Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. [quote name='LadyS']Ja nie byłabym w stanie teraz wrócić do rodziców na stałe do mieszkania - po paru dniach pewnie byśmy się z moją mamą pozabijały, choć na co dzień pozostajemy w dobrych stosunkach ;) Ja bardzo długo mieszkałam sama w pokoju, z małymi przerwami, potem w kawalerce z osobną kuchnią - i to jeszcze było jako tako, a teraz tylko aneks. Pomijam fakt, że gdybym mieszkała z kimś obcym, to pewnie tego kogoś nawyki doprowadzałyby mnie do szału :lol:[/QUOTE] ja sie chyba wprowadze do starych na remont, ale nie wiem, czy wole mieszkac z nimi czy z remontem. tym bardziej, ze ten gnojek moj brat zajal moj pokoj:)))
  2. u mnie bylo tak, ze bardzo, bardzo dlugo mieszkalam calkiem sama, bo mi bylo nie po drodze z nikim moeszkac i ciagle zbywalam mojego faceta. potem wyjechalam na stype do francji, gdzie mieszkalam sama w jednoosobowej klitce w akademiku. a nastepnie po tym wszystkim wrocilam do chaty pelnej ludzi i poczatki byly totalna masakra. bralysmy sie z moja siora za lby, non stop klocilam sie ze swoim facetem, wywalalam wszystkich z chaty poza kluseczka;))) i ogolnie byla straszna masakra. po tym roku razem do tej pory w czworke sie strasznie ziomujemy i bardzo, barzo wiele rzeczy robimy wszyscy razem. :))))
  3. [quote name='Unbelievable']a czyli zaprzęgi to nie jest sport tak? :evil_lol:[/QUOTE] chyba powinna sie przespac...
  4. [quote name='anorektyczna.nerka']A_niusia, a dla Ciebie canicross czy bikejoring to niby nie jest zaprzęg? Wiem, że stylistycznie zdanie brzmi okropnie, ale chodzi mi o typ pracy, bo zarówno ciągnąc sanie jak i ciągnąc rower pies tak samo się zmęczy i w ten sam sposób.[/QUOTE] oczywiscie, ze dla mnie to jest to samo-taki sam typ pracy. to [B]Unbelievable [/B]nazwala to "sportem zastepczym" dla malamuta. pomylilo ci sie cos.
  5. ja to przede wszystkim musze miec SWOJ pokoj i jak przez rok mieszkalismy w 4 osoby z moja siora i jej chlopakiem oraz jeszcze ich psem, to normalnie prawie urzadzilam sie na balkonie. my mieszkamy na maksa smiesznie, bo pokoj mojego tz jest w miescie, a moj jest prawie na wsi mimo ze sa w tym samym mieszkaniu:)))
  6. hehehehe dwa lata temu we wrzesniu obrocilismy do lublina i z powrotem jednego dnia przywozac dwoch nowych obywateli miasta wroclawia-tiamat i jej brata. to byla jakas masakra, po drodze pelno objazdow. w samochodzie porzadna mapa, nawigacja i mama google oraz dwoch facetow, z ktorych jeden potrafil kilka tat temu na podstawie mapy poprowadzic autokar przez kazachstan (moj tz oczywiscie...), a i tak ta podroz zajela nam tyle, ze myslelismy, ze nas trafi. mam nadzieje, ze pociagiem jest szybciej. co prawda moj facet wracal na pelnej podjarce i nawet mu w drodze powrotnej red bull nie byl potrzebny, ale i tak..juz bym sie tam autem nie wybrala:))))
  7. teraz tez juz rycze, ale na poczatku mnie to smieszylo:)))
  8. moja mlodsza to dosyc dlugo polowala na prysznic i tak sie zawsze opijala wody, ze az miala taki wystajacy brzuszek. nie trudno zgadnac, co robila zaraz jak tylko ja sie wypuszczalo z kabiny prysznicowe:))) na szczescie juz uznala, ze jest dorosla panna i juz tego nie robi:)))
  9. w sumie wydaje mi sie, ze on sie jeszcze ubrudzi przed wyjazdem:)))) nie opylalo sie. ale on jest taki malutki, ze przynajmniej jest latwy w obsludze. wyobraz sobie dwie czarne malpy, ktore po kapieli robia dokladnie to, co Jax hehehe u nas nie kapie sie psow jednego dnia. lecz to i tak jest srednie rozwiazanie:)))
  10. [quote name='Unbelievable']:mdleje: serio, jestem tak zmęczona że nawet nie chce mi się z tobą dyskutować[/QUOTE] zajebiscie jak zwykle. skoro nie chce ci sie ze mna dyskutowac, to nie zaczynaj idiotycznych gadek. to jest wbrew pozorom niezwykle proste. niczym nowa maturka.
