-
Posts
1700 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasiek.
-
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
kasiek. replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']Kasiek, a weź Ty sobie dziewczyno mapę i popatrz gdzie jest ten Gubin. To jest miasto przedzielone na pół przez Nysę, jedna jego część jest po polskiej stronie, druga po niemieckiej. Widzisz coś złego w wyadoptowaniu psa na drugą stronę mostu? Niestety, tam mowią po niemiecku. A co do psów z Klembowa - jasne, lepiej żeby siedziały dalej w fatalnych warunkach w Klembowie niż pojechały do Niemiec. Nawet gdyby tam miały trafić do schronisk, to i tak dla nch byłaby to niebotyczna różnica. Klembów przestał działać ile miesięcy temu? Do tej pory tam jeszcze chyba kilkanaście psów czeka na zmiłowanie i jeszcze ludzie popdrzucaja nowe. A na wątku aż się roi od wolontariuszek dogomanii... Całe 3 się tam jeszcze z psami miotają....[/QUOTE] Co innego jest wyaadoptowanie psów za granicę czyli info-wizyta p/a,umowa adopcyjna i info z domu co innego jest wywózka bez tych formalnosci... a Klembów bardzo ciezko mi powiedziec co jest dla tych psów lepsze ,dlatego zrobiłam wszystko by ten nielegal przestał istniec..niestety zostało ok 30 psów ,wolo z dogo chyba nie ma tam zadnej albo oficjalbnie sie do tego nie przyznają ...fakt ze na poczatku roku 2012 było psów ok 350,a teraz jest ok 30 pokazuje skale zjawiska,bo ile mogło byc tam adopcji,uspień i zgonów w ciągu roku -
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
kasiek. replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']....... Nie wiedziałaś, że Tayga popełniła straszną "zbrodnię"? Kiedy ilość psiaków pod jej opieką przekroczyła granice wytrzymałości, skorzystała z pomocy Fundacji "Mrunio", która jest uosobieniem wszelkiego zła jakie tylko może być. Była to co prawda jedyna organizacja jaka jej pomogła chociaż o tym, że pomoc jest potrzebna wiedzieli chyba wszyscy na dogo, ale lepiej żeby te je psiaki poumierały niż miałaby skorzystać z takiej pomocy. Teraz to już na pewno i Ty i ja będziemy okrzyknięte co najmniej handlarami :)[/QUOTE] Oj Selenga ,zebys sie nie zdziwiła ...wiedziałaś ,ze psy gubinskie były ogłaszane po niemiecku ? towłasnie ta pomoc tej organizacji Fundacji Mrunio ,która oficjalnie sie przyznała ze zabiera psy z Polski do Niemiec przykład to nielegal-schron Klembów ..to własnie z takiej pomocy skorzystała tayga fragment z fb skasowanego eventu o tych psach "Hallo wir suchen ein zu hause für drei Hunde Damen, alle drei Hunde sollen eingeschläfert werden weil die Hundehalterin umzieht. Die Hunde brauchen eine tierärztliche Behandlung zwei von ihnen haben wahrscheinlich Tumore. Die Lage ist sehr ernst wir haben leider keine finanziellen mitteln um die Hunde Aufzunehmen oder ärztlich zu versorgen. Wir würden ihnen sehr dankbar sein falls sie unsere Hunde bei sich aufnehmen würden. Natürlich möchten wir sicher sein das sie ein gutes zu hause bekommen und wir bitten daher um ein besuch vor und nach der Adoption des Hundes. Ich hoffe sehr auf ihr Verständnis. Die Hunde befinden sich zu zeit in GUBIN und haben zeit bis Freitag den 12.05 ich hoffe das sie bis dahin in Sicherheit sind. Bitte helfen sie uns zu helfen " link do eventu fb ,gdzie piszemy na ten temat [URL]https://www.facebook.com/events/226474837466498/permalink/227690980678217/[/URL] -
