-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
[url]http://pack-leader.pl/index.php?id=produkty&category=28[/url] o jaaa a moje hunting dog wlasnie odebral swoja rozowa obroze ksiezniczki:))
-
czarne czy biale to moze nie... ale chodzenie po barierce balkonu na osmym pietrze jest niebezpieczne. tak samo prowadzanie na linkach 3 agresywnych psow naraz.
-
Fote!!!!!!!!
-
no w moim przypadku to albo obroze albo opaski na komary:)))
-
ej zwykla, czarna obroza:))) czekam do 18 i ide na poczte. oby to byla paczka od marty:)))
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
u nas upal to nie jest problem. psy jak lataly tak lataja. tyle ze teraz im daje troche wiecej czasu na powrot, jak je wolam, bo musza sie wydostac z rzeki:))) oczywiscie wracaja juz jak chlopcy zawalowcy, a pomysly na chlodzenie ciala maja dosc interesujace...dzis jedna-wiadomo ktora wytarzala sie w wodzie siegajacej jej do brzuszka i prawie sie utopila. nie wiem jak wpadla na ten pomysl:))) -
dobra, znow walimy wprost? otoz dla mnie wychodzenie na spacer z trzema duzymi, niewychowanymi psami, nad ktorymi nie ma sie ZADNEJ kontroli jest przejawem chamstwa wobec innych psiarzy i nie tylko tego...
-
staruchy, chore psychiczne, pelne samouwielbienia stare panny przyznajcie sie, ze wy tez.
-
ja meza!!!
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
ja uwazam, ze to nie jest dobrze jak psy wyjadaja sobie z michy. nie powinny tego robic, bo kiedys jeden pies moze byc np. bardziej glodny niz zwykle albo w misce moze byc jaks cenniejszy towar. u nas jest tak, ze laski odkad jedza dwa razy dziennie obie, maja miski ustawione jak najblizej siebie. bardzo rzadko zdarza im sie wymienic na miche. nie kradna sobie, nie warcza na siebie itd. oczywiscie to sie nie wzielo z kosmosu. od poczatku pracowalismy nad tym, zeby nie bronily przed soba zarcia. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
ja nie pozwalam na bronienie zarcia, ale tez jednoczesnie nie toleruje zabierania sobie nawzajem lub tez przszkadzania przy jedzeniu. wiec to dziala w dwie strony i sie sprawdza. -
kuuurde mam awizo. chyba nie wytrzymam!!!
-
dodam jeszcze, ze wolalabym pogadac o metodach szkolenia z tym gosciem zamiast przyprowadzac meza z kamerka. w koncu: place-wymagam. wiecie...ja kiedys w jednej pozytywnej szkolce dowiedzialam sie, ze w innej pozytywnej szkolce kopia psy, co mnie zdziwilo, bo obie te szkolki byly bardzo, bardzo pozytywne z zasady. oczywiscie wszyscy byli na maksa oburzeni, bo jak mozna kopac psy. a po pewnym czasie przypadkowo dowiedzialam sie, ze w wyniku nieuwagi wlascicieli, dwa samce sciely sie o pilke. na 8 doroslych psow byly tam trzy trenerki i jedna z nich po prostu wkroczyla do akcji, zrodzielila sprawnie towarzystwo butem, a dwie pozostale natychmiast zlapaly rozdzielone psy i calkiem sprawnie poradzily sobie z ich opanowaniem. tyle o kopaniu pieskow w psiej szkole.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
jest nowy wolfsblut z kozlina 24% bialka. widzialas? my wczoraj zamowilismy 2 kg na probe. moj facet twierdzi, ze kozie mieso smierdzi:))) -
a ja wyraze swoje kontrowersyjne jak zwykle zdanie na temat tego "bicia psa na szkoleniu". przeczytalam sobie stosowne posty w galerii daruni, zeby miec sie na czym oprzec. otoz...zauwazcie, ze ona poszla na szkolenie z agresywnym, rzucajacym sie do innych samcow mlodym mieszancem amstaffa i podczas szkolenia chciala go "pocieszac i przytulac". aby pies czul sie przy przewodniku bezpieczny i zrelaksowany, to przewodnik nie musi go "przytulac i pocieszac". musi byc za to konsekwentny, odpowiedzialny i silny (sila charakteru, nie fizyczna). i teraz tak...jesli ktos uwaza, ze wyrazem milosci do psa jest calowanie go, przytualnie i pocieszanie, to byc