-
Posts
1962 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by omi
-
Omi spała ze mną w łóżku- jak zwykle, Mice zrobiłam mięciutkie legowisko przy samym łóżku. Powarczały na siebie i usnęły. O 6 rano moja sunia obudziła mnie na siku, wyszłam na szybko do ogrodu z obiema i cały czas zero agresji. Potem pobudka całego domu, budzenie syna, robienie kanapek, wyjście dziewczyn na koopkę- cały czas sielanka. Myślę, że dziewczynom buzują hormony. Omi jest w końcówce cieczki, a Mika w końcówce ciąży. Póki jestem sama w domu-zmuszona byłam zrobić Mice posłanie w garażu.Tam jest czysto i sucho. Drzwi są uchylone -w każdej chwili może wyjść na trawkę. Ogrodzenie solidne z podmurówką. Strasznie się czuję z tego powodu, ale chcę uniknąć pogryzień i szycia. Jak wróci rodzinka, to będziemy dziewczyny oswajać w ogrodzie, ale muszą do tego być dwie osoby w razie gdyby trzeba było je rozdzielać. Tym bardziej mi przykro, bo Mika to marzenie każdego potencjalnego właściciela. Ma cudowny charakter. Tylko przytulać i kochać. Gdybym nie miała Omi BEZ ZASTANOWIENIA zostawiłabym Mikę u siebie. Na domiar złego, nie mogę jej dać jeść, bo czekam na informację, czy będzie po południu sterylka.
-
Bardzo wszystkich przepraszam, że wczoraj nic nie napisałam, ale emocji było co niemiara. Wojtusiu bardzo dziękuję, że wszystko tak pięknie opisałeś i z całego serca dziękuję, że przywiozłeś Mikę. Mika jest cudownym pieskiem. Grzeczna, posłuszna, przychodzi na zawołanie, sygnalizuje chęć wyjścia na siusiu. Bardzo bała się kąpieli, ale weszłam z nią pod prysznic i dałyśmy radę. Po kąpieli zrobiłam kilka zdjęć-wstawię później. Noc przebiegła spokojnie. [B]Ale rano sunie się pogryzły- tak na poważnie.[/B] Mam ślady zębów Miki na ręce, bo zasłaniałam Omi, która jest dwa razy mniejsza od Miki. Omi leciała krew z okolic oka. Dobrze, ze syn podbiegł i odciągnął Mikę. Atak powtórzył się jeszcze raz. Dziewczyny nie wiem, co robić. Teraz jak piszę, to Omi leży mi na kolanach, a Mika obok fotela. Aż boję się ruszyć, bo nie wiem, czy znów się na siebie nie rzucą. Co mam robić?!
-
Sunia wyciągnięta z mordowni ! Dokonała tego Dogomanka z Mamą swoja osobistą! Ukłony i podziękowania dla dziewczyn:Rose: Wojtuś pojechał do sunię:loveu: Ogromne podziękowania dla Wojtusia. Jak zwykle niezawodny.:bigcool: Ja czekam z rosołkiem z kurczaczka i szamponem:diabloti: Teraz jedyny problem to -jak zareaguje moja Omi na nową koleżankę, bo "chłopaków" gooooni... :Dog_run::painting:
-
O 16 będę coś wiedzieć.
-
Sunia w nocy została złapana przez hycla....
-
[quote name='Aldrumka']zaglądam, czekam na wieści, 10 zł stałej deklaracji mogę dać[/QUOTE] Bardzo dziękujemy.
-
Nadal nie wiem co z sunią....
-
Bardzo dziękuję za przybycie.
-
Sunia nocuje na ulicy.... Dogomanka będzie jej szukać jutro...
-
[quote name='Soema']Oczywiście, zwrócimy 50% kosztów zabiegu.[/QUOTE] Bardzo dziękuję.
-
Witam- czy mogę liczyć na dofinansowanie sterylki dla suni z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/213922-POM%C3%93%C5%BBCIE-JEJ-!Bezdomna-sunia-w-ci%C4%85%C5%BCy-mo%C5%BCe-mie%C4%87-bdt-ale-potrzeba-sta%C5%82ych-deklaracji/page2[/url] jeszcze nie wiem, czy to będzie sterylka aborcyjna. Sunia dopiero do mnie przyjedzie, ale są podejrzenia, że jest w ciąży. Oczywiście postaram się o jak najniższe koszty zabiegu.
