Dziękujemy Ci za pomoc z Szorstusiem, ocalił go Twój domek:smile:
Ja jeszcze drżę.....oby było supero! Borciasku trzeba kasiorrrę rozliczyć i potem zadecydować komu i ile dać:) Bid jest pełno:(
atKu a Ty odpoczywasz od psiaków na DT, czy jest miejsce na nowego;)?
Z Borciaskiem mamy w Medorze na oku takiego kochanego, spokojnego, Faworka. Wywalony, bo właściciele się do bloków przenosili!!!! Jest wykastrowany, nie najlepiej radzi sobie w boksie. Bardzo grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, nauczony utrzymywania czystości. Około 8/9 lat.