wilczka
Members-
Posts
2508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wilczka
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
a moze szczeniak ma juz dom tylko musi go matka odkarmic?monika juz nie jeden slepy miot usypiala,musiala miec jakies powody zeby tego nie robic -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Olalalalala co to za kulturalna osoba, ta monisia.:p[/QUOTE] czemu sie dziwicie?nie dosyc ze dziewczyna pomaga,robi wszystko z wlasnych pieniedzy to i tak zle.a teksty typu-trzeba bylo uspic albo i tak zdechnie wcale jej w tym nie pogaja -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Trzeba było uśpić szczeniaczka od suczki, która wylądowała na działce p. Ani i suni szukac domu, a nie wpakowac ją z oseskiem do budy prosto z kanapy. Sumienia uspić nikt nie miał, ale wywalić w zimno na takie warunki, to i owszem. To, że szczenię będzie wychowywało się w zimnie i fatalnych warunkach nikogo nie wzruszyło. Bez planu, z nadzieja, że może zaangażuje się Erka. Jesli tak działają osoby z TOZ-u, to współczuję zwierzakom.[/QUOTE] erki nikt nie prosi o pomoc w tej sprawie(oprocz wkejenia zdjec na dogo) a teraz przekazuje wiesci od moniki,pod ktorymi sie podpisuje "jesli tak bardzo chcecie pomoc to wezcie sunie do siebie do domu,a jesli nie to zajmijcie sie swoimi sprawami albo jedzcie do dymin pomagac psiakom,one tam marzna dopiero,a tu psiaki maja ocieplana bude w altance i 2 razy dziennie cieple jedzenie.a w dyminach pizdzi jak cholera....psy na golej ziemi....wiec albo sie Qrwa wezcie do roboty albo siedzcie cicho!!!!" -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
prosze nie przypisywac mi takich rzeczy ze ja tam wsadzilam suke.a ze tam chodze-nie zostawie psiny w bez jedzenia...jak monika jest w pracy i nie ma kto isc to dzwoni i ja ide bo mam blisko.suna opiekuje sie-karmi-codziennie pan z fotki i monika.ja tam tylko sprzatam.nie jestem decyzyjna.nie moge oglaszac psa skoro ona nie chce go oddac!!!!!!!!a sunia nie byla kanapowa.spala w budzie-do fotek przyszla do domu bo bylo juz ciemno na dworze -
majusia wlasnie budzi sie po sterylce.narobila nam stracha bo zle zareagowala na narkoze,ale podczas zabiegu juz bylo ok.wetka po konsultacjach doradzila sterylke a w okresie miedzy swietami a nowym rokiem bedzie amputacja-choc jeszcze nie wiadomo,dzis po sterylce maja dostanie komplet antybiotykow i lekow na lapke,jesli lapka do swiat sie wygoi to nie bedzie musiala byc amputowana
-
majusiu dzis twoj dzien+3mam kciuki+to twoja szansa na zycie
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Wilczka, a co z tą sunią ze szczeniaczkiem, którą dałyscie z Moniką na działkę pani Ani? Od jutra mają byc straszne śnieżyce i mrozy, przecież ten malutki szczeniaczek tam zamarznie:(.[/QUOTE] monika ja pilotuje,ale ona nie chce jej oddac do momentu az nie odkarmi,domu tez jej nie szuka....nie wiem to tzreba z monika gadac.wiem ze ocieplala bude i ma jeszcze wwalic slome,sunia ma codziennie gotowane cieple jedzenie ale czemu monika ja chce tam przetrzymac przez zime...?????nie wiem -
42, Sunia, raczej młoda, przeprzytulaśna:loveu:, taka średnio-duża a czy zastanawialyscie sie nad taka tymczasowa miejscowa adopcja?czyli zanim nie znajdzie psiak domu do ktos bierze w schronie jenego psiaka pod swoje skrzydla,czyli np,wolantariusz normalnie wykonuje swoje czynnosci w schronie a dodatkowo bierze sobie takiego jednego swojego psiaka,np,wyprowadza go,jezdzi z nim do weta,daje na jego jedzenie....jesli tak to ja prosze o ta sunie;)zakochalam sie w niej!!!!:loveu:niestety nie moge zabrac jej do siebie:-(ale bardzo chcialabym jej pomoc,napewno jak uporam sie z maja to wszystkim bede ta sunke wciskac,po pierwszym moge zabrac ja do weta jakies witaminki,moze do saloniku na kapiel i czesanko...?niestety po tym znowy bede musiala odstawiac ja do schroniskowego boksu:-(i serce bedzie pekac,ale zawsze lepiej zapewnic jej kilka godzin radosci niz nic.....
-
jeszcze raz dziekuje-w poniedzialek napisze rozliczenie ile poszlo na maje a ile na schronisko
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
pisalam do andzi na pw ale bez odzewu-nie dziwie sie w tym calym zamieszaniu(bidulka pewnie czasami sama nie wie jak sie nazywa:)) chcialam sie dowiedziec co z nasza uciekinierka???czy juz chociaz przylazi w jedno miejsce jesc? -
gabi-wielkie dzieki!!!!-to i tak nadplacilas,wiec jesli zostanie cos pieniazkow czy moge je przekazac na pomoc psiakom w schronisku z dymin?
-
zaraz dopisze nr konta na pierwszej stronie
-
[quote name='erka']Ok, wilczka, jeżeli tam pojedziesz i bedziesz szukać, bo ja mam co robić.[/QUOTE] ale nikt nie wysyla cie tam-i tan na nude nie mozesz narzekac:eviltong: spokojnie,niech sie tam dodzwoni mama tego chlopaka i dowie sie czy jakies psiaki zostaly jak tak to jakie,pamietajmy ze 4miesieczne szczeniaki juz sa ciekawe swiata i sie rozchodza a suka jest czesto tak juz zmeczona ze nie ma sily ich pilnowac,wiec ja niestety stawiam 8 do 2 ze ich tam juz nie ma:-( ale tu prosba do tej dziewczyny-bez wzgledu na to czy sa czy nie to jutro daj znac na dogo,bo kazdy taki apel o pomoc pomaga nam w nieprzespanych nocach,wiec zebysmy sie nie martwily daj koniecznie znac a my nic dzisiaj juz nie wymyslimy,czekamy na odpowiedz do jutra i zobaczymy co dalej. jesli by byl transport i psiaki jeszcze tam to moge pojechac pomoc wylapac-tylko od wtorku-w poniedzialek ciacham majeczke