Jump to content
Dogomania

kasikz

Members
  • Posts

    541
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by kasikz

  1. Wszystko zależy od tego jak chcesz prowadzić psa - czy będzie miał długi włos czy będziesz go obcinać. Jeżeli chcesz długi włos to musisz mieć dobry grzebień (metalowy z dwoma rozstawami igieł, nie obrotowy), szczotkę i mały grzebyczek do pyszczka - tu idealnie sprawdzają się grzebyki dla małych zwierząt np. świnek morskich. Uważaj na pachy i miejsca za uszami - tam najszybciej robią się kołtuny. Co jeszcze chcesz wiedzieć?
  2. Nie lubią jak robię coś przy ich łapkach, ale czesanie po głowach bardzo lubią :) Zresztą nie mają wyjścia i muszą dać się uczesać :)
  3. Tanie to mięcho w tym sklepie. Mnie interesuje to, które można gotować, zastanawiam się tylko nad jakością tego mięsa... kupujecie tam?
  4. Tak wyglądają shihtzaki jakieś pół godziny po czesaniu :) [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-mIbTs9NC8-8/UCFnHpuFkyI/AAAAAAAAC5Y/qN0FMKfMyNQ/s1600/IMGP1703.JPG[/IMG] [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-7_TLqcIuyrs/UCFnIsR1NOI/AAAAAAAAC5g/vQIQpIe8Y6o/s1600/IMGP1724.JPG[/IMG]
  5. Dzień dobry, pooglądałam i czekam na więcej zdjęć :)
  6. No tak, wieczorem miałam wstawić zdjęcia :) Nie mam nic nowego, więc... pierwsze dni małego Boba w domu: [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-pp2V1wf8Lw0/UCDm-u9c_xI/AAAAAAAACwk/CmGYXzExUvQ/s1600/Bobus.JPG[/IMG] [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-MyAg6aJlteI/UCD48WoKvJI/AAAAAAAACxo/NMqs-s3BiVU/s1600/IMGP0042.JPG[/IMG] I pierwsze zabawy z Tosiem: [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-0GvFfqBE9JI/UCDqEDQP7dI/AAAAAAAACxY/l_4CPLJowS8/s1600/IMGP0377.JPG[/IMG] [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-84NRWyuE_TY/UCDqCKAwR0I/AAAAAAAACxQ/02QeGdtZ99A/s1600/IMGP0374.JPG[/IMG] [IMG]http://4.bp.blogspot.com/-mXcdLtDyGhs/UCDp-AaPMAI/AAAAAAAACxA/fbWhsrTQ2jU/s1600/IMGP0349.JPG[/IMG]
  7. Tak, w wodzie są obciążone mięśnie, ale odciążone stawy, dlatego bardzo szybko można psu nadbudować masę mięśniową, przy jednoczesnym "zaoszczędzeniu" stawów. Chłopaki dziękują za odwiedzenie galerii, wieczorem wstawimy nowe fotki :)
  8. Mój Bobo ma 1,5 roku i waży 9,5 kg. Jest naprawdę dużym pieskiem, wszystkie ciuchy na niego są za małe.
  9. Fajne ubranko :) Ja też twierdziłam, że nie będę ubierać moich chłopaków, ale zmieniłam zdanie i teraz ciuchy nie mieszczą się w szufladzie.
  10. Wygląda na to, że tak :) Witamy serdecznie :) Wczoraj mąż zrobił filmik ze spaceru Boba na bieżni wodnej :) Umieściłam go już na dogomanii w dziale ortopedia, ale skoro tu moje chłopaki mają swoje miejsce, to też trzeba umieścić :) [video=youtube_share;_I49auS_4SE]http://youtu.be/_I49auS_4SE[/video]
  11. A u nas jest tak - Bobo, który ma dysplazję, chce biegać i biegać i biegać... Totoro - zimy nienawidzi :( I co tu zrobić, jak znaleźć złoty środek? Ironia, żebym musiała zmuszać do chodzenia zdrowego psa, a chorego ograniczać :)
  12. A tutaj mój dysplatyk na bieżni - pierwszy raz, a Bobo odważny :) [video=youtube_share;_I49auS_4SE]http://youtu.be/_I49auS_4SE[/video]
  13. Dzisiaj rano było u nas minus 13 stopni :( Szaleństwa na śniegu: [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-9zY2uZbY4uY/UMMUPB_l6YI/AAAAAAAAEqY/AJwKrAWgL-U/s1600/2012-12-08+08.45.59.jpg[/IMG]
  14. Z tego co tu piszesz to psiak nie miał badań uszu, a twierdzenie weta, że "te psy tak mają" to nieprawda. Moje mają ciężkie i owłosione uszy, które non stop przylegają do głowy i jakoś nieprzyjemnego zapachu nie mają. Idź do innego weta, żeby dokładnie obejrzał uszy, a potem dał leki....