[quote name='słodkokwaśna']No właśnie ! Nikt nie wie ....a może będą zadowoleni z jej wizyt??? To nie ma sprawy ....wizyta i co jakiś czas fotki na wątku i wszyscy będą zadowoleni:p Pan ma ok 30lat i sądzisz ,że nie wie co to internet .... w dzisiejszych czasach? Nie będę już w to wnikała....bo możemy tak długo....a tu chodzi tylko o psiaka ,aby miał dobrze ,jedynie trzeba obecną sytuację rozwiązać na jego korzyść.[/QUOTE] Pan ma internet ma nawet konto na fb ,nie ogłaszał na swoim profilu ze mu zaginął psiak...przekopalismy internet nie ma ogłoszenia na portalach o zaginieciu psiaka ,wiec moze go szukal ,ale tak mało skutecznie bo jednak internet to jest dobre miejsce do zamieszczania ogłoszeń .Mamy watpliwosci czy to jest jego własciciel po reakcji psa na niego ,po tym ze nie ma zadnych fot z tym panem i po tym ze nie ma ksiazeczki zdrowia psa ..no i brak tych ogłoszeń o zaginięciu ..w/g niektórych osób to jest pies tego pana ,ale nie wiadomo na jakiej podstawie tak twierdzą ,bo nie zostały przedstawione zadne dowody na ten fakt ,oprócz zamieszczonych na fb fotek pieska -szczeniaczka i tej która tu skopiowałam
-
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
kasiek. replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Kasiek wyciaga wnioski na skróty . Tytuł i ostatni post. Ważne, aby wziac udział w zadymie ( nie pierwszej z jej udziałem ). W kazdym razie ja z ta" Pania" dyskutowac nie zamierzam. Kapselkowi mimo wszystko zycze, aby został w Polsce. Ale na to co sie sie stanie, zapewne nikt z nas nie ma wpływu.[/QUOTE] Nie chodzi mi o zadna zadyme ,na watek zostałam zaproszona jak nie kazdy wie po co to trudno,owszem mamy wpływ niewielki ale mamy na to by pies został w Polsce chociazby przez aktywnośc na fb i ten wątek ,a przede wszystkim zalezy to od osób bezposrednio zaangażowanych w jego sprawę info z wtorku -pies został w Polsce ,czekamy na dalsze informacje co z Kapselkiem -
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
kasiek. replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']Wbrew pozorom pytanie wcale nie było nielogiczne skoro w sprawę odebrania psa zamieszana jest policja, OTOZ i niemiecka fundacja. Póki co 100% pewności że jest uratowany nie ma. A swoja drogą pytanie - przed czym jest uratowany...[/QUOTE] Jezeli patrzymy na to w kontekście handlu psami do Niemiec tak jak jest w tytule to jednak uratowany ,czyli nie przehandlowany ,owszem moze nie wszyscy wiedzą wszystko na ten temat mozna poczekac na odpowiedź od osób bardziej zorientowanych ,ale tytuł sugeruje jednak ze pies bezpieczny -
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
kasiek. replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']A ja tylko chciałam zapytac, jak zakonczyła sie sprawa tytułowego Kapselka. Został ? Czy wyjechał, wbrew woli tymczasowej opiekunki ?[/QUOTE] bela nie grzeszysz zdolnoscia logicznego myslenia ...przecież w tytule jest napisane ze pies uratowany ,uratowany to znaczy został w Polsce ;) tayga watek psów gubińskich był tu na dogo i był publiczny tam zadawaliśmy pytania i tam powinny byc odpowiedzi ,nigdzie nie napisałam ze cos z konta które podajesz zgineło ,to zbyt daleko wysuniete wnioski ,tylko pisałam ze pomagasz w ten sposób wielu psiakom ,nie o wszystkich potem jest info ...ale to juz inna sprawa -
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
kasiek. replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']Nie wiedziałam, że jestem "znana". Nigdy nie współpracowałam z żadną niemiecka organizacją. I tak właśnie było... Zostałam poproszona o użyczenie konta. Wpłaty były trzy i wszystkie zostały przekazane na konto OTOZ-u. W tytule wpłat wpisałam nazwiska darczyńców. Nigdy nie odmawiam takiej pomocy. Co złego jest w pośredniczeniu jeśli nie ma innej możliwości wpłaty? Na życzenie OTOZ-u przekażę historię mojego paypal i mojego rachunku... Zdziwienie może być tylko jedno - zaokrąglam kwoty w górę. Przykładowo - z paypal mam 19,68 zł, na konto organizacji przelewam 20 zł. Prowizji za przelew (jeśli występuje) nie pobieram. I jak już pisałam wszystkie przelewy są oznaczone nazwiskiem darczyńcy.[/QUOTE] tayga ty nie jestes znana ,ty sie cieszysz zła sławą i takie tam ze nigdy nie wspólpracowałaś z zadna niemiecką organizacją to mozesz dzieciom w przedszkolach opowiadac ;) ....a o Fundacji Mrunio to tez pewnie nigdy nie słyszałas ,a to dziwne bo pani prezes zna ciebie bardzo dobrze ..a psy gubinskie to gdzie się podziały bo jakos na tamtym skasowanym watku nie doczekałam sie odpowiedzi ? widze ze nie nie odmawiasz takiej i innej pomocy ,bo ten paypal to i przy innych psiakach jest ...nie tylko tu -
