-
Posts
1700 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasiek.
-
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
kasiek. replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100001001892686"]Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych[/URL] [/B] [B] 'Kochani! Z suką jest ciężko. Nie wiadomo, czy uda się utrzymać przy życiu. Jeśli lekarze poddadzą się to znaczy, że przegraliśmy. Jest w szpitalu, pod całodobową opieką medyczną. Jest robione wszystko, co tylko można. I najważniejsze: mimo stanu właściwie krytycznego nic nie boli; Capri jest na silnych lekach przeciwbólowych. Bez względu na to, czy uda się wyrwać Ją śmierci czy nie, trzeba zebrać pieniądze na zapłacenie za operację, leki i zabiegi wykonywane w szpitalu.' cyt z eventu fb [/B] -
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
kasiek. replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']biedna suczka, jak strasznie cierpi kasiek, to nie tak, jeśli jakiś policjant strzelał do tego psa ze swojej broni to powinien to zgłosić, raport powinien z tego być u przełożonych, NIKT nawet slużbowy czlowiek nie może sobie strzelać ot tak i kiedy chce i do kogo chce, a każde użycie broni slużbowej musi byc notowane, więc nawet jeśli okresli to jako uzasadnione okoliczności, to de facto już to powinno gdzieś leżeć w jakiś papierach na jakiejś komendzie, ja bym proponowała zgłosić postrzelenie psa na policję, być może fundacje już to robią sprawa jest o tyle istotna, że jak raz jeden szalony mundurowy strzelił do zwierzaka z powodu własnych psych. odchyłów, to na pewno zrobi to kiedyś ponownie, a potem zacznie strzelać do ludzi, służbom mundurowym raczej nie zależy na tym by kryć w swoich szeregach psycholi, więc może pójdą na współpracę mi ciary przechodza na myśl, że gdzieś jest szaleniec strzelający sobie dla zabawy ze służbowej broni :shake:[/QUOTE] No tak to wszystko sie zgadza,tylko ja nie zakładałam ,ze jakis psychol strzela ,tylko ,że ja wiem wojskowy np w obronie własnej ,bo u mnie była taka syt. chciano mi psa zastrzelić w obronie własnej ale moze być i to drugie wytłumaczenie ,a moze tez być broń nielegalna -
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
kasiek. replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Karilka']Został nabój w ranie? Jeżeli tak - da sie zidentyfikować broń i sprawdzić w ewidencji (?)do kogo należy. Myślę, ze należy zrobić coś z tym "człowiekiem". Jeżeli potrafi strzelić do psa to zaraz będzie strzelał do ludzi.. ten wojskowy lub policjant.. Trzymam kciuki za zdrowie suńki - zapisuję i będe odwiedzać.[/QUOTE] No właśnie ..aczkolwiek i policjant i wojskowy ma prawo nawet zabić psa ,jeżeli tylko to dobrze umotywuje ... No a z tym strzelaniem do człowieka to jest tak ,ze ta grupa zawodowa akurat ma pozwolenie na strzelanie do człowieka ,wiec tego bym się nie czepiała .oczywiście w określonych sytuacjach ,tak samo jak do psa ...mi kiedyś właśnie chciano zastrzelić psa -
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
kasiek. replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Wyczytałam w podanym linku wiec to chyba nie tajemnica ,ze suka została postrzelona z broni policyjnej albo wojskowej można wiedzieć z jakiej dokładnie to moze pomóc ustalić o która grupę zawodową chodzi ,bo z ustaleniem sprawcy to już gorzej ,chociaż ktoś powinien cos słyszeć... ktos chce robić allegro ,ale wiem ,ze ostatnio cały czas były blokowane -
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
kasiek. replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Link do eventu jest [url]https://www.facebook.com/events/370457559654080/[/url] nie wiem kto robił ale cienko to wygląda event jest bez zaproszonych gości :([/QUOTE] No pewnie robił ktoś ,kto sie bardzo dobrze nie zna ,to nie zbrodnia ,potrzebny jeszcze jeden admin ,najlepiej ktos z fundacji ,albo z dostepem do info -
[quote name='gameta']Oj tam oj tam. Najwyraźniej Kasiek. już wie, ile morbitalu potrzeba dla 350 psów i zaraz zrobi jakąś akcję żeby go zakupić. I problem się skończy. A nieeeeeeee, miało być sensownie, nie, to nie wiem...[/QUOTE] A gdzie wyczytałaś w moich postach o morbitalu ?.... schron jak jest w trakcie likwidacji to nie przyjmuje nowych ,a te co tam są są ogłaszane do adopcji ..więc gdzie .. No powiedziałam ,ze innych propozycji nie mam juz wielokrotnie ,ktos ma ,to niech pisze ,to ,ze adopcje ogłaszanie ,tak ,ale następne przyjda na to miejsce wiec jest to rozwiązanie tylko jednostkowe a warunków i liczebności to nie zmieni ,bo z roku na rok psów jest więcej...
