Jump to content
Dogomania

LidkaWejman

Members
  • Posts

    513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LidkaWejman

  1. Paulino !!!GDZIE JĄ ZNALAZŁAŚ???? U MNIE ( SZCZEPANKOWO- POZNAŃ) WISI OGŁOSZENIE NIESTETY ZAMAZANA PRZEZ DESZCZ FOTA,ŻE TAKIE MAŁE ,,COŚ" WŁAŚNIE ZGINĘŁO, W SOBOTĘ JESZCZE OGŁOSZENIA NIE BYŁO, CZYLI SPRAWA JEST ŚWIEŻA....JUTRO PODEJDĘ ZOBACZYĆ NR TEL DO TYCH LUDZI.I TEŻ TO BYŁA SUNIA( TAK MI SIĘ WYDAJE)
  2. czasem mam wrażenie,że to nie adopcje, a konkurs piękności... Szwagierka nie zdążyła podać Twojego telefonu Gosiu swojemu koledze, który chce kota( poprostu młodego kota, bez wymagań), bo już zablokowałam ten dom- u koleżanki pałęta się mały kot u nich i sąsiadów, sąsiedzi chcą wywieźć kota do schronu... więc dom na cito...bo wiadomo,że ciciak nie przeżyje. Odkąd mam kota to nagle wszyscy z kotami się zaczęli zgłaszać.....
  3. Witam!Macie na stanie coś małego i rudego? Mam fajny domek kociolubny, w poniedziałek będę jeszcze z babeczką rozmawiać i można by zacząć działać. Komu przesłać na domek namiary??? P.S. Nowe kotki cudne, a to białoczarne cudo co siedzi na oparciu fotela to klon mojego Gucia(za TM) P.S. Coś mi się nie tak wydawało,że spod sklepu i zupełnie zdrowy kociak nasz....po paru akcjach wydawało się,że już ok...a jednak... teraz jesteśmy na etapie leczenia świerzba( na szczęście usznego, więc tylko kot przechodzi kurację).,,Kotecek" w ciągu miesiąca u nas potroił swoją wagę wyjściową:)No i teraz 8 tygodni - 1kg:) No i Ammar już do domu biedak nawet na rekonesans nie włazi, bo nie polubił koteczka i wyraźnie chciał go posmakować...więc dla obopólnego bezpieczeństwa izolowane są zwierzaki..( Ammar na nikogo jeszcze takich dźwięków nie wydawał jak na kota, chyba jednak Ami to nie taki ciapciak jak myślałam ja i połowa okolicy)
  4. Ten offtop zaczyna niebezpiecznie, skręcać w stronę naigrywania się z wiary...Szanuje ateistów, fanatyczką nie jestem, ale nie zniżajmy się do poziomu..... P.S. Tak mi się nasunęło teraz , temat wątku Złodziej psów- w co drugim wątku pojawia się Szatan... i wszystko jasne:)
  5. dobra, wtrącę się i ja! MORENO BOGA SIĘ NIE NALEŻY BAĆ> BOGA NALEŻY KOCHAĆ I SZANOWAĆ, w Starym Testamencie Bóg jest surowy i sprawiedliwy, w Nowym Bóg wybacza i jest miłością, a kółka różańcowe, różnią się od biblijnych, nie każe Ci zakładać moherowego beretu tylko proponuje kółko biblijnego, abyś nauczyła się interpretować biblię odpowiednio. Dziecko ktoś Ci poprostu wypaczył poglądy i krzywdę zrobił... A wracając do Boga to jeśli nauczano,że Bóg jest w Twoim bliźnim, to idąc dalej tym tokiem myślenia, obrażając innych obrażasz Boga...Tu nie chodzi o to kto więcej nawrzeszczy ten wygra...Nie można poprostu powiedzieć- ok wygłupiłam się,ale tak sobie to zinterpretowałam...tylko rzucać padliną....bo to już był cios poniżej pasa....i wszelkiej krytyki.
