Jump to content
Dogomania

kasiek.

Members
  • Posts

    1700
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiek.

  1. [quote name='bela51']Kasiek powinna odpowiedziec za te łgarstwa, ktore zamieszcza na fb,. mimo tego, ze podejrzewam iz jest chora kobietą. Nieuleczalnie chorą z nienawisci.[/QUOTE] Jakie łgarstwa zamieszczam na FB ? ..cytaty tu z dogo.. i swoje zdanie po tym co sobie poczytałam ,komenty innych ,to nie łgarstwa to szczera prawda ..gdzie mam odpowiedzieć odważniej trochę.... A ja podejrzewam ,ze bela to np dziwka i złodziej no i co z tego wynika nic ,bo to są moje podejrzenia ,nie poparte żadnymi faktami ,więc mozna sobie pleść co ślina na jezyk przyniesie póki sie kogos nie obraża ,taki tylko podałam przykład co nie znaczy ,ze ja tak uważam ,ale przecież mogę ,nie znamy się ,ale moze ktos coś powiedział ,a moze wydedukowałam to z jej postów ..nie wiadomo Wiec może troche ostrożniej z róznymi podejrzeniami co do konkretnych osób ,bo zawsze to sie może obrócić na niekorzyść samego podejrzewającego Ale nie podejrzewam ,a wiem na pewno ,ze bela jest odowiedzialna w jakimś stopniu za stan w jakim sie znalazł Sako i za to ,ze ten pies jest za TM [*] wystarczy poczytać wątek Sako...i jej wypowiedzi....i mam nadzieję ,ze kiedys za to odpowie.
  2. cyt ogonek W poniedziałek/wtorek jest możliwość odbioru zwłok. chauwa da mi znać jutro lub w niedzielę rano co do dokładnej pory i dnia. ------------------- kasiek. odpowiem na Twoje pytanie - nie. Jednak nie chcę traktowania jako durnej osóbki. Nie jestem osobą nieodpowiedzialną, tutaj chodzi o żywe istoty. Niczego też nigdy ws. Juranda nie zrobiłam sama. To pies schroniskowy i zawsze to podkreślałam. ja jedynie miałam za zadanie kontaktować się z chauwą (zależało mi na informacjach dot. Juranda) i odnotowywać wpłaty. Podkreślę - nie jestem jakąś stukniętą fanatyczką... Doszłam też do wniosku że po wyklarowaniu sytuacji Juranda (na razie wstrzymałam wysyłanie informacji do org. pro zwierzęcych) podreptam w swoją stronę. [quote name='mmd']Wiesz, bo już zła jestem na wszystko. Wiem, że zagląda, ale nie tak wielu Gdyby energię zamiast na pyskówki skierować tam, gdzie potrzeba to byłby z tego pożytek. Liczę, że sumienie kogoś ruszy. Tam zostały pies i sunia. Żyją. Na razie. A ogonkowi trzeba pomóc. Właśnie dlatego, że jest niepełnoletnia i sama wiele nie zwojuje. Dla mnie nie ma znaczenia, ile ona ma lat, ale policja jej nie wysłucha. [quote name='tripti']jak większość osób z dogo - nie byliśmy w hotelach, do których oddawaliśmy psy. Osoba ogonka nie jest głównym tematem tego wątku i rozpatrywanie tego dalej pomocy psom nie przyniesie. Na wątku jest również pracownik schroniska - pełnoletni. Nie wiem też na jakiej podstawie ogonek mogłaby być opiekunem prawnym - trzeba mieć 18 lat, więc na pewno zostało to rozwiązane w inny sposób.[/QUOTE] [quote name='gameta']Kasiek, ale gdzie wyczytałaś, że Ogonekk jest prawnym opiekunem psa? Bo nawet ona sama napisała jasno, że decyzyjność ma schron, nie ona, bo ona jest niepełnoletnia. Nie siej głupich plotek, co? Gameta po tych wszystkich postach i po odpowiedzi ogonka i po tym ,ze każdy mówi ,ze to ona ma podejmować decyzję i tym ,ze nikt nie powiedział ,ze trzeba powiadomić opiekuna prawnego psa wywnioskowałam ,ze to ona moze być tzw opiekunem prawnym psa ,oczywiscie jako osoba niepełnoletnia są tu rózne niejasności ,nie wiem jakie .. ale jeżeli takie jak na wątku Homera z raju....to juz sie domyślam.
  3. No muszę zyc bez tego nie mogę;) To dobrze ,ze jest ktos pełnoletni na wątku Leć sama ,moze masz bliżej od tzw "wykopków" to nie ja....