foto psa od własciela 2011 [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-snc7/485386_10200667883843685_1737983513_n.jpg[/IMG]
-
danavas jak wytłumaczysz to info ze strony OTOZ gdzie pojawiła się informacja o zawieszeniu paru osób w czynnosciach inspektora d/s zwierząt w wymienionych osobach też się znalazłaś ...prawda ? [h=5][URL="https://www.facebook.com/pages/OTOZ-Animals-Cz%C4%99stochowa/263156610393280"]OTOZ Animals Częstochowa[/URL][/h]Poniedziałek OTOZ Animals Inspektorat w Częstochowie informuje że: Agnieszka W., Karolina K., Iza G. zostały zawieszone w czynnościach Inspektora ds.Ochrony Zwierząt. [URL="https://www.facebook.com/shares/view?id=505593929482879"]1[/URL][URL="https://www.facebook.com/pages/OTOZ-Animals-Cz%C4%99stochowa/263156610393280#"]Lubię to![/URL] · · [URL="https://www.facebook.com/ajax/sharer/?s=22&appid=25554907596&p%5B0%5D=263156610393280&p%5B1%5D=505593929482879"]Udostępnij[/URL]
-
Pies reaguje tak jakby sie znalazł pierwszy raz w tym miejscu (co nazwano jego zaginionym domem) i na byłego wlasciciela patrzy tak jakby go pierwszy raz na oczy widział..po za tym nie ma zdjęc z byłego domu tylko to jedno foto gdzie widac pół psa ,a nie całego i tez nie ma własciciela ,przekopałam ogłoszenia nie znalazłam by ktos poszukiwał takiego pieska ,gdzie sa wpisy z ksiazeczki zdrowia ? przeciez chyba własciciele psa szczepili ,odrobaczali ,chodzili z nim do weta ..? ps na fotkach jest tylko pan ta druga osoba to własnie danavas i na nia reaguje psiak pozytywnie ,lepiej niz na swojego byłego pana...
-
[quote name='Szura']Przydałoby się zamknąć Klembów w cholerę raz a dobrze... Lepiej tam nie będzie, skoro nawet wolontariuszy się nie wpuszcza.[/QUOTE] Ale Klembów jest prawnie zamknięty ,przecież jest info ,ze schron wygaszany i zakaz przyjmowania psów ..no ale nie jest zamkniety w cholerę czyli kłódka na bramie nie wisi... [quote name='xxxx52']Mial w 2010 (i oile nie wczesniej.wtedy to Straz dl zwierzat zrobila najazd i zaczelo sie plakanie jak strasznie maja tam zwierzeta,ze dadza sprawe do sadu ,byly pogrozki i...................tak jak z halasem weszli to jak szczury uciekli ,po cichutku.Do tej pory jest cisza. telefonowalam 2 lata temu do p.Wypycha i powiedzial ,ze wie jaka jest sytuacja ,ale..................sprawa jest trudna. Powiedzcie same ,gdzie sa w Polsce porzadnie dzialajace organizacje prozwierzece,gdzie jest weterynarz Powiatowy ,Buirmistrz itd????? Tylko sie wszyscy reklamuja pisza ,ale efektow dzialan ani widu ani slychu.!Polskie piekielko z anarchia wlacznie![/QUOTE] Tak to była interwencja Straży dla Zwierzatr i własnie tak to wygladało ,interwencja z 2010-maj ,to ze inni wiedza jak tam jest i ze sprawa jest trudna to kazdy tak mówi ..sama tez tak chyba zaqczne mówic ,skoro sa od nich pisma to znaczy ze byli tam i weterynarz powiatowy i inni również i chyba już nikogo wiecej tam nie bedzie ,bo kto jeszcze cos tam moze zmienic... ps skrzynke już odgruzowałam
-
[quote name='ania shirley']Nogę to sąsiadka Nutusi zlamała, a konkretnie babcia sasiadów. Pixol złamał pani Babci rękę. Ale dalej ją kochają.[/QUOTE] A to dobre ;) czyli jednak i noga i reka ale kochaja psa to najważniejsze w tym przypadku codziennie czytam o zwrotach z adopcji w kazdym wieku ,z kazdego powodu i bez wzg na to po jakim czasie i to jest coś czego chyba nigdy nie zrozumiem ,ale moze sie kiedys przyzwyczaję ...
