Jump to content
Dogomania

kasikz

Members
  • Posts

    541
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by kasikz

  1. Podwyższony potas występuje przy upośledzonej pracy nerek (nerki po prostu nie wydalają potasu z organizmu tak szybko jak powinny), a podwyższony potas z kolei powoduje drżenia i lekkie niedowłady mięśni.
  2. Za chwilę wypowie się ktoś mądrzejszy ode mnie, ale wg mnie poza wskaźnikiem wątrobowym jest ok. Glukoza na granicy normy - pies zapewne był na czczo, kreatyninka fajna, a krew jakby ciut za gęsta - pewnie mało pił. Ja bym niedługo powtórzyła biochemię wątroby.
  3. Ja nawet nie posiadam maila do dr Gierka a przydałby mi się, bo muszę skonsultować mojego psiaka. Poszukuję tez dermatologa ze śląska, Katowice, Tychy... nie znam nikogo, a potrzebny jest dermatolog, albo wet znający się na chorobach skóry :(
  4. [quote name='Lunahol']Ogólnie z tego co mówił Niedzielski to teraz muszę ją oszczędzać i po daroplastyce też musiałabym ją oszczędzać. Teraz nic jej nie jest ale może być tak, że za parę lat mogą jej te nogi wysiąść i po daroplastyce tak może być i Niedzielski miał takie przypadki. Tak samo jak może nic jej sie do śmierci nie dziać z nogami jeśli będę przestrzegać kilka zasad i po daroplastyce też tak może być o ile będę przestrzegać te same zasady. Więc ta operacja w tej chwili nic by mojemu psu nie dała i niepotrzebnie bym ją tylko okaleczyła. A skoro muszę ją już okaleczać to wolę to zrobić dopiero wtedy gdy będzie to już konieczne. w sumie taka sama sytuacja jak u malucha [B]kasikza[/B].[/QUOTE] My wychodzimy z tego samego założenia - nie mam 100% pewności, że daroplastyka rozwiaże wszystkie nasze problemy, a jeżeli będę musiała oddać psa na operację to to zrobię - ale na resekcję - przynajmniej jednej operacji i zamknięcia w kojcu mu oszczędzę. Tak jak powiedział dr Niedzielski - po daroplastyce to nadal będzie dysplatyk - wszystko i na temat :) I nie będe prześwietlała psa niemal przy każdej wizycie, bo powszechnie wiadomo, że promieniowanie jest szkodliwe... zrobię dla niego wszystko, ale z rozsądkiem :) A teraz szukam jakiegoś dobrego suplementu i zastanawiam się nad podaniem dożylnym kwasu hialuronowego.
  5. [quote name='michasia84']Witam,jestem dzis strasznie smutna,wczoraj odebralam malucha z kliniki i od tamtego monentu zachowuje sie dziwnie,je normalnie,zalatwia sie rowniez,ale od wczoraj tak jakby tracil chwilami sile, czasami pada i nie ma sily przez chwile wstac.Czy Wasze psiaki rowniez tak maja?Co podajecie na anemie?Pozdrawiam[/QUOTE] A kiedy miał sprawdzany poziom potasu i innych pierwiastkó?
  6. W teorii to wszystko fajnie wygląda i naprawdę łatwo się mówi. Ale jak upilnować szczeniaka, który żyje po to żeby się bawić a chorobą przejmuje się mniej niż my. Co moi weci zalecali - jeden powiedział, ze Bobo sam sobie dawkuje ruch i jeżeli chce bawić się na przykłąd z drugim psem to mamy mu na to pozwolić, bo jak będzie chciał przestać to przestanie. Mówił też, że sam sobie krzywdy nie zrobi, ale wg mnie to nie tak, bo my na przykład tez możemy krzywo nogę postawić i nabawić się kontuzji. Drugi wet powiedział, że może biegać prosto i najlepiej pod górkę, chodzić po nierównym terenie. Trzeci wet powiedział, że ruch jak najbardziej, ale umiarkowany i prostolinijny, do domu kupić dywany i skarpety dla psa, żeby była dobra przyczepność łapek, a na podwórko buty - żeby nie przeziębiać chorych łapek. Tyle teorii, jak to wygląda w praktyce - wejdź na mojego bloga to zobaczysz co potrafi dysplatyk. Ja wiem, że to co on robi to są rzeczy zakazane, wiem, ze nie może skakać, biegać i bić się z Tośkiem, ale naprawdę nie jestem w stanie go upilnować. Poza tym sama tez chcę żeby się ruszał, bo jak inaczej budować mieśnie, które są tak potrzebne przy chorych stawach? A psychika? Mam go zamknąć w klatce, albo trzymać na rękach? Pewnie, że mu zabraniam, powiem mu, że ma leżeć to leży, ale nie non stop. Nie mam pojęcia jak można spożytkować energię u takiego dużego psiaka jak Twój :( A zabawa w szukanie jakiejś zabawki? Pewnie pomoże tylko na chwilę ;)
  7. No właśnie przed chwilą znalazłam o Foczce :) Poczytałam i cieszę się, że taka metoda istnieje.
  8. Puder z bio groom'a jest bardzo dobry, hodowca z której pochodzi mój psiak twierdzi, że najlepszy. Ja polecam, chociaż nie używam w ogóle, bo nie mam takiej potrzeby. Dobry płyn do czyszczenia zdrowych uszu to otex - błyskawicznie zmiękcza to co jest w środku i po przetarciu wacikiem uszka są czyściutkie :)
  9. A czy te kremy czy wazeliny nie są szkodliwe dla psów, jak na przykład zliżą preparat z opuszek? Ja się właśnie tego obawiam dlatego nie stosuję, ale widzę, że przydałoby się :(
  10. Albo efa oile (czy jakoś tak). Dajesz 10 kropel na żarcie kota (preparat nie ma zapachu) i kocik wcina.
  11. kasikz