-
[quote name='lika1771']Super Omi damy rade[/QUOTE] Mam nadzieję :roll:
-
[quote name='lika1771']Omi wiesz cos o suni? Nie wiem czy dobrze mysle,ale moze podaj nr.kona cioteczkom ktore deklarowały i bedziemy wiedziec na czum stoimy........jak myslisz?[/QUOTE] Lika jak sunia będzie do mnie jechać, to podam konto na pw:lol:
-
[B]W 3 poście zrobiłam wstępne rozliczenie.[/B] Możliwe, że sunia przyjedzie do mnie jutro. Dogaduję to z Olq, Dogomanką i Wojtusiem. Około godziny 22 dzisiaj powinnam wszystko wiedzieć i wtedy napiszę na wątku.
-
Skarpetko-wielkie dzięki!
-
Dogomanka widziała sunie. Ona sypia pod autami lub schodami.
-
[quote name='lika1771']Czy sunia sie pojawiła?[/QUOTE] Dowiem się wieczorem-będę dzwoniła do Dogomanki.
-
[quote name='docha']zapisuję wątek[/QUOTE] Witam na wątku.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
omi replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cinuś jak Twoje zdrowie? -
[quote name='sybisia']Jestem na zaproszenie. Niestety dołożę tylko jednorazowo 20 PLN, mam kilka deklaracji a psiaki siedzą już ponad rok w hotelikach i nie wiadomo czy znajdą domy. Bardzo żal mi suni, oby udało się jej pomóc.[/QUOTE] [quote name='azalia']Ja też deklarowałam wpłatę,trudno mi powiedzieć dokładnie ile,ale postaram się jak najwięcej.[/QUOTE] [quote name='Pliszka']jak sunia trafi do dt wpłacę 20zł w październiku trzymam kciuki[/QUOTE] [quote name='paulinken']Jestem na zaproszenie, póki co nie mogę nic na stałe deklarować... jednorazowo jak już...[/QUOTE] Dziewczyny będę o tym pamiętać.Bardzo dziękuję. Jak sunia będzie w drodze do mnie wyślę Wam nr konta na pw [B]Jeszcze raz bardzo dziękuję Wszystkim dotychczasowym ofiarodawcom oraz obecnym na wątku.[/B]
-
[quote name='Crys']Jestem i ja, ale niestety nie mam jak pomóc finansowo :([/QUOTE] Dziękuję za przybycie
-
[quote name='ŚWIAT']Witam, niestety nie mogę pomóc finansowo ale postaram się podrzucać i jeśli sunia będzie potrzebowała- zrobię jej plakat (jak będą zdjęcia)[/QUOTE] Bardzo dziękuję-będę pamiętać.
-
[quote name='iwoniam']Dzięki za zaproszenie - to nieprawda, ze chęci ludzie nie mają i nie obchodzi ich los suni - to, co piszesz jest krzywdzące, bo to nie prawda - zobacz jaki jest odzew. Ja mam 4 zwierzęta na BDT aktualnie, poza wpłatami na 1 kicię nikt o nas nie pamięta, a z czegoś muszę zapłacić za leczenie - wszystkie stare i chore poza jednym. Niestety, BARDZO NIESTETY nie jestem kopalnią pieniędzy i nie mam skąd środków wykopać. Udostępniam sunię, powodzenia ![/QUOTE] Odzew jest, bo wysłałam ok. 200 zaproszeń. Co zrobię jak sunia będzie potrzebowała dłuższego leczenia? Mam wysłać kolejnych 200 zaproszeń? I tak co miesiąc? Sama piszesz, że o Was nikt nie pamięta. O mnie i suni też za miesiąc niewielu będzie pamiętać. Co wtedy? Moja sytuację opisałam w 3 i 29 poście. W domu mam 4 swoje zwierzaki.Wiem, ile kosztuje ich utrzymanie. Miałam też chore sunię i wiem, ile kosztuje leczenie. Nie mam do Ciebie pretensji, ani do nikogo innego. Wyszłam tylko z propozycją. Nawet tego wątku nie założyłam. Nawet suni na oczy nie widziałam.
-
[quote name='holly101']Witam, na razie mogę się tylko zameldować i podnosić wątek :([/QUOTE] Dziękuję - to też pomocne jest.
-
[quote name='lika1771']Poprosiłam o pomoc skarpete kudłaczy Omi dopisz tam co jeszcze uwazasz [url]http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-dla-kudłaczy-w-potrzebie-UWAGA-NOWE-KONTO/page18[/url][/QUOTE] Napisałam pw do dziewczyn z wątku kudłaczy.