ja też chętnie pomogę, poproszę o namiary na konto gdzie można słać na suńkę kasiorę. Wierzę, że uda się ją jeszcze podratować i pożyje sobie w spokoju i ukochaniu. Śliczna jest, że też akurat jej serducho nawaliło, oj oj oj zmartwień tyle, smutku to i częściowo odmówiło współpracy. Trzeba małej pomóc:)
majqo rozpieszczaj go do upadłego, cholerne traumy, u psiaków też pozostają, to się baaardzo wolno leczy. Ech, najważniejsza witamina M, tej nigdy za dużo, jak śpiewa artysta, M jak miłość....;) tarmoszki dla Jegomościa Cacusia:)
matko bosko, ale historyja z tymi psiakami, a ja naiwnie myślałam, że Gałganki już na miejscu! Pogo niestety ma być gorsza w nadchodzących dniach. Mam nadz, że się jednak wszystko poskłada, z taką ekipką psiury dadzą radę:)
ufff, dzięki za wieści, to dobrze:) szkoda że nie wiemy co u tamtych grzybków, czy już dotarły do nowych domków, jak im tam, ale może nie ma jednak co panikować.