-
Czy ktos wie czy tam już była Policja ,bo innego pomysły na to nie mam skoro jest zakaz przyjmowania psów ,zakaz jest łamany psy dalej sa przyjmowane i to z róznych gmin czyli tak jakby nic sie nie zmieniło ..a na evencie tak płakali ze przez takie jedne nie moga teraz psiakom pomagac bo maja zakaz ich przyjmowania ..no ale widze ,ze dalej pomagaja jak mogą i jak chcą ... Dla mnie nienormalne skoro było tyle interwencji i PIW i GIW i NIK i z Gminy i nie tylko bo sa pisma czyli jednak ktos był oceniał i warunki i miejsce i to wszystko co się wiąże z tym tematem ,każdy miał jakies zastrzeżenia nikt nie napisał im laurki (to dobrze bo juz bym zwątpiła we wszystko) i nadal wszystko działa po staremu ,nie wazne ze psy nie maja co jesc ,ze klatki nie ocieplone ,ze na nic nie ma funduszy wszystko jest nie ważne psa nie ma gdzie umiescic tzn trzeba oddac do Klembowa ,a ze nie mozna a kogo to obchodzi nie mozna ,wazne zeby wzieli a reszta sie jakos poskłada :(
-
[quote name='Nutusia']O matko święta... Ręka w gipsie latem to musi być bardzo niefajna rzecz :( Mam nadzieję, że wszystko się pięknie zrośnie i że Państwo i Babcia bardzo się na Lunę nie gniewają - chyba nie zrobiła tego "specjalnie"... Pies naszych sąsiadów potrącił babcię, wybiegając z domu -[B] złamała główkę kości udowej -[/B] potrzebna była endoproteza... [/QUOTE] czyli noge pani złamała a nie rekę ,ale nie wiem bo są dwa infa raz ,ze reka raz ze noga ,noga to by było gorzej bo to biodro ,eventy o psinkach dawno zamknełam bo miałam ich za duzo ,a tam były wstawiane fotki ,ale czytam tu ze wszystko z nimi ok
-
kawałek cytatu z fb -info z ds "...dzieki Szarik bez jajek niesiety - mam zdjecia zeby pokazac jakie zmiany mial szariczek w swoich jaderkach - usg potwierdzilo zmiany bynajmniej nei starcze - zatem zdecydowalam si je usunac zeby potem nie musiec dzialac w pospiechu - wszystko poszlo dobrze - szariczek sie wybudzil teraz spi spokojnie - zrobilam tez jak sobie spal rtg kregoslupa - potwornie zmieniony moja kochana Pani doktor twierdzo ze to jakis cud ze Szarik chodzi ..."