  6. [quote name='Sybel']Aleście nagonkę zrobiły. Dziewczyna napisała, dlaczego nie chipuje i wyraziła swoją opinię (owszem, śmieszną), a tu aż taki cyrk. Tak, też się zasmiałam, ale jak teraz czytam, to mi dosłownie głupio, że taki offtop się zrobił. Troszkę żenujące, nie sądzicie? Też jestem ateistką, ale nie uważam, żeby od razu aż do tego stopnia cyrk nakręcać i przez kilka stron pisać na zmianę z oburzeniem, kompletną ironią i jadem. Ludzie, Morena się tu jakoś za mocno nie udziela, w innym wątku poprosiła o pomoc, a w ten sposób ją skutecznie wypłoszycie z forum.[/QUOTE] Sybel, ja jestem wierząca( i praktykująca) Ty jesteś ateistką i obie szanujemy swoje osoby, może i zrobił się cyrk,ale akcja z cytatami z biblii, na temat chipów i wplątywanie w to Szatana ,( w nawiasie była o nim mowa)....Gdyby na początku napisała,że ma mieszane uczucia, bo jej psu zrobiła się torbiel i jest przeciwniczką, nie byłoby paru stron tego forum...A, że cyrk ?? To są emocje...tu są ludzie..a ile ich tyle zdań...i wypowiedzi...Ktoś powinien trochę naprostować tę dziewczynę , bo moim zdaniem ma ona kompletnie wypaczony sposób pojmowania wiary..dlatego zupełnie bez ironii zaproponowałam jej kółko biblijne, które pomaga interpretować słowa tam zawarte.
  7. Sybel, ja jestem wierząca( i praktykująca) Ty jesteś ateistką i obie szanujemy swoje osoby, może i zrobił się cyrk,ale akcja z cytatami z biblii, na temat chipów i wplątywanie w to Szatana ,( w nawiasie była o nim mowa)....Gdyby na początku napisała,że ma mieszane uczucia, bo jej psu zrobiła się torbiel i jest przeciwniczką, nie byłoby paru stron tego forum...A, że cyrk ?? To są emocje...tu są ludzie..a ile ich tyle zdań...i wypowiedzi...Ktoś powinien trochę naprostować tę dziewczynę , bo moim zdaniem ma ona kompletnie wypaczony sposób pojmowania wiary..dlatego zupełnie bez ironii zaproponowałam jej kółko biblijne, które pomaga interpretować słowa tam zawarte.
  8. eeeee zanim napisałam to co miałam, to już się skończyło???
  9. Nie wytrzymam!WIEM, Że to nie TAKI WĄTEK<ALE SIĘ ZDRZAŹNIŁAM( cokolwiek to znaczy:)) !! Doleje oliwy do ognia... A co w takim razie z plemionami, które nie mają pojęcia o chrześcijaństwie, bo żyją gdzieś w buszu odcięci od świata, więc ochrzczeni też nie byli- wszyscy buch do piekła????BZDURA!!! NAJWAŻNIEJSZE PRZYKAZANIE w RELIGII CHRZEŚCIJAŃSKIEJ BRZMI Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich myśli swoich, a bliźniego swego jak siebie samego. W pierwszej części będziesz miłował Boga twego- a już św. Franciszek twierdził,że Bóg jest w kwiatku, w kamyczku, w myszce, kotku, nawet w MorenaMoore... Dla ateistów wymyślono Nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe - drugiemu odnosi się także do zwierząt.. MORENO PRAWDZIWY KATOLIK NIE POUCZA I NIE GRZMI ,KAŻDEGO DNIA SWOJĄ POSTAWĄ ŚWIADCZY O SWOIM CHRZEŚCIJAŃSTWIE- ZAPISZ SIĘ JAKO WOLONTARIUSZKA DO HOSPICJUM, DO SCHRONISKA , ZNAJDŹ DOM BEZDOMNEMU PSIAKOWI, LUB SAMA JEŚLI MOŻESZ ADOPTUJ OKAŻ MU SERCE, BO WE WSZYSTKICH ŻYWYCH ZWIERZĘTACH JEST BÓG.... PATETYCZNE , może siak czy owak Ja tam wierzę, że czy dobra czy zła energia- wszystko co wysyłamy w świat wraca do nas...i tyle. A co do chipowania to jest