moze po prostu ostrzejsze podejscie do mlodego samca na placy szkoleniowym, wydaje sie biciem. moi znajomi maja podrosnietego szczeniaka. chodzili z nim do przedszkola do calkiem niezlego szkoleniowca. na zajecia przyszla suczka astka, ktora bardzo, bardzo brutalnie pozwalala sobie ustawiac wszystkie szczeniaki. wlasciciele przyszli z nia, bo bali sie, ze "zaczyna byc agresywna". szkoleniowiec raz zobaczyl, co ta suka wyprawia. za drugim razem podszedl do niej i zademonstrowal ludziom, co maja zrobic-za probe ataku ja po prostu energicznie zglebil i przytrzymal az sie nie uspokoila. kiedy sie uspokoila, wypuscil ja i nagrodzil. pani tej suczki zaczela sie na niego drzec, ze "rzuca jej psem o ziemie", "ze sie na nia uwzial, bo to amstaff i uwaza, ze wszystkie amstaffy to morderca" i "ona na pewno nie pozwoli, zeby obcy facet rzucal jej psem". trener bardzo spokojnie jej wyjasnil, ze bardzo lubi ttb, sam ma amstaffa emeryta i stafficzke. dokladnie krok po kroku opisal, co zrobil jej psu i dlaczego, a nastepnie wyjasnil, ze nie ma zamiaru wiecej jej tak robic, bo to nie jest jego pies, a od informowania psa, czego mu nie wolno u niego na placu szkoleniowym jest wlasciceiel, a poza tym on nie zamierza sie do nich wprowadzac, zeby chodzic z nimi na wszystkie spacery. dziewczyna glebe dostala jeszcze kilka razy. potem starczalo zwykle "fee", zeby przywolac ja do porzadku. po kilku spotkaniach suczka zupelnie bezkonfliktowo latala z innymi szczeniakami nie pozwalajac sobie na nic wiecej niz one mimo ze nadal wyznaczala granice i nie zyczyla sobie, zeby inne psie gnojki po niej skakaly. nie uwazam, ze szkoleniowiec ma prawo bic psa. generalnie sadze tez, ze tylko ja mam prawo moje psy karcic i bylam zdenerwowana, jak moja 4miesieczna suka cos sobie wachala, a jakas durna wlasvicielka labka tupnela na nia i powiedziala "feee, ale przydki pies". ale tez badzmy szczerzy: przytulaniem, calowaniem i pocieszaniem to ja sobie moge wychowywac moja starsza suke, do ktorej jak powiem "kochany pieseczku, wyjdz z kuchni, bo mi przeszkadzasz", to idzie sobie usiasc za progiem. do mlodszej juz musze wrzasnac "spieprzaj z kuchni dziadu, bo wezme na cibie scierke":)))
-
[quote name='motyleqq'] hehe trochę jakbym czytała o mojej, ale ja się denerwuję jak znika za krzakami, bo może coś żreć/żebrać. wprawdzie nigdy jej nie przypałam na żebraniu za krzakami, ale często muszę jej kazać wrócić, gdy leci wyżebrać... piwo :mdleje: .[/QUOTE] co ty. moj pies NIGDY q zyciu nie posunalby sie do zebrania u obcych. ona nawet ich nie zaszczyca spojrzeniem. ten pies to ma tak raczej swoj swiat i pieski oraz ludzie w nim nie wystepuja hehehe daje jej troche wiecej czasu na przyjscie na gwizdek, bo jest ciezsza i ma wiecej futra, wiec troche wolniej biega. a poza tym to jest gnoj, wiec po drodze zboczy czasem z trasy za wrona czy cos i trzeba sie troche wydrzec:))) [quote name='darunia-puma']Dziewczyny, widzę, ze macie nowy obiekt do dyskusji, przypominam ten wątek jest o chamstwie innych psiarzy, których codziennie spotykamy, a nie problemy męża Darunii, najlepiej anonimowo pisać,dobrze,że Darii nie ma, i tej żałosnej polemiki nie czyta,,,,,aha teraz rozumiem naszych znajomych, którzy byli na dogo:diabloti: i szybko się eksmitowali, bo nie obrażając niektórych ( będą wiedzieli o kogo chodzi) gro wypowiedzi jest nie na temat i jest wydobyciem swoich różnych życiowych, codziennych frustracji ,, ja stąd znikam, bo przepraszam , niektóre wypowiedzi są konkretnym dnem.( bo są anonimowe, ciekawe, czy w realu też byście były takie mądre - żegnam Ps. Upodlacie się pisząc nie na temat , bo przypominam to nie jest forum plotkarski pudelek ale konkretny, merytoryczny wątek Po raz ostatni artur[/QUOTE] to czesc jak czapka, artur.
