Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. wiesz:)))) jak gdzies napisalam, ze moja suka wygrala proby polowe z wynikiem 100/100 w wieku 12 miesiecy, to ty napisalas, ze proby poloqwe w zaden sposob nie sprawdzaja wyszkolenia:)) a kazdy, kto kiedys byl chociaz raz na takiej imprezie wie, ze to jest bzdura. w zwiazku z tym...nie widze powodu, zebym musiala sie spowiadac komus takiemu jak ty z wynikow moich psow.
  2. Omg a o czym świadczą te wyniki? W przypadku ft o tym, że pies miał farta. Każdy ci to powie. Może pojadę na ft może nie pojadę - moja suka będzie zaraz sterylizowana i nie wiem czy dojdzie do siebie na tyle, żeby jeszcze coś ogarnąć. Dopiero skończył się okres legowy. A na wiosnę to już planuje pupsy i jest przedtem Crufts, wiec nie wiem, czy będzie mi pasowało I co z tego? To nie zmienia faktu, że moje suki są jednymi z niewielu przedstawicieli swojej rasy w tym kraju, którzy są w stanie wystartować w ft i stary sobie nie zrobić i w żaden sposób nie zmienia stopnia ich ogarnięcia życiowego. Byłam raz na takich ft, gdzie 20 psów pracowało na jednej parze kuropatw. Każdy schodził z eliminacja a potem napilismy się wódki. Moje psy pracują dobrze. I jeśli masz z tym problem, to jest to tylko Twój problem. Mój na pewno nie.
  3. Hodowla nie polega na tym, żeby nic nie zmieniać :-)
  4. No niezupełnie -wzorzec to wzorzec:-)
  5. Moje suki nie startują w konkursach, bo nie jestem zwolennikiem pracy na żywych zwierzętach. Nigdy nie będą w konkursach startować, bo nie chcę, aby brały udział w konkurencjach typu bobrowanie za żywa kaczka. Wiem, że próbujesz mi coś udowodnić, ale ja nie będę przekonywać cie, że nie jestem wielbladem. Szczególnie, że wyniki moich suk w ogóle cie tak naprawdę nie interesują. Przecież nawet nie wiesz, o co w tych "konkursach " chodzi i na czym polegają.
  6. Właśnie, co to jest? Sorry, ale patrząc w ten sposób, to większość hodowli rozmnaża a nie hoduje.
  7. No, no nie ma to jak szczere życzenia hahahaha Powodzenia w dalszym śledzeniu mnie w necie :-) ale wiesz co...jak chcesz coś wiedzieć, to styknie zapytać :-)
  8. ale tez kazdy ma ze tak powiem swoj target...moja suka nie ma championatu ekwadou, ale np. jako jedna z nielicznych przedstawicieli swojej rasy z tej czesci europy w tym roku stala na lokacie na crufts, co dla naszej rasy jest czyms w rodzaju wimbledonu. i nie za bardzo nawet chce, zeby potencjalnymi odbiorcami jej szczeniat byli ludzie, ktorzy zastanawiaja sie nad zakupem u "pani grazyny". chociaz calkiem szczerze: nic nie mam do pani grazyny, serio.
