-
Posts
17600 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Zosia123
-
Ślicznie dziękuję!!! Uzupełnię na weekend!
-
Przyłączam się do życzeń :) Uzupełniłam wpłaty w grudniu - bardzo dziękuję! :) Kasiu, zobacz proszę, czy wydatki się zgadzają, czy nie było jeszcze czegoś.
-
-
Jechałam wczoraj od rodziny spod Lublina i tak wpadłam na to, żeby zboczyć do hoteliku. Wizyta była króciutka, ale Areska wygłaskałam i zrobiłam zdjęcia telefonem. :)Ares wygląda całkiem fajnie, ale poprosiłam Ewę, żeby zrobiła mu badanie krwi - jednak to już starszy psiak i trzeba by sprawdzić, czy tam w środku wszystko jest w porządku.
-
Ramzes wczoraj prawie mnie nie przyprawił o zawał, już go widziałam na tamtym świecie. Najwyraźniej się czegoś nażarł, bo rzygał, ale poza tym chwiał się na łapach, wzrok mętny... wiadomo, pędem do weta, okazało się że ma ponad 40 stopni gorączki, dostał cztery zastrzyki... A wieczorem skubaniec już chciał michę, dziad jeden.
-
Wyniki badania krwi i badania moczu są OK. Oznacza to, że mimo tych wszystkich zmian organizm jakoś daje radę. Dzisiaj byłam na Klinikach na chirurgii i rozmawiałam z lekarzem. Najgorsza jest ta zmiana na nerce, która rośnie. Niestety guz na nerce to niefajna sprawa; operacja polega na usunięciu całej nerki, co oznacza, że zostałby z jedną. Można by ewentualnie jeszcze najpierw zrobić biopsję tego guza, ale biopsja nie wykaże stuprocentowo, co to za zmiana, jest poza tym zabiegiem inwazyjnym, który mógłby spowodować naruszenie tkanek i nawet szybszy rozrost guza; no i poza tym trzeba by go do biopsji znieczulić. A Ramzes może pożyć jeszcze rok - na pewno jest już bardzo stary, przecież jak był brany 5 lat temu ze schroniska to już był starszym psem. Obecnie ma pewnie 13 lat albo i więcej, a na tak dużego psa jest to naprawdę sporo. Więc myślę, że chyba tak go już zostawimy. Aktualnie funkcjonuje normalnie, je i załatwia się prawidłowo, nie ma mowy o chudnięciu (nawet już przestało go interesować zjadanie kup), chodzi całkiem sprawnie. A dodam jeszcze, że Miętus dzisiaj stracił klejnoty rodowe ;)
-
Uzupełniłam wpłaty za listopad: 10 Małgorzata K., 50 Magda Ć.-P., 10 Małgorzata K., 30 Małgorzata G., 20 Szira. Dziękujemy! :) Jeszcze będę musiała uzupełnić wydatki.
-
Dziękuję Kocurku. :) Ramzio jest po serii antybiotyku, bo miał krew w moczu. Dzisiaj miał robione USG - niestety rośnie guzek na nerce (od maja podwoił się), poza tym jest nadal coś na śledzionie i coś na prostacie (trzustka natomiast w miarę ok). Zrobiliśmy także RTG, aby sprawdzić, czy nie ma przerzutów do płuc, ale płucka na szczęście czyste. Zaraz lecimy jeszcze na pobranie krwi, profil nerkowy i operacyjny. Potem zapadnie decyzja, czy będziemy coś ciąć, czy tak go już zostawimy. Decyzja trudna, bo Ramzio wiekowy już mocno. Chciałam mu jeszcze oczyścić zęby, ale lekarze odradzali to raczej, ze względu na konieczność znieczulenia do tego zabiegu. Poza tym Ramzes dostaje cały czas Euthyrox, bo wyniki tarczycowe są co prawda lepsze, ale nadal poniżej normy.
-
Sunia ma rację, w schronisku nigdy by nie doszli, co mu jest... Miziam za uszkiem, a Kasi dziękuję za opiekę! :)
-
Tak, ma ogłoszenia. Jest też na Facebooku. Uspokoił się trochę, ale ma kilka faz w trakcie dnia, kiedy pędzi po pokoju jak szalony (niestety ma biedak tylko jeden pokój do dyspozycji, ze względu na psy). Czasem daje się pogłaskać i mruczy przepięknie, ale czasem nie ma na to ochoty i wtedy capie zębami i drapie (chyba nie za bardzo go umiemy wychować...). Niedługo będzie kastrowany i mam nadzieję, że wtedy się uspokoi na dobre. Znajomi mają kotkę, też znajdę, i jest przemiła, w ogóle nie gryzie.
-
Dziękuję Marysiu! :) Dziękuję wszystkim za pomoc dla Aresika!!! <3
-
Uzupełniłam wpłaty za październik - bardzo dziękuję mdk8, Małgosi K., Magdzie Ć-P., Małgosi G., suni2000, Szirze!!! :) Wydatki jeszcze nie wpisane.
-
Pani Martyna zwróciła mi uwagę, że te przelewy są z sierpnia i października, a rozliczenie było za wrzesień. Czyli sierpień do uzup. A październik dopiero będzie rozliczony. :)
-
Dziękuję Kasiu za informacje! Mizianki dla kudlkacza!!!
-
No to super! :) Ale to ten katar był od choroby odkleszczowej, czy tak niezależnie?