-
Posts
823 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szura
-
Ja miałam zgodę tylko z powodu lęku separacyjnego Tośka. Tzn od mamy miałam, kto by ojca o zdanie pytał. :evil_lol:
-
To piona, bo ja też planowałam na przyszły rok. I bym przegapiła moje cudo. :loveu: Będzie fajnie, lepiej idź kupować więcej różowych akcesoriów zamiast się stresować. ^^
-
Do mnie do końca nie docierało, że będzie szczenior, bo na miot się trochę na wariata zapisałam (w styczniu, tuż przed kryciem, a ludzie już pół roku wcześniej dzwonili :P), potem nie było wiadomo, ile się urodzi, a tu nagle już odbiór. ;) W PKSie dostałam ataku paniki ostrego, że przecież nigdy szczyla nie miałam, i na pewno będzie jakaś tragedia, np. zapomnę go karmić i umrze. :evil_lol: No i jeszcze u mnie wtedy była w domu Beza-złośnica, więc też były wizje Bezy zagryzającej moje szczeniątko. :lol: Jak Lary ogarnięty, to młode szybko zobaczy, że świat jest spoko. A jak młode będzie nakręcone na pracę i zabawę, to i Laremu nagle się bardziej zachce. Bo co innego, jak mu proponują, a co innego, jak ktoś coś robi i ma radochę, a on NIE. ;)
-
Ja się szczeniakiem cykałam strasznie, a zupełnie niepotrzebnie. ;) Wiadomo, wymaga wiele uwagi, ale zapewniając gówniarzowi rozrywki i dorosłe się załapują.
-
Chciałam też cyknąć kilka zdjęć Tonikowi... Uwaga, pozujemy... [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/4ipolmiesiaca2003_zps6d28228b.jpg[/IMG] ...lol, nope! [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/4ipolmiesiaca2006_zps2c73c595.jpg[/IMG] Ja chcę zdjęcia, ja! [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/4ipolmiesiaca2009_zps2b97235a.jpg[/IMG] No, jedno może być wspólne. [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/4ipolmiesiaca2011_zps1ed1d808.jpg[/IMG] I biedny poszkodowany. : < [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/4ipolmiesiaca2013_zps96848604.jpg[/IMG]
-
SPS chyba działa, ale osobiście nie miałam z nimi do czynienia, więc nie wiem jak to u nich teraz wygląda. Szczury miałam rodowodowe, a potem szybko rozwinęła mi się przy nich astma, więc o byciu szczurzym DT mogłam tylko pomarzyć. :P Numer już wysyłam. :) Śpiąca dzidzia: [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/4ipolmiesiaca020Kopiowanie_zps09484e47.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/4ipolmiesiaca006Kopiowanie_zps9cf7e186.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/4ipolmiesiaca013Kopiowanie_zpsc6fec7e5.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/4ipolmiesiaca009Kopiowanie_zps202147de.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/4ipolmiesiaca008Kopiowanie_zps4bf8d9de.jpg[/IMG]
-
No, szczurów od lat nie mam, ale na forum zostałam. ;) Na Alloszczurze możesz zamieścić albo ogłoszenie o klatce do oddania, albo coś przygarnąć, [URL]http://forum.szczury.biz/viewforum.php?f=99[/URL] tu jest dział z interwencjami.