-
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
kasiek. replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny czy dotarła ta wpłata z fb ,bo wiem ,ze wplacone w marcu i nie widzę.. -
[quote name='Astaroth']a kto będzie utrzymywał te psy do czasu adopcji, skąd pieniądze na karmę, leczenie, pensje pracowników, rachunki za prąd i wode? Znadziesz sponsora? Tak to są nowe fotki tych samych budokojców, wszyscy już wiemy jak to wygląda, a te zjdęcia w niczym nie pomogą. Lepiej wklejać zjdęcia psów i robić ogłoszenia a nie wałkować ciągle ten sam temat.[/QUOTE] A kto teraz je utrzymuje ? bo azyl jest nielegalny to tez juz wszyscy wiemy ,ale kto płaci te rachunki i utrzymuje te psy teraz ?
-
[quote name='Zofia.Sasza']Rany boskie, czy ty naprawdę MUSISZ? Jesteś dyletantką, nie znasz się na niczym poza klepaniem w klawiaturę, latasz po forum i robisz dym. Wszyscy inni to oczywiście idioci i nie maja o niczym pojęcia zanim ich nie uświadomisz...[/QUOTE] No skoro tak o sobie myślisz... Nie każdy czyta watek od Ado Z ja akurat tak i miałam sporo watpliwości i pytań i nie zawsze ta odpowiedź była prawdziwa,bo nie do każdego chyba wysyłaja inni p/w z info ,którzy tam byli i jak tam jest ...a ponieważ mialam event fb to ja takie info zebrałam i tu nawet niedawno mi wmawiano mi ,ze te dwa otwory w skrzyniach są otwarte ,tylko wiatr np zamknął i dlatego na focie jest zamkniete to słabe jest i tyle....to właśnie tak jakby ktos brał tych wszystkich ludzi za idiotów
-
Czeka je morbital, właściciel już ich nie chce. Owczarki długowłose.
kasiek. replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']mam fb i napisałam pod postem pana. No jak poda tel. będziemy dzwonić to pewne.[/QUOTE] Ocelot i managua wysyłam na p/w tel do pana Krzysztofa -
[quote name='Astaroth']Zauważyłam że twoja obecności na dogo ma tylko na celu przekonywanie ludzi do oczywistych rzeczy, tam gdzie jest źle wpadasz i mówisz że jest źle, wklejając najlepiej zdejcia które już wszyscy widzieli. Zamknąć ten przybytek? Ty uważasz że to takie proste? Zamknąć, a co z tymi 350 psami? Kto kłamie w żywe oczy i mówi że jest dobrze? Czy ktoś na tym wątku napisał że to super miejsce i psy są tam szczęśliwe? bo ja nie zauważyłam[/QUOTE] Mogę podać sporo przykładów ,gdzie ktos kłamał w żywe oczy tylko musze sie tez troche przekopać ,bo ja jestem na tym wątku od bardzo dawna i o Klembowie tez miałam event fb ,wtedy dużo ludzi do mnie pisało ,jak tam jest i nie pokrywało sie to z tym co było pisane tu .... Zlikwidować czyli te psy ,które tam są to zostają ale do adopcji ,ale innych sie już nie przyjmuje o tym mówiłam ,bbo wiem ,ze niektóre takie złe schrony ,czy azyle czy jeszcze inne nazwy tak własnie działaja nielegalnie w stanie likwidacji Nie wszyscy widzieli te foty ,ja je zobaczyłam pierwszy raz , a na watku jestem codziennie....
