Jump to content
Dogomania

winter7

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by winter7

  1. [quote name='Karolcia_ko5']Również kontaktowałam się z panią - napisała, że obroża już została zmieniona. Mam nadzieję, że tak jest... Postaram się kogoś znaleźć.[/QUOTE] [quote name='fioneczka'] pozwoliłam sobie zadzwonić do Pani i "wyjaśniłam" że podpisując umowę zobowiązała się do nie stosowania przemocy wobec Borysa - do końca tygodnia dałam czas na zakup obroży, identyfikatora i linki Karolina proszę abyś skontaktowała się z kimś z tamtych okolic i umówiła wizytę po adopcyjną celem sprawdzenia czy Borys posiada obrożę, smycz (nie łańcuszek, bo z tej rączki to wiór zostanie jak mocniej szarpnie), identyfikator, linkę i kaganiec [/SIZE] [/QUOTE] Całe szczęście. Bo nie mogłam spokojnie spać. Jesteście wspaniałe, że tak szybko zadziałałyście.:loveu:
  2. [quote name='Kofeina']parys przebywa u mnie ;) w DT ma szanse na adopcje;) lekow nie bedzie dostawal na cdzien gdyz ataki sa spradyczne w razie atakow dostaje diazepan w tubie doodbytniczej...[/QUOTE] To super, że nie jest w schronisku. Może dobrym rozwiązaniem dla Paryska byłaby dieta. Bonsai ma również na psiaka z padaczką. Ataki były co półtora miesiąca. Od kiedy przeszedł na dietę BARF, ataki są co pół roku, bez konieczności podawania żadnych leków. Jeśli byłabyś zainteresowana, to prześle Ci informacje. Myślę,że warto spróbować. Niestety mój Dexik nie doczekał... :(
  3. Kochane, dzięki, że jesteście tego samego zdania. Bałam się, że mnie zlinczujecie. To jest bez sensu. Tyle pracy nad psem, trudu i pieniędzy, a tu nagle kolczatka... :( Jeśli pies ciągnie, to można użyć obroży uzdowej zapiętej razem z obróżką, albo szelek treningowych. (np.Trixie) Ale przecież Borys chyba nie ciągnie na smyczy... O co chodzi??? W jakim celu ma założoną kolczatkę?
  4. Czy Parys dostaje jakieś leki? Gdzie on teraz jest? W DT czy w schronisku?
  5. Borys jest PIĘKNY. Zupełnie nie przypomina tego sfrustrowanego psa ze schroniska. Mam nadzieję, że nowi opiekunowie staną na wysokości zadania i pokochają go z całego serca. Borysku życzę Ci szczęścia!!!! PS> Czy on chodzi na kolczatce czy łańcuszku? Zwykłe obroże też zdają egzamin...
  6. A może ta sunia. Transportowałam ją do Czarodziejki, ale póki co zbieramy deklaracje. Ma ok 10 lat.Skontaktujcie się z Anett. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212905-ONka-4-lata-w-schronie-ledwo-wstaje-zbieramy-na-DT-u-Czarodziejki[/URL] Albo można polecić tą sunię: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205137-DT-w-okolicach-Wa-wy-%C5%BBYCIE!-Daj-szans%C4%99-m%C5%82odej-ONce-z-nu%C5%BCyc%C4%85-na-wyleczenie[/url]! Teraz jest w Warszawie, więc nie tak daleko... A za kilka dni będzie bezdomna.
  7. [quote name='Pianka']Mieszka w biurze, niepotrzebny jej hotelik[/QUOTE] To dobrze. Choć jeden problem odpada. Czyli teraz wzmożona akcja ogłoszeniowa
  8. Niestety nadal nie mam informacji odnośnie cen leków. Jak tylko coś się dowiem, to napiszę.:(
  9. Więc jutro mu zamówię. Czy mogę prosić adres na pw do wysyłki. Zrobię to jutro, bo dzisiaj jestem totalnie wykończona. Buziaki dla Jaśminka
  10. Sunia już na miejscu. Droga była długa i męcząca, ale zniosła ją dzielnie :) Kasetka trafiła do schroniska 31 sierpnia 2007 roku, a opuściła je 31 sierpnia 2011. Musi szybko zapomnieć te 4 lata i cieszyć się z życia. PS. Od razu weszła do stawu :)
  11. A mi się udało dzisiaj podrapać Donka za uszkiem :lol:
  12. Ja z hotelu Amok dostaję wiadomości, mogę zawsze zadzwonić. Dostaję SUPER zdjęcia. To jest mój Hektoerk w hotelu Amok: [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/27376/jeden-taki-hektor-na-sto--warto-sie-zakochac_/[/url] Miejsce mam na razie zarezerwowane, więc trzeba podjąć decyzję gdzie i kiedy.
