W ten deseń, ok, rozumiem, chora logika, ale jednak. A swoją drogą to on śliczny jest, te zdjęcia na kanapie, hi, panisko, lordzisko!!! I z misiem w pysiu, oj gałgan miał szczęście. Tyle, że reszty szkoda trochę, masz rację. Majeczko dlatego ja nie mam dzieci!!!!!!;) sunia mi wystarczy!