Jump to content
Dogomania

omi

Members
  • Posts

    1962
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by omi

  1. [quote name='elaja']Omi , jeśli wpłaci ktoś z fb proszę zaznacz to przekopiuję na wydarzenie , tak samo jeśli by były jakieś wpłaty na konto KTOZ-u . Czasem jak widać ,że już ktoś wpłacił to innych zachęca.;)[/QUOTE] Elaja staram się na bieżąco wszystko uzupełniać. Nie wiem tylko jak sprawdza się konto ktoz? Muszę zadzwonić do Asior w tej sprawie. Bardzo proszę sprawdzajcie mnie w prowadzeniu rachunków!
  2. [quote name='aniawawa']Doszedł przelew ode mnie??[/QUOTE] [B]Wszystkie przelewy jakie otrzymałam na Mikę umieściłam w rozliczeniu w 3 poście.[/B] [COLOR="red"][B]SERDECZNIE DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM DARCZYŃCOM ZA POMOC W RATOWANIU MIKI[/B][/COLOR]:Rose::Rose::Rose: RAZEM DAMY RADĘ!
  3. Mikusia nie chce jeść nadal. Zjadła tylko 5 plasterków szynki. Rozmawiałam z wetką-ona podejrzewa, że Mika może mieć robale - z tego mogą być te nawracające biegunki i brak apetytu. Mam przynieść trochę kupy Miki do zbadania... czy bez tego nie można dać czegoś na robale? Ogromnym problemem jest izolowanie dziewczyn od siebie. Teraz siedzę zamknięta z Omi w pokoju, a Mika chodzi swobodnie po domu...
  4. [B]Zaraz sprawdzę konto i jak zwykle zrobię rozliczenie w 3 poście. Serdecznie dziękuję WSZYSTKIM, którzy wspierają Mikę.[/B]
  5. Mika nie chce jeść...ręce opadają...specjalnie codziennie gotuję świeże mięso, żeby ją odżywić... suchej karmy w ogóle nie dotyka. Antybiotyk dałam jej, chociaż nic nie jadła od wczoraj. Ostatnie siku wczoraj o 23. Chciała zostać na polu, położyła się przy furtce. Wydaje mi się, że ona czeka na mojego męża. Jak z nim idzie, to jest zadowolona i zawsze jest siku albo kupa. Ten brak apetytu mnie martwi, a z drugiej strony, gdy ja jestem chora to też mało co jem, raczej z rozsądku przed zażyciem lekarstwa.
  6. [B]KTOZ[/B] ul. Floriańska 53, 31- 019 Kraków 80 1500 1487 1214 8000 9036 0000 To jest oficjalna strona i konto ktoz-u.
  7. [quote name='Asior']OMI, macie zgodę na wpłatę na konto KTOZ, tak jak wczesniej umawiałyśmy się w tytule przelewu ma być: "Mika i Jadzia z Olkusza"[/QUOTE] Bardzo dziękuję.
  8. [quote name='elaja']W pracy nadal jestem bez netu i teraz aż bałam się wejść na wątek...........bardzo mi przykro ,że Jadzi się nie udało:-( tylko jedno pocieszenie że już nie cierpi:placz: Omi , wysłałam dziś przelew , na fb wczoraj podałam Twoje konto do przelewu , później dam info na wydarzeniu. Podaj mi proszę nr subkonta to napiszę w treści wydarzenia. Jest możliwość zdobycia taniej surowicy na parwo/nosówke , jeśli uznasz że to konieczne to daj znać - zamówię. Bardzo martwię się o Mikę , za długo trwa i biegunka i brak apetytu :shake: może jestem przewrażliwiona ale u Timura też tak było , a poza tym nie miał innych objawów - nie był ani osowiały ani smutny i nie wyglądał wogóle na chorego psa....[/QUOTE] [B]Asior wyjaśniła mi, że pieniądze należy wpłacać na ogólnodostępne konto ktoz, ale z DOPISKIEM " MIKA i JADZIA z Olkusza". [/B] Elaja bardzo Ci dziękuję za Twoją pomoc we wszystkich sprawach Miki. Mikę obserwuję cały czas. Wczoraj była ładna kupa. Apetyt -zjadła po południu, rano nie chciała. Dzisiaj rozwolnienie ( ale nie sama woda), rano zjadła 2 nogi, ale musiałam zachęcać. Strasznie smakuje jej ta pasztetowa, w którą zawijam jej Augmentin...
