Jump to content
Dogomania

winter7

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by winter7

  1. [quote name='Karolcia_ko5']Napisałam sprawa z deklaracjami do przemyślenia. Bo przed Krawcem są psiaki, które czekają... Dzieci są, ale 11 i 16 lat. Mieszkanie w bloku.[/QUOTE] Kochana, dawaj wiadomości, jak tylko się czegoś dowiesz. :) Borys, obyś grzał zimą doopkę w swoim domku
  2. [quote name='nescca']Winter7...tak właśnie zrobimy..... to będą WIZYTY niezapowiedziane. I więcej jak jedna. Ta wieś nie jest bardzo oddalona od Lublińca...a żeby Cię troszkę uspokoić to powiem Ci ,że osoba która dała nam znać o Robciu jest koleżanką tej Pani która ofiarowała Mu wraz z rodzinką DS....więc choćby przez to.....Jemu nie stanie się krzywda :) A my swoją drogą będziemy "inwigilować" domek co jakiś czas .Pocieszę Cię ,że dziś On był najszczęśliwszym psem pod słońcem :)[/QUOTE] Ufff, troszkę mi ulżyło :) Dzisiaj dzień adopcyjny. Mój Borysek też poszedł do domu. O niego też się martwię, bo to pitbull, który spędził 3 miesiące na szkoleniu. Oby wszystko poszło dobrze. Za tydzień mam nadzieję, że będę płakać ze szczęścia. Dzisiaj troszkę sceptycyzmu nie zaszkodzi;)
  3. Żeby tylko się udało:modla::modla::modla: Karolcia, poczekaj jeszcze może z tydzień z dzieleniem deklaracji. Żeby nie zapeszyć. A co mówił pan Marek. Jakie wrażenie zrobiła na nim nowa rodzina Boryska? Będzie mieszkał w domu czy w bloku? Z dziećmi? Wiadomo coś???
  4. Jeśli macie mieszane uczucia, to może przytrzymajcie jeszcze przez tydzień hotel dla niego. Bo nie daj Boże nagle znowu będzie trzeba mu szukać miejsca. Tak samo było z Szarikiem, którego deklaracje przeszły na Mundzię, a on sam wrócił z "adopcji" i jest bez kasy. Ja podtrzymuję moją deklarację opłaty za miesiąc pobytu w hotelu i nie gospodaruję tą kasą, aż będzie pewne, że to dobre miejsce. Jeśli Robinsonek zostanie w obecnym domu zostawię mu 100zł "kieszonkowego". Ale BŁAGAM Was, sprawdźcie dobrze ten dom. On tyle przeżył... Może zróbcie wizytę niezapowiedzianą. Tak się o niego boję.
  5. Kiedy Atos jedzie do hoteliku???
  6. co u Kostka? Jakiś odzew z ogłoszeń?
  7. W razie potrzeby znam kogoś, kto może kupić leki zagranicą. Często są tańsze niż w Polsce. Napiszcie jakie Was interesują , to wyślę zapytanie
  8. [quote name='Agucha']Nie mam czasu czytać wątku. Możesz przybliżyć problem? ja słyszałam o nim same superlatywy. [/QUOTE] Dr Dembele pomógł mi wyleczyć psy z nużycy. Zdiagnozował wiele chorób, z którymi inni mieli problemy. To dobry lekarz. O dr Karaś Tęczy też słyszałam dobre opinie (ale głównie od przeciwników Dembele :) )
  9. Sarunia jest wspaniała. Będę zaglądać. Oby znalazł się szybko dom.
  10. Super wiadomości. Bardzo się cieszę. Życzę duuuuuużo szczęścia
  11. Jestem tu cały czas. Ja też leczyłam psy z nużycy u Dembele. Pomogło. Trzymam kciuki.
  12. Ale jak my byśmy się wszyscy zmieścili w łóżku??? :)
  13. A ja mam nadzieję, że przejdę pozytywnie wizytę przedadopcyjną :oops:
  14. Musiałabym Cię adoptować w pakiecie z Sonią :evil_lol: No i muszę Soni przyznać, że jest najlepszą pływaczką ze wszystkich naszych psów:) Reszta, to tak do kolan najlepiej wchodzi.
  15. [attachment=1086:6944.attach] [attachment=1088:6946.attach] [attachment=1089:6947.attach] [attachment=1087:6945.attach] [attachment=1090:6949.attach] PS. A teraz wszystkie poszły spać............
  16. [attachment=1081:6939.attach] [attachment=1082:6940.attach] [attachment=1083:6941.attach] [attachment=1084:6942.attach] [attachment=1085:6943.attach]
  17. [attachment=1076:6934.attach] [attachment=1077:6935.attach] [attachment=1078:6936.attach] [attachment=1079:6937.attach] [attachment=1080:6938.attach]
