwe do przewidzenia tak łatwo jak w jednopokoleniowej krzyżówce groszku. A cena psa powinna być zależna od jego "jakości" a więc i cech psychicznych. Jak ktoś chce zaoszczędzić i kupić po taniości strachulca to jego sprawa ;) o ile tylko hodowca sprawy celowo nie ukrywa.[/QUOTE] 8miesieczny pies, ktory boi sie aut i innych psow to nie jest wina zlego socjalu?
  2. moj starszy pies z hodowli na wsi byl zsocjalizowany rewelacyjnie jak na 8tyg szczenie. nie mial zadnych brakow. tak samo moj mlodszy pies wziety z hodowli nieco pozniej.
  3. [quote name='Vectra']jak będzie leżała na kanapie i pachniała , to wystarczy jej adult ze 100 gram :)[/QUOTE] czyli twoich psow nie dotyczy to, ze normalny pies powinien dostawac zgodnie z tabelka? jakis czas temu przeczytalam na stronie penn staff, ze psy z waszej hodowli raz na dwa dni wychodza na dlugie spacery poza swoj ogrod. teraz juz widze to zniknelo...:)
  4. [quote name='Vectra']bo doszliśmy do etapu , że zakup psa rasowego , ma się równać z super gotowym na wszystko produktem , które wszystko umie i nie choruje , a za całe zło odpowiada hodowca ... Nikt nie bierze pod uwagę , może są wyjątki , że to tylko żywa istota :) Która każda jedna jest jedyna i niepowtarzalna i ma indywidualne wymagania.[/QUOTE] na dogomanii jest wprost przeciwnie. hodowca nie odpowiada ZA NIC. wystarczy, ze jest zarejstrowany. socjalizacja szczeniat jest podstawa, ktorej od hodowcy nabywca ma prawo wymagac.
  5. to moze tez ma zle dobrana karme skoro tyle suchego w nia ladujesz? to przeciez niezdrowe hehehehe
  6. raban o brak socjalizacji? coz...od hodowcy nie dostaniemy gwarancji zdrowia. czytam tez, ze nie musimy wymagac soocjalizacji szczeniat... jaka wiec zarejstrowana hodowla jest alternatywa dla pseudohodowli? warto moze zadac to pytanie.
  7. [quote name='gops']moja dopiero w wieku 2 lat zaczęła tak porządnie wyglądać , rozrosła się w klacie i zmasowała mocno , dopiero stała się dorosła i do tamtej pory przestała rosnąć i jak dobiła do 16-17kg tak została a w wieku 1,5roku miała 14,5-15,5 kg . a nie jadła prawie wcale była mega niejadkiem . to tak o ciekawostka jak psy niedługo dłuugo rosną .:lol:[/QUOTE] moja tez zaczela nabierac masy dopiero po pierwszej cieczce, ktora miala w wieku 18 miesiecy-co tez nie jest "normalne". teraz moja suka musi zezrec wiecej niz przwiduje tabelka, twoja mniej...i ktora jest nienormalna?
  8. [quote name='Vectra']ok , to szukaj hodowli , która dla Twojego widzi mi się , będzie wpadać do Twojego miasta i przystosowywać go do życia tam ;) By nic go nie zaskoczyło :evil_lol:[/QUOTE] spytaj ladyS jak byl zsocjalizowany jej 6miesieczny pies. i czy hodowca wbijal do jej miasta go socjalizowac. ZASKOCZENIE to nie jest to samo, co lek 8miesiecznego psa przed innymi psami i samochodami. dobrze zsocjalizowany szczeniak z zaskoczeniem sobie bez problemu poradzi, nie zsocjalizowany-nie.
  9. [quote name='Vectra']Amber , ale rozmowa była o psie o normalnym żołądku , który jest chudziutki i wymaga podtuczenia ;) i mimo dużej ilości żarcia , nadal jest chudy ... Dlatego padła propozycja , by zmienić mu karmę na bardziej kaloryczną. Mowa była o normalnie trawiących psach , a nie odstępstwach od normy. Normalny pies , powinien jeść dawki , mniej więcej przewidziane jak w tabelkach ... oczywiście +/- jak zaleca każdy producent , dostosowane do zapotrzebowania psa. Ale przepasanie psa na siłę adultami ... a mimo to chudy nadal , nie jest dobre , bo niczemu to nie służy. Są karmy typu high energy po to :)[/QUOTE] a kto wyznacza granice "normalnosci"? tabelki przewidujace dawki znajdujace sie na opakowaniach karm sa bardzo wzgledne. dawke karmy nalezy dostosowywac do psa indywidualnie. oczywiste jest to, ze aktywny pies pracujacy bedzie potrzebowal wiecej karmy niz pies tej samej rasy, ktory jest kanapowcem lub zwierzeciem o przecietnej aktywnosci. bzdura jest, ze "normalny pies je tyle, co w tabelce".
  10. [quote name='Vectra']dobrze zsocjalizowane , to pojęcie względne :) Bo dla psa który mieszka w miejscu A , zawsze będzie wszystko nowością jak się przeprowadzi do miejsca B. Psychika psa to podstawa ..... moja 6 miesięczna suczka , pierwszy raz ostatnio była w wielkim mieście i nic na niej nie zrobiła wrażenie .... bo ma dobrą stabilną psychikę , przewodnika któremu ufa .... więc wg Twojej teorii , nie była socjalizowana , a mimo to jak widzisz nie miała problemu z ruchem miejskim , jazdą autem , schodami , windą , tłumami , dziećmi , psami ..... ja mieszkam na zadupiu :) w centrum lasu.[/QUOTE] dla mnie dobra socjalizacja nie jest pojeciem wzglednym.
