-
Posts
4007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Noelle
-
muszę się podzielić ta dobra informacja, że jak wszystko dobrze pójdzie, jutro Pani przyjedzie poznać Szeri i jeśli będzie ok, to pojedzie od razu do fajnego domku! :D jedyny minus to to, że nie przysługuje jej wizyta przedadopcyjna (nie wiem czemu, niedawno jeszcze mówili, że ona będzie miała...). ale Pani sprawia bardzo dobre wrażenie, miała wcześniem bokserka, który żył u niej 13 lat, nie przeraziła się tym, że ktoś oddał Szeri, bo sobie z nią nie radził. strasznie się ciesze, to taka cudowna psina :loveu:
-
szkoda, ale może innym razem. :) co do tego namiotu - zależy od rodziców koleżanki, więc dam jeszcze znać, bo dla mnie nie ma problemu(ale samej w namiocie to bym nie chciała być). :)
-
Avaloth - można się zgłaszać jeszcze czy już nie? bo ja bym z koleżanką (Anią- również wolontariuszką) chciała (ale jeszcze nie na 100%), ona ma psa, małą suczkę, mix pinczera miniaturowego. ale jak już nie można, to ok. ;)
-
Emi bardzo w typie Collie już nie będzie mieszkać w schronisku-)
Noelle replied to antila's topic in Już w nowym domu
jestem fanką Emi :loveu: czekam na zdjęcia :D myślę, że do kota na pewno się przyzwyczai, dopiero niecały tydzień mieszkają razem przecież. a warknięcie na tamtą sunię nie jest niczym dziwnym, w końcu dwie samiczki. :D -
możesz na nas obydwie, mi to nie przeszkadza :) [EMAIL="natalia.paluch@o2.pl"]natalia.paluch@o2.pl[/EMAIL] tel. 668 289 029 teraz trzeba trzymać kciuki, żeby Perwuś po wyjściu z kwarantanny trafił na takich kolegów z boksu, by można było go poznać i brać ten boks na spacer (bo jak się trafi agresor, to nie bardzo...). ;)
-
Szeri przenieśli na d4, jest w boksie z Sonią, Kobrą i Cypisem. dziś w ogóle nie chciała wejść do środka boksu, wołałam ją długo, ale cały czas siedziała na polu z Sonią i nawet nie były zainteresowane moją obecnością w boksie. Wychyliłabym głowę przez tą dziurę i je zawołała, ale wtedy Kobra by mnie użarła.. ona jest dzikawa, nie da się jej złapać na smycz, ja nawet nie próbuję, bo jej zachowanie nie jest zbyt przyjazne - stoi, szczeka, pokazuje zęby, warczy i czasem broni kumpli z boksu. mam nadzieję, że następnym razem Szeri będzie bardziej chętna na spacer.. bo ostatnio w ogóle jest jakaś osowiała... :( co do tego psa z Z w typie dogo de canario, nazywa się Śmiały - imię nie zostało nadane przypadkowo, jest bardzo odważny, przez kratę by chyba rękę odgryzł i ogólnie wydaje się niezbyt przyjazny, nie wiem jak na smyczy, ale podejrzewam, że to na pewno nie jest aniołek do przytulania zwłaszcza przez obce osoby. za to opiekunkę boksów uwielbia! musi zaakceptować człowieka i na pewno potrzebuje konsekwentnego i dobrze obeznanego w prowadzeniu psów właściciela. niestety nie wiem ile ma lat.
-
Niesamowita Julia o pyszczku króliczkapo 4 latach znalazła NOWY DOM!
Noelle replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
Rafcio :loveu: SUPER! :) może się też Julce uda, to jest taka beczka słodka. :D -
ale super wieści! TenPiotr, świetny wybór, że chcesz wziąć psiaka ze schroniska! trzymam kciuki! :)
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Noelle replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
znam już przypadek, że po prostu ktoś nagiął prawdę i powiedział, że znalazł sunie koło stacji benzynowej w krakowie, a tak naprawdę to był bezdomniak z kielc, nad którym się ulitowali wczasowicze i pomimo tego, że nie mogli zabrac jej do siebie do domu, nie pozwolili, by dluzej byla bita, a co dopiero wywieziona do mordowni w kielcach. teraz juz psinka grzeje doopcie we wlasnym, cudownym domku. :D ale nie wiem czy w przypadku Wiki bedzie kolorowo... bo skoro ona taka dzikawa, to naprawde w schronie nie ma czasu zajmowac sie takimi przypadkami, a nikt dzikawych szczeniakow nie chce adoptowac, wiec moglaby spedzic wiele lat w schronisku, jak nie do konca zycia. :( -
[quote name='Ank@']Mi się wydawało że mi mignęła na A gdzieś ....[/QUOTE] ja to wiem od koleżanki, ale może pomyliła sektor D z A. jutro jeśli będę w schr., postaram się to sprawdzić. :)
-
JUŻ W DOMU! MONA - całe życie za kratami, czekanie się opłaciło
Noelle replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
w sumie też się dziwię, ale Adaś też był 2 lata w schronie i mieli go wykastrować za kilka dni (ale pewnie z powodu ataku to przesuną :( ) -
SUPER WIEŚCI!!! teraz to już MUSI się udać!!! nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego tak przepiękny, naprawdę wyjątkowy pies czeka na dom tyle czasu... wg mnie jest cudny :loveu: strasznie fajnie, zawsze żal mi było Disla, tak się smutno patrzył jak brałam na spacer Lucka :( a przy okazji, gumtree Szeri: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-SZERI-8miesieczna-piekna-sunia-szuka-domu-W0QQAdIdZ280726516[/URL] w ogóle Szeri się aż tak nie wyrywa ostatnio do psów, ale oczywiście nie nadaje się do domu z innymi zwierzętami. co prawda ciągnie na smyczy, ale jest chyba lepiej niż było. na wybiegu jest przekochana, biega za piłką, przychodzi na głaskanie. jesteśmy w trakcje uczenia się "siad", już całkiem nieźle jej idzie, ale jeszcze daleeeko do perfekcji :) dowiedziałam się od weterynarza, że Szeri była na szpitaliku tak długo, ponieważ po sterylce jakiś wolontariusz dokarmił ją dużą ilością jakiś przysmaków i mała się zatruła... bolał ją brzuszek, miała problemy z żołądkiem, więc była na kroplówce. potem była osłabiona i musiała jeszcze zostać na szpitalu. ale już jest ok, na dniach wyjdzie ze szpitala (może wyszła nawet dziś), więc wszystko jest ok na szczęście. :) edit. podobno Szeri jest na D5 w dwoma psami... jutro lub we wt. jak będę to się upewnię.