Andzike, hi trafiona ta aluzja;), a on bidulek szczeka, bo pewnie się boi jak cholera, może go boli łapka, oj dorwać tak sprawcę tych nieszczęść, święta minęły....a sylwiaso serdecznie pozdrawiam:)
przepraszam, ale jak sprawy kasiorrrrowe wyglądają? czy sunia nie potrzebuje jakowegoś wsparcia, na uczelnię wracam 03.01.2011, jak coś to posępię od współpsycholi:)
Boróweczko spokojnie działaj, ale ciekawe jak tam kasiora dla Misia i Laski, pewnie trza będzie się pozrzucać na gałgany kochane, jak tylko rozliczysz daj proszę znać:)
super, czekamy na foty, dobrze, że Misio grzeczny chłopiec i że Laska ok, biesiadujcie świątecznie jeszcze ile wlezie, choć ja już odpadam, Fisia moja nie;)
ale piękne życzenia, to ja skromnie WESOŁYCH ŚWIĄT Dogoświruski:) Obyśmy nie mieli co robić dla braci mniejszych w przyszłym roku, cudnie by się działo im tak, że nam tylko zostałyby seriale wenezuelskie......;)
majqo to ja sobie też pozwolę życzyć Wesołych Świąt, miłości, radości i s p o k o j u;) to chyba u Ciebie towar deficytowy, Wszystkim Dogoświruskom życzę z całego serducha WESOŁYCH ŚWIĄT:) moja Filka też oczywiście, merda do tego;)