  4. a pies z ulicy ,myslałam ,że schroniskowy...no tak to tu schron odpada....
  5. Bo to majku jest prawda opiekunem prawnym psa jest osoba niepełnoletnia i z szacunkiem to nic nie ma wspólnego ,jest to stwierdzenie faktu ,ze znowu na dogo ..jest przypadek wyciagania psów ze schronów przez dzieci. A psy to zywe istoty i tak samo jak wolo... w schronie nie moze zostać dziecko tak samo dziecko nie powinno podejmować decyzji w sprawie psa,a ja nie wiem czy ogonek nic psom nie zrobiła ,bo skoro dała tak jak tu psa do pdt i tam nie była czyli dała w ciemno to jednak nie była to najlepsza decyzja
  6. zapisuję Skoro jeden pies w/g chauwy nie żyje ,a ona zapomniała ,albo po nocy zakopywała jego zwłoki i nie pamieta gdzie ...i ten PDT jest na czarnej liscie hotelików to moze juz lepiej zabrac psa do schronu niż zostawiać go w takim miejscu. Bo na szybko znalezione miejsce w dobrym dt bym nie liczyła.
  7. Jeżeli ktoś jest osoba niepełnoletnią ,to nie ma zdolności ,albo te zdolnosci sa bardzo ograniczone do działań prawnych koniec kropka .Tu trzeba zadziałać prawnie ,jesli ma to miec jakiś sens a w tej chwili nie ma kto tego zrobić ,na policję jak idziesz i co kolwiek zgłaszasz to w pierwszym zdaniu musisz pokazać dowód osobisty a tu..zgłoszenie gdzie indziej tak samo ,załatwienie sekcji psa itd..Jedynie transport moze załatwić ,a całą reszta kto ma sie zająć ,skoro nie będzie powiadomiona org.prozwierzeca ,ja nie moge tu pomóc ,nie bede brała odpowiedzialnosci na siebie ,a tylko tak można to załatwic jesli opiekun prawny psa jest niepełnoletni...no i ogonek nie była w tym pdt ,to akurat wielu dogomaniaków nie było w dt do których wysyła psy Jak schronisko nie weźmie w tym udziału ,to nie wiem jak mozna to załatwić.
  8. [quote name='_ogonek_']W poniedziałek/wtorek jest możliwość odbioru zwłok. chauwa da mi znać jutro lub w niedzielę rano co do dokładnej pory i dnia. ------------------- kasiek. odpowiem na Twoje pytanie - nie. Jednak nie chcę traktowania jako durnej osóbki. Nie jestem osobą nieodpowiedzialną, tutaj chodzi o żywe istoty. Niczego też nigdy ws. Juranda nie zrobiłam sama. To pies schroniskowy i zawsze to podkreślałam. ja jedynie miałam za zadanie kontaktować się z chauwą (zależało mi na informacjach dot. Juranda) i odnotowywać wpłaty. Podkreślę - nie jestem jakąś stukniętą fanatyczką... Doszłam też do wniosku że po wyklarowaniu sytuacji Juranda (na razie wstrzymałam wysyłanie informacji do org. pro zwierzęcych) podreptam w swoją stronę. ogonek tak przede wszystkim chodziło mi o zdolnosc do działania i to do działania prawnego ... poczytałam kilka wpisów i dlatego zapytałam. Ale jesli chodzi o to jak bedziesz traktowana ,to juz każdy sobie wyrobi zdanie ,ja w tej chwili nie mam takiego zdania ,bo nic jeszcze nie przeczytałam PODKREŚLĘ JEDNAK Z CAŁĄ STANOWCZOŚCIĄ TU CHODZI O ŻYWE ZWIERZĘTA I ICH LOS I DZIECI NIE MOGĄ ZAJMOWAĆ SIE TAKIMI SPRAWAMI ,a osoba małoletnia to w/g prawa dziecko nawet jak ma 17 lat I jeżeli tak jest na dogo ,a już kilka takich syt znalazłam to po prostu ręce tylko załamać :( Kto daje dzieciakom te psy ze schronów pod ich opiekę ?no to jest farsa po prostu ,tu stało sie nieszczęście pies nie zyje prawdopodobnie a opiekun psa jest niepełnoletni ,schron jest włascicielem ,ale czy schron bedzie działał ...? ogonek jesli nie powiadomisz organizacji prozwierzecej albo schron tego nie zrobi to jak chcesz domagać sie konsekwencji od chauwy...? Jesli chodzi o Vivę to mają inne sprawy na głowie... Ja tu fizycznie nie pomogę,bo jestem daleko i bez auta ..to nie wiem kto ,a sekcja darmowa też nie jest .