  11. [quote name='Unbelievable']to raczej nie jest wątek na ten temat ;)[/QUOTE] tak myslalam:)
  12. [quote name='Unbelievable']chyba tak ;) i inne pojęcie posłuszeństwa : D[/QUOTE] a co to znaczy twoim zdaniem, ze pies jest posluszny?
  13. do zobaczenia. nie zapomnij linki, zeby mnie zwiazac:))))
  14. [quote name='Unbelievable']bo ty wszystko wiesz najlepiej :loveu:[/QUOTE] a jest posluszna? gram tez twoim zdaniem jest? moze po prostu mam inne standardy posluszenstwa...
  15. [quote name='motyleqq']nie pisałam tego na serio ;)[/QUOTE] a ja tak:)
  16. [quote name='motyleqq']oj tam oj tam, po prostu nie jest szczęśliwa bez owieczek, to sobie szuka rozrywki :evil_lol:[/QUOTE] watpie. po prostu jest nieposluszna.
  17. [quote name='Unbelievable']no więc w czym problem? :evil_lol: ja mówię o tym samym przecież[/QUOTE] wlasnie: zadnego problemu. pies mysliwski w miescie, ktory nigdy nie biega bez smyczy. w przypadku wyzla, malamuta, charta, kaukaza...nie do zrobienia.
  18. no wlasnie-a jrt jest maly i kompaktowy.
  19. wiesz co mi sie zdarzylo spotkac jaxa u nas na zadupiu i powiem tak: gdyby w tym momencie zycia ladyS zdecydowala sie miec wyzla albo hasiora, to pomysl bylby sredniawy. a tak ma niewielkiego, kompaktowego psa, ktory nie potrzebuje popieprzac na znaczne odleglosci, tylko musi miec czyms zajety mozg, zeby sie porzadnie zmeczyc i w jego przypadku to, co z nim robia, sie super sprawdza. jednoczesnie nazywanie naszego miasta betonoa dzungla jest troche ironiczne. i wreszcie-ten pies jest naprawde bardzo maly, a komunikacja miejska dziala u nas bez zarzutu... przemyslany wybor i wszyscy sa zadowoleni.
  20. [quote name='LadyS']Unbelievable, pozdrawiam Cię z betonowej dżungli z Jaxem - i niech to pozostanie jedynym komentarzem do tej beznadziejnej dyskusji :diabloti:[/QUOTE] no i wlasnie!!! czekalam na ciebie!!!
  21. dobra...jakiej szerokosci polecacie wziac duchy? i czy one beda lepiej wygladac z klamerka czy zatrzaskiem?
  22. [quote name='BestBibi']Z tego co wiem to nie - max. na 3 cm robią zatrzaski. U nas na spacerach często takie komentarze słyszymy od przechodzących (najczęściej mamuś z dziećmi lub babć z wnuczętami): "zobacz z przodu to mamusia i tatuś a z tyłu dziecko idzie." tak.... może i by się zgadzało gdyby nasze psy były spokrewnione i gdyby nie maleńki szczegół - z przodu chodzą nasi panowie a z tyłu sunia :eviltong:[/QUOTE] taaak...u nas tez sa norma te pytania. a raz gosc do mnie "ojejej mamusia i coreczka?" ja "nie" on "siostrzyczki?" ja: "nie" on: "braciszkowie?" i przysiegam za kazdym razem wchodzil mi w slowo, kiedy chcialam dokonczyc zdanie i powiedziec, ze nie sa w ogole spokrewnione. az doszedl do pytania "tatus i synek?":))) a kilka dni temu moj tz czekal z psami pod poczta, kiedy odbieralam pszesylke od marty i szedl normalny gosciu z teczka itd. chyba wracal z pracy. i na widok moich psow wyrawalo mu sie z glebi serca "ataaak klonow":)))) kurde te duchy sa super ladne i jeszcze wystepuja w dwoch kolorach, co dla mnie dodatkowo jest bardzo necace.
  23. a czym sie roznia np. takie sowy od marty od furkidzow?
  24. [quote name='omry']Tak jak pisze nad zdjęciami, 2,5 cm :) Kurze dobrze zarówno w 2 jak i w 2,5 cm, ale wolę ją w szerszym, więc teraz już tylko 2,5 :> No i chyba już zawsze łańcuszki, bo się w nich zakochałam :)[/QUOTE] co ty, kura najlepiej wyglada w zwyklej obrozy. a juz najlepiek w tej jasnorozowe:))) jak sadzicie? kupic duchy?
  25. nikt madry nie bedzie uwazal, ze agility jest jakimkolwiek zastepstwem dla wyzla, malamuta czy charta. po prostu.
×
×
  • Create New...