-
[quote name='Zofia.Sasza']Cholera...[/QUOTE] no i co szczęśliwa ? ....ja przynajmniej moge sie przyznać ,ze nie widzę sensownego rozwiązania ,jak tylko zamkniecie tego przybytku ,a inni udawadniają chyba tylko sobie ,ze nie jest tak źle jak widzimy na fotach ,bo zawsze może być gorzej ...to akurat wiemy gorzej zawsze moze być ,ale nie będę kłamała w zywe oczy tak jak inni ,ze tu jeszcze nie jest źle....dlatego dałam foty i to tłumaczenie ,zeby inni sie przekonali o czym tu mówimy .....
-
Czeka je morbital, właściciel już ich nie chce. Owczarki długowłose.
kasiek. replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Kasiek bardzo Ci dziękuję za pomoc. Mimo róznicy zdań jaka między nami była na wątku czarodziejki pomogłaś. To bardzo cenne. dziekuję i jestem pełna szacunku. Internet mi płata figle raz jest, raz nie ma.[/QUOTE] Ocelot tu moja rola sie konczy ,ma któras fb ? bo ja mam tylko namiar na fb ,napisałam p/w ,ale to nie ktos ma dzwonić ,bo to nam zależy ,wiec kontakt musi wyjśc od nas ,ja nie jestem w temacie ,więc kontaktujcie ,poproszę o tel ,jak nie macie fb -
Czeka je morbital, właściciel już ich nie chce. Owczarki długowłose.
kasiek. replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
HEJ CIOTKI I INNE RÓWNIEŻ (bo ja to ta inna ) właśnie dostałam propozycję na evencie fb ,ze ktoś z litości ,bo w takiej sytuacji jak są te psiny z wyrokiem to i litość wspaniałe uczucie ,jak nic nie bedzie to bierze te 2 onki do siebie ;) tylko ,ze ma już 9 onków.... ale propozycja jest ,a ja nie mam dalej kontaktu do nikogo ! -
[quote name='malvaaa']trudno mi śledzić kiedy jest otwarte kiedy nie bo nie jestem tam całą dobę... mogłabym powiedzieć że wiatr zawiał i się zamknęło albo było zimno albo coś tam ale chyba nie chodzi tu o tłumaczenie takich rzeczy :) tak mi się wydaje ale mogę się mylić...[/QUOTE] Wiesz co...dałam tylko jedna fotkę ,gdzie to jest najbardziej widoczne ,ale jest kilka innych ,gdzie w całym szeregu sa zamknięte te pokrywy ,własnie moze chodzi o tłumaczenie i takich rzeczy ...bo jezeli one sa cały czas zamknięte...to już nawet nie wiem co powiedzieć......
-
[quote name='gameta']Kasiek. ale co w związku z tym? coś proponujesz? sensownego?[/QUOTE] Sensownego ,to ja nie odpowiem ,bo tych psów jest ok 350 ,ja bym zlikwidowała ,gdybym tylko mogła,wiem zapoznałam sie jaka tam jest sytuacja ,ze nie ma innego schronu itd,ale po pierwsze ten jest nielegalny czyli nie ma zadnego nadzoru ,po inne nie ma kasy ,psy głoduja od czasu do czasu ..teraz nie ,ale później...warunki przetrzymywania psów jak dla mnie fatalne ,wywózki do Niemiec ,w celach juz określanych...... I w cale sytuacja tam sie nie poprawia ,żeby nie powiedzieć co innego ,bo zagęszczenie jest coraz większe nie wiem do czego to prowadzi ,ale ja pozytywów nie widzę.... I niech nikt mi nie wmawia ,ze psy wychodza na spacery ,przy takiej ilosci to jest niemozliwe kilka dziennie może ,a reszta ? to wiem nawet ja mimo ze schronów unikam Cos w tym tłumaczeniu doczytałam ,ze jest jakas mozliwość budowania ,ale muszę to dac do profesjonalnego tłumaczenia ,bo to moze byc pomyłka
-
Czeka je morbital, właściciel już ich nie chce. Owczarki długowłose.