-
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
kasiek. replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='splice1']KAsiu na czarnych kwiatkach Paulina S jest dodana juz od jakiegoś czasu sprawdź aby nie dublować[/QUOTE] Nie widziałam i nie wiedziałam jest na czarnych i nadal psy dostaje ...to chyba mozliwe tylko na dogo ,ale jest na czarnych osobistych czy na czarnych dt bo to róznica ;) ale sprawdzę to i owo... -
No to rece opadaja na to wszystko ,tam by trzeba strażnika postawic z napisem zakaz przyjmowania zwierzat ,miejsce do likwidacji ..bo jak gminy nie maja pojecia jak tam jest sytuacja i dalej oddaja tam psy ,a oni przyjmuja mimo zakazu wydanego przez PIW i to nie dlatego ,ze miejsce jest za blisko siedzib ludzkich to jeden z powodów ,ale nie jedyny wszystko jest opisane w pismie z PIW ..to ja juz tego nie rozumiem ,czyli wychodzi na to ze tam nie da sie nic zrobic bo zawwsze znajdzie sie sposób by ten nielegal trwał ...:(
-
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
kasiek. replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulka 1108']jestem za poważna i za stara na zajmowanie się plotkami, na facebooku jest wydarzenie, na którym zamieszczono ostrzeżenie przed P. S. jak to ładnie napisał Paczek, a ukrywanie i zamiatanie " pod dywan " różnych śmierdzących spraw nie ma na celu dobra psów[/QUOTE] Owszem jest ostrzezenie na fb przed Paulina S ,psy przebywały w domu czy był to dt ,czy bdt,pdt tego nie wiem ale ktoś zabrał psy by zapewnic im opieke ,jak ta opieka wygladała mozna popatrze na fotkach i z opisów wizyt od weta .Mnie nie interesują powody dlaczego dt głodził psy tylko fakt ,a powody to sprawa drugorzedna ,inna sprawa ta osoba ma jeszcze inne psy prawdopodobnie są to jej psy prywatne ,ma tez inne zwierzęta ,a Czabi trafił do niej ze schronu a nie z ulicy ,Roksi w/g info była przywiazana pod płotem . Ten dt zgłosiłam na czarne kwiatki hotelikowe i tam zamiesciłam wiecej info ,ja juz nie wierzę w to ze ktokolwiek wysnuje jakies wnioski na temat oddawania psów w nieznane miejsca ,albo znane ale z nadzieja ze jakos moze przetrwają tylko ostrzegam przed konkretnymi osobami ,które prowadzą taka działalnośc ,moze kolejne psy nie trafią do takich osób..... -
[quote name='mala_czarna']To nawet już nie stać ich na karmę dla 40 psów?? Masakra totalna po prostu. Idzie zima, psy znowu będa bez ocieplonych bud, czy ponownie zlitują się jakieś dobre dusze? No i tak się to kręci to piekiełko.[/QUOTE] [h=5]INFO "Ludzie, ludziska, wszyscy zwierzoluby! PILNIE potrzebna pomoc finansowa dla Klembowa! Sprawa wygląda następująco: Do 30 listopada br. trzeba zapłacić właścicielowi terenu za to by nie wywalił zwierzaków. Najnormalniej grozi im EKSMISJA!!! Właściciel nie chce rozmawiać polubownie, pomimo prawie regularnych wpłat (niestety nie wygląda to kolorowo). Niestety Stowarzyszenie wyczerpało już swoje zasoby opłacając różnorakie rachunki i zobowiązania. Do tego wszystkiego dochodzi energia elektryczna! Jeżeli nie z ostanie uregulowany rachunek, zostanie odłączony prąd. Jest jeszcze kwestia opału... Nie ma kompletnie grama węgla... są tylko jakieś brykiety, które też się kończą, a przecież psiakom codziennie gotowana jest karma... do tego trzeba ogrzać budynek. Nie da rady rozłożyć niczego na raty, ponieważ są już to sprawy przedawnione, a Stowarzyszenie utraciło płynność finansową przez osoby, które podstępem doprowadziły do tego stanu. Stowarzyszenie poda do publicznej wiadomości na tym wydarzeniu wszystkie wpłaty, które zostaną dokonane na numer rachunku z uwzględnieniem oczywiście ich przeznaczenia przedstawiając rachunki... xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Reasumując wydatki na dzień Dług w elektrowni................ 1847,48 Dług u właściciela posesji..... 