Jump to content
Dogomania

Żunia

Members
  • Posts

    622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Żunia

  1. Czy Maniuś ma książeczkę ze szczepieniami?
  2. On powinien dostać po kastracji przeciwbólowe i antybiotyk. Nie martw się, wet w 100% pomyślał o tym, żeby uśmierzyć ból.
  3. Qrde, to co on będzie jadł? Róbcie cioteczki burzę mózgów i szukajcie odpowiedniej karmy dla bidoty.
  4. Nie wiem jak to jest z maltańczykami, ale czasem w schronie czyściłyśmy psiaki suchym szamponem. Czy można go stosować także u maltańczyków ?
  5. Namytlacie Gabi w głowie. Gabi zabawki, gryzaki i inne dodatki takie jak Lorika- tylko 10 razy mniejsze. Jak chłopaki po zabiegu???
  6. A ubranko na jedwabnej podszewce będzie.Spoko.
  7. Zostałam oficjalnie upoważniona do napisania, Gabi i Łukasz są po wizycie u Mańka. Psiak ich zachwycił i nie mogą doczekać się chwili, kiedy będzie z nimi. Zdjęcia z wizyty będą chyba jutro, bo teraz towarzystwo ruszyło na podbój sklepu zoologicznego. Chcą już dziś kupić Maniusiowi wszystko, co będzie psiakowi potrzebne ( ciekawa jestem okrutnie tych zakupów). Z tego, co mówili zrozumiałam, że wzięli też namiar na sklep z karmą odpowiednią dla Maniusia. Oczywiście o nowym domowniku została już powiadomiona cała rodzina ( i wszyscy deklarują pomoc w opiece, gdyby Młodzi musieli wyjechać bez psa ) oraz koleżanki i koledzy z pracy obojga. Mam nadzieję, że nie tylko oni odnieśli tak pozytywne wrażenia po wizycie.
  8. To nie ja, to Gabi ( jak znam życie ) szybciutko stworzy wieeelką galerię i mam nadzieję, że sukcesywnie będzie ją uzupełniać. Ja tu się rozpisuję, bo nadopiekuńcza jestem ( zarówno w stosunku do dzieci, jak i zwierząt ) i lubię się wcinać w decyzje ( zazwyczaj mądre i przemyślane ) mojej córki. Tylko czekać jak me dziecię wytłumaczy mi przez telefon, co o tych moich postach sądzi
  9. O, to dobra wiadomość. A podszewka nie stanowi problemu.Tylko jak on ma ładny , długi włos , to i marzł nie będzie.
  10. Czy możecie mi podać rozmiary Maniusia( długość i objętość w pasie)? Robię na drutkach takie różne cudeńka dla mikrusów ( tych większych też ) i wstyd by było, gdyby psiak mojej córki chodził na spacerki " taki nie ubrany".Na zdjęciach sierść Maniusia wygląda na mocno zaniedbaną ( rozumiemy sytuację, ale fakt jest fakt ) i Gabi planuje wizytę u fryzjera, a póżniej intensywną kurację poprawiającą stan włosa Już wymyśliłam kilka fasonów i wkrótce Maniuś będzie najlepiej ubranym psem w Wawie i okolicy. To na allegro, to są strasznie drogie rzeczy.Robione w domu są dużo tańsze, ładniejsze i jest gwarancja, że nie spotkają na skwerku psiaka identycznie ubranego- bo może psiaki są jak kobiety i spotkanie z kolegą w identycznej kreacji, to dla nich prawie dyshonor, hi, hi.
  11. Ząbki to chyba bez narkozy. Przynajmniej u nas wet robi to błyskawiczne ' na żywca"- mój artysta po zjedzeniu czegokolwiek poza suchą karmą ma biegunke i w związku z tym , co jakiś czas musimy czyścić zębiska. no, ale może u maluszków jest inaczej ( nie orientuję sie, bo zawsze miałam większe psy ).