kasiek. replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[URL]https://www.facebook.com/events/398359220192844/?context=create[/URL] Kto ma fb to wie,rozsyłać ,dziękować pod postami ,info wpisywać Nie mam zadnego kontaktu ani na sukę ,ani na psa. trzeba dać na forum owczarki... -
[quote name='malvaaa']źle się wyraziłam, wiem że chodzi o te kratki na górze ale jak widać nie tylko są te małe otwory... każda skrzynia/budokojec czy jak kto to nazwie ma dwa otwory, jeden na górze zwany ''otworem strzelniczym'' i okno z kratami... widoczność może nie najlepsza ale widzą co się dzieje na zewnątrz...[/QUOTE] No nie ,ma dwa otwory ,ale nie zawsze tendrugi jest otwarty ....skrzynka nr 80 jest tłumaczenie z niemieckiego ,ale czy ono jest tu potrzebne dla mnie to s.....o [IMG]http://hundehilfe-polen.de/images/stories/TH-fahrten2012/Februar2012/KLEM_stehende_Hunde.jpg[/IMG]
-
Czeka je morbital, właściciel już ich nie chce. Owczarki długowłose.
kasiek. replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa36']O matko ! Rozsyłam w te pędy. KASIEK A DLA NICH NIE ZROBISZ EVENTU ? Bo jest ku temu potrzeba, zawsze wiecej ludzi się o nich dowie a to podnosi szansę.[/QUOTE] Mam juz sporo swoich eventów fb ,w tym tyg zrobiłam 3 dodatkowe ,a ja musze byc na nich obecna ,mam jeszcze jeden ,który obiecałam ,jesli do dziś ta osoba sie nie zgłosi czyli 2 dla 2 psów z raju ,i jeden dla psa ze schroniska ,ale zgubiłam ten watek ,komu obiecałam to mogę ...jak bedzie kontakt do kogos ,miasto gdzie są te psy ,tylko nie wiem jak zrobic dla pary jednocześnie bo to jest zawsze zagmatwane ...i bardzo mało czasu ...event musi trwac dłuzej,zeby zaskoczył ,zanim się rozesle ,psy stare ...wszyscy musieli by porobic masę ogłoszeń to sie zastanówcie i ocelot watek mi przypomnij ,bo mi na dogo nie działaja tematy ,nawet jak zapisze ... to dzis wieczorem najwcześniej.... -
Czeka je morbital, właściciel już ich nie chce. Owczarki długowłose.