-
Ja, ja, jaaa. :D Gdzie na Bielanach? Mam małego kundelka i 4,5 miesięcznego szczeniora. :)
-
Jutro po 16stej bym mogła, zresztą moja znajoma z tym lękliwym szczylkiem też. :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Szura replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Niby wiem, że dorastające staffiki wyglądają specyficznie, ale pysk Heli mnie za każdym razem rozwala... :evil_lol: -
W ogóle zapraszam wszystkich na spacer w niedzielę na Pola Mokotowskie, o 17 spotykamy się przy pomniku psa. Z forum szczurzego zebrało się grono chcące małego pomacać, ale im więcej nas, tym weselej przecież. :D
-
Delph, koniecznie, bo przez przypadek ringówka mi w kieszeni została. :lol:
-
Faktycznie na Twoich psach turkus wygląda najpiękniej. Ale zielony też niczego sobie, mój szczeniaczek też dostanie. :lol:
-
Ja ostatnio z dwójką bez kagańca jeżdżę, ale to nie jest dla mnie komfortowe. Ja wiem, że psy nic nie zrobią, ale inni nie muszą tego wiedzieć. PS. Kaganiec jednego psa pożyczyłam suce przyjaciółki, która w autobusie ma swoje odpały, a szczeniak jeszcze nie ma. Tak więc u mnie to sytuacja tymczasowa. ;)
-
Ludzie, ja faktycznie mam bedlingtona! :crazyeye: Przed [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/2013-07-24100638Kopiowanie_zpsb877e099.jpg[/IMG] Po [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/2013-07-24154150Kopiowanie_zps1f7d2b63.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Yuki/2013-07-24154204Kopiowanie_zpsa40fe670.jpg[/IMG] Niedługo się postaram o lepsze zdjęcia. ;)
-
Wyszło genialnie. :D Gorzej, że teraz mnie kusi, żeby kupić takie same - tylko białe - dla Yukiego i zrobić im sesję zdjęciową. :stupid: :evil_lol:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Szura replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja też zazwyczaj za obrożę łapie, ale małego nie dosięgam, albo kica jak pchła i nie nadążam go capnąć. :diabloti: -
Obcięłam Tonikowi uszy, żeby przestał wyglądać jak księżniczka... No ale pomyślałam, że mu będzie smutno bez uszu, więc mu doczepiłam kocie. :loveu: [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/neko-inu_zps97fe4701.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/neko-inu2_zpse25e48ae.jpg[/IMG] ROZKOSZNY. :lol:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Szura replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Majkowska'] Szkoda że tak z góry wszystko oceniasz. No trudno.[/QUOTE] Przepraszam, przesadziłam trochę, niepotrzebne byłam kąśliwa. Gorszy dzień mam. ;) Po prostu denerwują mnie teksty w stylu "uważam że taka reakcja wobec psa - czyli burknąć , tupnąć, kopnąć - w przypadku kiedy wyskakuje na nas ujadający maluch który się boi własnego cienia i musi atakować nim zaatakują jego, jest tylko wzmacnianiem jego agresji." - bo brak takiej reakcji może wzmocnić lub wytworzyć agresję u NASZEGO psa. Też nie spodobało mi się zdanie "jakaś wrodzona delikatność wobec zwierząt by mnie pohamowała.", zupełnie jakby ludzie broniący swoje psy jej nie mieli, nie próbowali nawet odgonić w inny sposób tylko wypatrywali, komu kopa zasadzić. Dla mnie to ostateczność i to taka, po której zawsze mam wyrzuty sumienia, choć nie powinnam. Temat dla mnie drażliwy, bo przerabiałam już podbiegaczy (małych i dużych, miłych i niezbyt) z agresywnym amstaffem po przejściach, potem z lękliwym pudelkiem, a ostatnie 2,5 miesiąca stawałam na rzęsach, żeby nic mi nie zjadło szczeniaka terriera w okresie socjalizacji, bo jest cudownie normalny i towarzyski, ale wiem, że czasem wystarczy jeden atak, żeby to zrujnować. Ale zagalopowałam się i przepraszam. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Szura replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Majkowska']A uważasz że powinnam skopać tego pieska i tym bym pomogła mojemu psu? A za co, że ma pana kretyna? [/QUOTE] Powinnaś obronić swojego psa. [B]Jeśli trzeba[/B], to owszem, celnym kopem, coby go szybko i sprawnie odseparować od Twojego. Nie za to, że ma pana kretyna, to nie ma być jakaś kara - wiadomo, nie pies winny, ale co, Twój winny? Czemu stawiasz wyżej cudzego psa od swojego, to tego nie wiem i nie rozumiem. [QUOTE]Dziwię się i będę się dziwić, bo za ataki psów będę winić zawsze nie psy, a ich nieodpowiedzialnych właścicieli.