-
Posts
1962 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by omi
-
Z bazarku [url]http://www.dogomania.pl/threads/217647-ROZLICZAMY-!-Bi%C5%BCuteria-i-extra-ciuszki-na-leczenie-Miki.-Do-20.11-do-godz.-20-tej.?p=18123340#post18123340[/url] wpłynęło 275 zł na utrzymanie i leczenie Miki.
-
Teraz obie dziewczyny nie mają apetytu, bo Omi bierze antybiotyk i nie chce jeść. Towarzystwo rozkaprysiło się, że hej...
-
Mika po tych tabletkach na robale kompletnie straciła apetyt. Dzisiaj ostatnia porcja. Dla zachęty suchą karmę "memlam" jej w pasztecie...i zjada. Nie wiem czy dobrze robię, ale póki co nie ma z tego powodu biegunki, a przecież nie będę jej tych tabletek pakować na pusty żołądek. Działam tak po omacku, mam nadzieję, że nie zaszkodzę.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
omi replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cinuś, chłopaku co u Ciebie? -
Mika jednak nie schudła. Byłam wczoraj u dr Szpeyera i dokładnie ją zważyłam. Jak już pisałam wyniki badań Mikusi są bardzo dobre. Na robale mam suni dawać 3 i 1/2 tabletki przez 3 dni. Za tydzień umówiłam się na zaszczepienie Miki na wściekliznę. Mika nie ma apetytu. Zjada dopiero wieczorem porcje suchej karmy... Liczę, że to się zmieni, jak wytrujemy robale. Wczoraj tabletki na robaki dałam jej w pasztecie (nie drobiowym) i nie miała żadnej niestrawności.Tak strasznie jej smakowało... Żal mi Miki. Chciałabym żeby mogła jeść wszystko, tak jak Omi.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
omi replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Moja stała deklaracja w kwocie 20 zł pozostaje dla Cinusia. -
Mika ma włosogłówki ( w kupie były jaja). Umówiłam się na odrobaczenie. Po suchej karmie z jagnięciną (BENTO KRONEN Growth Lamb & Rice ) kupa unormowała się. Doktor jednak nie może stwierdzić czy biegunki są z przyczyny robali czy z uczulenia na kurczaka. Wydaje mi się, że Mika schudła. Na niej trudno to dostrzec, bo ma obfita sierść, ale ja to widzę. Przy dotyku mniej sadełka na boczkach. Do sierści też mam zastrzeżenia. Mika "podjada" garderobę, a dokładniej bieliznę...na pierwszy ogień idą skarpetki. Czyste są fajne, ale jak się upoluje (gdzieś koło kosza na bieliznę) te wczorajsze-to dopiero rarytasik. I wlecze to w pyszczku, jak szczeniak, potem cichutko siada i memła sobie. Biustonosze też są fajne...
-
[img]http://i42.tinypic.com/mj4ua.jpg[/img]
-
[IMG]http://i41.tinypic.com/3164yky.jpg[/IMG] Przez tę grzywkę nic nie widzę... [IMG]http://i44.tinypic.com/28lw7c4.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2u8z85k.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2195dh5.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/9sbjhd.jpg[/IMG] Stopniowo zmniejszamy dystans. :eviltong:
-
[quote name='Chiquita&DeeDee']Bardzo dobra decyzja z tą karmą - ja myślę, że wtedy się ustabilizuje, u mnie tak było... kurczak często uczula.. A jak wyniki na robale?[/QUOTE] Wyniki mają być jutro. Będę dzwonić w tej sprawie. Ciekawa jestem co wyszło. Dr Szpeyer powiedział mi, że najbardziej miarodajne byłoby badanie kału codziennie przez tydzień...w ostateczności i to jestem w stanie zrobić dla zdiagnozowania Miki.
-
Czekam, aż ustabilizuje się zdrowie Miki, a konkretnie problemy z trawieniem. Nie napiszę w ogłoszeniu, że biegunka utrzymuje się drugi miesiąc i "kiedyś" ustanie, ale przez ten czas trzeba z Miką wychodzić w nocy, nad ranem i kilka razy przed południem. To nie zachęca do adopcji. Każdy chce zdrowego psiaka.
-
Ustaliłam z dr Szpeyerem, ze w związku z utrzymująca się biegunką- Mika przechodzi tylko na suchą karmę. Z własnej inicjatywy zakupiłam karmę z jagnięciną, bo możliwe, że Mika uczulona jest na kurczaka. Żal mi Miki, bo biedna czuje zapachy gotowanego jedzenia, a ona nie dostaje. Będę musiała Omi dawać w ukryciu, żeby Mika nie cierpiała.... Asior sprawdziła konto Miki w ktoz - jest puste.
-
Wyniki badań kupy-czy są robale- za 2 dni. Jeżeli nic nieprzewidzianego nie wydarzy się- planujemy z dr Szpeyerem termin sterylki. Przypuszczalnie będzie to początek grudnia.
-
Jeżeli znajdzie się dla niego dt, to dołożę się do transportu.
