-
Posts
17600 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Zosia123
-
Cholera, co z tymi weterynarzami... Ja też zmieniam weterynarzy i nie mogę znaleźć tego najlepszego... Kasiu ale wysyłaj przecież rachunki, nie będziesz chłopaka sama finansować... Ja od miesiąca czekam na aktualizację wpływów i wydatków...
-
Bez zmian... Poprosilam o pomoc w promowaniu go zaprzyjaznioną niemiecką fundację...
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Zosia123 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Sprawa już wyregulowana, proszę o zdjęcie z czarnej listy! :) -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Zosia123 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
...................... nieaktualne -
Aresik życzy Happy Easter!
-
Uzupełniłam wpłaty - bardzo dziękuję w imieniu staruszka!!! :*
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Zosia123 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Znajomy ma owczarka, który przestał chodzić. Czy ktoś ma pożyczyć lub odsprzedać nie za drogo wózek? Wrocław - Sępolno. -
Dziękujemy za zdjęcia! :)
-
Jednak nie damy Aresa temu panu. W tym tygodniu adoptował jeszcze jedną suczkę. A warunki ma skromne, pokój z kuchnią, bez samochodu, nawet sam nie telefonował tylko puszczał sygnał. Co więcej, sam zajmuje się tymi psami. Nie wątpię w jego dobre serce, ale to mi trochę już wygląda na tak zwane zbieractwo. Z tymi dwiema suczkami (przy czym jedna zupełnie świeżo po adopcji) chciał pociągiem jechać do hoteliku...
-
Pan ma już suczkę adoptowaną miesiąc temu i teraz chce drugiego psa. W sumie nie jestem do końca przekonana, no ale zobaczymy. Pan chce w przyszłym tygodniu pojechać z suczką do hoteliku, żeby poznać Aresa. W razie czego zabiorę ze sobą męża do tego Piotrkowa, bo ja nie mam intuicji do ludzi.
-
Jakiś pan z Piotrkowa Tryb. napisał do mnie w sprawie Aresa. Bardzo proszę trzymać kciuki! Boję się tylko, że on się nie zorientował, ile Ares ma już lat... No, zobaczymy. Uprzedziłam, że w razie czego przyjadę osobiście do Piotrkowa.
-
Ares miał kontrolne badanie krwi, wszystko jest OK. Tylko jest zalecenie zrobienia badania kału, ale Ewa czeka, aż zrobi się cieplej, żeby móc go odizolować, bo inaczej nie jest w stanie "wyodrębnić" jego kału :)