  9. dt u chauwy jest na czarnych kwiatkach hotelikowych ,tam jest trochę info... http://www.dogomania.pl/forum/threads/188887-Domy-tymczasowe-i-hoteliki-kt%C3%B3re-trzeba-omija%C4%87?p=18921820#post18921820
  10. ale jezeli Ty zabrałaś psa z tego schronu bo tak to rozumiem ,Ty byłaś w tym dt to jest to Twoja odpowiedzialność za dalsze losy psa ,bo tak to wyglada jesli jesteś tzw opiekunem prawnym psa i to Ty zgłaszasz to co sie stało ,w tym przypadku przynajmiej powiadamiasz schronisko skoro pies jest nadal ich własnością. Powiadomiłaś schron ,jesteś opiekunem prawnym psa ,czy tylko watek załozyłaś ?
  11. [quote name='Ewa Marta']Ogonek, umowa ustna w naszym kraju jest również obowiązująca. Wątek Juranda również stanowi dowód na to, że był tam na dt i to dt opłacanym. Przestań się biczować, to nic nie zmieni. Czy jest wśród Was ktoś, kto ma możłiwość zainteresowania tym jakiejś organizacji? Działacie w różnych, ja neistety jestem niezrzeszona i nie mam jak pomóc. Na pewno prawnik w fundacji, czy organizacji będzie wiedzial jak temat poprowadzić. Babiszonie wredny chauwo.. jeśli to czytasz, to życzę ci żebyś skończyła tak, jak Jurand... I nawet jeśli jakimś cudem unikniesz odpowiedniej kary teraz, to ktoś ci kiedyś za to odpłaci - bądź pewna. Sprawę trzeba zgłosic do prokuratury ,albo samemu ,albo poprzez organizacje prozwierzęce ,trzeba nawiazać kontakt opisać co sie stało ,gdzie ,podać wszystkie fakty ,dać foty i zrobić zgłoszenie . zaniechanie działania jest cichym przyzwoleniem na dalsze takie praktyki i kolejne dt moga sie dalej mnożyć ,bo nikt juz nie uwierzy ,ze za popełnienie przestępstwa jest kara. Ja sama tego nie zrobię ,bo tam nie byłam ,nie miałam psa ,tylko jeden watek psa znam ,tego tez nie przeczytałam czyli wiedza minimalna ,mam jedyne potrzebne dane ,znam kilka organizacji prozwierzecych i to na tyle moge pomóc ,ale muszą się tym zająć konkretne osoby. Ja mam watek raju ...u usera czarodziejki ,gdzie tez były zabierane psy i dalej sie tym zajmuje ,więc odrobina doświadczenia moge sie podzielić ,ale mówie najlepiej nawiazać kontakt z organizacją prozwierzeca ,jak ktos nigdy sam nie zajmował się taka sprawą ,jakie bedą decyzje ktoś będzie zgłaszał ?
  12. Malibo nie znam tej karmy ,ale jeżeli nie ma kasy ,a moze być taka karma ,to nie lepiej ,zeby była taka ...bo wydatek na karmę też spory ...nie wiem ale ja bym sie zastanowiła ,suplementy dobrze podawać w puszkach ,ale mozna tez inaczej jest sporo sprawdzonych sposobów
  13. [quote name='docha']zuzlikowa, wprowadzasz celowo zdjęcie z psem, który nie jest Homerem. po co to robisz? dziewczyny, które nie znają dobrze psa wprowadzasz w błąd grając na emocjach.[/QUOTE] A co to za pies w takim razie ,bo ja też nie wiem i chętnie sie dowiem ..
  14. [quote name='malizna78']Zamykane pomieszczenie nie jest ogrzewane! jest tam piec, ale F. bernardyn bedąc tam podczas mrozów na zapowiedzianej wcześniej wizycie nie zastała ogrzanego pomieszczenia. W piecu sie nie paliło![/QUOTE] No własnie i to chciałam podkreślić ,bo tez czytałam ten raport i raport PIW również malizna ja takie steszczenia robię na event fb o raju ...naHomerka jakos nie miałam siły ,ale teraz mam to sobie pozyczam ;) i na event fb Homerka też ,tam i tak juz na dogo-ciotki każdy cięty ,niech ludzie znają prawdę :shake: ps wszystko cytuje tym razem z nickami z dogo nie bede sie bawić w wymazywanie...