-
Kupsko zawiezione-czekamy na wyniki. Musze się przyczaić, żeby zrobić dziewczynom zdjęcie z zaskoczenia. Na kanapie razem jeszcze nie polegują, ale w bezpiecznej:p odległości na jednym dywaniku zdarza się... Dzisiaj pobudka była o 4:30...a co tam...i tak lepiej niż o drugiej:diabloti:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
omi replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia i szczęśliwy Cinuś...taki fajny psiak... -
Dzwoniłam do dr Szpeyera w sprawie wyników badań Miki-jak stwierdził doktor są "książkowe". No to kamień z serca - Mikusia nie ma zapalenia trzustki! Jak będę na wizycie z sunią, to dopytam się dokładnie o wyniki. Jutro będę pakować kupsko Miki do pojemniczka i mąż pojedzie rano z tym "prezencikiem" do doktora. Mice wrócił apetyt, nie trzeba jej już zachęcać. Pięknie wymiata miseczkę. Dziewczyny karmię równocześnie-może to też "wzmaga" apetyt. Sucha karma RC też Mice smakuje. Ostatnie 2 noce przespałam bez wychodzenia, ale rzadka kupa utrzymuje się. Dziewczyny dogadują się całkiem, całkiem...ostatnio Omi podsypia w kennelu :cool3:, a jeszcze niedawno bała się klatki jak ognia! Kiedyś weszły obie na raz...trochę sie wystraszyłam, bo jednak Omi nie wyczuwa jeszcze zachęty Miki do zabawy i warczy. Klatka nadal funkcjonuje, ale na zasadzie legowiska i azylu. Dziewczyn juz nie izolujemy. Jedynie w nocy-ja śpię z Miką, bo nie wiadomo kiedy będzie alarm. Gdyby Omi była z nami robiłaby straszny zamęt i budziła cały dom.
-
Mogę tylko coś poradzić-zróbcie suni allegro cegiełkowe, są dziewczyny na dogo, które potrafią to zrobić profesjonalnie i jest efekt. Jeżeli robicie bazarek-musicie rozesłać zaproszenia na pw. To zajmuje trochę czasu, ale daje efekt. Na ostatni mój bazarek wysłałam ok 300 zaproszeń. Ludziska:loveu: zaglądają, podnoszą, licytują i kupują-jednym słowem jest odzew.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
omi replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Jamnisia czeka na dom i tak puściutko na wątku u niej :(:(:( [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/217773-Trafi%C4%85-do-schroniska?p=18031390#post18031390"]http://www.dogomania.pl/threads/217773-Trafi%C4%85-do-schroniska?p=18031390#post18031390[/URL][/QUOTE][/B] [quote name='wagens']Jeśli chodzi o szczotkę z poznania to transport załatwiłam, niestety w tamtym schronie panuje zastada cyt"kto pierwszy ten lepszy", nie przytrzymują psów. Napisałam do kilku osób z poznania z dogo no i do znajomych niestety nikt nie może pomóc , napisałam też do GoniP ale pewnie nie było jej na dogo od wczoraj bo nie odpisała jeszcze nic. Pani ze schronu powiedziała że było kilka telefonów o nią i w weekend ludzie mają przyjechać ją obejrzeć . Niewiem co jeszcze mogłabym zrobić w tym temacie :([/QUOTE] [quote name='MagdaDz']Wagens, Ty "Szczotkę" chcesz wziąźć do siebie do domu stałego czy czasowego?? Skąd jesteś? My też jesteśmy nią zainteresowani ale na dom stały. Jesteśmy z Katowic i nie mamy kiedy jechać bo w tym schronisku sa dzwine godziny wydawania psów.[/QUOTE] Dziewczyny popatrzcie na link podany przez Isadorę....jest Was dwie i sunie są dwie -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
omi replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Jak czuje się Cinuś? Doszedł psiaczek do siebie? -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
omi replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Iwonko co u Ciebie? Jak dziewczynki? -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
omi replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że Cinek nie był bity. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
omi replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Medor'][CENTER] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99105862.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99105858.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99105859.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99105860.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99105861.jpg[/IMG] [/CENTER] numer: 12 numer chip: 967000009234959 imię: Boluś płeć: pies wiek: ok. 1 roku wielkość: mala rasa: mix jamnika data przyjęcia: 2011-03-02 przebywa w boksie: buda przy kociarni opis: Boluś to nieduży, młody psiak w typie jamnika. Boluś jest przemiłym, łagodnym i ufnym psiakiem. Nie radził sobie w boksie, był gryziony przez inne psy, więc zamieszkał w pojedynczej budzie, niestety teraz jest mu zimno... Boluś bardzo czeka na człowieka, łasi się całym sobą, nastawia główkę do głasków. To przesympatyczny, łagodny psiak. Prosimy o dom dla niego, jest coraz zimniej, a psiak z tęsknotą w oczach bardzo czeka na ratunek. [COLOR=red][B]SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI TEL 42 656-78-42[/B][/COLOR][/QUOTE] [B][SIZE=3]Większego żelaznego kolucha do łańcucha nie dało się temu maluchowi dopiąć przy szyi ?! To żelastwo jest cięższe od jego głowy ![/SIZE] [/B] -
[quote name='Chiquita&DeeDee']Nie dobrze to wygląda... Moja Wiki też miała ost biegunkę mocną, ale antybiotyk, probiotyki i siemię pomogło... a tu ciągle nawroty... ciekawe co to, czekamy na wyniki! Omi, a Tobie posyłam dużo ciepła - żebyś miała siłę walczyć z tym :*[/QUOTE] Problem jest w tym, że to nie są nawroty. Biegunka jest cały czas. Dzień w dzień. Nie jest wodnista i nie widzę krwi, ale jest rzadka ze śluzem. I wypróżnianie ma kompletnie rozregulowane. Wychodzimy o północy, potem budzi mnie o drugiej lub trzeciej, czwartej. Zdarza się, że po raz drugi wychodzimy po upływie 30 minut. Potem szósta rano. Do południa wychodzi ze cztery razy... Myślałam, że może kurczak jest przyczyną, ale po całym dniu tylko na suchej karmie-nie było zmian. Jestem zmęczona ta ciągłą gotowością do wyjścia i nieprzespanymi nocami. A najbardziej żal mi Miki, bo ona się męczy.