to sposób na kontrolę, gdyby kota można było też bym zachipowała..A kastracja sterylizacja?? Że niby złe? Złe to jest powoływanie kolejnych zwierząt na świat i topienie, lub wyrzucanie ich na osiedlach z domkami jednorodzinnymi, a nuż jak ktoś nie przejedzie, pies nie rozszarpie, to ktoś weźmie- właśnie taki egzemplarz śpi u mnie na dywanie( 4 tygodnie, zapchlone,brudne i niedożywione- dwa tygodnie temu znalezione pod sklepem- od 7 rano pani z monitoringu go widziała), do głównego sklepu na naszym osiedlu przyjeżdżają tłumy, a on siedział pod murem-do 12, wtedy trafił do mnie) , a kościoły dwa u nas i po same brzegi wypchane w niedzielę katolikami- rzecz jasna... Nie pisz o swojej wierze MORENO i religijności! Tylko podnieś cztery litery i idź działać jak na katolika przystał- czyń dobro, i zapisz się do jakiegoś kółka Biblijnego, aby właściwie interpretować biblię AHA JESZCZE JEDNO TO SĄ WĄTKI PSIARZY, NIKT NIE CHIPUJE WŁASNYCH DZIECI TYLKO ZWIERZĘTA- WEŹ TO POD UWAGĘ.. A TWOJEMU PSU JEŚLI MIAŁ niewłaściwie wszczepiony chip i stworzyła się torbiel...proponuję tatuaż, zawsze jest to jakieś zabezpieczenie.. No to się rozpisałam AMEN
  10. Nasz Kociamber dziś był u wetki,zdecydowanie tak jak wcześniej pisałam jest facetem( mój mąż uwierzył dopiero specjaliście z dyplomem) i ma 4 tygodnie. Dostał w dziób środek na odrobaczenie po dwóch godzinach zwymiotował go razem z karmą....Potem była kupa bez robali. I teraz zastanawiam się , czy powtórzyć odrobaczanie czy nie. Osobiście moich kotów nigdy tak małych nie odrobaczałam( zwykle jak miały 6-8 tygodni) po drugie nigdy mi żaden kociak po podaniu środka na odrobaczenie nie zwymiotował... Będę wdzięczna za podpowiedź... P.S. To nie jest kot to torpeda:)
  11. Super,że kotki znajdują nowe domy. Ja też( jakże mogłoby być inaczej w sezonie) znalazłam ,,kotecka". Małe to to dość zadbane,ale wystraszone, łaziło u nas pod sklepem- podeszłam a ono miau i patrzy nam mnie ślepkami...pogłaskałam i to nas zgubiło...bo Kotecek usiadł mi na stopę i znowu miau. Miłe panie ekspedientki powiedziały,że ,,kotecek" tak od rana próbuje im wleźć do sklepu- i prawdopodobnie go ,,miastowi" przywieźli i przed sklepem wypuścili pani z monitoringu powiedziała,że chyba nawet były dwa, drugiego nie znalazłam. Za to z synkiem odwiedziliśmy kilkanaście domów, bo może się komuś kotek zgubił...I tak oto nowy nabytek śpi w kartonie, a mąż pojechał po kuwetę etc...W poniedziałek wet, bo dzisiaj już się do naszej pani doktor nie załapaliśmy... Biedak jest tak wymęczony i wystraszony,że jak go włożyłam do kartonika, to się zawinął w kuleczkę i śpi. Za to moi rodzice( z którymi mieszkamy w jednym domu, ale w osobnych mieszkaniach, wielki foch- bo toksoplazmoza.... etc...(a w lutym straciłam dziecko 90% właśnie z tego powodu, tak ocenił lekarz) i nie pomagają tłumaczenia,że szepienia itd. Jednak decyzją rodzinną kot zostaje i jest niewychodzący. Jak już sam się nawinął to było przeznaczenie nie inaczej:) Za ,,moich kocich czasów" dawało się ryż z drobiem małym kotkom, potem wprowadzało się suche, a teraz co polecają kocie mamy Royal,Whiskas, czy Kitekat( taki wybór mamy w naszym sklepie)?? Dodam,że na moje kotek ma 2-2,5 m-ca...