  9. Od wczoraj podaję Mice "Lakcid" raz dziennie jedną ampułkę. Jogurtu nie je- nie smakuje jej. Mika jest radosna, w ogródku podskakuje, bardzo ładnie reaguje na koty. Mój 9 letni kot ociera się o nią... Mam nadzieję, że to oznaki jej powrotu do zdrowia. W pokoju śpi sobie na łóżku lub obok fotela, gdy na nim siedzi człowiek.To ja daję jej jeść, zajmuję się nią, a ona i tak woli iść na spacer z moim mężem. Patrzy w niego, jak w obrazek... Mika jest IDEALNYM psem.
  10. O śmierci Jadzi dowiedziałam się od Iwonki o 5:45. Dla mnie to za dużo... Mika dostaje antybiotyk doustnie-2 razy dziennie. Nie chce jeść, jeżeli już to nogi z kurczaka. Antybiotyk mogę "przemycić" tylko w pasztetowej- w czym innym wyczuwa i wypluwa. Dzisiaj znów ma biegunkę, a wczoraj było dobrze....pewnie jutro pojadę do weta, jak nie będzie poprawy Jest więźniem w pokoju syna. Płacze, chce do człowieka, chce swobodnie poruszać się po domu... Jak wypuszczam Mikę, to Omi z kolei szaleje w zamknięciu. Mam w domu dwie nieszczęśliwe sunie...nie jest dobrze!
  11. [quote name='iwoniam']dałam jej cwierc czopka z efferalganu(paracetamol), międzyczasie z Gosią z Harbutowic to wymyśliłyśmy - dawka podobna do tej, która mała dostała na Sanockiej. módlcie się proszę, aby udało się jej usnąć i odpocząć i abym rano zobaczyła ją ssącą ciocię-mamę psią.. Będę ją w nocy kontrolować, oby się udało...[/QUOTE] Przez cały dzień zaglądam tu i ryczę To nie sprawiedliwe... Iwonko przytulam Ciebie i Jadzię.
  12. Cinusiu codziennie o Tobie psiaku myślę. I wierzę, że znajdziesz swojego człowieka
  13. Iwonko mnie jedna sunia skonała, gdy ją przytulałam... boję się wchodzić na wątek... Mika dzisiaj jakby coś czuła..skiałczy, nie chce sama zostawać w pokoju, wybiega z domu...szuka...
  14. [quote name='iwoniam']nic nie było ze spania, około 1:30 mała dostała takiej kolki i wzdęcia brzusia, że pędem jechałam na Sanocką, siostra mi pomogła. Mała dostała leki, przez ponad 2 h ostro masowaliśmy brzuś, podawaliśmy małe dawki leków rozkurczowych. Masowaliśmy dalej, w końcu przed chwilą brzuś puścił. Mała śpi, mam dla niej wykupione w nocnej aptece leki, prawdopodobnie to reakcja na preparat mlekozastępczy. Nie wyobrażacie sobie jak to maleństwo wyło... Zaraz dostanie herbatkę koperkową, później lacido baby i za kilka godzin wprowadzimy mleczko.. Kładę się, padam.. Jak coś to jestem pod telefonem, ale nie dzwońcie o 7ej, bo muszę się przespać..podobno może się to powtarzać i [B]mam się modlić, aby nie było to na tle bakteryjnym, bo będzie źle.[/B]. mam leki, apteka - 26zł, wet 42 :-( trudno, najważniejsze, że malutkiej nie boli...[/QUOTE] Tylko nie to...maleńka... Iwonko jestem z Tobą i Jadzią.