  11. [quote name='Unbelievable']no widzisz, a mówiłaś że zjada 2x tyle co powinna :) swoją drogą, moja Broom je tylko trochę mniej a jest pewnie ze 3x mniejsza :diabloti: a ile czasu dostawała te karmy?[/QUOTE] broom jest szczeniakiem w fazie intensywnego rozwoju. moj pies jest dorosa, prawie dwuletnia suka. kiedy byla w wieku broom zarla jeszcze wiecej. i to ZGODNIE z tabelka. jest to w pelni normalne.
  12. biorac psa w wieku 8 miesiecy z DOBREJ hodowli ma sie prawo wymagac od hodowcy tego, ze sprzeda nam dobrze zsocjalizowane szczenie. i to jest dla mnie oczywistosc.
  13. dawka dla mojego psa karmy, ktora je to 220 g. zjada jej ok 300 g, bo po prostu jest psem nie tylko bardzo aktywnym, ale tez pracujacym. wyglada swietnie, ma rewelacyjne wyniki krwi (w tym przede wszystkim biochemie), a jej gowien prawie nie widac. oczywiscie, ze wspaniale byloby, gdyby jadla karme wyzej energetyczna, ktora zawiera wiecej miecha itd. jasne, ze mialam wizje karmienia jej orijenem, a nastepnie testowalam na niej inne karmy bez zboz oraz karmy dla psow aktywnych. rozumiem, ze ty na moim miejsu karmilabys psa karma wysokoenergetyczna i patrzyla jak sra na rzadko:)))
  14. [quote name='Vectra']to są Twoje pobożne życzenia , by socjalizować każdemu psa indywidualnie.[/QUOTE] pies, ktory sie boi samochodow, innych psow jest w ogole nie zsocjalizowany, nie mowiac juz o socjalizacji INDYWIDUALNEJ. bardzo dziwi mnie twoje stanowisko w tej sprawie. jesli zostalby ci szczeniak, to w nowym domu do niczego by sie nie nadawal, bo przeciez "to pobozne zyczenie, zebys socjalizowala psa indywidualnie"? nie, tu nie chodzi o indywidualna socjalizacje. jesli hodowca robi cos ze swoimi psami poza wypuszczaniem na podworze i nasypaniem karmy w michy, to bedzie to robilrowniez ze szczenieciem, ktore mu w hodowli zostanie. dla mnie to jest norma. wlasciwie nie zdawalam sobie sprawy, ze ktos moze myslec inaczej. jesli nie stajecie okoniem tylko dlatego, ze JA mam takie zdanie i naprawde uwazacie, ze socjalizacja szczeniecia w hodowli to "pobozne zyczenie", to naprawde nie wiem, co mam na to odpowiedziec, bo troche jestem zalamana, ze ludzie tak sadza.
  15. dla mnie to jest COS nadzwyczajnego i w zyciu nie kupilabym szczeniaka w takiej hodowli.
  16. [quote name='Vectra']mówię konkretnie do zadania jakie mu stawiamy, jeśli bierze się 8 miesięcznego psa z domu , gdzie nie uprawia się z psami sportów ... jazda samochodem czy chodzenie na smyczy czy załatwianie potrzeb fizjologicznych , to nie to samo , co sporty :)[/QUOTE] nie to samo, co sporty, nie to samo, co polowanie, nie to samo, co inna uzytkowosc...zgadzam sie. z tym ze dobre hodowle, kiedy im zostaje szczenie, nie poprzestaja na nauce szczania poza domem ani na chodzeniu na smyczy. dobra hodowla to nie jest przechowalnia.
  17. [quote name='Vectra']Tutaj to kupno psa w tym wieku jest zabawne ..... 8 miesięczny pies , ma już zakodowane bardzo wiele i jeśli nie jest prowadzone wg naszych upodobań , to można się oszukać ;) Na dzień dzisiejszy nigdy nie kupiła bym psa w tym wieku .... bo dużo trudniej się takiego wyprowadza , jak 8 tygodniową białą kartkę papieru :)[/QUOTE] z tym ze pies kupiony w tym wieku w dobrej hodowli nie powinien byc psem do WYPROWADZENIA, ale po prostu do DALSZEGO DOBREGO PROWADZENIA.
  18. w sensie w jakiej ilosci?
  19. ja jednak nadal upieram sie przy swoim zdaniu: 7miesieczny pies wziety z hodowli czy to nastawionej na uzytkowosc czy na eksterier powinien byc wzorowo zsocjalizowany.
  20. ale wiecie...jak ktos ma pod oknem trawnik, to nie jest zbyt kuluralne przechadzanie sie po tym trawniku niezaleznie od tego, czy mamy pryszcze czy tez jestesmy ladni. brudne samochody tez jezdza po jezdni, a nie tuz pod oknem. tak wiec ja jestem za obustronna kultura. nie przechadzam sie nikomu pod oknami ani sama ani z psami.
  21. mam zero w koszyku:))) wiec wszystko sie liczy!!!
  22. to bardzo dobrze, ze nadrobilas. nie mniej jednak chyba przyznasz, ze nie powinno tak byc.
  23. ej chcecie cos z zooplusa? bo mi wygasaja punkty, a akurat mi styknie na gumowego jeza i jeszcze jest miska ceramiczna za zamowienie 145 zeta. dalam strasznie d..., bo juz do mnie zamowienie idzie i nie uzbieram na 145!!!
×
×
  • Create New...