Jump to content
Dogomania

winter7

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by winter7

  1. Za każdy razem, kiedy tu wchodzę, to płaczę... Zastanawiam się czy weterynarz zrobił wszystko co było w ludzkiej mocy. Gdybym przypuszczała, że to się tak skończy...zatrzymałabym czas. Mój kochany Owczarku :placz::placz::placz::placz::placz: Mój CUDAKU, dałabym wszystko, żeby się do Ciebie przytulić, żebyś ocierał łebek o mnie, żebym mogła Ci zrobić zdjęcie jak siedzisz w samochodzie z Lunką, żeby wyczesać Twoje loki- sprężynki wokół szyi... Błagam Cię daj mi choć jeden dzień. :-(:-(:-(:-( Tak cichutko usnąłeś... przepraszam, nie dam rady..
  2. Ja też się dołożę do terapii. Tylko dowiedzcie się jakie to są koszty.
  3. Ja nie wtrącam się do podziałów. Podzielcie to według potrzeby. Jeśli nie macie na jedzenie- przeznaczcie na jedzenie. Jeśli brak na diagnostykę - pokryjcie badania. Chodziło mi tylko o to, że nie musicie 100% przeznaczyć na jedzenie :)
  4. Ja rozmawiałam z Ajlii i powiedziałam, że kasa z bazarku chrupkowego ode mnie może być przeznaczona na ewentualne leczenie. Konsultowałam z weterynarzem telefonicznie Jaśminka i zaproponował na początek ketokonazol (zresztą Ajlii już to pisała). Jeśli chodzi o osłonę wątroby to zalecałabym Essentiale Forte. Jest najskuteczniejszy. Niestety trochę droższy od innych preparatów. Ale chciałabym, żebyście wzięli na to pieniądze z mojej wpłaty "chrupkowej". Ajlii, a może w trakcie wizyty u weterynarza wzięlibyście wycinek do badania histopatologicznego. Żeby mieć pewność czy to nie jest dodatkowo jakaś zmiana nowotworowa powikłana drożdżycą. Jeśli jest pełna diagnoza, to można się skupić na skutecznym leczeniu.
  5. W Czechach jest ten lek niedostępny. Został wycofany. Wcześniej kosztował 200 euro za opakowanie 100 tabl.
  6. W ciągu pół godziny będę miała informację o cenie w Czechach
  7. Mój TZ dzisiaj będzie w Czechach. Niestety nie udało się skombinować recepty z powodu bardzo wczesnego wyjazdu. Ale powiedział, że poszuka tam weterynarza i poprosi o wypisanie recepty. Jeśli będą sprzyjające wiatry, to może się uda. Wysłałam jeszcze wiadomość do jednego weterynarza.
  8. Zapisuję. Czy są jakieś podejrzenia dlaczego Kajtuś nie widzi?
  9. Trudno mi nie zaglądać na dogo. Jest mi strasznie przykro, że nie potrafiłam zrobić nic więcej dla Owieczki. On miał takie dobre serce. Bardzo za nim tęsknię.
  10. Jeśli jest w Czechach, to jutro mój TZ tam jedzie i wraca wieczorem. Czy to lek na receptę? Dajcie mi szybko znać. Czy sprawdzałyście tą aptekę w Wawie? Jestem w Wawie do jutra. Mogłabym tu kupić i zawieźć Jaśminkowi
  11. Chciałam też dać z powrotem Dumce stówkę :) Czyli na Maczkę 100 i na Dumkę 100. Może zagmatwanie to wcześniej napisałam.:oops: Ale widzę, że udało się uzbierać dla Dumki pełną sumę deklaracji, więc zagospodaruję tę kasę dla innego biedaka.
  12. Nie uciekam. :) Podtrzymuję deklarację na Maczkę przeniesioną z Dumki. Jeśli któraś z nich znajdzie wcześniej dom, to deklaracja i tak zostaje na drugą.
  13. Właśnie zauważyłam, że przeoczyliście moją deklarację. :) W takim razie skorzysta inny potrzebujący psiak. Powodzenia Dumko.
  14. czytałam gdzieś na jakimś wątku, że jeśli nie udaje się złapać psa, to można skorzystać z usług "odławiacza". Z tego co zrozumiałam, to odstrzeliwuje psa środkiem usypiającym. Jeśli chcecie, to mogę podjechać do schroniska i zapytać czy coś o tym wiedzą. Czekanie w nieskończoność na nie wiadomo co, to skazanie tych psów na pewną śmierć.
  15. Dziękuję Wam Wszystkim. To już 2 tygodnie... Mój uśmiechnięty piesek. Wesoły Wesołek. [*]
  16. Muszę Wam powiedzieć, że przeżywam załamanie. Muszę chyba odejść na chwilę z dogo. Nie jestem w stanie pomóc tym wszystkim potrzebującym psinom. A ludzie coraz bardziej pomysłowi w swoim okrucieństwie. Przez ostatnie dni nie mogę normalnie funkcjonować. Najgorsza jest ta przegrana walka o Dexa. Chyba to podcięło mi skrzydła. Po jego śmierci było mi źle, potem bardzo źle, potem zabrakło łez. I jakoś myślałam, że już pogodziłam się z jego odejściem. Ale teraz jest nijak. I to jest najstraszniejsze. Nie mam siły na nic. Dexterku :iloveyou: [*]
  17. [quote name='Szarotka']Dzieki:):) szczegolnie dzisiaj tego potrzebuje, bo moja kotka Szarotka niestety odeszla .........[/QUOTE] Bardzo Ci współczuję. Miała cudowne życie z Tobą. Ale moment odejścia jest zawsze okropnie trudny dla tych, którzy zostają. [*]
  18. Mogę opłacić pierwszy miesiąc hotelowania Sary. Będzie można na spokojnie szukać deklaracji. Ustalcie skarbnika i proszę o mail'a z przypomnieniem.
  19. Ja będę na Węgrzech, ale w połowie sierpnia dopiero. Mogę ewentualnie zrobić wtedy zapas. Jeśli jeszcze będzie tam dostępny.
×
×
  • Create New...