  12. No to są właśnie wiejskie klimaty:) Co do kabli to najsmaczniejsze są właśnie te cieńsze, takie bardziej płaskie,a jak kot potrafi się rozpłaszczyć,żeby do takiego kabla się dostać. Moim zawsze najbardziej smakowały te od telefonu, no i pyszności, które razem z królikiem pałaszowały na zmianę to te od głośników od kompa... Pit widzę nieźle Ci daje w kość,że kocie posiłki wzywasz :evil_lol: Masz wyjątkowego psa, a Pit wyjątkowy optymista, nie zraża się w myśl zasady co nie zabija to wzmacnia. Ogony mają to do siebie,że koty i małe dzieci nie przechodzą obok nich obojętnie:lol:
  13. To Ty wieśniak od urodzenia, tak jak ja:) I to co pisałam też było półżartem,bo o tych pokryciach szczurem to ,,miastowe wymyślają" :) U nas jest szeroko rozwinięta akcja weź dziecko kotka, a dzieciaki latają i męczą rodziców.. Bo jak to na wsi...ale coraz częściej ludzie, a raczej ich dzieci chcą ,żeby kotek w domu mieszkał, więc ja straszę ,,zapachem", bo niechciana kocia ciąża nikogo nie rusza tutaj. I już są efekty 3 kotki są ciachnięte + 1 kocurek ma już termin na wrzesień:) No i niestety tu jakieś umowy adopcyjne- czysta abstrakcja, bo papiery podpisywać na kota??Kot ma łowny być i tyle,a pies hałas robić jak obcy na podwórko wejdzie. A z sąsiadami sobie nieźle radzisz, ja niestety nie mam tak fajnie...mi sąsiad po cichu sprawę załatwił jak mu Esterka rybki z oczka wodnego wyjadała to wiatrówkę kupił....bez odgrażania, poczekał, aż na wakacje wyjadę...wiedziałam,że się tam zapuszcza,ale kota nie upilnuję, więc powiedziałam przed wyjazdem,że w razie co to mu rybki odkupię...
  14. Oj Rytka i Ty na wsi mieszkasz i nie wiesz,że nie ma czegoś takiego jak mieszanki gatunkowe..takie połączenia mogą powstać tylko w warunkach laboratoryjnych... chyba,że chodzi o mieszanie w tym samym gatunku ( np. psowate psów z wilkami - modne ostatnio i niebezpieczne w Stanach hybrydy) Wszelkie opowieści o potworkach, że królik został pokryty przez szczura i urodziły się potworki, należy między bajki włożyć, po prostu zbyt blisko spokrewnione króliki do siebie dopuścił i tyle. A co do sąsiada- to u nas wieś podmiejska, a ja i tak mam opinię lekko szurniętej, bo raz,że ,,jakieś stwory zbieram po ulicach", a jak się wkurzyłam, bo zobaczyłam,że w naszym przedszkolu dzieciaki jakiegoś owada dręczyły, i puściłam im pogadankę na temat wszelkich żyjątek, bólu itd...to jedna z pań i tak wzruszyła ramionami i powiedziała,że ona sama skrzydełka muchom wyrywała, jak była mała...i teraz jeszcze opinia,że o owady się czepiam..Tyle,że na owadach się zaczyna , a na człowieku się kończy.. Już widzę minę tego faceta jakbyś mu butelkę wręczyła i kazała mleko specjalne kupić... Ty masz koty wychodzące? Na moją koleżankę, która mieszkała kiedyś na wsi i miała głuchą i ślepą kotkę niewychodzącą, sąsiedzi( uprzykrzali jej życie, bo nasłała na nich policję, jak chcieli starego psa zabić siekierą) nasłali jakieś Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami tamtejsze,że niby kota dręczy, bo nie wypuszcza go z domu....wsi spokojna wsi wesoła.... A wracając do Orfeusza to cudniasty jest:)
  15. Moja Esterka wychowana przeze mnie, też przez pierwszy rok wyglądała jak kociak maleńki. Potem urosła,ale nie do końca. Nie miała krótszych łapek, tylko cała była w rozmiarze mikro. Orfi może mieć kłopoty z serduszkiem- to zasugerowała moja koleżanka, która twierdzi, że przy tak dużej dysproporcji wiek, masa ciała to może być jakieś uzasadnienie....Powoli się tutaj tworzy samoistnie klub miłośników Orfeusza:)
  16. Kocie mamy czasem odrzucają cały miot, nawet jeśli tylko jeden osobnik jest chory lub bardzo słaby..Szczególnie młode matki. Miałam taki przypadek- kocice Agatkę siłą( dosłownie) dostawiałam jej młode do karmienia i potem izolowałam, bo próbowała je wynieść byle dalej od niej. Wszystkie trzy wyrosły na normalne zdrowe panny(może jakaś miała wady genetyczne,ale tego się nie dowiemy, bo potomstwa żadna z nich się nie doczekała i nie doczeka). Fotki Dumnego Nieopierzonego Orfeusza mnie rozbroiły...Prześlę je koledze( szuka kota,ale po cichu, pierwszy, który mu się bardzo spodobał to był Prezydent,ale ten już był zarezerwowany..., może Orfi skradnie mu serce)
  17. Oj kolejny kociak odszedł, trudno się pozbierać po takich wiadomościach... Trzymam kciuki za Ofelkę... Czy rudzielce już trafiły do domków czy nadal są sprawdzane i co z Prezydentem??