    świerzb?

    Do weta i pobrać zeskrobiny. To może być świerzb, nużeniec, albo nie wiadomo co jeszcze...
  12. Króliki w lidlu są dość często, ale drogie :( Ja nie kupuję, bo nie wiem czy będą mi to chciały jeść.
  13. i co, nikt? :(
  14. kasikz

    Żebranie

    Moje też wiedzą jak żebrać żeby coś wyżebrać, ale wtedy biorę ich jedzenie, a one go nie chcą. I zazwyczaj mamy spokój :)
  15. Ciekawe czy w Polsce są już pacjenci po takiej terapii i jakie są efekty.
  16. Ja podaję ludzkie wapno, a teraz zastanawiam się nad podaniem ludzkiej glukozaminy :)
  17. Resekcja główki polega na usunięciu główki kości udowej - w miejsce główki tworzy się staw rzekomy, który podtrzymuje nogę.
  18. Po pierwszym miesiącu stosowania powinny być pierwsze efekty.
  19. Kurze łapki dobre, moje wcinają :) A jeśli chodzi o preparaty to stosujemy ArtroHa, Caniviton, w zooplusie są takie tanie tabletki z żelatyną i z ziołami :)
  20. Sudocrem jest kremem, który zawiera cynk, dlatego jest polecany i dobrze działa przy azs. Natomiast nie ma w składzie środków przeciwgrzybicznych.
  21. No i to jest rozsądne podejście. Widziałaś zdjęcie mojego psa, jakie tam są paskudne niedopasowania i luzy w stawach, a ortopeda nam powiedział to samo co Tobie, na razie zostawić :) Jakieś suplementy podajesz pieskowi?
  22. Wiesz, w ciemno Ci doradzać nie chcę, ale u mnie zawsze jest nifuroksazyd w apteczce, teraz daję kotu z przewlekłą biegunką. Zadzwoń do swojego weta czy możesz podać i zapytaj o dawkowanie :) Zdrówka dla psiaka :)
  23. A jaki to probiotyk? Teraz mi się przypomniało co mi polecała wetka - w prawdzie dla kota, ale to bez różnicy - Coloc C, a to dlatego, że zawiera babkę płesznik - świetne nasiona na problemy z jelitkami. Niestety coloc c u ludzi powoduje przyspieszenie motoryki jelit, więc nie wiem czy byłby teraz odpowiedni. Gdyby mój psiak miał biegunkę dałabym zaczęłabym dawać nifuroksazyd, żadnych smaczków tylko i wyłącznie dieta. Jak przejdzie to colon c, od minimalnych dawek. A weci coś mówią na te biegunki?
  24. Wiesz co nie wiem, ale skoro pies już i tak ma biegunkę to może spróbuj dosłownie na smak dać ziemniaka (dobrze rozdrobniony). Może tego ryżu już ma za dużo, choć ryż właśnie lekkostrawny jest. Może dojść do wyjałowienia jelit przy przedłużającej się biegunce i wtedy jest gorzej wrócić do normalnego stanu. A nadmiar flory bakteryjnej z kolei jest wtedy, gdy w jelitach jest za dużo bakterii - nawet tych dobrych, dostawał jakieś probiotyki?
  25. [quote name='dowi99']Azodyl to dobry lek, ale dziala krotko, niestety.[/QUOTE] Dlaczego? Bo u mojego kota zadziałał tak, że jedna kuracja ładnie obniżyła wyniki i takie się utrzymują... bez podawania azodylu
×
×
  • Create New...