[quote name='iskra_wroc']Szczeniaki pojawiały się regularnie codziennie rano (kiedy Cyganie buszują po Tesco, psy biegały w okolicach parkingu).
Wyłapanie psiaków musi odbyć się bardzo szybko i najlepiej do samochodu żeby od razu odjechać i się nie narazić na nieprzyjemności.[/QUOTE]
To juz na pewno z autem nie wyjdzie, poznym wieczorem moze by mi sie udalo kolege wyprosic zeby podjechal. Ale to tez tylko moze.
Tam w poblizu jest petla tramwajowa?
Moze daloby rady pogadac z ochrona sklepu, zeby nam dali znac jak oni beda wychodzic i w tym czasie spokojnie piesie lapac? W koncu im to tez nie na reke ze pod sklepem biegaja psiaki, a jakby nie bylo monitoring maja i widza gdzie kto lazi.
W kazdym razie sprobowac zawsze mozna. Z roznymi mendami mialam juz w zyciu do czynienia, wiec i Cyganie mi nie straszni.
Oprocz jutra rana i 80% weekendow jestem dyspozycyjna, w tygodniu sama rozklad pracy sobie robie, wiec jak bede wiedziala wczesniej, to w kazdy dzien moge jechac.