  15. [quote name='bela51']Szkoda bylo dyskotowac, bo gdy brakuje argumentów, potraficie tylko ublizac. Nie byłas, nie widziałas, powtarzasz jak papuga. Opowiesci o garazu bez drzwi sa chwytliwe, wiec trzeba czegos sie czepic. Szkoda, ze do nikogo nie dociera fakt, ze oprocz garazu jest[B] tam zamykane duze, ogrzewane ponieszczenie[/B] i 8 bud. Zapewne sypiała tam włascicielka z rodziną ? Garaz lepiej sie kompunuje do waszej nagonki, prawda ?[/QUOTE] O budach juz pisalismy ,nie od zawsze tam były...a ostatnio jak była kontrola to Homer był w garażu ,a nie w budzie...a budy były gołe ..przy pierwszej kontroli... I pytanie gdzie jest to zamykane duze pomieszczenie...? bo czytam ,pytałam ludzi i nikt nic takiego nie powiedział....
  16. [quote name='tunelka']Witam;-)) Poszło już info do dziewczyn z SOS BOKSEROM i do GErmaine.[/QUOTE] dzięki tunelka ;)
  17. [quote name='anula42'][B]a tak delikatnie mówiąc -odczepcie się od mojego psa[/B]-ja przekazuje informację o jego stanie zdrowia tylko z szacunku dla tych cioteczek które od początku były przy nim i jemu kibicowały i w ich stronę ten ukłon-Unixena,Bela51,Docha, Edek..jesli kogoś pominęłam albo coś przekręciłam to tylko w chwili emocji....one wszystkie wiedzą i za to im Homiś bardzo, bardzo dziękuje a ja dziękuję w jego imieniu Czarodziejce że mógł znależć bezpieczną przystań na stare lata-dzięki Diano:loveu:[/QUOTE] A ja chyba po tych słowach zawiadomię kolejna organizację prozwierzecą ,bo widze ,ze jest potrzebne jakieś inne działanie ,mnie jakos nie przekonują takie słowa , i tym bardziej jestem przekonana ,że trzeba psu pomóc i to szybko....
  18. [quote name='sleepingbyday']kinia, jest kolejny pies, którego musimy z klembowa wyciągnąć. gotowa ;-)? wygląda na to, że co tam pojade, to znajduję jakiś przypadek do wyciągnięcia... pies siedzi w klatce w tym baraku za barakiem ze szczeniakami. szczupły, puchaty, jasno kremowy, agresywny (nie wychodzi z klatki, bo nie ma nikogo, kto by się odwazył założyć mu smycz). widziałąm go raz i miałam wrażenie, że się mega boi -czyli że szanse na socjalizację może jakieś są? czy ktoś go zna lepiej? lewa tylna noga - ucięte palce, łysa, zasuszona część łąpy z obdarta skórą, pies staje na kikucie. pies jest piękny, jeśli ktoś sensowny (szkoleniowiec) oceni tak jak ja, ze agresja jest ze strachu i pies rokuje socjalizacyjnie, trzeba go stamtąd wyciągnąć. tam nie ma szans na nic. co więcej, trzeba go wyciagnąć chyba szybko. nie mogę pozbyc sie tego widoku sprzed oczu. [B]w tym samym baraku jest stary bokser w klatce ze sklejki z siatkowym tylko sufitem. tylko tamtędy może patrzeć na świat (czyli sufit baraku), a i tak jak byłyśmy 4/5 tego siatkowego sufitu zasłaniała klatka z sunią po sterylce. zapewniono nas, że chwilowo... [/B] dla mnie to jest najgorsze w tym schronie - psy w karcerach, w ciemnicy, bez widoku na świat. nie oceniam możliwości ludzi tutaj, problemów braku kasy etc - opisuję stan i sposób przechowywania psów. i płaczę. AHA, WAŻNE: chciałysmy z dorota robić fotki, ale pani nam powiedziała, że wszystkie sa obfocone. czy to prawda? jest gdzieś baza danych - zbiór fotek i opis, przynajmniej wiek i płeć? trzeba to uczynić dostepnym! ... [/QUOTE] Dziewczyny od Bokserów ,chca pomóc temu psiakowi ,jest jakas fotka ,info o nim , do kogo kontakt w sprawie psa ? a fotkę juz widzę ....i ma 10 lat...to tylko kontakt
  19. [quote name='ocelot']oj kochana Anna Kot to ja.... odwiedzamy suczkę, bo pan Krzysztof prosił.... Ech... przepraszam za zamieszanie[/QUOTE] tak juz wiem ;) wtedy zapamiętałam tylko ,że Anna ...wszystko co mam na eventach fb kopiuje na wątki ,bo inaczej sama sie nie połapie ,ze było jakieś info i piszcie na drugi raz ,ze jesteście z dogo ;) no ale odwiedziny będą to też jest znaczaca informacja ,czekamy na relacje ...z psem cicho ...nikt nie pyta...