kasiek. replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='inga.mm']Wiecie, branie pod włos z usypianiem jest nie w porządku (tak eufemistycznie to okreslę). Usypianie zdrowego psa - karalne. Pies agresywny - 2 tygodnie kwarantanny. Jak to sie ma do przedstawionej sytuacji? Wet chciał uśpić zdrowego psa?[/QUOTE] Nie wiem na jakim świecie żyjesz ,ale to sie zdarza ,przeciez nikt całemu swiatu nie ogłosi ,ze oto ten wet uśpił psa ,to co z tego ,ze karalne jak nikt nie będzie wiedział... a to ,ze ludzie sie obawiaja ,ze dziecko wsadzi rączkę przez kojec i pies ugryzie to niestety moga sie o to obawiać ,sama byłam świadkiem takiego wypadku ..pies nie był agresywny ,ale dziecko jak to dziecko potrafi psa zdenerwować nawet nieświadomie i problem juz jest -
[quote name='Zofia.Sasza']No typowe ;) Niemieckiego nie znamy, to google dopomoże. A że tłumaczenie budzi śmiech perlisty, to już mniej ważne. Kasiek. daruj sobie, bo takimi bzdurami tylko szkodzisz.[/QUOTE] No oczywiście ,że google ,nie raz i nie dwa opierałam sie na takim tłumaczeniu i owszem wychodzą różne dziwne zlepki słowne ,ale ja sens wyłapałam ,a mi chodziło o sens,wszystko jest poparte fotami kazda część tej wypowiedzi ,wiec jak ktos połaczy to dziwne tłumaczenie z tym co widać na fotce to ma w moim przekonaniu obraz sytuacji i chciałam podkreślić ,ze z tego wynika ,ze fotki były robione na miejscu podczas tej wizyty ,wiec nie sa to przestarzałe foty ,tylko w miare aktualne ,doczytałam ,ze grudzień i luty ,czyli luty 2012 ,chyba ,ze ta pani nakłamała specjalnie ,zeby tez mnie wprowadzić w bład ,ale nie nie podejrzewam .... No i ja sie nie zaśmiałam ,ani razu ,mimo ,ze tłumaczenie pozostaje raczej wiele do życzenia ,dowiedziałam sie też co to są te owe' otwory strzelnicze" i tez mi sie nie chce śmiać.....:shake:
-
[quote name='Lilek']Na prośbę i dla uzupełnienia informacji wstawiam linki do stron niemieckich : [URL]http://hundehilfe-polen.de/index.php?option=com_content&view=article&id=473:geplant-tierheimfahrt-mitte-februar&catid=85:reiseberichte-der-tierheimfahrten-2012&Itemid=119[/URL] [URL]http://hundehilfe-polen.de/index.php?option=com_content&view=article&id=473:geplant-tierheimfahrt-mitte-februar&catid=85:reiseberichte-der-tierheimfahrten-2012&Itemid=119[/URL][/QUOTE] a ja wstawie ,takie tłumaczenie ,nie najlepsze ,ale jednak wymowne : Wreszcie z powrotem droga kraj, obszar przemysłowy wokół Warszawy były jeszcze rzadkie, to w końcu skręciliśmy w małych wioskach. To było zimniej, niż w Bełchatowie: -17 stopni. Po ponad 5 km przez las, były jazdy dotarliśmy do małej wioski Klembow. Przy cichej ulicy, dotarliśmy do naszego celu: dom, który zamyka w budynkach rolniczych, duży dziedziniec, otwarta przestrzeń kuchni, gdzie zupa jest gotowana dla psów, czterech wagon-like budynku, w którym szpital, kwarantanna, młode psy i Koty są trzymane. I wszystkie kolorowe drewniane skrzynki, w których psy są trzymane. Ani jednego wolnego biegu pies, który nie jedno w łańcuchu. Wszystkie są w tych rubrykach i - jak dowiedzieliśmy się później - w piwnicach i zabudowania. Annett w międzyczasie zaczął fotografować w celu udokumentowania tego wyjątkowego miejsca. Klembow jest poza zrozumieniem, to może być tylko wtedy, gdy tam byłeś. Negatyw, aby zobaczyć czy opisać łatwo potępiać jeszcze łatwiej spróbować ale musisz pozostać obiektywny, badania tła, dowiedzieć się, motywacji. napisać rozrywanie generowanie tekstów nie jest trudne w przypadku Klembow nie musi - obrazy generowanie niedowierzanie o tym, co ludzie mogą zrobić dla psów - ale w tym przypadku