2600,00 (podatek) oraz 10 000,00 Czynsz (nienależny, ale płacić trzeba L ) Zapotrzebowanie na opał...... 1200,00 Bardzo przydałaby się również pomoc prawna. Mamy tu na myśli umowę użyczenia, która nie jest do końca umową darmową... Tutaj każda złotówka zbliża nas do załagodzenia sytuacji... Codziennie dostajemy telefony z zapytaniem- Kiedy zapłacimy? Często nachodzą nas właściciele i żądają zwrotu (naszym zdaniem) nienależnych im pieniędzy (o tu potrzebny Prawnik). xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx " Ja apeluje ,zeby nie pomagac ,nie płacic kasy ,nie dawac karmy ,zadnej pomocy rzeczowej ,przeciez jest pismo z NIK-u gdzi jest napisane ,ze dalsza likwidacja tego nielegalu bedzie pod kontrolą NIK ,jest 40 psów tylko tyle ,dziewczyna która chciała porobic foty zeby psy poszły do adopcji nie dostała zgody ,jak znów się bedzie pomagac to za rok bedzie taka sama sytuacja i juz nikt nie bedzie walczył chyba o to zeby to zlikwidować ja w każdym razie po ponad 2 latach walki ,zbierania materiałów ,pisania pism ,zbierania relacji ,rozmów i przeróznych innych rzeczy razem z grupą pewnych osób raczej nie ,ponieważ nasze wysiłki nic nie daja ,jeżeli im sie dalej pomaga i pisanie pism mozna zacząć od poczatku jak zostana sami to jest jakas szansa na koniec ..wiem ,ze szkoda psów ,kazdemu szkoda psów ale czy bardziej szkoda teraz tych 40 czy przez kolejne lata następnych 400..... podaje przykład pies którego chciałam by został odebrany interwencyjnie nie został odebrany bo go cały czas dokarmiałam i nie wygladał jak pies głodzony ..,potem zrobiłam eksperyment nie karmiłam go 3 msc porobiłam foty jeśli bedzie potrzeba mozna go odbierać bo teraz jej podstawa to nie są łatwe decyzje ,ale czasami własnie tak trzeba ,mysle ze napisałam dosyc jasno dlaczego apeluję mimo wszystko o wstrzymanie się z pomocą [/h]
-
Psów jest około 40 ,a nie kilkanascie.na fb znów rozpaczliwy apel o wsparcie o karmę o wszystko bo jakl zwykle nic nie ma i nie ma zwiazku czy psow jest 400 czy 40 i tak na nic nie ma ,własciciel terenu znowu ten zły bo chce sie pozbyc nielegalu u siebie ,niektóre komenty na fb tak wulgarne ,ze nie moge tego zamieszczać to od tych którzy strasznie załują ,ze to miejsce nie moze dalej funkcjonowac w spokoju i ciszy ,wywózki nie moga isć swoim trybem tylko wszystko się pozmieniało ..
-
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
kasiek. replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
up ..................... -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
kasiek. replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='oktawia6']chciałam wpisac ale DIF wyprzedziła - dobrze, że odnowłaś wątek jednak ta suka będzie kolejna do psów szczęśliwie biegających po łączkach mostu tęczowego - na dogoamnii wiadomo jest, że w męczarniach odeszło 5 psów - a co było wcześniej gdy "wet siostry" nie było na dogomanii? jaki los spotykał psy które miał wątpliwą przyjemnośc ją poznac. a poza tym szef fundacji Krzysztof Gzyra ma z nią wspólne zdjęcia - bardzo rozkosznie.[/QUOTE] Mam pytanie czy dobrze wpisałaś nazwisko Krzysztof Gzyra ? nie pomyliłas się ? -
[quote name='malvaaa']na pierwszej stronie jest strona www, na stronie jest kontakt.[/QUOTE] Telefony są nieaktualne tylko jeden chyba jest dobry ,strona jest nieaktualna ,tamtych psów to dawno juz nie ma ,albo sa pojedyncze sztuki ,jak sie dzwoni to tez nic konkretnego nie mozna się dowiedziec po za tym ze mozna przyjechać i zobaczyc jakie sa psy ,ja tez juz nie uzupełniam swojego albumu na fb bo przez wywózki album tez nie aktualny W Niemczech nie jest karana zoofilia ,sa foty z psich burdeli ..wstawione na fb i tez dlatego ja za wywożeniem psów do Niemiec nie jestem i nigdy nie byłam ..co do przyjmowania nowych psów oczywiscie jest zakaz ,ale kto to wszystko ma kontrolować było juz tyle kontroli ja nie mam zadnego pomysłu gdzie jeszcze mozna zgłosic to miejsce...pisałam o tym ze powinny byc powiadomione media jak ktos ma kontakty to jedyna droga w tej chwili to własnie media