  12. to nie ja decyduję. Dobre będzie miejsce najlepsze dla psa. Myślę ( ale to ja myślę ), że Maniek ostatnio duużo złego przeżył i nie trzeba fundować mu dodatkowych stresów. Pomysł, żeby kastrować go w Zamościu związany jest z moim ( mam nadzieję , że Lidki też ) zaufaniem do weta i jego umiejętności . Z tego co wiem, Gabi z Lukaszem wybierają się jutro poznać przyszłego " członka rodziny " i przy okazji podrzucić pieniążki na kastrację i inne potrzebne zabiegi. Mam nadzieję, że zarejestrowali się już na dogo i sami będą wypowiadali się w wątku Mańka.
  13. Qrcze, skasowałam i nie mogę się pochwalić. Miałam kiedyś na DT Lodzię- sunię mniejszą niż kapeć nr 40 i szczotka odkurzacza. Układała się Lorikowi na ogonie i tam sobie słodko przysypiała. Poszukam , może na Skrzydlatym psie zachowało się jej zdjęcie.
  14. W gości, w gości. Weta mamy wspaniałego- kastruje metodą hakową ( nie ma szwów, a ranka jest malutka- u goldena 2 cm ).Wszystkie swoje tymczasy u niego sterylizowałam i pięknie się goiły. Maniuś ma być ( z tego co wiem ) kastrowany w Wawie.Przydałby się jeszcze namiar na psie SPA, bo po rekonwalescencji trzeba by przystojniaka do porządku doprowadzić. Cena nie gra roli- przecież paliwo do Zamościa też kosztuje. Ważne, żeby zabieg był dobrze,najmniej inwazyjnie dla psa wykonany.
  15. Cudne maleństwo. Mój osobisty Lorik jest w porównaniu z nimi kolosem, ale nic straconego, bo syn po chwilowym przechowywaniu yorki ( samiczki ) wierci mi w brzuchu dziurę o małego psa. Mam nadzieję, że wkrótce zawita do nas w odwiedziny maltańczyk i wtedy.....( tylko gdzie ja zmieszczę goldeny dla których jestem DT??? ).
  16. Przekazałam. mam nadzieję, że Gabi zakocha się " od pierwszego wejrzenia" choć jeszcze płacze za ostatnim pasażerem do Wawy.
  17. Coś mi wróbelki ćwierkają, że domek dla maltańczyka się szykuje....
  18. Skontakyujcie się z kierownikiem schronu- on ma namiar na właścicieli.
  19. Niby-golden pojechał do DS w Tyńcu. Został wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany. Nowi właściciele przyjechali po niego. GA i Złoty pies nie poniosły żadnych kosztow związanych z wyadoptowaniem psa ( oprócz paliwa na wizytę przedadopcyjną i rachunków telefonicznych ).
  20. Nie przeczytałam dokładnie.:oops: Zadra, czy mam przez to rozumieć, że ZEA chce przejąć nadzór nad dalszymi losami cieczkującej suni?
  21. Sukę zabrał właściciel rottka. Mamy namiary na właściciela i w najbliższym czasie zostanie sprawdzone, co się z psinką dzieje. Nie wylądowała w schronisku. Wczoraj pojechał do DS w Tyńcu niby-golden znaleziony w Majdanie.Oczywiście przed wydaniem został zaczipowany, zaszczepiony i wykastrowany.Państwo przyjechali po niego i nadali mu imię Bursztyn. Przy okazji obejrzałam kolejną " bidę " porzuconą w niedzielę pod kościołem św. Alberta. Zarezerwowałam go dla siebie, bo staruszek ( ma ok. 8 lat ) chwyta za serce. Znajdę mu najlepszy z możliwych domek-niech na starość zazna dużo miłości.
  22. Z tego co wiem, schron nie przyjmuje psów od właścicieli znudzonych swoimi pupilami- są wyjątki, gdy właściciele są starzy, schorowani lub też dotknięci jakimś wypadkiem losowym. Niestety , społeczeństwo pełne jest zwyrodnialców, którzy porzucają, podrzucają itd. Zaczipowanie KAŻDEGO psa i rzetelnie prowadzony rejestr mogłyby w dużym stopniu zminimalizować problem. Ale o tym już była dyskusja na tym ( i nie tylko tym ) forum i nie my ( niestety ) mamy na to wpływ.
  23. Namiary na właścicieli psów dał kierownik schroniska. Psy mieszkały w pobliżu siebie. Cieczkująca sunie " wyprowadziła " z posesji rottka.
×
×
  • Create New...