  9. prawda jest taka, ze jest coraz trudniej o rasy, ktore hoduje sie "dual". ale sytuacji, w ktorej w rasie sa workingi, ktore wygladaja jak lyse, chude szczury (do tego im chudszy tym lepszy, ludzie przescigaja sie w wyliczaniu, ile wazy ich pies i ktory mniej) i showki, ktore wygladaja jakby do niczego sie nie nadawaly, tez niczego dobrego o rasie powiedziec sie nie da. na szczescie ja oddalam serce rasie, gdzie nie jest prowadzona selekcja pod katem pomniejszania popedow i mimo ze oczywiscie hoduje sie na eksterier, to przecietny przedstawiciel rasy poradzi sobie w polu. jesli trafia sie lamer, to najczesciej jest to wina wlasciciela. najwazniejsze jednak, ze te psy sa zdrowe, wydolne, maja dobre charaktery itd. i teraz tak...czy na pewno masz gwarancje, ze kupujac psa z hodowli FCI on taki bedzie? problem w tym, ze nie masz. na ringach sa psy mega strachliwe i niepewne siebie, ktore dostaja oceny kwalifikujace do hodowli i sa rozmnazane. psy, ktore nie daly rady przejsc proby strzalu itd. i jesli ktos szuka psa tylko na kolana itd. to nie dziwie mu sie, ze czesto szuka poza fci. kuurde...po prostu w fci coraz mniej jest tanszych szczeniat, skojarzen "dla wszystkich", wszystkie szczeniaki sa super wystawowe i serio trzeba się naszukac, zeby znalezc tanszego psa. moja pierwsza suka kosztowala 1800 złotych. nie jest specjalnie ladna, ale ma fantastyczny temperament. naprawde, wspanialy. kazdy chcialby miec psa z takim charakterem. zycie z nia, szkolenie jej to jest po prostu przyjemnosc. dzis ceny szczeniat z podonych skojarzen jesli chodzi o jakosc wahaja sie miedzy 2300-3000. to jest masakra, bo to nie sa wcale psy na "show" tylko przecietni mniej lub bardziej poprawni przedstawiciele swojej rasy. nie powinno tak byc i uwazam, ze to jest problem w zkwp.
  10. Ft sa konkursem bardzo specyficznym i trudnym, bo po prostu nie wszystko zalezy tylko od psa i jego wyszkolenia. To nie jest tak jak na konkurie retreiverow czy na konkursie wielo czy wszechstronnym. Tam jest system zero-jedynkowy. Dwie eliminacje naprawde nie swiadcza zupelnie o niczym. Szczegolnie, ze jesli zauwazylas, to mnostwo psow wtedy je dostalo. Wiesz jak zachowuje sie kuropatwa? Zupelnie inaczej niz bazant. Tiamat nie pracuje na kuropatwach, bo po prostu na dolnym slasku ich nie ma. sa psy, ktore na fT maja po 5 czy 10 eliminacji. to jest taki typ konkursu i nie ma tu zadnego powodu do wstydu. Jesli ktos chce zobaczyc, jak ona jest wyszkolona i ulozona zapraszam w teren. to nie jest dla mnie zadna tajemnica-przeciwnie. to powod do ogromnej dumy.
  11. W dzieciństwie miałam psa, którego mój ojciec zabrał od złych ludzi. Po 5 latach stało się tak, że mój pies spotkał swojego oprawce. Nie pozwolił mu się do nas zbliżyć. Po prostu stanął między nami czyli swoją rodziną a tamtym człowiekiem w pozycji nie pozostawiajacej cienia złudzenia, co zrobi, jeżeli typ zrobi w naszym kierunku chociaż krok, a gdy mój tata próbował go odwołać, posłał mu spojrzenie, które mówiło "to jest moja sprawa, jesteś moim przewodnikiem, ale daj mi to załatwić ". Serio, tak to wyglądało mimo że dziś zdaje sobie sprawę, że to jest amtropomorfizacja :-)
  12. dla mnie zakup takiej ktotkiej to wywalanie kasy w bloto. na spacery w tym psa nie zabieram, a dluzsza kamizelka ma jednak duzo wiecej zastosowan. pies moze sobie na niej nawet lezec jak na macie, mozna psa nia przykryc, jak sobie lezy pod parasolem, oslania przed sloncem caly grzbiet (moje psy sa czarne) itd. wzgledy wizulane nie sa mega istotne jesli o to chodzi. gdyby byly, to bym jej nie kupila. sprawdzona w mega ekstremalnych warunkach, serio.
  13. My jesteśmy po 3 wystawach na Litwie, temperatury jak na Saharze-masakra. Przyjechałam z dwoma ręcznikami chłodzącymi, ale i tak musiałam kupić kamizele. Kupiliśmy hurtte i ja jestem bardzo zadowolona, mój pies tez.
  14. Jak pies w klatce piszczy, ujada i się trzęsie to nic nie zmienia, że ma klateczke.
  15. Mój pies śmierdzi, gdy wytarza się w gownie, wykapie w zamulonym bajorze itd. Wtedy jednak je kąpie, bo jak napisałam, to są psy domowe i nie będą mi tu śmierdzi.