  18. Super są te koteczki- dajcie mi znać jeśli Prezydent jednak nie byłby zarezerwowany:) No i Supergogo w kwestii mleka, karmy i ogólnie pasz:) dla zwierzaków domowych. Najszybciej i najtaniej jest w telekarmie. Przesyłka jest gratis( ale chyba powyżej 100zł), my kupujemy właśnie przez allegro w telekarmie bestchoice dla Ammara i wychodzi nam 90zł taniej/na 30kg, niż w innych sklepach internetowych( bo w ,,normalnych" zoologicznych tej karmy nie ma. (Zresztą od jakichś dwóch miesięcy niestety mieszamy mu karmę z Pedigree, gdzieś u znajomych spróbował i potem best choice'a nie chciał jeść i 4 dni jedzenia nie tknął..)Zamawiasz za pobraniem do godziny 15 i następnego dnia masz już karmę mu siebie. Od prawie dwóch lat nie zdarzyło nam się,żeby mieli jakikolwiek poślizg czasowy, raz tylko nie mieli karmy- ale też nie wystawili aukcji, czyli sprzedają tylko to co mają do natychmiastowej wysyłki i cenowo są bardzo korzystni. No i kurier wnosi Ci paczkę do domu( co w naszym przypadku jest miłe, bo to jednak 2x15kg do dźwigania):lol:
  19. Supergogo ja mam teraz popołudniami dziecko z alergią na koty w domu,ale od 3 lipca mogę na dwa tygodnie( bo 15 lipca wyjeżdżam) kociaki zabrać na dt.
  20. Witam! Tyle się tu działo jak mnie nie było... kociaków rzeczywiście urodzaj i wszystkie słodziaki.. Czy Prezydent już jest zarezerwowany czy nadal jest do wzięcia??
  21. O Boże cuda się zdarzają i od tej pory już będzie lepiej, jest w nim tyle woli życia, tyle ludzi walczy o niego. Będzie dobrze
  22. Tak mi przykro Dziewczyny trzymajcie się.
  23. Sąsiad wydaje mi się nie jest złym człowiekiem- sam wziął psa, bo mu żal było, że go zabiją,zlitował się nad nim, a jak mniemam jest to starszy człowiek, a na wsiach kiedyś było normalne, że się psy wiązało właśnie tym nieszczęsnym łańcuchem....więc sąsiadowi wydawało się to normalne ..co nie zmienia faktu mały czy duży zwierzak na lańcuchu nie powinien być i tyle.. Super,że dzieciak ma trening łóżkowy:)
  24. Trzymam kciuki za krecika...taka mała pchełka i już taki bagaż...
  25. Ktoś ostatnio szukał Sfinksa do natychmiastowej adopcji,ale odniosłam wrażenie,że podoba się wygląd kota, ale osoba nie zna się na rasie...Dom koniecznie niewychodzący..Proszę pamiętać,że ten kot nie jest odpowiedni dla alergików, jak potocznie się uważa, ponieważ kot to nie tylko sierść, ale także łuszcząca się skóra i wszystkie wydzieliny. Ogólnie rzecz biorąc kotek jest cudny,ale niestety jeśli chodzi o pielęgnacje to drogi w utrzymaniu i czasochłonny i wymagający w pięlegnacji . W przypadku dorosłego kota musi trafić do osoby, która zna tę rasę, tak jak mówiła dotychczasowa właścicielka..Ogólnie to podejrzewam,że domków chętnych będzie multum, tylko wybrać ten właściwy...Supergogo widzę,że wpadł Ci w oko i serce:)
×
×
  • Create New...