[/QUOTE] No i ja tak samo. [QUOTE]I choćby nie wiem jaka frustracja we mnie w danej chwili wstąpiła to się zawsze skupi na człowieku, nie na psie. Mogę psu zastąpić drogę, mogę psa odgonić, ale kopać zwierzęcia nie będę. [/QUOTE] Ale swojego gryźć dasz, fajnie. :) [QUOTE]Hmm nie wiem czy piesek rzędu 5kg zamiata ulicę psem 20kg, ale jeśli sądzisz że tak to muszę napisać że mój Amor nie był niewiniątkiem które się obronić nie potrafiło... [/QUOTE] No, szczególnie jak pisałaś o sytuacji, gdzie pies był po ataku padaczki i cytuję "ledwo przytomnego wrzuciła w krzaki". Faktycznie, poradził sobie Twój pies bez Twojej pomocy wspaniale. [QUOTE]Zresztą nie ma to nic do rzeczy, kopanie małych psów tak czy siak mnie nie fascynuje.[/QUOTE] No patrz, a nas owszem, uwielbiamy to i tylko wypatrujemy na spacerze, co by tu dziś skopać. :loveu: [QUOTE][ tej dyskusji wyszło na to że jak do mojego większego psa dobiegnie mały to mam kopnąć go żeby poleciał na księżyć. U[B]ratuję go , bo nie skasuje go mój pies tylko ja go trochę połamię.[/B][/QUOTE] A wiesz, jak mi wypierdki leciały z warkotem wściekłym w paszczę amstaffa, to kilku taki kopniak życie pewnie uratował.:lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Szura replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[QUOTE][COLOR=#000000] zenit przekroczył jak Amor dostał ataku padaczki i leciałam z nim w cięzkim stanie do weta , a ledwo drzwi otwarłam to suka mu wpięła się w gardło i takiego ledwo przytomnego wrzuciła w krzaki. Darłam się tak strasznie i wyzywałam że nie wiem czy mnie kto nie nagrał... aż ochrypłam.[/COLOR][/QUOTE] Od tego ochrypnięcia wiele swojemu psu nie pomogłaś. Taka empatia do obcych psów, tylko do własnego jakoś brakuje. Ty się dziwisz, że ktoś zasadzi kopa podbiegającemu agresorowi lub walnie smyczą na odlew? Ja się dziwię, że Ty dajesz swoim psem ulicę zamiatać. -
Witam wszystkie spanielki. :evil_lol: Jutro jedziemy się ostrzyc! :multi: Bardzo mnie ciekawi, co z tego miśka się wyrzeźbi.Będę chciała go ostrzyc możliwie krótko, na sportowo, bo on ciągle łazi po chaszczach i się w błotnych bajorkach tarza. A że sierść i tak ma szczenięcą, to i nie szkoda. ;) Udało mi się dotrzeć do oddziału ZK, wybuliłam 200zł, ale przynajmniej już mam z głowy. We wrześniu go na wystawę zgłoszę, bo mnie jeszcze Karolina zabije. :P Dziś na fortach spotkałam panią ze sznaucerkiem, powiedziała, że rzadko się bedle widuje, od słowa do słowa poszłyśmy na spacer razem. Psiaki się wybawiły, udało je się zmęczyć - potem zostały same, bo przyjaciółkę wsadziłam do pociągu, jedzie na mistrzostwa Europy w agility. Ciekawe, jak jej pójdzie. Konkurencja ogromna, 800 psów (normalnie jest koło 500), bo mistrzostwa świata będą w... RPA. :evil_lol: I prawie żadne państwo nie wysyła reprezentacji, bo po pierwsze koszty ogromne, po drugie problemy z kwarantanną, no i ponoć bywa tak, że jak im coś nie pasuje, to Ci potrafią psa na lotnisku zastrzelić. :diabloti: Więc się lud rzucił na EO.
-
Niby tak, ale jako astmatyk osobiście widzę ogromną różnicę między mieszkaniem z psami liniejącymi i nie gubiącymi włosa. Ślina też mnie uczula, ale wystarczy nauczyć psy, że lizać nie wolno i już. ;) Pudel to fajna propozycja, choć może mieć tendencje do 'przyklejania' się do właściciela. Whippet też super. Bedlington terrier nie gubi włosa i pasuje do opisu. Może sznaucer średni (trymowany też nie powinien gubić włosa), albo pinczer średni? Entlebucher (one też się mogą 'przyklejać' i są dość szczekliwe)?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
W kwestii dopasowania to najlepiej mieć jeden kolor dla jednego psa. Finansowo ma to ogromne zalety, Tonikowi już nic nie mogę wymyślić, nawet jak chcę mu kupić. :loveu: *właśnie robię neonkowo-zielone zamówienie w DS dla szczeniaka, zbankrutuję, ale garderobę będzie już miał kompletną. :evil_lol:
-
Yuki też je zbyt łapczywie. Może nie rzyga, ale za to ma czkawki i potrafi się porządnie zakrztusić. Staram się rozsypywać granulki po podłodze. Bo jak nie rozsypię, to jemu dam, i jest zjedzone zanim podam miskę Tonikowi. o___O