  15. [quote name='lika1771']A napisałam.......[/QUOTE] Lika dziękuję .
  16. [quote name='iwoniam']Dzięki za pomoc - mleko się przyda, baaardzo, bo malunia ma ogromny apetyt - aby nikt nie szukał - nr do mnie: 515 192 985 przyda się wszystko dla szczeniaczka, kupki są regularne, więc schodzi też sporo chusteczek dla niemowląt - dziś kupiłam czteropak za 15 zł - super cena wg mnie - po 63 sztuki w opakowaniu, na promocji :-) nam wiele nie potrzeba - na razie mleczko, przytulanie, mycie i spanie. lek na odrobaczenie dla maluszków > 3 tyg - bardzo się przyda, dzięki.[/QUOTE] [B]Iwonko podaj mi swoje konto na pw. Przecież na moje konto wpływają pieniądze dla Miki i Jadzi. Wszystkie wydatki na Jadzię będę uwzględniać w rozliczeniach na wątku w poście 3. [/B] [quote name='sybisia']Kupiłam cegiełki ode mnie i koleżanki. Gdzie przesyłać pieniądze za cegiełki? Czy na konto Omi, czy jakieś inne będzie? Jeśli zdrowie Mikuni by się (tfu, tfu, tfu!) nie poprawiało, to może by pokazać Ją w lecznicy dra Orła, Kokoszki itd. przy ul. Sanockiej (niestety, to daleko, drugi koniec Krakowa, ale weci wyjątkowi). Zawsze mieli taryfę ulgową dla bezdomnych psiaków pod opieką wolontariuszy i dawali dłuuugie terminy na uregulowanie należności. Mam jednak nadzieję, że dotychczasowe leczenie przyniesie dobre rezultaty. Mikuniu zdrowiej, Omi trzymaj się :kciuki::kciuki::kciuki::calus:[/QUOTE] Pieniądze za cegiełki -bardzo dziękuję- przelej proszę na moje konto, ale z dopiskiem "bazarek dla Miki i Jadzi". Kciuki trzymajcie nadal, bo na 100% jeszcze Mika zdrowa nie jest.
  17. [quote name='iwoniam']wiecie kto otwiera oczusia? Jadziulka :-) jeszcze nie całkiem, ale w nocy zaczęło coś przez szparki prześwitywać, a rano było na wpół otworzone :-) Teraz śpi więc jej nie fotografuję, ale jak wstanie to zrobię kilka zdjęć.[/QUOTE Duuużżżo zdjęć bardzo proszę. [quote name='DoPi']Omiś , strasznie mi Cie żal dziewczyno, trzymam za Ciebie kciuki. Przelewam grosik na leczenie Miki. Iwoniam , poprosze o konto do dorzuce Ci na hm cokolwiek[/QUOTE] DoPi jest ciężko, nie ma co ukrywać. Dziękuję za wsparcie.
  18. [quote name='elaja']Dopiero zrobię , czekam jeszcze na ewentualny nr subkonta aby od razu wstawić , jeśli nie uda się załatwić to będę musiała podawać prywatne konto Omi każdej osobie chcącej coś wpłacić na Mikę . Jak dobrze pójdzie to wydarzenie będzie zrobione już dzisiaj , wstawię też link na wątek. Ogromnie się cieszę ,że Jadzi - kropce się udało , przy takiej opiece już jej nic złego nie grozi .[/QUOTE] Rozmawiałam z Asior. Mam napisać maila do ktoz-u w sprawie subkonta. Odpowiedź powinna być najpóźniej pojutrze. Tak jak sugerowałaś fakturę wezmę dopiero po zakończeniu leczenia.
