Ludziki trzymajcie mnie, skur......trzeba by dorwać i też poddusić, błagam.....Śliczny psiak, porozsyłam wątek, biedaczysko, ile musiał wycierpieć. Ludzie to jednak popieprzeni są ostro!
Niestety nikt się nie zgłosił, ja mogłam tylko do ponie go przetrzymać:( Został w Medorze, smutny podobno, nawet na spacerze nie był. ech:(:(:( Dałam namiary do jednej osoby, która chce psa, zobaczymy, dam znać