mają. to drugie, nie należy nigdy tracić z oczu, gdy do czynienia z Klembow. I ten raport nie powinien potępić, ale by pokazać, że potrzebna jest pomoc, że tylko z pomocą wielu ludzi, czy w Polsce czy w Niemczech, te psy mogą pomóc. Ludzie tutaj zrobią wszystko dla psów, pit z psami są najczystszym kiedykolwiek widział w Polsce. Dick był porozrzucane słoma i czyste, duży stos odchodów obok ojca w stodole z częstej wymiany. Wynik ten jest prowadzony przez azylu SPCA polskiej, jak wspomniano powyżej, aby pomóc psy ich uczyć. Kilka agencji i rośnie liczba psów spowodowała około 200 psów w maju 2010 r. do 300 w grudniu 2010 roku. Mało pieniędzy, żadnego wsparcia od rządu, zadłużenie do elektrowni, zadłużony u wielu środowisku lekarzy weterynarii doprowadziło do tego, że psy sterylizacji nie więcej, aw niektórych przypadkach nie można było szczepione. właściciel ziemi dzierżawionej zabronione żadnych budowę hodowli i ogrodzeń, wszystko powinno być ruchome. dlatego opracowano klubu drewniane pudełka. Kolorowe i zabawne, są one niemal na całej sądu, ale za każdym drzwi, siedzieć 1-2 psy, które wyglądają na żebraka o smutnych oczach po otwarciu trochę drewniane drzwi. Przy dobrej pogodzie, drzwi są otwarte, bo za to jest silny Siatka, prawie wszystkie psy mają położyć zarysowania lub przecina testów, ich nosów przez kraty. W górnej części okna znajduje się około 15 cm szerokości paski, ponownie wspierane przez ruszt, które mogą być zamknięte w niskiej temperaturze z paskiem drewna -. Prawie całkowita ciemność dla psów, ale także ochrona przed zimnem , dylematem jest, że w prawie każdym Box jeden mężczyzna i jedna kobieta siedzieć razem - w ten sposób "pokój". Jest nie do pomyślenia, aby "produkować" młodych psów, ale pola są liczebnie ograniczony, nie można po prostu umieścić w każdym polu tylko pies. Jeśli było połączyć 2 suczki i 2 pieski w tej wąskiej przestrzeni, było wiele ofiar śmiertelnych ... Ponadto, wagon z szczeniąt / młodych psów. I nie udało się go wprowadzić, przez kilka miesięcy miałem młode psy w PT w głowę i serce, wzrok ze mnie na moich wizyt tam, właśnie skończył ten jeden nie mogłem znieść. Annett robił zdjęcia, widok później. Potem otworzył drzwi, które doprowadziły do dużego pokoju bez okien. Ponownie, jest czyste, w rogu, w rodzaju łóżka drewnianego psa w środku był wspaniały Kaukase. Przewodniczący kazał mi ruchach polskich i ręka, że ten pies był rosyjskiej mafii został usunięty, pobił go. Wszedłem do jego pokoju, a to duży silny pies zaczął się trząść. Co ludzie zrobili z nim? Ten pies był najgorszy dla mnie osobiście, co widziałem w Klembow. Jego obraz prześladował mnie przez wiele dni, aż do - znalazła pracę, która weźmie go na naszej następnej podróży - dzięki pośrednictwu Miriam. Jeśli myśleliśmy, że teraz widać niemal wszystko, to był błąd: kroki doprowadziły do piwnicy prawie ciemno w domu, w którym inne klatki transportowe zostały. Potem pojechaliśmy przez dziedziniec do dużej stodole mają oszacowane dodatkowe 80 psy siedziały w drewnianych skrzyniach, częściowo nakładają się. [IMG]http://hundehilfe-polen.de/images/stories/TH-fahrten2012/Februar2012/KLEM_Scheune_3.jpeg[/IMG]
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
kasiek. replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Ginn ma hotelik i proponowala pomoc mozna zapytac [URL]http://www.piespodgrusza.yoyo.pl/[/URL][/QUOTE] Lika tylko ,ze ten hotelik jest opisany na czarnych kwiatkach ,czyli do sprawdzenia bo tam były jakieś niejasności ...,jest sporo watków na dogo.. mozna poczytać i podjąć decyzję.