  19. Właśnie wróciłam od wetki. Mice spadła temperatura. Antybiotyk ma brać do niedzieli. Usg wyszło dobrze, macica ładnie obkurczona. Teraz czekamy na kupę...mam dać do jedzenia 1 łyżkę oliwy z oliwek...ale cały czas obserwować. Ze złych wiadomości- Mika z Omi gryza się nawet w kagańcach.
  20. [quote name='lika1771']Cioteczki a moze napisac jeszcze o pomoc do skarpety kudłaczy jednak sytuacja sie zmieniła.....[/QUOTE] A skarpeta wspomaga też przy leczeniu czy tylko w dofinansowaniu na karmę?
  21. [quote name='elaja']No , to rozumiem - prosta męska decyzja ;) Omi , nie spiesz się z fakturą , niech wetka wystawi dopiero po zakończeniu leczenia - jeśli udałoby się załatwić subkonto TOZ do wpłat z fb to przyda się do rozliczenia. Faktura powinna być wystawiona dopiero po udostępnieniu subkonta. Antybiotyk to może amoksiklav , moja Mucha go brała przy ropomaciczu .[/QUOTE] Umówiona jestem jutro na telefon z Asior w sprawie konta.
  22. Mika nie wymiotuje, a to najważniejsze. Ładnie zjadła nogi z kurczaka. Rozmawiałam z wetką i jutro mogę już dołożyć ryż i marchewkę. Kupy nadal brak... Chętnie wychodzi na spacery. Ona chce uczestniczyć w życiu domu, a niestety nie może, bo gryzą się z Omi. Jak jedna wychodzi, to druga jest zamykana... w przyszłym tygodniu zacznę oswajanie dziewczyn, ale z kagańcami na pyszczkach... Mika ma posłanie w pokoju starszego syna, ale woli jego łózko. W nocy śpią razem... Sunia jest bardzo łagodna. U weta pozwala zrobić sobie wszystko...gdy ją zaboli zastrzyk, to skamli i przytula się do człowieka. Na spacerach idzie cały czas przy nodze.Patrzy w oczy... Widać, że niepewnie się czuje,że nie wie czego może spodziewać się po człowieku...przecież kiedyś ją wyrzucił, zostawił samą...
  23. [B]Banerek gotowy do wzięcia.[/B] [img]http://i51.tinypic.com/29vcr4i.png[/img]
  24. [quote name='Dogo07']Bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/215842-Z.-MICE-I-m.-KROPECZCE-chwy%C4%87my-si%C4%99-za-r%C4%99ce-i-dajmy-im-NADZIEJ%C4%98-do-15.10.2011[/url]..[/QUOTE] Renatko:loveu::calus::Rose::iloveyou:
  25. [quote name='sybisia']Też dołożę coś do leczenia Miki, tylko na litość boską co w końcu wetka stwierdziła?! Niewiele można odczytać ze skanu. Na podstawie czego stwierdzono, że cały organizm zatruty? Jeśli nie toksemia to co? Antybiotyk wszystkiego nie załatwi. Bardzo martwię się o Mikunię [/QUOTE]Antybiotyk Mika bierze od piątku. Nie wiem jaki, ale pewnie zostanie wymieniony na fakturze.Jeżdżę z nią codziennie do weterynarza i sprawdzam stan zdrowia. [B]Oczywiście mogę jej zrobić wszystkie dostępne testy diagnozujące ewentualne choroby i wirusy TYLKO ZA CO?[/B] [B]Mogę jeździć do najlepszych specjalistów i klinik w Krakowie, żeby zdiagnozować Mikę[/B] [B] TYLKO ZA CO?[/B] Wetka leczy Mikę na podstawie objawów chorobowych i badań, które zostały zrobione. Mika od wczoraj nie wymiotuje i nie ma biegunki, ale mało je. Zrobiłam jej o 12 zastrzyk z antybiotykiem. Jutro znów jadę z nią na kontrolę i zastrzyk do wetki.
×
×
  • Create New...