  18. Nie ma co się denerwować. Skontaktujcie się może z Ulką12 (tel prześlę na pw). Ona ma hotelik w Żarkach. Pomogła mi w krytycznej sytuacji. Może zgodzi się na przetrzymanie Duni. Pisałam też do Nutusi, aby zajrzała na wątek. Może coś poradzi. Pozdrawiam i głowa do góry.
  19. [quote name='fioneczka']co prawda napisałam PW ale i tutaj napiszę wizytę w niedzielę zrobię jeśli wizyta wypadnie pomyślnie to tak jak na PW pisałam nie będę w stanie pojechać do Marka żeby wziąć Borysa i zawieźć go do domu, na chwilę obecną jest to dla mnie niewykonalne czasowo nawet w weekendy Marek bierze chyba 1 zł za km to wyszłoby ok 130 zł bo z Opolna do Lubania głównymi drogami w dwie str, chyba że pojechałby przez te mniej uczęszczane to ok 100 km w dwie str jednak moje zdanie jest takie, że pies to nie pizza z dostawą do domu tym bardziej że odległość nie jest duża Państwo (jeśli wizyta wypadnie ok) mogliby się zorganizować i znaleźć kogoś znajomego, który pojedzie z nimi po Borysa do Marka, mogliby przy odbierze psa otrzymać kilka "instrukcji" jak postępować, dowiedzieliby się czegoś o psie Jeśli z tym jest problem możesz poprosić Marka o dowiezienie Borysa ale niech Państwo pokryją koszt transportu. Czy Borys jest zaczipowany?[/QUOTE] Jestem tego samego zdania. Borys to wyzwanie. Jego edukacja się nie zakończyła i powinna trwać każdego dnia. Byłoby dobrze gdyby wiedzieli też, że mają w sparcie od pana Marka i z kazdym problemem mogą dzwonić. Ale według mnie powinni sami udać się do Bogatyni i zaznajomić się z wychowaniem Borysa. Powiedz im, że to dla dobra wszystkich. I bezpieczeństwa. Buziaki
  20. Ja też nie mogę się doczekać wyprawy Robinsona ku wolności :)
  21. Czyli wszystko przyklepane :) Super
  22. [quote name='Karolcia_ko5']Wizyta w domku odbędzie się w niedzielę. Na pewno zdam relacje.[/QUOTE] A już myślałam, że znajdę wpis - Borysek ma wspaniały dom :) Dobra, już nie zapeszam :eviltong: Czekamy z niecierpliwością. Oby to był TEN domek.
  23. [quote name='danavas']ja pierniczę....jakbym jutro nie pracowąła to bym go chyba na taczce tam zapchała...winter7 jesteś anielicą kobieto!!!!!![/QUOTE] To może w sobotę :cool3: Ja nie dam rady, bo jutro będę w Austrii :evil_lol:
  24. To dajcie w taki razie znać co ustalicie. Ja będę jutro praktycznie bez netu, bo jestem za granicą. Tu jest numer do pani Iwony: 694-969-330 I link do hotelu: [URL]http://hotelamok.pl/kontakt.html[/URL] Powołajcie się na mnie, czyli Kasię od Hectorka :) Ja już do niej pisałam i mam potwierdzenie, że jest wolne miejsce. Nie musi jechać jutro, ale gdyby była taka szansa, to miejsce na niego czeka. Ja rozliczę się na koniec miesiąca. Ewentualnie spróbujcie jeszcze u Ulki12. Ona ma hotelik koło Żarek, ale nie wiem jak z miejscami. I chyba trzeba zabierać go jak najszybciej, bo to jest porzucenie. A jak wrócą, to nie będą chcieli go oddać...
  25. [quote name='winter7'][B]Napiszcie może do[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/members/80567-Nutusia"]Nutusia[/URL] [B]. [COLOR=black]Była u niej Luna, a teraz chwilowo ma wolne miejsce. Ponieważ Lunka znalazła dom, to mogę jej deklarację przerzucić na Szarika. Co prawda to tylko 50 zł, ale zawsze coś. Proszę nie zostawiajcie Szarika na łańcuchu. To jest barbarzyństwo i inaczej tego nazwać nie można. A wcześniej czy później jeśli zostanie tam gdzie teraz jest to trafi na łańcuch.[/COLOR][/B][/QUOTE] Czy ktoś dostrzegł mój post? Deklarowałam 50zł. :) Na pierwszej stronie jest taki bałagan z deklaracjami, że nie wiadomo, które są na Mundzię, a które na Szarika. Czy konto to samo co dla Mundzi?
×
×
  • Create New...