  13. [quote name='gosia1701']Strike jest umówiony na sobotę :) przyjedzie pani ze szkoły: [URL="http://www.wawa-dog.pl/"]wawa-dog[/URL][/QUOTE] No to super. Czy po tej wizycie mogę rezerwować miejsce w hotelu???
  14. ajlii, a może Jaśminkowi podawać karmę Convalescence Royal Canin? Mogę mu zakupić puszki. Jaki on biedny.... Co lekarze mówią na to, że "guz" się powiększa?
  15. [quote name='toyota']Sonia nie jest bezpieczna, bo ludzie ją zamknęli do chlewu i nie chcieli odwieźć. Oczekiwali, że Sonia pokocha się od razu z ich 5 kotami, a koty się jej przestraszyły, prychały i atakowały, więc Sonia biegała między nimi. Daśka zorganizowała auto z kierowcą i ma Sonię z powrotem u siebie. Kaprys tych ludzi kosztował nas 200 zł (koszty transportu). Daśka do 10.09 musi się wyprowadzić z domu, więc teraz się pakuje. Musimy najpierw pomóc daśce i zwolnić ją wreszcie od opieki nad Sonią :roll:. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka.Potrzebny-pilnie-transport-%C5%BBukowo-k-Gda%C5%84ska-S%C5%82upsk.?p=17545804#post17545804[/URL] Jeśli chodzi o Atosa, to muszę się skontaktować z Kają69, bo u jej sąsiadów jest jego DT i tylko Kaja69 ma z nimi kontakt. Teraz nie było jej przez kilka dni w Polsce.[/QUOTE] Rozumiem. Ale pech z tą Sonią. Właśnie byłam u niej na wątku. Czyli Atos jedzie niezależnie od Soni? Czy wiadomo co i jak z transportem?
  16. [quote name='toyota']Co tam jeszcze dopisać na pierwszej stronie ? Są deklaracje stałe na kwotę tylko 70 zł. Jest to na pierwszej: 20 zł - toyota 30 zł - Mama toyoty 20 zł - evita2000 I deklaracja jednorazowa od winter7 - 300 zł na pierwszy miesiąc hotelu (mam nadzieję, że aktualna).[/QUOTE] Tak aktualna. Prześlij mi numer konta. Ja się już gubię, bo co chwila ktoś mi zwraca jakieś pieniądze i teraz już nie wiem gdzie i na kogo wysyłałam :)
  17. A czy szukacie jakiegoś hoteliku dla Lalki? Czy ona mieszka w boksie, czy w budynku?
  18. [quote name='toyota']U Kasi77 byłaby cena 12 zł/ doba czyli wychodzi 360 zł.[/QUOTE] Czyli Sonia już bezpieczna i miejsce dla Atoska jest? Na co teraz czekamy?
  19. Czemu to wszystko tak opornie idzie? Czy ktoś już dzwonił do Jamora, żeby zarezerwować miejsce? Jeśli nie ma kto, to ja mogę tam zadzwonić. Błagam niech ktoś napisze jak się sprawy mają?
  20. Monia to jest MEGA ADOPCJA ROKU 2011. Gustaw i jego Rodzina powinni dostać szarfy. Jak on leży w tym swoim łóżeczku. Ale bym się do niego przytuliła......... Prawie cały czas było pod górkę, ale zobaczcie jaki piękny teraz widok z góry :) Niesamowicie się cieszę!
  21. Dziękuję Wszystkim. To głównie Wasza zasługa, że uparcie dążyliście do uratowania jej życia. A Sonia chyba miała zapisane w gwiazdach, że do nas trafi. Byliśmy zdecydowani na inną sunię - Amber. Czekaliśmy aż skończy kwarantannę i leczenie na nosówkę. Nasze psy zostały dodatkowo zaszczepione. Mój TZ był nawet u niej w schronie w odwiedzinach. Na jej wątku było prawie pusto. I kilka dni przed jej adopcją pojawił się wpis na wątku, że ktoś inny ją adoptuje... Czułam się jakby ktoś zabrał mi MOJEGO psa... Ale dom okazał się w porządku i po długich negocjacjach odpuściłam. W międzyczasie Sonia wróciła z jednodniowej adopcji. A że mój Ramzesik z mojego podpisu też chorował na Cushinga więc zapadła decyzja, że to właśnie Sonia do nas przyjedzie. Mam nadzieję, że będzie u nas szczęśliwa i dożyje do dwudziestki :) Tak bardzo chciałabym pomóc wszystkim psom... No i całe szczęście, że Sońka lubi pływać. Bo basen był zamawiany specjalnie ze schodkami, a nie z drabinką, żeby Lunka mogła sama wchodzić i wychodzić. A ona tylko nogi moczy do kolan...:mad: I oczywiście zapraszamy jak ktoś będzie w okolicach :cool1:
  22. Ale ona tam pasuje do tego domku z ogrodem..........:happy1:
  23. cudna ona jest. Może faktycznie szukać jej domowego tymczasu....
  24. Adelko kochana, skąd by tu Ci domek wytrzasnąć???
×
×
  • Create New...