  16. Potrzebują odżywek, bo to są śliczne, wystawowe, cholerne czempiony, moja duma i dbam o ich futro bardziej niż ty o swoje włosy. I serio, jeżeli twój pies śmierdzi, to go wykap zamiast insynuować innym, że się przyzwyczaili. Moje psy nie śmierdzą, bo po porostu są zadbane i czyste.
  17. Nie używają dezodorantow, bo uwaga: pies nie poci się pod pachami. Tak, myjemy psom łapki codziennie, bo mieszkają w domu, są długowłose u nikt nie lubi mieć piachu w chacie ani w łóżku.
  18. Ej tacy niby higieniczni ludzie, że masakra a z rana się nie kapia. Ja sobie nie wyobrażam nie wykąpać się z rana, a moje pieski pachną jagodami czy tam odżywka o zapachu tropikalnym i obawiam się, że są bardziej czyste niż większość ludzi. U mnie w chacie po spacerze myje się psom łapy i podwozia. A zapach psa u nas nie występuje.
  19. No to jest tak, że podstawową sprawą, gdy pies ma być pracujący, jest nauczenie go, kiedy pracujemy, a kiedy nie. I dotyczy to każdego rodzaju pracy. Nikt z nas nie jest non stop w pracy i pies tez nie powinien. Często na dogomanii czytam różne takie teksty "mój pies, w trybie pracy, nie Zwraca uwagi na inne psy" itd czyli warunek to tryb pracy. A co jeżeli nie jest w trybie pracy? Nie może wtedy być cały czas pobudzony albo niegrzeczny.
  20. Bzdura! To jest wina tego, że metodek, ktorymi posluguje sie szkoleniowiec. to jest mega powszechny problem. co wiecej widzialam pieski "szkoleniowcow", ktore tez sluchaja sie tylko na placyku.
  21. Osobna poduszka nie pomoże i tak! Ale serio, ja uwielbiam spać z psami. Moje pieski nawet w Hiltonie stały w wyrze. Często dosyć w sumie sypiam w hotelach, bo całkiem dużo jeżdżę na wystawki i zawsze zaczynamy od zajęcia łóżka. Gdzie wspólne łóżko, tam nasz domek haha
  22. Kurde jak do mnie przychodzą znajomi i kanapa jest zajęta, to moje pieski pchają się na nią ostro, ale styknie im powiedzieć, że nie wolno, zajęte i one wcale nie czują się z tej okazji idiota, bo w końcu zawsze można tam wlazic. Po prostu to jest moja kanapa, moje łóżko i złaz tzn złaz i tyle. Oczywiście nie ukrywam, że u nas bardzo często wygląda to tak, że jak ktoś przychodzi, to wszyscy siedzą na kanapie każdy z jedną sztuka psa na kolanach:-) Ale nie zawsze. Czasem kundle spia na podłodze i juz. A teraz jesteśmy na wakacjach i mamy pokój taki, że ludzie spia na gorze, gdzie są strome, niebezpieczne schody i psy tam nie właza tylko spia osobno na dole na sofce i jakoś wszyscy żyją poza moim najstarszym pieskiem, który ogarnął te schody, bo ma specjalne względy, wiadomo.
  23. Ja tam mam zamiar pytać przyszłych właścicieli naszych pupsow, gdzie pies będzie spał i ochoczo informować, gdzie spia moje. Miejsce gordona jest bowiem wyrze. Może być jeszcze ewentualnie kanapa, ale duża i wygodna. Znam np. takich ownerow, którzy kupili dla psa specjalnie kanapę. I może i są wariatami, ale co zrobić. Hahahaha
  24. ja spie z 3 psami i to nie sa jamniki. gdy moj chlopak za pozno przylazi spac, to idzie na kanape mimo ze wyro mamy naprawde ohromne chyba 2 metry szerokie. gdybym miala nowego chlopaka, ktory chce wygonic moje psy z lozka, to bym kazala Ronji odgryzc mu jajka. zatem...daj to do przeczytania swojej dziewczynie. powodzenia hahahaha
  25. a pies zostal zaszczepiony na wscieklizne wczoraj? bo jesli nie, to paszport jest niewazny.
×
×
  • Create New...