-
poza tym sorry, ale jednak trzeba rozroznic sytuacje, w ktorej ktos ma jednego, niezbyt wielkiego pieska, ktory sie ciska, ale w razie czego moze go nawet i wziac na rece od sytuacji, kiedy ktos chodzi w pojedynke na spacer z 3 duzymi, agresywnymi psami itwierdzi, ze "panuje nad nimi fizycznie".
-
[quote name='darunia-puma']właśnie tak aniusia dotknęłaś sedna sprawy, bo nie rozumiesz że ktoś może inaczej myśleć tzn. wziąć psa z pseudo w dodatku asta, w dodatku mając dwa psy w tym dominującego samca i w dodatku dać całe 800zł żeby ktoś mi napier...... psa na szkoleniu. Tak aniusia właśnie tego chciałem ale ty w swoim stereotypowym mózgu nie przyjmujesz tego do wiadomości. Daria ma inne zdanie, stara się załagodzić konflikty ale ja nie!!![/QUOTE] no tak, owszem nie rozumiem. co wiecej uwazam, ze zarowno wziecie asta z pseudo jak i placenie komus 800 zeta, zeby tlukl nam psa jest niezwykle idiotycznym zyciowym posunieciem. stereotypy zas mozna lamac inaczej.
-
a to sorry. ja wole od takiego stada moje dwa grzeczne pieseczki. znaczy przepraszam...maszyny.
-
[quote name='darunia-puma']a_niusia czy to że nie ma papierów coś zmienia w twojej osobowości, czujesz się z tym pewniej, lepiej? hahaha bardziej dowartościowana? Nie odkryłaś tego tylko było wprost wszem i wobec mówione że on nie ma papierów i nikt tego nie ukrywał....a co temat zastępczy ? hahahaha bo to nie ten wątek. Niechciany Artur[/QUOTE] dobra, niechciany arturze, pojade wprost... napisales, ze wybor rasy tego szczeniaka byl przemyslany i swiadomie zdecydowales sie na asta. to dlaczego nie kupiles szczeniaka rasy american staffordshire terrier, tylko kundla? wiem, ze tu capi dogomaniacka ciotka, ale jednak... macie szczczeniaka o niewiadomym pochodzeniu, ktory jest agresywny, wychowuje sie z agresywnymi psami i jeszcze placicie osiem stowek, zeby jakis gosc pral wam tego gowniarza po mordzie, bo sami ze szczeniakiem sobie nie radzicie. powiedz czego mozemy wam konkretnie zazdroscic? trzech psow, ktore napadaja na inne?
-
no widok tej limonki sprawil, ze chyba jutro usciskam listonosza jak nam nasza przyniesie. ekstra na takim ciemnym psie wyglada.
-
[quote name='anka11']dla psa tez jest na ipo [URL]http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p254,kaganiec-dalmatynczyk-hasky-ogar-labrador-skora-pies-kod-ch-43[/URL] moze od Maszera wez - napisz wymiary i oni Ci dobiora[/QUOTE] dobra, pisze. te kagance sa spoko? tak jak pisalam-laski sa wybitnie nie kagancowe. teraz potrzebuje kaganca, bo jakos ostarnio jestesmy w rozjazdach i musze swa szlachecka dupe wozic autobusem miejskim, a poza tym wyjezdzamy na wakacje, wiec warto miec. moich znajomych ostarnio przypadkowo skotrolowala straz graniczna w czechach i pytali, czy maja a skladzie.
-
[quote name='evel']A ten Wasz astek ma papiery? To tak całkiem poza tematem, z ciekawości ;)[/QUOTE] nie ma. obadalam.
-
jak dla mnie lepiej bys zrobil, gdybys z kolegami piwa sie napil :))))