Jump to content
Dogomania

Szura

Members
  • Posts

    823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szura

  1. Szósty od lewej to Franio, prawda? *fanka Frania :loveu: *
  2. Ja miałam, ale mnie wkurzała - smycz regulowaną mam po to, żeby móc ją regulować błyskawicznie - a z tym regulatorem to za dużo zabawy jak dla mnie, znacznie dłużej trwało niż przepięcie karabińczyka.
  3. Bonsai, nie ma konfliktu. Dam się poznać na żywo i wtedy inni wyrobią sobie o mnie własną opinię, proste. :)
  4. Co ma Twoje zdanie o mnie do tego, czy miałaś czy nie tymczasy z Klembowa? Nie rozumiem, o co Ci chodzi. ;)
  5. Parę zdjęć na dowód, że go nie zjadłam. :evil_lol: Tonic chodzi tylko w pomarańczu, oto jego garderoba na modelu. :) Nasze nowe szeleczki Activdoga: [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz147.jpg[/IMG] W kompleciku El Perro: [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz110640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz118640x480.jpg[/IMG] W komplecie od naszej Taks: [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz079.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz077.jpg[/IMG] W Rogzie mu zdjęć nie porobiłam. :lol: I już mu nic nie kupię! NIC! :evil_lol:
  6. Nasze norwegi AD przyszły! :D Tonic w końcu nie ma nic przeciwko zakładaniu szelek. Przedni pasek mogłam dać minimalnie krótszy, ale jest ok. :) Ależ one mi się podobają! Zdjęcia robiło się ciężko, bo listonosz przyszedł jak czesałam psa, no a pies czesany to pies obrażony. :evil_lol: [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz147.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz156.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz140.jpg[/IMG]
  7. Mi niedziela pasuje. :D [QUOTE]nie musicie w jednym aucie, ona ma swoje. nie musicie razem, byle była wymiana info[/QUOTE] Haha, bez przesady, żartowałam z tym jednym autem. Nie mam żadnego problemu, żeby z nią współpracować, wiem, że dużo dobrego dla zwierzaków robi, a poza tym nie jest wykluczone, że na żywo znajdziemy wspólny język. :)
  8. O mamo, co to za pomysł z ciągnięciem opony NA OBROŻY. :mad: Tylko na szelkach, do tego najpierw warto psa przyzwyczaić, że ciągnie cokolwiek lekkiego, i dopiero dokładać ciężar. A na obroży (a najczęściej na dwóch ;) ) trenuje się chain pulling, i być może właśnie do tego psiak ma łańcuch.
  9. Hyhyhy, ja i Abrakadabra w jednym aucie. :evil_lol: Jedyny użytkownik tego forum, który wylądował u mnie w ignorowanych. ;) Ale psom nie robi różnicy, kto się nimi zajmuje, więc namawiać warto. :)
  10. Napisała do mnie Bonsai, też by chciała jeździć i nawet ma czym! ;) W związku z czym chętnie szukamy jeszcze 1-2 osób z Wawy, w grupie weselej, no i trzeba maksymalnie obniżyć koszty paliwa, bo się będziemy zrzucać. Planujemy jeździć jakoś w weekendy, start prawdopodobnie z Ursynowa (przy metrze). Jak ktoś chętny, to się odzywać. :)
  11. Pewnie będzie można, ale po bazarku. ;)
  12. Z Wawy ciężko byłoby mi samej jeździć (mam baaardzo daleko na wileński), ale ktoś z wolontariuszy może się orientuje, czy jakiś warszawiak bywa w weekendy.
  13. Mi się na guardach psa źle nie prowadzi, ale... ale mój maluch nie znosi zakładania guardów, przednia obręcz i tak jest trochę za luźno, żeby to wkładanie/zdejmowanie było przyjemniejsze, no ale drażni go to i już. Nie lubi przeciskać głowy. Teraz mam sesję i nie mam głowy do nauki chodzenia na luźnej smyczy, więc głównie w szelkach chodzimy, stąd pomysł, żeby na przyszłość na taką sytuacje mieć norwegi. :) *a i ostatnio mi się dwa razy krztusił bez powodu, więc z obrożą jestem ostrożna, lepiej na zimne dmuchać*
  14. A mi się wydaje, że szelki norweskie pojawiły się u nas raczej nie od zaprzęgowców, tylko flyballowców i agilitowców. ;) Większość moich znajomych nie ma pojęcia, co to norwegi, wszyscy to znają jako szelki flyballowe. :D
  15. Ponawiam pytanie: czy ktoś z Warszawy jeździ w weekendy do Klembowa pomagać? Bo ja bym się chętnie podłączyła (większość weekendów mam wolną i chętnie pomogę), ale nie mam jak dojeżdżać.
  16. Kochani, aktywuje wszystkich znajomych, kogo się da, nawet postawieniem piwa przekupuję! ;) Damy radę. Mam pytanie: jestem z Warszawy, w weekendy często mogłabym przyjechać i pomóc przy zwierzakach, ale nie mam środku transportu - może ktoś z Warszawy kto jeździ mógłby mnie zabierać ze sobą?
  17. Się zacukałam, co to za krój, a to przekręcone guardy, haha. xD
  18. Byłaś kiedyś na zawodach agility? Cała masa szczęśliwych, pracujących borderow, szetlandów, belgów, ozików, pyrek i co sobie jeszcze nie wymyślisz. Większość z nich mieszka w bloku. ;) Pracować z psem można wszędzie, są parki, łączki, obrzeża miasta, lasy. Ba, posłuszeństwo można trenować częściowo i w mieszkaniu, a resztę na osiedlowym boisku. Dom czy mieszkanie, po prostu trzeba zaspokajać potrzeby psa i tyle.
  19. ...to może ja mojego ubiorę w kolce i fizjologa? Że taki groźny? :3 *czekam na AD szeleczki, doczekać się nie mogę. :) *
  20. Jeżeli się z borderem pracuje, wymęczy psychicznie i fizycznie, to jak najbardziej to pies do bloku... Pies nie może być nakręcony 24/dobę, szybko potrafi załapać, kiedy czas na pracę, a kiedy na relaks.
  21. Widzę Evel, że mamy podobne pomysły! :)
  22. Jeśli ktoś nie wie, czy poradzi sobie z bokserem, to polecanie mu belga zdecydowanie nie jest rozsądne. Może jakiś szwajcar? (appenzeler, berneńczyk, duży szwajcarski czy entlebucher)? Albo - lecąc Szwajcarią w nazwie ;) - biały owczarek szwajcarski? Są charakterowo IMO fajniejsze niż owczarki niemieckie, bardziej zrównoważone. Hovawart? Ale nie wiem, czy to nie za 'mocna' rasa. Owczarek szkocki, dlugo- czy krótkowłosy? To takie pomysły na szybko kierując się wielkością i "łatwy w szkoleniu, nieufny wobec obcych, przywiązany do właściciela".
×
×
  • Create New...