  15. A co, wszyscy mają swoje galerie to my też chcemy :) Na początek chłopaki Mikołajkowe :) Totoro [IMG]http://4.bp.blogspot.com/--LjPmUF7gKw/UMH8FzKFYGI/AAAAAAAAEoU/6pVab0RYlhs/s1600/IMGP3405.JPG[/IMG] Bobo [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-qxd7M0Ue5DA/UMH8VP9TATI/AAAAAAAAEos/0STwHXBWKH8/s1600/IMGP3402.JPG[/IMG] Wcześniejszych zdjęć może nie będę tutaj wklejać, bo to bez sensu, ale wszystkie nowe będę umieszczała na bieżąco :)
  16. Bardzo mi przykro :(
  17. Lubi, lubi. W basenie też daje radę, chociaż trzeba przytrzymywać. Za kilka dni umieszczę filmik z bieżni :)
  18. O właśnie - u mnie chodziło nie tylko o nudę samotnego psa, ale o moje wyrzuty sumienia. Nie mogłam patrzeć jak zostawiam psa samego w domu. I nie ważne jaki był powód wzięcia drugiego psa, nawet gdyby to był "bo tak, bo chcę" to nigdy nie żałowałam tej decyzji, a nawet odwrotnie - żałuję, że tak późno wzięłam Boba. Moje psy mają naprawdę różne charaktery, Bobo jest zawodowym płaczkiem i marudą, Totoro jest zazdrosny o każdą zabawkę, ale obaj są do siebie tak przywiązani, że wszystko robią razem, czasem nawet sikają. I zawsze będę zdania, że albo dwa psy albo wcale. Mówimy oczywiście o psach zdrowych.
  19. Ktoś te suplementy produkuje i podaje dawkę, której nie należy przekraczać. Poza tym pytałam weta konkretnie o witaminę C, powiedział, ze nie widzi przeciwskazań, tymbardziej, że ten, który to będzie wcinał to dysplatyk. Zawsze też robię przerwy w podawaniu suplementów, bo o przewód pokarmowy tak samo trzeba dbać i czasem pozwolić mu odpocząć :)
  20. Ja mówiłam o róży - naturalnej, sproszkowanej. Nadmiar jest na bieżąco wydalany przez nerki, ale wiadomo - co za dużo to... w każdym razie uważam, ze jest to dobry suplement dla psa mającego problemy ze stawami na przykład. Jak wiadomo, witamina c jest potrzebna do produkcji kolagenu :)
  21. Po operacjach ortopedycznych na przykłąd zamyka się w klatce.
  22. Muszę poczytać o tych nasionach dokłądniej, bo jeżeli są takie świetne no to też zrobię kurację moim ksiakom. Jeśli chodzi o naturalne wspomagacze na stawy, to podobno bardzo dobrze działą kozieradka (tak mi poradziła też pani rehabilitantka). Tylko, że Bobo uważa, że to jest niejadalne, no chyba, ze z miodem. A ja nie mogę go tak tuczyć.
  23. Moje mają ciuchy z podszewką z ortalionu i z podszewką np. z polaru - niestety nie widzę różnicy w kołtunieniu się włosów, dlatego wolę polarki, bo grzeją. Chłopaki chyba też wolą :)
  24. Oglądałam ostatnio "weterynarza przyszłości". Był tam pieske, który potrzebował pomocy, bo w wieku 7 miesięcy miał problemy z chodzeniem, kości w przednich łapkach rosły zbyt szybko. Piesek przeszedł operację i zaczął normalnie biegać... ale do rzeczy - patrzę na pieska, a to jakieś tak do shih tzu podobne, za chwilę pani - właścicielka psa mówi, że to shih skrzyżowany ze spanielem... no nic, myślę, ze pewnie uratowała gdzieś takiego psiaka. Po czym na koniec programu pani mówi, że piesek teraz biega szybciej niż jego siostra... Szlag mnie trafia jak telewizja pokazuje takie "hybrydy" - nie wiem jak te pieski przyszły na świat, ale niech wyjaśnią, bo zobaczy taki jeden z drugim, piesek się spodoba (bo autentycznie był śliczny) i za chwilę będzie masowa produkcja spanieloshih...
  25. Ja zrezygnowałam z operacji psa, też dlateggo, że nie był przyzwyczajony do klatki. Nie wyobrażam sobie teraz ich zamykać, bo wiem, ze ich do tego nie przyzwyczaję. Być może na początku popełniałam błąd i jak chłopcy byli szczeniakami to nie przyzwyczajałam ich do klatki, a teraz to już za późno :( Mają swoje posłanie, które traktują tak jak Wy piszecie o klatkach - znoszą tam zabawki, jedzenie czasem i nie zauważyłam, żeby "niemanie" klatki było dla nich jakimś problemem :)
×
×
  • Create New...