  20. [quote name='ocelot']Pani już wie, że jest alternatywa dla suni. I czeka. My w czwartek postaramy się ją poznać i dam panu Krzyskowi znć co z nią. z psem nie wiem, mm nadzieję, że czekanie właścicieli nie znudzi[/QUOTE] Ocelot i managua z fb jest propozycja odwiedzin u suczki podałam kontakt ,wolałabym podawac imienny ,a nie nicki z dogo.. bo to powazniej brzmi info z fb [B][U]Anna Kot [/U] [/B] [B] 'Chcemy odwiedzić sunie, żeby sprawdzić czy jest faktycznie aż tak agresywna. Jak reaguje na obcych."[/B]
  21. Info przeklejam [B] – wiadomości z kliniki: "Capri dostaje: - 2 kroplówki dziennie, - osłonę antybiotykową; - do wczoraj dostawała opidowe leki p/bólowe w max dawkach, co 6 h. ; - dziś zmieniono na p/bólowe słabsze, podawane co 12 h; cewnik został wyjęty i suka w nocy i rano oddala mocz samodzielnie nie gorączkuje łapa bardzo spuchnięta i bolesna lekarze masują te łapę aby usunąć gromadzący się tam płyn czekamy na przybycie lekarza prowadzącego, aby zadecydował czy nie wprowadzić do leczenia Convenii oraz środków zmniejszających obrzęki suka przestała okazywać agresję; jest tylko niezadowolona podczas masowania łapy WSTAŁA I PRÓBUJE CHODZIĆ bez obciążania operowanej łapy dziękuję Wszystkim, którzy śledzą losy Capri, za dobre myśli, za dobrą energię i za serce i proszę nie opuszczajcie Capri – ona dopiero rozpoczęła swoją długą walkę o życie i o zdrowie – ale jej los jest w dalszym ciągu niepewny" [/B]
  22. [quote name='azalia']Kasiek,czy te jak napisałaś"inne dokumenty adopcyjne" są na anulę?[/QUOTE] Azalia pisałam ogólnie o psach bez imion i tylko takie info moge podać ...więc nie odpowiem.
  23. [quote name='bela51']To miejsce nalezałoby raczej odradzac, a nie doradzac. Szczegółów Anula moze sie dowiedziec na pw.[/QUOTE] Nie rozumiem ,niech mi ktos wytłumaczy .... [quote name='azalia']Niech ktoś mi wytłumaczy,dlaczego Anula jest wyrocznią i decydentką o losie Homerka,przecież go nie adoptowała. Opiekunkę prawną chyba można zmienić,skoro nie podejmuje dobrych decyzji dla starego psa,choćby niewysłanie go do DS. Czy to nie schronisko w któym był pies,powinno decydować.[/QUOTE] Ona jest nikim dla psa ,juz ja jestem lepszym opiekunem niż ona ,bo się chociaż o niego martwię i staram się coś dla niego zrobić ,jak widać bezskutecznie ...niestety Tak decyduje schronisko ale ogólnie powiem "my" nie mozemy wpłynąc na ich decyzję i przypomnę ,ze była próba odebrania psów z raju zw asyście policji i nic z tego nie wyszło...PONIEWAŻ ZOSTAŁY PRZEDSTAWIONE INNE DOKUMENTY ADOPCYJNE [quote name='edek']O ile pamięć mnie nie myli był jeszcze dla niego jakiś dom tymczasowy ( o ile jeszcze jest to aktualne )....[/QUOTE] tak była propozycja DT ,juz nawet nie pytam czy aktualna bo pies nie odebrany... Homerek bardzo zapadł mi w serce i jeszcze to nie koniec.
  24. Wyniki nie ciekawe zrozumiałam ,ze i nerki do obserwacji i śledziona ...i jeszcze mozliwość zmiany na inną na sutkach... a ortopedyczne to ból,zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie -nie do wyleczenia,i obustronna dysplazja i jeszcze ryzyko rozwoju innego schorzenia
×
×
  • Create New...